
Mnożą się dowody na to, że Izrael – tak zwany najbliższy sojusznik Ameryki – od dziesięcioleci potajemnie uzbraja, szkoli i finansuje kartele narkotykowe. Są to te same kartele, które obecnie toczą wojnę na ulicach Ameryki, zatruwając społeczności fentanylem, heroiną i kokainą.
A oto sedno sprawy: amerykańscy podatnicy płacą za to rachunek. Każdego roku Waszyngton wysyła Izraelowi ponad 3,8 miliarda dolarów pomocy wojskowej, co czyni go największym pojedynczym odbiorcą amerykańskiej pomocy zagranicznej.
Jednak podczas gdy Amerykanie zmagają się z historyczną epidemią narkotykową, ich dolary z podatków wydają się finansować państwo uzbrajające i finansujące te same kartele, które napędzają kryzys.

Kolumbijski skandal: Izrael szkoli zabójców Escobara
Pod koniec lat osiemdziesiątych kolumbijskie władze ujawniły na taśmie wideo izraelskiego pułkownika Yaira Kleina, który szkolił szwadrony śmierci kartelu z Medellín.
Jego rekruci? Poplecznicy Pablo Escobara i Gonzalo Rodrígueza Gachy – szwadrony śmierci, które mordowały sędziów, dziennikarzy i urzędników państwowych.
Wkrótce potem na ranczach karteli znaleziono skrytki z izraelskimi Uzi.

Urzędnicy utrzymywali, że izraelski rząd o tym wie. Sam Klein przyznał, że działania jego firmy były aprobowane przez Mossad.
Pomimo jego skazania, rząd izraelski zatrzasnął drzwi przed ekstradycją, chroniąc jednego ze swoich i ukrywając prawdę.
Narkotykowa machina Mossadu
Pułkownik Klein nie był zbuntowanym najemnikiem. Były oficer Mossadu Victor Ostrovsky ujawnił, że izraelska agencja szpiegowska bezpośrednio podsłuchiwała tajlandzki handel heroiną pod koniec lat siedemdziesiątych.
Tutaj robi się ciemno. Izrael przeznaczył te zyski z narkotyków na tajne operacje psychologiczne na terytorium USA.
Jak wyjaśnił Ostrowski, były to operacje nie tylko nielegalne, ale miały na celu manipulowanie polityką amerykańską i podważanie zagranicznej dyplomacji.

Innymi słowy: izraelski aparat wywiadowczy rzekomo używał handlu narkotykami jako skarbonki, a Ameryka była ostatecznym celem.
Kartele uzbrojone w izraelskie oprogramowanie szpiegowskie
Przenieśmy się szybko do dnia dzisiejszego, a meksykańskie kartele są wyposażone w izraelskie oprogramowanie szpiegowskie. Pierwotnie sprzedana rządowi Meksyku, technologia wpadła w ręce karteli za pośrednictwem korupcyjnych kanałów.
Izraelskie oprogramowanie szpiegowskie daje meksykańskim kartelom możliwość monitorowania rywali, organów ścigania, a nawet amerykańskich agentów federalnych.

Tymczasem w Meksyku pojawili się obywatele izraelscy powiązani z praniem brudnych pieniędzy i sieciami przestępczymi powiązanymi z kartelami, a niektórzy z nich zostali zamordowani w biały dzień w Mexico City.

Zakazana prawda
Przez dziesięciolecia Waszyngton przedstawiał Izrael jako lojalnego sojusznika. Dowody malują jednak mroczniejszy obraz: państwo, które wzmocniło kartele destabilizujące Amerykę, jednocześnie wyprowadzając miliardy dolarów z amerykańskich podatków.
Media głównego nurtu nie tkną tej historii. Dlaczego? Ponieważ rozbija starannie skonstruowaną iluzję Izraela jako niezastąpionego partnera Ameryki. Zamiast tego wyłania się z tego obraz zdrady: tajny sojusz Izraela z kartelami wygląda mniej jak “wzajemna obrona”, a bardziej jak wojna cieni przeciwko samej Ameryce.
Pozostaje zakazane pytanie: ilu jeszcze Amerykanów musi zginąć, zanim Waszyngton przyzna się do prawdy – że najbliższy sojusznik może być również śmiertelnym wrogiem?
Źródło: https://thepeoplesvoice.tv/israel-exposed-arming-funding-and-training-drug-cartels-in-shadow-war-against-america/
- Fauci twierdzi, że „zwolennicy teorii spiskowych” muszą zostać uciszeni, zanim elita odpowie za zbrodnie przeciwko ludzkości
- Bill Gates i Albert Bourla zagrożeni dożywotnim więzieniem w holenderskim procesie o „zbrodnie przeciwko ludzkości”
- Nowe zdjęcia Billa Gatesa z tajemniczymi młodymi kobietami pojawiają się w aktach Epsteina
- „Wieczny dług krwi”: Dlaczego mafia chazarska nadal praktykuje składanie ofiar z dzieci w XXI wieku
- Nacjonalizm na Ukrainie: Czy kibicujemy faszyzmowi?
- NYT: Zełenski „systematycznie sabotował” działania antykorupcyjne
- Szok wart 48 miliardów: Jak bardzo skorumpowany jest reżim Zełenskiego?
- Mit o zawieszeniu broni w Strefie Gazy: Izrael kontynuuje przemyślane ludobójstwo, stosując nowe taktyki
- Korupcja: Andrij Jermak, były szef biura prezydenta, może poważnie „zaszkodzić” Zełenskiemu
- Ukraiński skandal korupcyjny prawdopodobnie to tylko wierzchołek góry lodowej
- Akta Epsteina: Kto boi się prawdy?
- Zełenski może uciec do Wielkiej Brytanii w następstwie antykorupcyjnych nalotów na Ukrainie













