Menu

Uziemienie: brakujący element leczenia autoimmunizacji?

22 października, 2021 - Uziemienie
Uziemienie: brakujący element leczenia autoimmunizacji?

Nasze odłączenie od praktycznie nieskończonego i dostępnego magazynu elektronów na powierzchni Ziemi jest pomijaną przyczyną chorób autoimmunologicznych. Rewolucyjne badania odkrywają, że fizyczny kontakt z ziemią zapewnia neutralizujące wolne rodniki elektrony, które krążą w żywej matrycy naszego ciała i działają jako nasz główny system obrony antyoksydacyjnej.

Jedną z charakterystycznych cech nieodłącznie związanych z ludzkim doświadczeniem jest połączenie z ziemią. Uziemienie z ziemią pobudza nasze zmysły i budzi na nowo nasze starożytne połączenie z nieograniczonym źródłem wolnych elektronów na naszej planecie.

Nadmiar wolnych rodników jest zwiastunem choroby

Zasadniczo ziemia stanowi rezerwuar wolnych i ruchomych elektronów lub ładunków ujemnych, które mogą neutralizować dodatnio naładowane wolne rodniki lub reaktywne formy tlenu (ROS), które mogą uszkadzać składniki komórki i prowadzić do chorób i degeneracji. Wolne rodniki, takie jak nadtlenek wodoru, rodnik hydroksylowy i anionorodnik ponadtlenkowy, są z natury niestabilnymi związkami, które są zarówno produktami ubocznymi metabolizmu tlenowego, jak i są syntetyzowane w różnych stanach fizykochemicznych i patologicznych.

Trzeba przyznać, że wolne rodniki odgrywają rolę hormetyczną lub adaptacyjną jako cząsteczki sygnalizacyjne podczas reakcji utleniania-redukcji (reakcja redoks) dla utrzymania homeodynamiki komórkowej i mogą w rzeczywistości ewoluować jako istotny mechanizm transdukcji sygnału, aby umożliwić zmiany w odpowiedzi na dostępność składników odżywczych środowiska. Jednak wolne rodniki obecne w nadmiarze prowadzą do stanu zwanego stresem oksydacyjnym, który jest pożywką dla chorób autoimmunologicznych i innych przewlekłych stanów, w tym cukrzycy, raka, chorób niedokrwiennych, takich jak choroba wieńcowa, udar, nadciśnienie i stan przedrzucawkowy oraz choroby neurodegeneracyjne, w tym choroba Parkinsona i Alzheimera.

W odniesieniu do zaburzeń autoimmunologicznych, takich jak reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń rumieniowaty układowy i zespół Sjögrena, badania wykazały, że większość pacjentów cierpi na nadmierne obciążenie stresem oksydacyjnym lub nieodpowiednie systemy obrony antyoksydacyjnej w porównaniu ze zdrowymi osobami z grupy kontrolnej. Stres oksydacyjny jest zaangażowany w patofizjologię zaburzeń autoimmunologicznych, ponieważ brak równowagi między wolnymi rodnikami i przeciwutleniaczami zwiększa stan zapalny, stymuluje apoptozę lub samobójstwo komórek, a także powoduje utratę tolerancji immunologicznej, czyli zdolności do odróżniania tego, co własne, od tego, co obce.

Uziemienie przeciwdziała wolnym rodnikom

Wolne rodniki zdefiniowane jako „gatunki molekularne zdolne do niezależnego istnienia, które zawierają niesparowany elektron na orbicie atomowej”, mają tendencję do oddawania lub przyjmowania elektronów z innych cząsteczek, powodując uszkodzenia kwasów nukleinowych, które zawierają materiał genetyczny, jak również węglowodanów, lipidów i białek. W efekcie postawienie bosych stóp na ziemi może wywołać efekt antyoksydacyjny, wymiatając te wolne rodniki i łagodząc ich szkodliwe działanie. Według naukowców:

Powierzchnia planety jest elektrycznie przewodząca… a jej ujemny potencjał jest utrzymywany (tj. jej dopływ elektronów uzupełniany) przez globalny obwód elektryczny atmosfery. Coraz więcej dowodów wskazuje na to, że ujemny potencjał Ziemi może tworzyć stabilne wewnętrzne środowisko bioelektryczne dla normalnego funkcjonowania wszystkich układów organizmu (Chevalier et al. 2011).

