
Autor: Dr. Joseph Mercola
– Wiele chorób cywilizacyjnych, zwłaszcza nowotworów, wiąże się z pewnym skutkiem ubocznym elektryczności: zakłóceniami elektromagnetycznymi (EMI) lub „brudną elektrycznością”. Dane historyczne wskazują również, że elektryfikacja spowodowała spadek średniej długości życia
– Zakłócenia elektromagnetyczne (EMI) mają działanie biologiczne i wpływają na funkcjonowanie mitochondriów, które, jak obecnie wiemy, odgrywają kluczową rolę w rozwoju praktycznie wszystkich chorób przewlekłych
– Nowotwory wydają się być zależne od częstotliwości, co oznacza, że określone częstotliwości powodują konkretne nowotwory. Rak piersi u mężczyzn jest wskaźnikiem narażenia na EMI
Czy wiesz, że znaczny odsetek chorób, z którymi się obecnie zmagamy, jest związany z artefaktem elektryczności? W tym wywiadzie dr Sam Milham, autor książki „Dirty Electricity: Electrification and the Diseases of Civilization”, wyjaśnia zagrożenia dla zdrowia wynikające z brudnej energii elektrycznej lub zakłóceń elektromagnetycznych (EMI).
Milham jest lekarzem i epidemiologiem. Przez dziesięciolecia (obecnie ma 91 lat) prowadził pionierskie badania w tej dziedzinie. W swojej książce szczegółowo opisuje rozległą podróż, jaką odbył, aby odkryć związek między brudną energią elektryczną a chorobami człowieka. Krótko mówiąc, brudna elektryczność, a dokładniej mówiąc, EMI, wpływa na biologię, a w szczególności na funkcjonowanie mitochondriów, które – jak teraz zauważyliśmy – stanowią istotę praktycznie wszystkich chorób przewlekłych.
Czym jest brudna energia elektryczna?
Światło słoneczne jest naturalną lub natywną formą częstotliwości elektromagnetycznej (EMF). Istnieją również cztery podstawowe ekspozycje na obce lub sztuczne pola elektromagnetyczne: magnetyczne, sztuczne światło, elektryczne i mikrofalowe (do których zalicza się nie tylko kuchenkę mikrofalową, ale także telefony komórkowe, routery i telefony przenośne).
Brudna energia elektryczna odnosi się do składowej elektrycznej tego widma pola elektromagnetycznego. Bardziej precyzyjnym terminem są zakłócenia elektromagnetyczne, czyli EMI. „Brudny” to raczej opisowe określenie dla laika. Ale czym właściwie jest EMI i jak jest generowane? Milham wyjaśnia:
„Sieć elektryczna rozpoczęła się od Edisona w 1892 roku w elektrowni Pearl Street. Okazuje się, że od chwili, gdy zaczął wytwarzać energię elektryczną, wytwarzał brudną energię elektryczną. Wiem to, ponieważ jeśli przeczytasz jego publikacje, zauważysz, że miał duży problem ze swoimi oryginalnymi generatorami… Miały łuk pędzla. Wytwarzali energię elektryczną poprzez obracanie magnesów wyposażonych w szczotki, które zbierały punkty styku.
Wszystkie silniki elektryczne posiadają szczotki. Generatory je mają. Wykonane są z grafitu… Łuki i iskry wytwarzają brudną energię elektryczną, która jest w rzeczywistości prądem przejściowym o wysokiej częstotliwości. Przychodzą i odchodzą. Są kolczaste. Mają bardzo krótkie czasy utajenia.
Od samego początku istnienia siatki byliśmy na to narażeni. To nie jest kwestia 60 cykli. Mówimy o częstotliwościach w górę w kilohercach i wyższych; tysiące cykli na sekundę.”
Mikrofale EMI podróżują daleko i szeroko
Istnieją również kuchenki mikrofalowe i nie jest to tylko kuchenka mikrofalowa, ale także telefon przenośny, telefon komórkowy i wieże telefonii komórkowej.
„Wszystkie nadajniki, AM, modulacja częstotliwości (FM), a zwłaszcza wieże komórkowe [produkują mikrofale]. Twój telefon komórkowy działa, ponieważ istnieje nadajnik, który do Ciebie nadaje. Wszystkie działają na DC.
Każda wieża komórkowa na świecie ma w sobie ogromny falownik, który sprawia, że prąd stały obsługuje nadajnik, a także ładuje akumulatory zapasowe. Robią brudną energię elektryczną tonami. Wiele szkół ma wieże komórkowe na terenie kampusu. Kąpią dzieci [z EMI].
