
Opodatkowanie fantomów
Jeśli chcesz zobaczyć przyszłość socjalizmu i jego wściekłą chęć wykorzystania oszczędności życia, nie musisz patrzeć na podręczniki historii. Zamiast tego spójrz na Holandię.
12 lutego 2026 r. Izba Reprezentantów Holandii uchwaliła ustawę o rzeczywistym powrocie w polu 3 (pole 3 dotyczące wydawania osób na mokrej ziemi). Na pierwszy rzut oka jest to promowane jako korekta systemu, który Sąd Najwyższy Holandii uznał za niezgodny z konstytucją w 2021 r. W rzeczywistości jest to finansowy list pożegnalny, który zamienia każdego inwestora w najemcę państwa.
Zamiast powrócić do zdrowego rozsądku po orzeczeniu Sądu Najwyższego, Haga podwoiła wysiłki. Ta nowa ustawa jest rzekomą korektą. Zastępuje jednak poprzedni podatek od zakładanego zwrotu drapieżnym systemem, który traktuje zmienną wartość portfela jako płynny bankomat dla państwa.
To nadmierne działanie legislacyjne ignoruje podstawową zasadę własności prywatnej, skutecznie karząc sukces, zanim jeszcze zostanie on zrealizowany. Sygnalizuje to również drapieżną zmianę, w wyniku której owoce twojej pracy i podejmowania ryzyka nie są już twoje, ale raczej wspólną pulą do biurokratycznej redystrybucji.
Od 1 stycznia 2028 r. rząd Holandii planuje opodatkować rezydentów stałą stawką 36 procent od rzeczywistych zysków z oszczędności i inwestycji. Ale jest pewien haczyk: rzeczywiste zyski nie oznaczają tylko pieniędzy, które faktycznie włożyłeś do kieszeni. Należą do nich niezrealizowane zyski kapitałowe. Są to roczne wzrosty wartości Twoich akcji, obligacji i bitcoinów, nawet jeśli nie sprzedałeś ani grosza.
Jesteś zmuszony płacić podatki gotówką, której możesz nie mieć, od zysków, które mogą zniknąć w wyniku krachu na rynku następnego ranka. To kolejny napad na przyszłość klasy średniej’.
Przesuwanie słupków bramkowych
W grze Star Trek VI: The Undiscovered Country można znaleźć klasyczny fragment wiedzy na temat pochodzenia słowa sabotaż. Spock zauważa, że niezadowoleni holenderscy pracownicy wrzucali swoje tradycyjne drewniane buty, zwane sabotami, do przekładni automatycznych krosien, aby rozbić maszynę. W ten sposób saboty stały się sabotażem.
Rząd holenderski bierze obecnie na siebie sabot i rzuca go bezpośrednio w biegi swojej gospodarki. Opodatkowując pieniądze, które jeszcze nie istnieją (papierowe zyski), zapewniają, że mechanizm gromadzenia prywatnego bogactwa zostanie zatrzymany.
Jeśli Twój portfel wzrośnie o €100 000, będziesz winien €36 000 w gotówce do dnia podatkowego. Jeśli nie masz tej gotówki na niskodochodowym koncie oszczędnościowym, jesteś zmuszony sprzedać, aby zapłacić.
Jeśli jesteś w USA i myślisz: “Cieszę się, że to oni, a nie my”, zastanów się jeszcze raz. Podczas kampanii w 2024 r. Kamala Harris nie ukrywała swojego poparcia dla podobnych minimalnych podatków dla miliarderów. Jej propozycja była skierowana do osób dysponujących majątkiem przekraczającym 100 milionów dolarów i zakładała wprowadzenie 25-procentowego podatku od niezrealizowanych zysków.
Choć etykieta miliardera sprawia, że jest to popularny ‘opodatkowujący bogatych’ temat do rozmów wśród Demokratów, przykład Holandii pokazuje nam, w jakim kierunku ostatecznie zmierzają słupki bramkowe. To, co zaczyna się jako podatek dla ultrabogatych, wkrótce zostanie zastosowane wobec klasy średniej, gdy rząd zda sobie sprawę, że klub wart 100 milionów dolarów nie kupuje już tylu głosów (ani nie spłaca tylu długów), co kiedyś.
Logika jest identyczna. Że państwo ma prawo do części twojego sukcesu, zanim w ogóle go zrealizujesz. To przejście od opodatkowania dochodów do opodatkowania istnienia.
Rejestr ukrytego bogactwa
Najbardziej złowrogim aspektem tego nie jest nawet wskaźnik wynoszący 36 procent. Do jego egzekwowania niezbędny jest nadzór administracyjny. Aby opodatkować niezrealizowany zysk, rząd musi najpierw poznać wartość wszystkiego, co posiadasz.
