Menu

Rak to nie tylko zwykły „pech”

23 lipca, 2019 - Nowotwór, Rak
Rak to nie tylko zwykły „pech”

W badaniu opublikowanym w znanym czasopiśmie Science przez naukowców z Johns Hopkins University School of Medicine, dokonano pomiaru proporcji zachorowań na 31 rodzajach raka, przy użyciu modelu matematycznego. Autorzy badania doszli do wniosku, że w 22 typach nowotworów, czyli w dwóch trzecich wszystkich ocenianych, nie mogli znaleźć żadnej przyczyny pojawienia się nowotworu. Nie znaleziono przypadkowych mutacji (błędów), które mogą powstać w normalnych warunkach podczas replikacji DNA. Wniosek ten, opublikowany przez media sprawia, że ludzie są bezsilni, jeśli chodzi o zapobieganie nowotworom. Prawdopodobnie pozostały tylko wczesne rozpoznanie, możliwa operacja, chemioterapia i… śmierć.

Czy to nie przypomina nam, że wieki temu ludzkie choroby były przedstawiane jako „przekleństwo z nieba” lub jako „kara” grzeszników? Dopiero odkrycie bakterii i czynników zakaźnych, stopniowo eliminowało takie rozumienie chorób. Czy wracamy więc do „ciemnych wieków” medycyny? Jeśli zaakceptujemy, że „pech” jest przyczyną raka, to dlaczego liczba takich nieszczęsnych ofiar raka dramatycznie wzrosła w ostatnich dziesięcioleciach? Co przyspieszyło wystąpienie takiego „pecha”?

Przyjęcie idei, że rak to po prostu „pech”, może zniechęcić wiele osób do przyjmowania zdrowych nawyków żywieniowych i zmian stylu życia. Ludzie mogą zadawać sobie pytanie: „Dlaczego miałbym pozbawić się przyjemności z palenia, jeśli moje ryzyko zachorowania na raka jest tylko kwestią przypadku?” Ponadto kuszące może być dla prawników przytaczanie „pecha” jako dowodów naukowych w procesach sądowych podczas obrony producentów rakotwórczych leków i chemikaliów, których zadaniem jest zanieczyszczanie naszego środowiska i narażanie nas na ryzyko choroby, co przesłania ich odpowiedzialność za szkody wyrządzone jednostkom oraz całej populacji ludzkiej.

Media zniekształcają i ignorują górę dowodów świadczących o tym, że nowotworowi można w rzeczywistości zapobiec i że można go kontrolować. Rozwój guza jest zbyt skomplikowany, aby można go było nazwać zwykłym „pechem”.

Po pierwsze, dowiedz się czym jest „mutacja”

Mutacja jest naturalnym procesem, który powoduje zmianę sekwencji nukleotydów (bloków budulcowych) w DNA komórkowym. Mutacja w rzeczywistości jest bardziej powszechna, niż nam się się wydaje. Ponadto nie wszystkie mutacje są niepożądane lub złe, bo czynią nas wszystkich innymi i wyjątkowymi.

Każda komórka gotowa do podziału tworzy identyczną kopię swojego DNA, dzięki czemu może przekazać ją do nowo utworzonej komórki. Takie kopie nie zawsze są jednakowe. Za każdym razem, gdy jedna z naszych komórek dzieli się, może wytworzyć około 120 000 literówek w nowo utworzonej nici DNA. Na szczęście komórki są w stanie naprawić większość z tych błędów, stale pracując nad konkretną maszyną do naprawy DNA, naprawiając niedopasowane nukleotydy i łącząc zepsute nici DNA. Jednak jeśli komórka gromadzi zbyt wiele błędów DNA, których nie może naprawić, to może dojść do niekontrolowanego podziału komórki lub nieograniczonego jej życia i komórka może wejść na ścieżkę stania się rakową. Jednak wciąż napotyka liczne przeszkody na drodze do nazywania się „rakiem”.

