
Autor: Baxter Dmitry
Czternaście krajów – każdy z nich zdobyty przez Światowe Forum Ekonomiczne – właśnie podpisało traktat, który daje im prawo do spryskiwania naszego nieba smugami chemicznymi. I sprzedają to jako sposób na “ulepszenie” ludzkości.
Pomyśl o tym. Niewybieralne elity, mężczyźni i kobiety, na których nigdy nie głosowaliście, teraz decydują o tym, czym oddychacie, co osadza się w waszej glebie, co dostaje się do waszego krwiobiegu. Nazywają to “postępem”. Nazywam to kontrolą z użyciem broni.
Jaki jest plan? Nasycenie atmosfery metalami ciężkimi i zmodyfikowanymi mikrobami – rzekomo po to, abyśmy byli zdrowsi, rzekomo po to, by “ulepszyć” ludzkość. Ale jeśli przyjrzysz się bliżej, okaże się, że chodzi o coś mroczniejszego: przeprogramowanie nas… ciało i umysł… w wersję ludzkości, która pasuje do ich planu.
To już nie jest teoria – to dzieje się na naszych oczach.
A kiedy usłyszysz prawdziwy powód, dla którego zamieniają nasze niebo w laboratorium, zrozumiesz: nie chodzi o ratowanie ludzkości. Chodzi o kontrolowanie nas.
Przez dziesięciolecia mówili nam, że jesteśmy szaleni, bo dostrzegamy prawdę ponad naszymi głowami i w każdym oddechu, który bierzemy. Ale ludzie nie dali się nabrać. Prawda rozprzestrzeniała się, głos po głosie, aż osiągnęła masę krytyczną – miliony, których nie można już uciszyć.
A potem, po dziesięcioleciach zaprzeczania, w końcu przyznali, że mieliśmy rację – coś się tam działo. Ale zamiast się przyznać, przekręcili to. Powiedzieli nam, że to wszystko dla naszego dobra… dla klimatu… dla planety.
Te same smugi chemiczne, przed którymi ostrzegaliśmy, zostały nagle przemianowane na coś pozytywnego przez media przedrzeźniaczy.
Teraz agenda nie jest już ukryta. To rażące. To jest destrukcyjne. A gdy miliony ludzi w końcu budzą się do prawdy, elity nie wycofują się, tylko podwajają wysiłki.
Rozpoczęła się kolejna faza: całkowita dominacja w przestworzach. Nieustanne opryskiwanie. Cięższy niż kiedykolwiek. A teraz, gdy traktat WEF został podpisany przez 14 krajów, agenda jest oficjalna. Tym razem nie przejmują się odepchnięciem.
Władcy marionetek ze Światowego Forum Ekonomicznego i ONZ nie poprzestali na wtłaczaniu nam do żył nieprzetestowanych zastrzyków mRNA, przepisując DNA jak szalony eksperyment naukowy. Ich ambicje sięgają dalej.
Poprzez wiążące traktaty, kraje przejęte przez WEF już zobowiązały się do ograniczenia mięsa i nabiału, zakazu posiadania prywatnych samochodów do 2030 roku, a nawet racjonowania ilości ubrań, które każdy obywatel może kupić.
O ich planach można przeczytać w ich własnym raporcie C40 Cities Report z zeszłego roku. Krok po kroku budują system pełnej kontroli. Wszystko jest tam czarno na białym.
Teraz ich wzrok jest skierowany jeszcze wyżej — w samo przestworza. Stałe laboratorium. Zabawa w boga z następnym pokoleniem.
A ich ulubiona broń? Smugi chemiczne. W krajach takich jak Wielka Brytania, Kanada i Australia obywatele twierdzą, że program jest już na najwyższych obrotach – szlaki przecinają niebo, są cięższe, gęstsze i trudniejsze do zaprzeczenia niż kiedykolwiek wcześniej.