Wraca do przewodów, przewodów uziemiających (partii) i przewodów zasilających, które go obsługują. Sieć staje się anteną dla całej tej brudnej energii elektrycznej. Rozciąga się wiele mil w dół rzeki… [Brazylijskie badanie] dotyczyło zgonów z powodu raka [i] odległości zamieszkania od podstawy wieży komórkowej.
Uzyskali efekty na odległość 500 metrów. To 1500 stóp. Powiem ci, wieża komórkowa nie może mówić tak daleko. To brudna energia elektryczna — EMI w sieci, w przewodach biegnących do twojego domu, przez ziemię i przez twoje przewody zasilające — to robi.”
Brudna energia elektryczna jest biologicznie aktywna
Klasycznym przykładem EMI jest przerwanie transmisji fal radiowych AM, jak pokazano w powyższym filmie Milhama. Ale dlaczego właściwie mielibyśmy się martwić EMI w naszych domach?
„Przez 50 lat, odkąd to robię, stało się jasne, że EMI, czyli brudna energia elektryczna, jest bardzo aktywna biologicznie. Napisałem tę książkę, aby ostrzec społeczeństwo, ponieważ nikt nie zwracał na nią uwagi. To jest główna przyczyna wszystkich tak zwanych chorób cywilizacji” – mówi Milham.
Ja sam zaczynam się tym tematem bardzo interesować. Wiem o brudnej energii elektrycznej lub EMI od prawie dwudziestu lat, ale nigdy w pełni nie doceniłem jej wpływu, dopóki nie przeczytałem książki Milhama. Potem nagle stały się dla mnie oczywiste te powiązania.
Przez ostatni rok zagłębiałem się w literaturę naukową dotyczącą funkcji mitochondriów i wygląda na to, że w ten sposób EMI wpływa na zdrowie. Innymi słowy, prawdopodobnie zwiększa uszkodzenia wolnych rodników mitochondrialnych i przyczynia się do dysfunkcji mitochondriów. Z pewnością inne zmienne również przyczyniają się do chorób, takie jak przetwarzanie żywności, niezrównoważone proporcje składników odżywczych, zanieczyszczenie pestycydami i tak dalej. Mimo to wpływ EMI może być nierozsądny do przeoczenia.
Wszystkie panele słoneczne wytwarzają brudną energię elektryczną
Na marginesie, wiele osób korzystających z paneli słonecznych (paneli fotowoltaicznych) nie zdaje sobie sprawy, że są one źródłem brudnej energii elektrycznej. Przez ostatnie pięć lat miałem w domu panele słoneczne o mocy 15 kilowatów. Panele fotowoltaiczne generują prąd stały (DC), który w większości domów jest praktycznie bezużyteczny.
Aby wykorzystać prąd stały generowany przez panele słoneczne, należy użyć falownika, który zamienia go na prąd przemienny (AC). Problem polega na tym, że falownik służący do wytwarzania prądu przemiennego jest fenomenalnym źródłem brudnej energii elektrycznej. Zrekultywowałem swój i radykalnie zmniejszyłem EMI generowane, gdy falowniki są włączone w ciągu dnia.
Duży, komercyjny panel słoneczny ma podobny problem. Używają falowników —czasem tysięcy, jeśli są to naprawdę duże układy— i wszystkie generują EMI lub brudną energię elektryczną.
„Jeśli Twoje przedsiębiorstwo energetyczne ma znaczny komponent wiatrowy lub słoneczny, z definicji dostarcza Ci brudną energię elektryczną” – zauważa Milham. „[G]edy po raz pierwszy odkryłem ten biznes, wszedłem do sieci; zbadałem komercyjne źródła falowników fotowoltaicznych… Znalazłem takie stwierdzenie… [które] mówiło, że wszystkie falowniki fotowoltaiczne wytwarzają zakłócenia radiowe z modulacją amplitudy (AM). Co ci to mówi? Mówi, że wszystko jest brudne.”
Ten EMI łączy lub wpływa na twoją biologię, gdy znajduje się na obwodzie lub na Ziemi. Na przykład, jeśli masz w domu panel słoneczny, nie wszystkie obwody w domu będą do niego podłączone. Jedynymi obwodami, na które będzie miał wpływ EMI, będą te podłączone do falownika panelu słonecznego. EMI dostaje się do ziemi i może również wpłynąć na Twoich sąsiadów.