Nie wszystkie mutacje to „pech”

Większość zmian DNA zachodzi na dużych obszarach genomu, które znajdują się między genami, ale zazwyczaj nie mają one żadnego wpływu. Kiedy zmiana zachodzi w obrębie genów, to nawet wtedy mutacja rzadko powoduje śmierć lub chorobę. Najczęściej mutacja powoduje zmiany, które nie są ani dobre, ani złe. Są to zmiany, które wpływają na naszą zdolność do wykrywania zapachu, mają wpływ na kolor naszych włosów lub skóry itp. Ogólnie rzecz biorąc, zmiany te ułatwiają zmiany populacji ponad obecny czas.

Niektóre niesprawdzone zmiany DNA w komórce, które staną się jajkiem lub plemnikiem, pozwalają na przekazanie ich potomstwu. Ale dzięki mutacji dokonują się nowe odmiany, których nie było u naszych rodziców. Odmiany, które pomagają organizmowi przetrwać i rozmnażać się, są przekazywane następnemu pokoleniu. Różnice, które utrudniają przetrwanie i rozmnażanie, eliminowane są z populacji. Ten proces naturalnego doboru może prowadzić do znaczących zmian w wyglądzie, zachowaniu lub fizjologii osobników w populacji w ciągu zaledwie kilku pokoleń.

W jaki sposób mutacja może prowadzić do raka

Mutacje somatyczne, występujące w komórkach, które tworzą ciało i które nie są zaangażowane w rozmnażanie, od dawna są uznawane za cechę raka. Jednak szansa rozwoju raka z pojedynczej mutacji jest bardzo mała. Dlatego komórki nowotworowe muszą gromadzić liczne i specyficzne błędy DNA. Ponadto rak musi pokonać wiele systemów ochronnych, którymi nasz organizm dysponuje, aby chronić nas przed nim. Należą do nich złożone mechanizmy naprawy wewnątrzkomórkowej oraz oczyszczanie i niszczenie takich nieprawidłowych komórek przez nasz układ odpornościowy. Wiele z tych zabezpieczeń staje się mniej skutecznych z wiekiem, co może tłumaczyć wyższe ryzyko zachorowania na raka u osób starszych.

Mutacja nie zawsze jest przypadkowym nieoczekiwanym zdarzeniem. Powszechnie wiadomo, że promieniowanie, substancje chemiczne, produkty uboczne metabolizmu komórkowego, wolne rodniki i promienie ultrafioletowe słońca niszczą DNA każdej z naszych komórek każdego dnia. Do najsilniejszych czynników rakotwórczych należą leki stosowane w chemioterapii nowotworów, które powodują uszkodzenie DNA również w zdrowych komórkach, powodując w ten sposób nowe nowotwory. Również niedobór pewnych witamin i mikroelementów może powodować uszkodzenie DNA.

Rak – najbardziej krytyczne mutacje

Najbardziej krytyczne mutacje, które mogą przyczynić się do rozwoju raka można sklasyfikować jako:

Nauka pokazuje, że rak nie jest prostym błędem (mutacją) w DNA. Ponadto istnieje wiele nowotworów, których nie można powiązać z konkretnym genem.

Rak a odżywianie

Dziś już wiemy, że rozwój raka nie jest związany wyłącznie z naszymi genami. Geneza raka jest bardziej złożona, ponieważ w procesie biorą udział różne geny i ich interakcje ze środowiskiem wewnątrz i zewnątrzkomórkowym. Interakcja między różnymi komórkami w tkance, jak również otaczający je kolagen i inne składniki tak zwanej macierzy zewnątrzkomórkowej, odgrywa kluczową rolę. Zarówno nasza własna praca, jak i praca innych badaczy wskazują, że wiele naturalnych czynników żywieniowych, w tym mikroelementów, może hamować rozwój raka, działając jednocześnie na wielu etapach jego rozwoju. Należą do nich witamina C, aminokwas Lizyna, ekstrakt z zielonej herbaty znany jako galusan epigalokatechiny (EGCG) i wiele innych związków, które mogą indukować naturalną eliminację nieprawidłowych komórek i tłumić wydzielanie enzymów ułatwiających inwazję komórek nowotworowych. Ponadto wiele składników odżywczych, takich jak witamina D, ma specyficzne receptory na komórkowym DNA i wykazuje silne działanie przeciwnowotworowe. Witamina C i wiele innych przeciwutleniaczy chroni nas przed zewnętrznymi toksynami i wewnątrzkomórkowymi uszkodzeniami metabolicznymi – w tym uszkodzeniem DNA, źródłem mutacji.