Żywa macierz człowieka, składająca się z „ciągłej tkanki molekularnej organizmu, składającej się z powięzi, innych tkanek łącznych, macierzy zewnątrzkomórkowych, integryn, cytoszkieletów, macierzy jądrowych i DNA” uczestniczy w wymianie ładunków elektrycznych w celu utrzymania stanu równowagi lub homeostazy, umożliwiając transfer ładunków jako strategię wyprzedzającą w celu wywołania odpowiedzi zapalnej w przypadku infekcji lub urazu. Aby zilustrować wielkość wymiany elektronów w zdrowiu, naukowcy dyskutują, że pacjenci z zaburzeniami zapalnymi mogą w rzeczywistości wyczerpywać zdolności terapeutyczne podczas pracy z ciałem, masażu lub praktycznych sesji medycyny energetycznej. Tak więc, napływ wolnych elektronów poprzez kontakt bosych stóp z ziemią, które są rozprowadzane przez biopolimery wewnątrzkomórkowe i galaretowaty materiał znany jako substancja podłoża tkanki pozakomórkowej, może dzięki temu mechanizmowi zmniejszyć ostre i przewlekłe stany zapalne.

Utracona sztuka uziemienia

W nowoczesnych społeczeństwach przemysłowych porzuciliśmy naszą kwintesencję związku z naturą, już nie oscylując z naturalnymi cyklami i nie okazując świętej czci dla sił dnia i nocy, sił kosmicznych, sezonowych i międzygwiezdnych, ale raczej przyjmując postawę wyższości nad naturą i postrzegając ją jako byt, który należy wykorzystać i podbić. Ta utrata harmonii z naturalnymi rytmami jest nie tylko szkodliwa dla naszej ludzkiej psychiki, która ewoluowała tak, aby być fundamentalnie zestrojona z naturą, ale także negatywnie wpływa na nasze zdrowie, które jest tak nierozerwalnie związane z ekspozycją na światło słoneczne, dźwięki świata natury i uziemienie z ziemią.

Przez większość historii ewolucji ludzie spali w grupie, chodzili bez butów lub nosili obuwie wykonane ze skór zwierzęcych, które pozwalały na zrównoważenie z potencjałem elektrycznym ziemi. Jednak nasz rozwód z ziemią jest w pewnym sensie regresem, ponieważ straciliśmy ten kluczowy energetyczny transfer z ziemi do ciała. Poprzez odejście od tych pierwotnych praktyk, obok zalewu toksyn, promieniowania elektromagnetycznego, genetycznie modyfikowanej, napromieniowanej i ubogiej w składniki odżywcze żywności, współczesny styl życia stworzył klimat podatny na choroby.

Pojawienie się butów z plastikowymi lub gumowymi podeszwami, podwyższonych łóżek i wysokich budynków, które izolują ciało od pola elektrycznego ziemi, zbiegło się w czasie z niespotykanym wzrostem epidemii chorób przewlekłych, w tym chorób autoimmunologicznych. Badania wykazały, że transfer elektronów z ziemi do ciała zapobiega ingerencji wszechobecnych częstotliwości elektromagnetycznych w ładunki elektryczne i aktywność molekuł wewnątrz naszych ciał, co nie jest bez znaczenia, biorąc pod uwagę, że „nie ma wątpliwości, że ciało reaguje na obecność pól elektrycznych środowiska”.

Chociaż bezpośredni kontakt z ziemią jest optymalny, istnieją różne przewodzące systemy uziemienia dostępne w handlu w postaci prześcieradeł, mat, plastrów samoprzylepnych, wkładek do obuwia lub opasek, które mogą być noszone lub stosowane w domu przez osoby żyjące w złych warunkach pogodowych lub chcące stosować uziemienie w scenariuszach klinicznych.

Niezliczone korzyści płynące z uziemienia w chorobie autoimmunologicznej

Lepszy sen i ulga w bólu

Kiedy osoby badane zostały uziemione podczas snu za pomocą przewodzącej podkładki pod materac, zaobserwowano znaczącą poprawę w dobowym rytmie kortyzolu, z tendencją do normalizacji. Innymi słowy, kortyzol, hormon stresu i przebudzenia, powrócił do normalnego wzorca bycia wysokim rano i niskim w nocy. Ten normalizujący wpływ na rytm okołodobowy jest ważny, ponieważ długotrwały stres, często będący czynnikiem wyzwalającym chorobę autoimmunologiczną, może powodować oporność receptorów glikokortykoidowych, co prowadzi do ciągłych reakcji zapalnych.