Przewlekła ekspozycja na EMI zwiększa ryzyko zachorowania na raka
Jak daleko od danego przewodu należy się znajdować po wygenerowaniu sygnału EMI, aby uniknąć zakłóceń biologicznych? Według Milhama odległość ta może być dość znacząca. W wielu przypadkach źródłem EMI mogą być całe obszary ziemi, podnosząc prąd w organizmie.
„Około trzy lata temu [nieżyjący już profesor] Martin H. Graham… i Dave Stetzer, którzy byli pionierami, studiowali tę dziedzinę i mnie szkolili… wysłali mi gotowy multimetr Fluke, który mierzy wolty, ampery i omy. Pokazał mi, jak go używać do pomiaru prądu w moim ciele.
To było niesamowite… Nałożyłem na klatkę piersiową plaster z elektrokardiogramem (EKG) na jeden przewód… a drugi [przewód multimetru fluke] trafia do uziemienia gniazdka elektrycznego… Następnie mierzy prąd w moim ciele…
Miernik zawiera wszystko, czego potrzebujesz. Wystarczy wziąć przewód o grubości 12 i założyć na niego wtyczkę trójbolcową, gdzie stykasz się tylko z wtyczką okrągłą. To jest przymocowane do twojej czarnej elektrody. To dla ziemi. Czerwony trafia do plastra EKG na klatce piersiowej (lub do ust).
Zauważyłem, że samo chodzenie po chodniku w jakimś miejscu może powodować powstawanie bardzo, bardzo dużych, prawdopodobnie rakotwórczych pól prądu w moim ciele. Mówimy o miliwoltach [i] mikroampach…
Narodowy Instytut Nauk o Zdrowiu Środowiskowym (NIEHS) badał to wiele lat temu. Doszli do wniosku, że 18 mikroamperów wystarczy, aby wytworzyć w organizmie napięcie wystarczające do wywołania raka w przypadku przewlekłej ekspozycji. Chcesz utrzymać [prąd swojego ciała] poniżej 18 mikroamperów. Im jest wyżej, tym jest gorzej…
Znajduję od 200 do 300 mikroamperów w wielu miejscach, stojąc po prostu na podłodze… Jednym z moich ulubionych miejsc jest lokalny targ rolny. W zeszłym roku byłam przerażona, gdy dowiedziałam się, że po prostu chodząc lub stojąc w tym miejscu, wprowadzałam do swojego ciała 200 mikroamperów prądu2…
Siedziałem przy laptopie Hewlett-Packard i mierzyłem siebie. Właśnie dotknąłem obudowy laptopa i odkryłem, że wprowadza on do mojego ciała 80 mikroamperów. W końcu pozbyłem się go, podłączając USB do uziemienia gniazdka. To naprawia problem.”
Uważaj na światła fluorescencyjne i LED
Milham odkrył również, że prawie całe oświetlenie nieżarowe wprowadza do organizmu wysoki prąd, bezpośrednio ze światła. Należą do nich świetlówki fluorescencyjne, świetlówki kompaktowe (CFL) i żarówki z diodami elektroluminescencyjnymi (LED).
Dr. Alexander Wunsch, światowej klasy ekspert w dziedzinie fotobiologii, szczegółowo opisuje wiele zagrożeń dla zdrowia związanych ze światłami LED, ale brudny element elektryczny to kolejny powód, aby unikać tego typu żarówek w domu i biurze. Jak zauważył Milham:
„To wiele wyjaśnia. Zacząłem zajmować się [badaniami] śmiertelności zawodowej 30 lat temu… Zastanawiałem się, dlaczego najwyższe wskaźniki zachorowań na raka [występują u] nauczycieli, profesorów i pracowników biurowych. Dlaczego czerniak występuje częściej u osób pracujących w pomieszczeniach niż na zewnątrz?
Dlaczego występuje częściej u nauczycieli i profesorów niż u ratowników czy rolników? Dlaczego dostajesz go na części ciała, które nigdy nie widzą słońca? Jest to spowodowane [nierodzimym sztucznym] polem elektromagnetycznym, które mierzyłem w szkołach i na uczelniach. Po prostu nie ma gdzie się ukryć.”
W latach 50. fotobiolog John Ott badał dzieci w szkole na Florydzie, które cierpiały na zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi. Uważał, że tego rodzaju problemy behawioralne są związane z oświetleniem fluorescencyjnym i był w stanie poprawić stan dzieci, umieszczając przed uziemionymi następnie światłami siatkę drucianą blokującą pole elektromagnetyczne.