Niestety, nie ma żadnych bodźców ekonomicznych w dążeniu do tego kierunku badań, ponieważ inwestorzy biznesowi szukają tylko tego, ile pieniędzy mogą zarobić, a jako tacy nie są chętni do wspierania podejść nie podlegających patentowi. Inne instytucje finansujące, w tym wiele fundacji, również preferują projekty naukowe, które prowadzą do zwiększenia ich portfeli własności intelektualnej, patentów, wyłączności i zwrotów z inwestycji. W przeciwieństwie do tego, Instytut Badawczy dr Ratha ma wyjątkową pozycję w dziedzinie nauk o zdrowiu, ponieważ poświęca cały swój dorobek badawczy rozwojowi naturalnych, bezpiecznych i opłacalnych metod zwalczania raka i innych chorób ludzkich. Naszym priorytetem jest skuteczność ponad zysk.

Dlaczego niektóre nowotwory rozwijają się częściej w niektórych tkankach?

Odpowiedź na to intrygujące pytanie została dostarczona przez dr Ratha wiele lat temu i jest opisana bardziej szczegółowo w książce „Zwycięstwo nad rakiem”. Jednak nie zostało to uwzględnione w studium Johns Hopkins University School of Medicine, które oferowało inny, ograniczony pogląd na ten temat.

Wyjaśnienie dr Ratha bierze pod uwagę istotną część procesu nowotworowego, a mianowicie wzrost guzów i rozprzestrzenianie się raka na inne narządy. Każdy typ komórki nowotworowej ma zdolność do niszczenia swojego otoczenia za pomocą specyficznych enzymów, metaloproteinaz macierzy (MMP), tworząc w ten sposób przestrzeń, aby pomieścić nowy wzrost (guzy) i torując drogę do inwazji na inne narządy (przerzuty). Wszystkie nasze organy ciała mogą wytwarzać te enzymy, aby wspierać zdrowy wzrost i proces odnowy tkanek, ale na różnych poziomach i pod ścisłą kontrolą metaboliczną. Co ciekawe, te narządy, które wytwarzają największe ilości tych enzymów, w normalnych warunkach fizjologicznych, są również tymi, które najczęściej rozwijają nowotwory. Narządy te obejmują piersi, macicę i jajniki u kobiet, prostatę u mężczyzn i rosnące kości u dzieci. W takich narządach częsta restrukturyzacja jest częścią normalnej fizjologii, takiej jak ta związana z ciążą, produkcją plemników, wzrostem i infekcjami, i może łatwo uniknąć jej biologicznej kontroli.

Takie niekontrolowane enzymatyczne niszczenie tkanek, niezbędne dla wzrostu i rozprzestrzeniania się nowotworu, jest promowane przez wiele czynników, o których wiadomo, że zwiększają ryzyko raka. Obejmują one wahające się poziomy hormonów (tj. estrogen), długotrwałe (przewlekłe) zapalenie spowodowane przez niektóre infekcje, azbest i wiele innych czynników zewnętrznych, takich jak między innymi ekspozycja na różne chemikalia (środki chemioterapeutyczne) i promieniowanie. Jednym z ostatnich przykładów jest bezpośredni związek między rakiem a estrogenową terapią zastępczą (ERT), potwierdzony w dużym badaniu klinicznym kobiet w okresie menopauzy. Publikacja tego badania w 2002 r. spowodowała znaczny spadek liczby recept na ten lek, po którym nastąpił wyraźny spadek zachorowalności na raka piersi.