W eksperymencie uziemienie doprowadziło do lepszej latencji zasypiania, czyli czasu potrzebnego do zaśnięcia w nocy, a także do mniejszego zakłócenia snu i zmniejszenia bólu w nocy. Inne badania wykazały, że osoby uziemione wykazują mniej dysfunkcji snu i znaczną ulgę w przewlekłym bólu stawów i mięśni w porównaniu z osobami w warunkach pozorowanego uziemienia. Osoby z zaburzeniami snu należą nie tylko do grupy zwiększonego ryzyka rozwoju choroby autoimmunologicznej. Upośledzony sen utrwala cykl bólu, więc próba łagodnej interwencji, takiej jak uziemienie, która może skrócić błędny cykl, jest wartościowa.

W odniesieniu do przewlekłego bólu, częstego schorzenia w populacjach autoimmunologicznych, uziemienie jednoznacznie zmieniło biomarkery bólu i aktywność układu odpornościowego w jednym badaniu dotyczącym opóźnionej bolesności mięśni (DOMS) u mężczyzn po ekscentrycznych ćwiczeniach. W eksperymencie zdrowi mężczyźni wykonywali podnoszenie łydek, dźwigając na ramionach jedną trzecią masy ciała. Naukowcy zaobserwowali, że osoby z grupy pozorowanej miały gwałtowny wzrost liczby białych krwinek i większą percepcję bólu, co wskazywało na reakcję zapalną, podczas gdy osoby, które zostały uziemione miały niewielki spadek liczby białych krwinek, znacznie mniejszy ból i krótszy czas powrotu do zdrowia.

Regulacja poziomu cukru we krwi

Pacjenci z chorobami autoimmunologicznymi, w tym chorobami takimi jak wrzodziejące zapalenie jelita grubego, łuszczyca, reumatoidalne zapalenie stawów, choroba Gravesa-Basedowa i zapalenie tarczycy Hashimoto, są narażeni na zwiększone ryzyko cukrzycy typu 2 insulinoniezależnej, ze względu na wspólne szlaki mechanistyczne. Rozregulowanie poziomu cukru we krwi, a także insulinooporność są również częstymi czynnikami poprzedzającymi lub predysponującymi do wystąpienia choroby autoimmunologicznej. Tak więc obiecujące jest to, że uziemienie wykazało zmniejszenie stężenia glukozy na czczo wśród diabetyków ze słabą kontrolą glikemii, gdy było stosowane przez okres trzech dniontrolą glikemii, gdy jest stosowane przez okres trzech dni.

Zmniejszona reaktywność immunologiczna

Udowodniono, że uziemienie powoduje wymierne zmiany w nadreaktywności układu immunologicznego, w tym zmiany liczby białych krwinek, stężenia cytokin pośredniczących w zapaleniu i innych cząsteczek, które biorą udział w narastaniu odpowiedzi zapalnych. Uziemienie nie tylko łagodzi kardynalne objawy zapalenia, w tym dolor (ból), calor (ciepło), guz (obrzęk), Rubor (zaczerwienienie), i function laesa (utrata funkcji), ale medyczne badania obrazowania w podczerwieni wykazały, że uziemienie przyspiesza szybkie ustępowanie stanu zapalnego.

Naukowcy Oschman i jego współpracownicy wysnuli teorię, że elektrony pochodzące z ziemi mogą przyczynić się do rozwiązania tlącego się lub cichego zapalenia, a także „sugerują, że mobilne elektrony tworzą mikrośrodowisko antyoksydacyjne wokół pola naprawy urazów, spowalniając lub zapobiegając dostarczaniu reaktywnych form tlenu (ROS) przez wybuch oksydacyjny powodujący „uboczne uszkodzenie” zdrowej tkanki”. Wybuch oksydacyjny to szybkie wytwarzanie wolnych rodników przez neutrofile – komórki odpornościowe, które wdzierają się do zranionych miejsc i generują sygnały w celu wywołania naprawy, oczyszczenia z resztek komórkowych i eliminacji patogenów. Jednakże reaktywne formy tlenu są również zdolne do wywoływania uszkodzeń w zdrowych komórkach, a ich szkodliwe działanie może być złagodzone przez uziemienie.