To i inne odkrycia omówiono w książce Otta „Zdrowie i światło: wpływ naturalnego i sztucznego światła na człowieka i inne żywe istoty”
Rak piersi u mężczyzn — Strażnik narażenia na EMI
Co ciekawe, prace Milhama sugerują, że nowotwory są specyficzne dla częstotliwości3, co oznacza, że pewne częstotliwości powodują określone nowotwory. Zauważa również, że rak piersi u mężczyzn jest czynnikiem ostrzegawczym przed narażeniem na EMI4, podobnie jak międzybłoniak jest czynnikiem ostrzegawczym przed narażeniem na azbest. Niestety, niewielu jest skłonnych traktować tę kwestię poważnie.
„W drugim wydaniu mojej książki (umyślnie) komentuję, że w Camp Lejeune w Korpusie Piechoty Morskiej panuje epidemia raka piersi u mężczyzn. Napisałam do nich i powiedziałam: ‘Spójrzcie na te 15 badań, które łączą pole elektromagnetyczne z [rakiem piersi u mężczyzn] Twierdzili, że przyczyną było zanieczyszczenie wody pitnej. Nie ma mowy. To na pewno z powodu pola elektromagnetycznego. Po prostu mnie zignorowali.”
Milham brał również udział w śledztwie5 w szkole średniej La Quinta w Palm Springs. Nauczyciele byli przekonani, że przyczyną epidemii raka wśród personelu jest problem środowiskowy. Ogółem u 18 nauczycieli w szkole rozwinął się nowotwór. W innych szkołach w systemie odnotowano co najwyżej dwa lub trzy przypadki.
Kurator szkoły zatrudnił eksperta z lokalnego rejestru nowotworów (instytutu onkologicznego), który poinformował nauczycieli, że ich nowotwory są spowodowane ekspozycją na słońce. Milham początkowo spędził miesiące próbując skontaktować się ze szkołą, ale bezskutecznie. Nadinspektor powiedział mu, że są zadowoleni z otrzymanych odpowiedzi.
Ostatecznie, na prośbę nauczycieli, pozwolono mu wejść do szkoły na dwie noce w celu przeprowadzenia śledztwa, jednak wkrótce potem okręg szkolny oskarżył go o wtargnięcie na teren szkoły. Po prostu nie chcieli, żeby się w to angażował. Państwowe stowarzyszenie nauczycieli również mu przeszkodziło.
„Próbowałam założyć inną szkołę, która miała wieżę komórkową na terenie kampusu i epidemię raka piersi wśród personelu. Po raz kolejny zatrudnili profesora Uniwersytetu Kalifornijskiego, aby przyszedł na posiedzenie rady szkoły i spróbował zestrzelić moje [badania]. Oni nie chcieli współpracować, więc co zamierzasz zrobić? Możesz zaprowadzić tych ludzi do wody, ale nie możesz zmusić ich do picia.”
Dane historyczne ujawniają wpływ elektryfikacji na zdrowie publiczne
Oczywiste jest, że istnieje silna negatywna zachęta do unikania tego typu informacji. Zaintrygowało mnie to, że kiedy Milham przeprowadził wstępną analizę i przegląd historyczny6, odkrył silną korelację między elektryfikacją a śmiertelnością z powodu nowotworów, w tym raka piersi u kobiet i białaczki u dzieci7 —, a dane te pochodzą z 1900 roku!
Na przełomie wieków większość dużych miast na świecie miała prąd, podczas gdy obszary wiejskie nadrobiły zaległości dopiero w połowie lat ‘50. Tak więc przez pół wieku dwie duże populacje Stanów Zjednoczonych były objęte dobrym systemem rejestrów życiowych zgonów i urodzeń. Jedna grupa populacji była narażona na działanie energii elektrycznej, a druga nie. Porównując te dwie grupy, odkrywasz naprawdę niesamowite różnice w statystykach życiowych.
„Na przełomie wieków, jeśli mieszkałeś w Nowym Jorku lub większości innych miast w kraju, Twoja średnia długość życia wynosiła zaledwie 50 lat. Jeśli byłeś Amiszem i nie korzystałeś z prądu lub mieszkałeś na wsi w Mississippi lub wiejskim stanie Nowy Jork, twoja długowieczność była w latach 70.
Przechodząc do lat 30. XX wieku… śmiertelność z powodu raka w miastach [śmiertelność] była o 50–80% wyższa niż śmiertelność z powodu raka na wsi. To wystarczy, żeby zwalić cię z nóg. Jest wewnętrznie spójny.”