Oczywiście restrukturyzacji tkanek towarzyszy częsty podział komórek – co zwiększa prawdopodobieństwo mutacji. Jednakże, w przeciwieństwie do tego, co sugerują badania Johns Hopkins University School of Medicine, stopień namnażania komórek nie jest wystarczający, aby skłonić dowolny narząd do raka. Co ciekawe, w analizie tego badania wykluczono raka piersi – narząd, który regularnie zmienia strukturę pod kontrolą hormonalną, a także raka prostaty.

„Pech” raka może być kontrolowany!

Istnieje wiele dowodów na to, że można zapobiec nawet 50 procent przypadków raka poprzez wyeliminowanie palenia, niezdrowej masy ciała, złej diety i szkodliwych ekspozycji środowiskowych / zawodowych. Podobnie jak w przypadku wielu innych chorób przewlekłych, niemożliwe jest określenie, kto będzie chorował na raka. Jednak szanse na rozwój najczęstszych nowotworów, takich jak rak płuc, rak piersi, rak prostaty lub rak jelita grubego, można zmniejszyć, dokonując zdrowszych wyborów.

Zaskakujące jest, że autorzy badania Johns Hopkins University School of Medicine wydają się przeoczyć fakt, że związki rakotwórcze (w tym chemioterapia!) mogą zarówno powodować mutacje, jak i promować raka, ułatwiając niekontrolowane niszczenie tkanek. Naukowcy, lekarze i opinia publiczna muszą być tego świadomi.

Czy możemy ufać placówkom medycznym / badawczym?

W ciągu ostatnich dwóch dziesięcioleci dr Rath i nasza Fundacja ostrzegali opinię publiczną o negatywnym wpływie na nasze zdrowie „biznesu farmaceutycznego”, w tym ingerencji w decyzje polityczne, wytyczne medyczne, przepisy, kontrolę mediów i wiele innych obszarów. Z czasem coraz więcej lekarzy i badaczy doświadczyło tego i publicznie wyraziło swoje obawy dotyczące ekonomicznego wpływu biznesu farmaceutycznego na naukę, medycynę i inne dziedziny zdrowia ludzkiego. Wśród nich była dr Marcia Angell, znana szanowana doktor i była redaktorka The New England Journal of Medicine. Stwierdziła kiedyś: „Po prostu nie można już dłużej wierzyć w publikowane badania kliniczne i polegać na ocenie zaufanych lekarzy.” W tym względzie fragment z badania Johns Hopkins University School of Medicine, w którym stwierdza się, że„ Najlepszym sposobem na wyeliminowanie tych nowotworów będzie ich wczesne wykrycie oraz operacja”, brzmi podejrzanie jak kolejne oszustwo pochodzące od tak zwanych„ ekspertów ”z branży raka. Jest to subtelne przesłanie, które brzmi: Nie przejmuj się swoją dietą, suplementami, ćwiczeniami, czystym powietrzem, naturalną żywnością wolną od pestycydów – rak to tylko zwykły „pech” i tylko my możemy go wyleczyć.

Zamiast ulegać temu powrotowi do średniowiecznego świata, musimy zapewnić, aby naturalna nauka o zdrowiu i wiarygodne badania były naszym przewodnikiem!

Autor: dr Aleksandra Niedzwiecki, Instytut Badawczy dr Ratha

Źródło: https://www.dr-rath-foundation.org/2015/01/cancer-is-not-just-pure-bad-luck

 class=

EpiQuercican wspomaga ochronę i prawidłową funkcję komórek

Zarejestruj się tutaj, dowiedz się więcej i skorzystaj z wielu zalet. 
Rejestracja do niczego nie zobowiązuje!

Poniżej zapraszam do dyskusji i zadawania pytań.

Spread the love
avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Monika
Gość
Monika

Strasznie źle się czyta na czarnym tle.