Z drugiej strony, zapalna barykada, która jest wznoszona z obrażeniami lub urazami, odgradza uszkodzoną tkankę lub infekcję, aby skutecznie uniemożliwić migrację patogenów lub zanieczyszczeń do zdrowej tkanki. Jednakże barykada zapalna może prowadzić do przewlekłego stanu zapalnego, ponieważ utrudnia nawigację komórek promujących regenerację i antyoksydantów do zamkniętego obszaru. Naukowcy stawiają hipotezę, że ten cykl uporczywego stanu zapalnego wtórnego do zapalnej barykady może być zatrzymany przez uziemienie, które nasyca ciało elektronami, odwraca “niedobór elektronów”, który wywołuje barykadę w pierwszej kolejności i umożliwia gojenie się ran.

Równowaga hormonalna

Cechą charakterystyczną autoimmunologicznych chorób reumatycznych jest nadprodukcja wywołujących stany zapalne przekaźników komórkowych, znanych jako cytokiny prozapalne, które silnie aktywują oś podwzgórze-przysadka-nadnercza (HPA), która nadzoruje naszą reakcję na stres. Prowadzi to do środowiska komórkowego, w którym prozapalne hormony zaostrzające autoimmunologię przeważają nad hormonami przeciwzapalnymi, takimi jak glikokortykoidy, co tworzy kaskadę zapalną sprzyjającą niszczeniu tkanek.

Jednak zaobserwowano, że uziemienie wpływa na tę często rozregulowaną oś podwzgórze-przysadka-nadnercza-tarczyca. W rzeczywistości niektóre osoby muszą zmniejszyć dawkę leków na tarczycę po rozpoczęciu uziemienia w celu obejścia objawów nadczynności tarczycy, prawdopodobnie dlatego, że ich gruczoły tarczycy zaczynają pracować wydajniej.

Lepkość krwi

Badania wykazały, że większości chorób autoimmunologicznych, w tym tocznia rumieniowatego układowego (SLE), nieswoistego zapalenia jelit (IBD) i zespołu Behçeta, towarzyszy zwiększona skłonność do żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej (VTE), czyli zakrzepów krwi tworzących się w żyłach głębokich. Jest to prawdopodobne z powodu perturbacji we wrodzonym układzie odpornościowym i faktu, że “Ogólnoustrojowy stan zapalny moduluje odpowiedzi zakrzepowe poprzez tłumienie fibrynolizy, zwiększanie prokoagulantu i zmniejszanie antykoagulantu”. Procesy te sprzyjają tworzeniu się skrzepów i zapobiegają ich degradacji.

Na szczęście eksperymentatorzy odkryli, że zdrowe osoby uziemione na dwie godziny wykazały znacznie mniejszą agregację czerwonych krwinek, co wskazuje na znaczne zmniejszenie potencjału krzepnięcia krwi. Ponadto uziemieni uczestnicy posiadali większy potencjał zeta, który jest markerem zdolności czerwonych krwinek do odpychania się od siebie. W rzeczywistości, efekt przeciwzakrzepowy uziemienia jest tak silny, że międzynarodowe znormalizowane współczynniki (INR) muszą być nadzorowane przez lekarzy, gdy schemat uziemienia jest podejmowany przez osobę na lekach rozrzedzających krew, takich jak kumadyna.

Równowaga autonomiczna

Wykazano, że uziemienie zmienia autonomiczny układ nerwowy ze współczulnego typu „walcz lub uciekaj” do przywspółczulnego odpoczynku i trawienia, znanego również jako rozmnażanie i karmienie. W rzeczywistości uczestnicy w stanie uziemienia wykazywali natychmiastową dezaktywację pierwszego i jednoczesną aktywację drugiego. Eksperymentatorzy zaobserwowali, że osoby uziemione wykazywały różne parametry, takie jak zwiększona częstość oddechów i stabilizacja natlenienia krwi, oba wskazujące na odpowiedź metaboliczną na gojenie, która wymaga zwiększonego dostarczania tlenu.

