
Autor: Martin Armstrong
W ciągu ostatnich kilku dni Iran doświadczył największych protestów przeciwko rządzącej Republice Islamskiej od czasu stłumienia w roku 2022. Rial spadł o ponad 90% —ale to drastycznie zaniża skalę katastrofy. Rzeczywisty spadek jest bliższy 97-98%, w zależności od wartości bazowej. Reżim jest najsłabszy, jaki kiedykolwiek był. Wszyscy jej pełnomocnicy, od Hezbollahu po reżim Assada w Syrii, zostali rozbici na całym Bliskim Wschodzie. Teheranowi i dużej części kraju kończy się woda; gospodarka gwałtownie podupada; a coraz więcej Irańczyków głoduje, zwłaszcza członkowie dawnej klasy średniej i wyższej klasy średniej.
Ostatnie protesty zostały wywołane pogarszającymi się warunkami gospodarczymi, ale są najnowszym przejawem głębiej zakorzenionego gniewu społecznego wobec reżimu. Bezpośrednim powodem tych protestów wydaje się być projekt ustawy budżetowej odrzucony przez parlament, w którym rząd zaproponował zniesienie preferencyjnego kursu wymiany (285 000 riali za dolara amerykańskiego) —mechanizmu powszechnie postrzeganego jako kanał dystrybucji czynszów. Sieci połączone z systemem czerpią korzyści z różnicy między stawkami oficjalnymi/preferencyjnymi a otwartym rynkiem. Chociaż preferencyjna stawka jest powszechnie postrzegana jako skorumpowana umowa poufna dla sieci powiązanych z reżimem, wiele gospodarstw domowych obawiało się również, że jej usunięcie —bez wiarygodnego, przejrzystego zamiennika— natychmiast podniesie ceny podstawowych towarów. Ta mieszanka wściekłości na korupcję i niepokoju o inflację zamieniła debatę na temat kursu walutowego w bodziec do protestów.
Gwałtowna deprecjacja pogłębia presję inflacyjną, podnosząc ceny żywności i innych artykułów codziennego użytku oraz jeszcze bardziej obciążając budżety gospodarstw domowych, a tendencję tę może nasilić wprowadzona w ostatnich dniach zmiana cen benzyny. Handlowcy walutami w Teheranie podali, że dolar przekracza 1,3 miliona riali, co podkreśla tempo spadku od 3 grudnia, kiedy rial osiągnął wówczas historycznie najniższy poziom. Oś czasu upadku rozwijała się z przyspieszającym impetem:
- 3 grudnia 2025 r.: Rial osiągnął poziom uważany wówczas za historycznie niski
- 13 grudnia 2025: Wdrożono nowy system cen benzyny
- 14 grudnia 2025: Dolar przekroczył 1,2 miliona riali
- 16 grudnia 2025: Dolar osiągnął 1,31 mln riali
- 31 grudnia 2025: Irański Rial przełamał katastrofalną barierę psychologiczną. Osiągnął rekordowo niski poziom 1,45 miliona riali za jednego dolara amerykańskiego
- 7 stycznia 2026 r.: Dolar amerykański notowany na poziomie około 1,47 mln riali
Zapisy historyczne są brutalne: żaden rząd nie przetrwał nienaruszony, gdy jego waluta upadła o 90% lub więcej w ciągu miesiąca. Ten schemat jest absolutnie spójny na przestrzeni dziejów. Gdy przyjrzymy się najgorszym hiperinflacjom w historii, przetrwanie rządu i jego legitymacja stają się niemożliwe.
Niemcy weimarskie (1923): Pod koniec 1923 roku ceny rosły o ponad 30 000% miesięcznie, podwajając się co kilka dni, a ta hiperinflacja całkowicie zniszczyła walutę —aby przywrócić stabilność, trzeba było ją zastąpić nową marką rentową. Te zawirowania gospodarcze sprzyjały skrajnym ruchom politycznym i ostatecznie odegrały rolę w powstaniu Adolfa Hitlera i nazistowskiej partii Interes Narodowy. Republika Weimarska nie przetrwała—zastąpiła ją dyktatura nazistowska.
Zimbabwe (2007-2009): Szacuje się, że szczytowa inflacja w Zimbabwe w połowie listopada 2008 r. wyniosła 79,6 mld procent w ujęciu miesięcznym, podczas gdy banknot o wartości 100 bilionów dolarów nie był w stanie pokryć kosztów prostej opłaty za przejazd autobusem. Eksplorowalne. W latach 2000–2008 produkcja spadła o 40%, podczas gdy dochody budżetu państwa spadły z ponad 28% PKB do mniej niż 5%, co doprowadziło do niemal całkowitego załamania się usług publicznych. Reżim Mugabego utrzymał władzę dzięki autorytaryzmowi, ale rząd w rzeczywistości przestał funkcjonować jako rząd.