Tu nie chodzi tylko o twoje konto Charlesa Schwaba. Aby spełnić wymogi Ustawy o rzeczywistym zwrocie w ramce 3, wścibscy urzędnicy państwowi muszą przyjrzeć się wszystkiemu, co posiadasz i co mogłoby zostać docenione. Słoik złomowanych srebrnych monet sprzed 1965 roku. Squishmallows twojego dziecka. Złoty naszyjnik odziedziczony po twojej prababci.
Zgodnie z prawem należy je wycenić i zgłosić, aby można je było opodatkować. Jeśli ich nie zgłosisz, zostaną Ci postawione zarzuty uchylania się od płacenia podatków. Wtedy wszystko, co twoje, staje się ich.
Kiedy państwo żąda rocznego rozliczania Twojego majątku w celu obliczenia papierowego zysku, tworzy de facto rejestr majątku. Gdy rządowi bandyci zdobędą listę, przejście od opodatkowania zysków do utraty aktywów jest bardzo krótkie.
Jeśli nie zgłosisz zakrętki, która nagle staje się przedmiotem kolekcjonerskim, nie jesteś tylko hobbystą. Jesteś przestępcą.
Jeśli chodzi o rynki finansowe, ustawa o rzeczywistym zwrocie w ramce 3 spowoduje absolutny chaos. Jeśli każdy jest zmuszony sprzedawać od 3 do 5 procent swoich udziałów rocznie tylko po to, aby zapłacić podatek od pozostałych swoich udziałów, tworzysz trwałą, sztuczną presję sprzedaży.
A co się stanie, gdy rynek się załamie? Holenderski projekt ustawy sugeruje, że można przenosić straty. Ale to nie oznacza, że będziesz musiał spłacić kredyt hipoteczny z powrotem do kieszeni. Jest to ulica jednokierunkowa, na której rząd konfiskuje twoje zwycięstwa, a jedynie odnotowuje twoje straty na przyszłość.
Holenderski plan globalnego napadu na klasę średnią
Po raz kolejny jest to część planu “nie będziesz mieć niczego”, który jest realizowany w czasie rzeczywistym. Opodatkowując potencjał bogactwa, a nie jego wynik, państwo zapewnia, że kapitał prywatny nigdy nie osiągnie prędkości ucieczki niezbędnej do zachowania niezależności od rządu.
Holendrzy wrzucają sabot w machinę gospodarczą. My tutaj, w USA, powinniśmy bardzo uważnie obserwować. Socjaliści, tacy jak Gavin Newsom i AOC, którzy chcą kierować amerykańską machiną gospodarczą, trzymają własne drewniane buty, czekając na swoją kolej.
To wielka konfiskata zamaskowana jako korekta arkusza kalkulacyjnego. Kiedy państwo zaczyna opodatkowywać potencjał aktywów, a nie ich zrealizowaną wartość, w praktyce przekształca całą własność prywatną w dzierżawę rządową.
Nie jesteś już prawdziwym właścicielem swoich akcji, złota ani domu. Zarządzasz nimi jedynie dla cichego partnera, który co roku żąda dywidendy pieniężnej, niezależnie od tego, czy zarobiłeś centa. To ostateczny sabotaż klasy średniej.
Logika Ramki 3 i jej planu dotyczącego podobnych praw w Ameryce i gdzie indziej opiera się na nadziei, że nie zauważysz przejścia, dopóki nie pojawi się pułapka. Zanim przeciętna rodzina zda sobie sprawę, że jej konto emerytalne i wszystkie jej prywatne aktywa są kanibalizowane w celu sfinansowania deficytu biurokratycznego, rejestr majątku będzie absolutny.
Zdolność do gromadzenia kapitału na rzecz niezależnego wzrostu zostanie zdegradowana do przestępczego systemu zależności zarządzanej przez państwo. Kiedy podatnik przeniesie swoje brudne ręce z naszych dochodów do naszego istnienia, nie będziemy już tylko płacić opłaty. Poddajemy się samej koncepcji przyszłości.
Z poważaniem,
MN Gordon
dla ekonomicznego pryzmatu
Źródło: https://www.activistpost.com/the-dutch-blueprint-for-the-global-middle-class-heist/
- Holenderski plan globalnego rabunku klasy średniej
- Lata głodu: Niepotrzebna wojna Trumpa doprowadziła światowe bezpieczeństwo żywnościowe na skraj przepaści
- Oszustwo związane z samochodami elektrycznymi: Najpierw nacisk na samochody elektryczne, a potem brutalny cios podatkowy
- Holandia wprowadza podatek od wywłaszczenia – nie będziesz nic posiadać
- Odtajnione akta CIA MKULTRA ujawniają „masowe podawanie narkotyków” za pomocą smug chemicznych i szczepionek w celu kontrolowania całych populacji
- Premier Kanady ogłasza, że Chiny muszą przewodzić „Nowemu Porządkowi Świata”
- Dlaczego światowy rząd jest ostatecznym celem miliarderów
- ONZ i Fundacja Gatesów promują wdrożenie globalnego systemu identyfikacji cyfrowej