Ponadto uziemienie poprawia zmienność rytmu serca (HRV), miarę regulacji autonomicznego układu nerwowego i zastępczy marker ryzyka sercowo-naczyniowego, gdy jest niski. Wstępne badania wykazały, że od dwudziestu czterech do stu procent pacjentów z chorobą autoimmunologiczną doświadcza dysfunkcji autonomicznej, znanej również jako dysautonomia, co oznacza, że ​​mają zaburzoną regulację funkcji organizmu zarządzanych przez ten wszechogarniający system. Autonomiczny układ nerwowy jest odpowiedzialny za różne funkcje, takie jak oddawanie moczu, defekacja, trawienie, rytm serca, ciśnienie krwi, reakcje źrenic i pobudzenie seksualne, dlatego dysautonomia może zaburzać wszystkie te w dużej mierze nieświadome czynności fizjologiczne. Sugeruje się zatem, że uziemienie jest realną terapią uzupełniającą w przypadku chorób autoimmunologicznych.

Zwiększona aktywność gałęzi przywspółczulnej poprawia również dwukierunkową sieć komunikacyjną pomiędzy centralnym układem nerwowym (mózg i rdzeń kręgowy) a układem limfatycznym związanym z jelitami (GALT), znaną jako oś jelitowo-mózgowa, prowadząc do lepszego ukrwienia jelit, poprawy motoryki i wydzielania żołądkowego, co optymalizuje trawienie i zniechęca do przerostu bakterii, infekcji żołądkowo-jelitowych i przepuszczalności jelit, które stanowią podstawowe przyczyny chorób autoimmunologicznych.

Co więcej, poprawa napięcia przywspółczulnego aktywuje włókna odprowadzające lub przewodzące na zewnątrz najdłuższego nerwu czaszkowego w ciele, znanego jako nerw błędny, który rozciąga się od pnia mózgu do brzucha i łączy się z większością narządów wewnętrznych, w tym sercem, płucami i przewodem pokarmowym . Badania wykazały, że uziemienie elektryczne poprawia napięcie nerwu błędnego zarówno u dorosłych, jak i u wcześniaków, prawdopodobnie zmniejszając zachorowalność noworodków, poprawiając odporność na stres i wywołując równowagę autonomiczną.

Nerw błędny unerwia również lub zaopatruje receptory na komórkach odpornościowych, które po aktywacji wpływają na obwodowy układ odpornościowy w kierunku przeciwzapalnym. Ponadto, stymulowanie przeciwzapalnej neurotransmisji przez nerw błędny tłumi aktywność komórek glejowych, leukocytów i makrofagów – części układu odpornościowego, które produkują prozapalne cząsteczki sygnalizacyjne, które mogą nasilać chorobę autoimmunologiczną.

Zmiany w zawartości elektronów wpływają na funkcjonowanie komórek

W przypadku braku kontaktu z ziemią mogą się gromadzić zniekształcone gradienty elektryczne z powodu niejednorodnego rozkładu ładunku. Ten nierównomierny rozkład ładunków może z kolei wpływać na funkcjonowanie enzymów, niezbędnych pierwiastków białkowych, które katalizują reakcje napędzające samo życie. Dzieje się tak dlatego, że zaburzenia ładunku w środowisku mogą wpływać na pH płynów biologicznych, a nawet na trójwymiarową konformację molekuł, od której zależy ich prawidłowa aktywność.

Wiązanie substratów, czyli cząsteczek będących prekursorami reakcji chemicznych, z miejscami aktywnymi enzymów jest uzależnione od mikrośrodowiska elektrycznego. Podobnie, zdolność do oddawania lub przyjmowania atomów wodoru oraz aktywność napięciowa kanałów jonowych bramkowanych, które transportują substancje do lub z komórki, jest podyktowana ładunkami elektrycznymi. Prawidłowe rozłożenie w czasie impulsów elektrochemicznych jest tak istotne dla funkcjonowania układu nerwowego, że zmiany w lokalnych profilach elektrycznych mogą prowadzić do nieprawidłowego zapłonu i wynikającej z niego patologii.

Dowody przemawiają za uziemianiem

Udokumentowano naukowo przepływ elektronów grawitujących z ziemi do ciała. Uziemienie zostało przeniesione z folkloru medycyny alternatywnej do domeny naukowo uzasadnionej terapii wielu dolegliwości, w tym starzenia, ponieważ starzenie się jest nierozerwalnie związane z obciążeniem zapalnym. W swojej pracy przeglądowej Chevalier i jego współpracownicy opublikowali, że poddanie się praktyce uziemienia ma wstępne dowody na poprawę warunków autoimmunologicznych, takich jak reumatoidalne zapalenie stawów, stwardnienie rozsiane i toczeń, przypuszczalnie przez wspomniane mechanizmy biochemiczne. Regularne uziemianie może również przynieść poprawę w zaburzeniach rytmu serca, nadciśnieniu, osteoporozie, astmie i innych schorzeniach układu oddechowego, bezdechu sennym oraz zespole napięcia przedmiesiączkowego (PMS).