Jugosławia (1993-1994): Skumulowana inflacja w Jugosławii osiągnęła 5×10^15%, przy czym jeden nowy dinar ostatecznie wyniósł 1×10^27 dinarów sprzed 1990 r. Kraj dosłownie przestał istnieć —rozpadł się na wiele narodów.
Wenezuela (2013–2018): Wenezuela weszła w fazę hiperinflacji w 2013 r., a do 2018 r. stopa inflacji przekroczyła 1 000 000%. W Wenezueli miliony ludzi uciekły do sąsiednich krajów, co doprowadziło do jednego z największych kryzysów uchodźczych w najnowszej historii. Reżim Maduro przetrwał jedynie dzięki autorytaryzmowi i niedawnej interwencji wojskowej.
Dlaczego rządy nie mogą przetrwać
Mechanika jest dość prosta. Kiedy waluta danego kraju “umiera”, rząd nie jest w stanie zaciągać pożyczek na rynkach finansowych ani opodatkowywać własnych obywateli i musi albo zwrócić się do banku centralnego o sfinansowanie deficytu, albo nie wywiązać się ze swoich zobowiązań. Rządy tracą legitymację, gdy nie są w stanie zapewnić podstawowej stabilności gospodarczej. Kiedy obywatele są świadkami wyparowania swoich oszczędności z powodu szybkiego wzrostu cen, frustracja i złość mogą prowadzić do niepokojów społecznych i żądań zmian politycznych.
Upadek waluty niszczy zdolność rządu do funkcjonowania. Dochody podatkowe stają się bezwartościowe, zanim zostaną pobrane. Pracownicy sektora publicznego nie mogą otrzymywać wynagrodzenia. Wojsko i policja tracą lojalność, gdy ich pensje nic nie dają. Hiperinflacje miały miejsce na ogół w krajach o szerzącej się korupcji, wojnie, zmianie reżimu, oddaniu suwerenności monetarnej, załamaniu produkcji lub innych skrajnych czynnikach zewnętrznych.
Jedyni “Ocaleni”
Reżimy, które technicznie przetrwały, uczyniły to tylko dzięki jednej z dwóch opcji. Po pierwsze, całkowita wymiana waluty. Bank Rezerw Zimbabwe dokonał ponownej wyceny waluty, wiążąc ją z dolarem amerykańskim. To nie jest przetrwanie —to przyznanie się do porażki i porzucenie własnej waluty. Jednak Zimbabwe pod rządami Mugabe i Wenezuela pod rządami Maduro były w stanie utrzymać władzę TYLKO siłą, a nie legitymizacją. Wymaga to wsparcia armii. Często powtarzałem, że gdy armia opuszcza rząd, upada. Widzieliśmy to na Ukrainie, ale widzieliśmy to również w Rosji w 1991 roku.
W Zimbabwe Mugabe został odsunięty od władzy, ale nędza gospodarcza trwała nadal. Wenezuela stoi w obliczu tych samych perspektyw—nawet jeśli następca Maduro będzie przestrzegał swojej polityki, wszystko zależy od wsparcia wojska. W obu przypadkach naprawa szkód zajmuje zazwyczaj dziesiątki lat.

Interwencja zewnętrzna
Większość spraw zakończyła się albo zmianą reżimu, albo całkowitą restrukturyzacją gospodarczą narzuconą z zewnątrz. Z naszej cyklicznej perspektywy potwierdza to to, czego można się spodziewać: gdy zaufanie zostanie utracone, nie może zostać przywrócone przez ten sam rząd, który je zniszczył. Hiperinflacja monetarna zazwyczaj skutkuje całkowitym psychologicznym odrzuceniem suwerennej waluty. Kiedy psychologia się załamuje, rząd zazwyczaj się z nią zrywa. Zatem przetrwanie bezpośredniego rządu irańskiego leży w rękach wojska.
Reakcja reżimu na protesty była już brutalna, a czasem śmiertelna, ale ma on wystarczającą zdolność do szybkiej eskalacji, jeśli uzna, że wymaga tego moment. Mianowanie Ahmada Vahidiego na zastępcę dowódcy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) —najpotężniejszej siły bezpieczeństwa i sił paramilitarnych reżimu— może być przestrogą dla opinii publicznej, ponieważ Vahidi nie jest zwykłym biurokratą; jest twardogłowym działaczem na rzecz bezpieczeństwa i jednym z wieloletnich architektów represji w systemie. Aby utrzymać władzę, potrzebny będzie autorytaryzm z silną ręką.
Republika Islamska jest najsłabsza, jaką kiedykolwiek była. Nie oznacza to jednak, że zmiana reżimu w Iranie jest nieuchronna—, przynajmniej nie jest to rodzaj zmiany reżimu, która poprawiłaby życie zwykłych Irańczyków i doprowadziła do bardziej stabilnego i zamożnego Bliskiego Wschodu.