Obecnie ryzyko jest większe niż kiedykolwiek wcześniej, dzięki prądom gruntowym. Sieć elektryczna w USA nazywana jest uziemioną siecią Wye i ma na celu ochronę przed piorunami. Neutralne zaczepy środkowe ich transformatorów są połączone z ziemią przewodem. W USA około 80% prądu dostarczanego do obciążeń takich jak silniki i światła powraca do podstacji przez ziemię.
Hodowcy bydła mlecznego byli jednymi z pierwszych, którzy podnieśli alarm, że coś jest nie tak. W latach 70. zauważyli, że krowy umierają, nie produkują mleka i mają problemy z reprodukcją. „Ten wielki, stary BACI (przed i po kontroli oddziaływania) to wspaniały kanarek w kopalni węgla do pomiaru pola elektromagnetycznego” – zauważa Milham.
Stetzer, Graham i inni przeprowadzili badanie, w którym zidentyfikowali części widma pola elektromagnetycznego, które wpływają na produkcję mleka u krów. Co ciekawe, ich odkrycia ujawniają, że na produkcję mleka wpływają pewne harmoniczne o wielokrotnościach 60 Hz. W tych odstępach częstotliwości mają szkodliwy wpływ na krowy. Istnieje prawdopodobieństwo, że to samo dotyczy ludzi.
Mechanizmy biologiczne EMI
Jak wspomniano, brudna energia elektryczna lub EMI to przejściowe sygnały elektryczne o wysokiej częstotliwości i harmoniczne, które pojawiają się i znikają. Te nieprawidłowe szczyty częstotliwości są emitowane na znaczną odległość, zwykle większą niż 10 stóp. Oznacza to, że jeśli znajdujesz się w zasięgu, częstotliwości te mogą rezonować z twoim ciałem, powodując pewien efekt biologiczny.
Jeden z sugerowanych mechanizmów szkód jest związany z wytwarzaniem reaktywnych form azotu (RNS) zwanych nadtlenoazotanami. Dowody wskazują również, że może wpływać na funkcjonowanie mitochondriów, co moim zdaniem jest głównym mechanizmem wyrządzania szkód. Mówiąc bardziej ogólnie, EMI działa jako stresor biologiczny. W jednym z badań Milhama wykazał, że oczyszczając środowisko elektryczne, są w stanie zmniejszyć produkcję hormonów stresu.
Wykazał również, że filtrowanie brudnej energii elektrycznej z biblioteki korzystnie zmieniło poziom neuroprzekaźników u osób spędzających czas w bibliotece. Milham cytuje również badanie przeprowadzone przez dwóch niemieckich naukowców, którzy wykazali, że instalacja wieży telefonii komórkowej w dolinie, która wcześniej była dziewicza, spowodowała długotrwałe zmiany w wielu mierzalnych hormonach, w tym hormonach stresu.
Źródła obejmują:
- 1, 6 Medical Hypotheses 2010; 74: 337-345 (PDF)
- 2 EMFs at the Olympia Farmers Market (PDF)
- 3 Electromagnetic Biology and Medicine, DOI: 10.1080/15368378.2016.1214920 (PDF)
- 4 American Journal of Industrial Medicine 2004; 46: 86-87 (PDF)
- 5 American Journal of Industrial Medicine 2008 (PDF)
- 7 Medical Hypotheses 2001; 56(3): 290-295 (PDF)
Źródło: https://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2023/12/31/dirty-electricity.aspx
- Brudna energia elektryczna — ukryty czynnik wywołujący epidemie chorób i obniżający średnią długość życia
- Nowe badanie potwierdza, że codzienne narażenie na pola elektromagnetyczne zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworów mózgu u dzieci
- Badania pokazują, że wieże komórkowe powodują powszechne osłabienie układu odpornościowego, narażając społeczeństwo na choroby
- NOWE BADANIE: Mieszkanie w pobliżu wieży komórkowej związane ze wzrostem liczby białych krwinek porównywalnym do palenia tytoniu
- Niepokojące badanie: Promieniowanie telefonów komórkowych powoduje załamanie metabolizmu u pszczół
- Dlaczego ludzie rzucają się na jod w obliczu obaw związanych z energią jądrową?
- Badania łączą wzrost problemów z pamięcią u dzieci z narażeniem na promieniowanie bezprzewodowe
- Naukowcy oskarżają Światową Organizację Zdrowia o bagatelizowanie ryzyka raka związanego z telefonami komórkowymi