Ponadto elektrony doładowują łańcuch transportu elektronów w mitochondriach, naszych organellach wytwarzających energię, zapobiegając wystąpieniu objawów zespołu przewlekłego zmęczenia (CFS). Dzięki półprzewodzeniu i rozpraszaniu przez nasze matryce tkanki łącznej zbudowanej z substancji podstawowej – cytoszkieletu, korytarzy kolagenowych i płynów ustrojowych, elektrony z ziemi są w stanie szybko zniwelować uszkodzenia oksydacyjne i chronić zdrowe tkanki.

Na przestrzeni dziejów tradycyjne kultury określały biopola otaczające nasze ciała jako pranę, eter kosmiczny, qi, cztery humory i siłę odyczną oraz wiele innych nazw. Mądrość zawarta w tych starożytnych koncepcjach, która przekracza granice kulturowe i duchowe, jest potwierdzana przez odkrycie, że żyjemy w ciałach bioelektromagnetycznych. Nie tylko możemy być konceptualizowani jako istoty świetlne, ponieważ uwalniamy cząstki kwantowe znane jako biofotony lub ultrasłabe emisje fotoniczne, ale także emitujemy pola elektromagnetyczne, które są wytwarzane przez ruch ładunków elektrycznych.

Ponadto innowacje w biofizyce i biologii komórkowej uświadamiają, że „ludzkie ciało jest wyposażone w ogólnosystemową kolagenową, ciekłokrystaliczną sieć półprzewodników, znaną jako żywa macierz”, która jest zdolna do kierowania elektronów w dowolne miejsce ciała w przypadku urazu lub choroby w celu nadania ochrony na poziomie komórkowym, tkankowym i narządowym. W rzeczywistości ta rozległa sygnalizacja redoks całego ciała, która obejmuje białka błony komórkowej zwane integrynami, pory w otoczce jądrowej, białka nukleinowe zwane histonami oraz białka architektoniczne, takie jak mikrotubule i mikrofilamenty, jest uważana za podstawowy system antyoksydacyjny organizmu w niektórych kręgach badawczych. Innymi słowy, ciało działa zarówno jako magazyn, jak i usługa rozprzestrzeniania w celu wchłonięcia lub oddania elektronów antyoksydacyjnych do miejsca choroby lub zwyrodnienia, w procesie ułatwionym przez uziemienie.

Naukowcy w rzeczywistości twierdzą, że szkodliwe cząsteczki utleniające mogą ewoluować jako część reakcji zapalnej i zwalczającej patogeny tylko dlatego, że nieskończone źródło elektronów, jakim jest Ziemia, było dostępne, aby przeciwdziałać ich szkodliwym skutkom. Jak napisano w literaturze naukowej, “Elektrony z ziemi mogą być w rzeczywistości najlepszymi przeciwutleniaczami, z zerowymi negatywnymi efektami wtórnymi, ponieważ nasze ciało ewoluowało, aby używać ich przez eony fizycznego kontaktu z ziemią”.

Tak więc ten substrat energetyczny, który nas ożywia i kieruje naszymi precyzyjnie zorganizowanymi zjawiskami fizjologicznymi, jest niezbędny dla zdrowia. Powierzchnia ziemi stanowi zatem niewykorzystany i niezbędny zasób terapeutyczny, który może pomóc w leczeniu niezliczonych chorób zapalnych. Brak doładowania naszego ciała poprzez regularny kontakt z ziemią, to pewna recepta na degenerację, upadek i osłabienie.

Polecam również artykuł: “Rewolucyjny protokół wysokiej dawki witaminy D w chorobach autoimmunologicznych.”

Źródło: https://www.greenmedinfo.com/blog/grounding-missing-element-healing-autoimmunity

Zarejestruj się tutaj, dowiedz się więcej i skorzystaj z wielu zalet. 
Rejestracja do niczego nie zobowiązu
je!

Spread the love
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x