Czy złoto jest odpowiedzią?
Iran ma złoto— i agresywnie je gromadzi jako ubezpieczenie gospodarcze przed zachodnimi sankcjami i potencjalnym konfliktem zbrojnym. Reżim rozumie, czego Wenezuela nauczyła się zbyt późno: gdy wasza waluta i dochody z ropy naftowej są atakowane, złoto staje się waszą linią życia, ponieważ jest ruchome i wszędzie jest tym samym towarem. Mówimy o jednej z najbardziej wyrafinowanych operacji łamania sankcji we współczesnej historii —planie, które przeniosło miliardy dolarów poprzez transakcje złotem, angażując jednocześnie najwyższe szczeble tureckiego rządu, w tym samego prezydenta Erdogana.
Iran działa w oparciu o wiele kursów walutowych i ogromny czarny rynek zarówno walut, jak i złota. Gdy Rial traci na wartości, Irańczycy spieszą się z zamianą swoich oszczędności na dolary, złoto lub kryptowaluty, co jeszcze bardziej wyczerpuje płynność Riala. Połączyło się to ze wzrostem popytu na złoto ze względu na perspektywy wojny w Europie.
Według Światowej Rady Złota Iran w pierwszych dziewięciu miesiącach 2025 r. zajmował piąte miejsce na świecie pod względem wielkości zużycia złota, ustępując jedynie Chinom, Indiom, Stanom Zjednoczonym i Turcji. Jest to niezwykłe, biorąc pod uwagę załamanie gospodarcze Iranu.
Administracja Obamy wiedziała o tym procederze, ale celowo pozwoliła na jego kontynuację. Dlaczego? Możliwe, że decyzja administracji Obamy miała mniej wspólnego z Turcją, a więcej z nakłonieniem Iranu do podpisania porozumienia nuklearnego. Negocjacje z Iranem rozpoczęły się podobno w lipcu 2012 r.— dokładnie wtedy, gdy handel złotem nabierał tempa.
Według doniesień, w okresie jednego roku, od lipca 2012 r. do lipca 2013 r., nieegzekwowanie przez administrację Obamy własnych sankcji zapewniło Iranowi złoto o wartości $6 miliardów dolarów. Ta nieoczekiwana wygrana mogła być amerykańską gałązką oliwną do Iranu —rozszerzoną przez Turcję—, mającą na celu przekonanie jego przywódców do kontynuowania negocjacji za kanałem bocznym.
Jeśli Iran zastąpi walutę wersją opartą na złocie, być może uda mu się utrzymać władzę, ale nie wydaje się, aby trwało to dłużej niż 2027 rok.

W 2025 roku napisałem: “Nasz komputer NIE pokazuje, że ten cykl wojenny będzie słabł. Reakcje z wielu źródeł są prawdziwe. Stany Zjednoczone dołączyły do Izraela w ataku na irańskie obiekty nuklearne 21 czerwca, które otrzymały nazwę “Operacja Midnight Hammer.” Prezydent Donald Trump napisał: “Wszystkie obiekty nuklearne w Iranie zostały wyrządzone monumentalne szkody.” Izrael w dalszym ciągu atakuje irańską infrastrukturę nuklearną i wojskową. … Jako nasze wojny modelowe znajdujemy się w końcowej fazie rozwoju Iranu, gdzie prawdopodobnie będziemy świadkami obalenia rządu w 2027 roku. Jednak od tego czasu do chwili obecnej rząd walczy o przetrwanie w kraju, co oznacza, że stanie się bardziej autorytarny, tak jak tę samą tendencję obserwujemy we wszystkich rządach doświadczających upadku gospodarczego do 2028 roku.”

Tymczasem w niektórych częściach Teheranu obowiązuje godzinny racjonowanie wody, podczas gdy w innych dzielnicach występują ciągłe przerwy w dostawie prądu. Dla większości ludzi problem nie polega już tylko na tym, że życie jest drogie —po prostu życie staje się coraz bardziej niepewne. Do 8 stycznia protesty i strajki rozprzestrzeniły się na cały kraj. Pojawiły się doniesienia o demonstracjach we wszystkich 31 prowincjach —wiele z nich już ucierpiało z powodu niedoborów wody w 2025 r. i lat ubóstwa—, a także o coraz większych zakłóceniach w dostępie do Internetu i okresowych przerwach w dostawie prądu, mających na celu ograniczenie koordynacji i widoczności.
Poza nagłówkami Iran stoi w obliczu egzystencjalnego kryzysu środowiskowego. Dwadzieścia prowincji ucierpiało z powodu najgorszej suszy w kraju od ponad 40 lat. Prezydent Pezeshkian otwarcie zaproponował ewakuację Teheranu, aby złagodzić obciążenie malejących zasobów wody. Pomyśl o tym stwierdzeniu —prezydent dyskutuje o opuszczeniu stolicy. Nie jest to problem, który można rozwiązać za pomocą polityki pieniężnej lub siły militarnej. Cykle klimatyczne oddziałują na cykle polityczne, a Iran znajduje się w wadzie między nimi.
Starożytne perskie wynalezienie kanatów (podziemnych akweduktów) ponad 3000 lat temu jest świadectwem długotrwałej walki Iranu z suchością i jego genialnej adaptacji do niedoboru wody. Historycy twierdzą, że upadek niektórych starożytnych irańskich miast i cywilizacji może być powiązany ze zmianami klimatycznymi i suszami. System Qanat stanowi genialne, starożytne rozwiązanie problemu niedoboru wody w tym regionie. Były to podziemne akwedukty, składające się z sieci pionowych szybów przypominających studnie, połączonych ze sobą łagodnie nachylonymi tunelami, które wykorzystywały wody gruntowe do podtrzymywania społeczności.

Naturalnie, fanatycy globalnego ocieplenia przypisują to CO2, nie mając na to żadnych dowodów. Historyk Polibiusz (ok. 200 –118 p.n.e.) w swoich Dziejach odnotował poważną suszę i głód w Persji około 220 r. p.n.e., za panowania króla Seleucydów Antiocha III. Opisuje to jako poważną katastrofę, która dotknęła zwierzęta gospodarskie i ludzi. Kasjusz Dio (ok. 155–235 n.e.) w swojej Historii rzymskiej wspomina o niszczycielskiej suszy w Persji Partów około 36 r. n.e., która spowodowała powszechny głód i osłabiła królestwo. Od tych dwóch wydarzeń dzieliło 256 lat. Jeśli spojrzymy wstecz za 256 lat, z pewnością najbardziej udokumentowanym kryzysem w tym okresie był Wielki Głód w latach 1770-1772 (około 1184-1186 AH).
Susza bezpośrednio spowodowała niszczycielski głód we współczesnej historii w latach 1770-1772. Kroniki historyczne opisują skrajne cierpienie i drastyczną redukcję populacji. Niektóre współczesne raporty wskazują, że w regionach takich jak Isfahan śmiertelność była tak wysoka, że nie pozostało wystarczająco dużo ludzi, aby pochować zmarłych. Historycy tamtego okresu odnotowali także doniesienia o kanibalizmie i głodzie w miastach takich jak Szyraz, stolica Zand. Głód spowodował poważne pogorszenie sytuacji demograficznej, wyludnienie wiosek oraz wieloletnie zakłócenia w rolnictwie i handlu. Poważnie osłabiło to stabilność i zasoby dynastii Zand.
Wydarzenie to odnotowano w kilku perskich kronikach epoki Zand i późniejszej epoki Qajar (takich jak Ruznama-ye Mirza Mohammad Kalantar i Mojmal al-Tawarikh), a także w relacjach europejskich podróżników i agentów Kompanii Wschodnioindyjskiej stacjonujących w Zatoce Perskiej. Współcześni historycy, tacy jak John R. Perry, przeanalizowali te źródła, aby potwierdzić skalę głodu.
Źródło: https://www.armstrongeconomics.com/international-news/iran/will-iranian-government-fall-by-february-2026/
- Raport: Trump nakazuje wojsku opracowanie planu inwazji na Grenlandię
- Kreml odrzuca 20-punktowy plan pokojowy Trumpa; Ukraina przygotowuje się na nowe ataki Rosji w obliczu trwającej zimy
- Czy rząd irański upadnie do lutego 2026 roku?
- Nowy międzynarodowy system walutowy: Sieć rozliczeniowa BRICS i UNIT
- Pułapki prowadzące do wojny. Scenariusze militarne. Wenezuela, Iran, Rosja, „Dlaczego Europa chce wojny”?
- Wielka Brytania i Francja oficjalnie zgadzają się wysłać siły zbrojne na Ukrainę w przypadku zawarcia porozumienia pokojowego
- Rothschildowie chwalą Trumpa po zamachu stanu w Wenezueli – jednym z ostatnich krajów bez banku centralnego Rothschildów
- Czy nowy europejski blok popierający Trumpa „rozbije UE”, jak sugeruje amerykańska strategia bezpieczeństwa narodowego (NSS)?
- Ławrow twierdzi, że Ukraina wystrzeliła 91 dronów w kierunku rezydencji Putina i zapowiada zmianę stanowiska w rozmowach pokojowych
- Tajne spotkania FBI i Ukrainy wywołują spekulacje na temat ich prawdziwego celu
- Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości dopuszcza pozew Rosji przeciwko Ukrainie w sprawie ludobójstwa
- Zełenski zgadza się przeprowadzić wybory pod presją Trumpa