Elity liczą na odwrócenie uwagi. Większość ludzi jest zbyt zajęta, by zauważyć, co dzieje się nad ich głowami – jak żaby w garnku, siedzące spokojnie, gdy rośnie upał, nie zdając sobie sprawy, że gotują się żywcem. Zanim się obudzą, niebo już będzie ich dusiło.
Dlatego to na nas spoczywa odpowiedzialność za przełamanie zaklęcia. Powiedzieć wszystkim, których znamy: przestań. Spójrz w górę. Bo kiedy już to zrobisz, prawda jest niezaprzeczalna.
Spójrzcie tylko na ten materiał filmowy z Nowego Jorku. Widać to na własne oczy – sztuczną mgłę przyćmiewającą słońce od świtu do zmierzchu. Z jednej strony niebo, czyste i niebieskie. Drugi, wyraźny kontrast: gęsta, chemiczna mgła rozprzestrzeniająca się jak trucizna, zasłaniająca światło słoneczne, które daje nam życie.
Z nieba spadają ptaki. Pszczoły giną w rekordowych ilościach. Władze udają, że nic nie wiedzą, udając, że nie potrafią wyjaśnić przyczyny. Ale sama natura odrzuca agendę elit. I nadszedł czas, abyśmy zrobili to samo.
Ludzie się budzą. Szef EPA Lee Zeldin przyznał nawet, że niebo jest spryskiwane wysoce toksycznymi chemikaliami i jest to nie tylko problem zdrowotny, ale także niszczy środowisko naturalne. Według Zeldina, ludzie płacą miliardy dolarów za spryskiwanie naszego nieba smugami chemicznymi. Rany, zastanawiam się, kto to może być.
EPA twierdzi, że jest to w tej sprawie. Grupa zadaniowa RFK obiecuje odpowiedzialność. Stany uchwalają nawet prawa karzące przestępców. Dlaczego więc niebo wciąż jest spryskiwane?
Odpowiedź wskazuje prosto na DARPA i CIA – tajne operacje, które przygotowywano od dziesięcioleci. A kiedy usłyszysz prawdziwy powód, który za nimi stoi, z głębi ich własnych skarbców… Już nigdy nie spojrzysz na świat w ten sam sposób.
Pamiętasz tę tajemniczą mgłę, która spowiła znaczną część Stanów Zjednoczonych i Europy Zachodniej zeszłej zimy? Ludzie zgłaszali bóle głowy, nudności, dezorientację… nawet nagłe skoki zaburzeń nastroju. A to były tylko efekty widoczne dla niewprawnego oka.
Kiedy śledczy przetestowali mgłę, znaleźli te same toksyczne pierwiastki związane z chemtrails. I chociaż urzędnicy twierdzą, że wciąż “przyglądają się temu”, własne dane wojskowe pokazują, że nie jest to bezprecedensowe. W rzeczywistości robili to już wcześniej – tylko tym razem skala była znacznie większa… A intencja jest o wiele bardziej niepokojąca.
Niektóre rzeczy się nie zmieniają. Wciąż jesteśmy bombardowani przez władze i miliarderów, którzy wydają fortuny na rozpylanie ludzkości z wysokości 15 000 stóp, zatrudniając pilotów indygo, którzy chronią się kombinezonami ochronnymi, jednocześnie zrzucając na ludzkość truciznę… Rzekomo dla naszego własnego dobra.
Podziel się tym z każdym, kto wciąż nie chce uwierzyć, że jego rząd mógłby eksperymentować na własnych obywatelach. Prawda jest niezaprzeczalna: zachodnie rządy – tak zwane oświecone liberalne demokracje – są głęboko współwinne.
Obywatele są spryskiwani i truci przez własnych przywódców i niewybieralne elity, a wszystko to w imię kontroli i manipulacji.
A jeśli brzmi to jak przesada – lub gadanie o kapeluszu z folii aluminiowej – poczekaj, aż zobaczysz operacje CIA, które prowadzą te programy od dziesięcioleci.
Słyszeliście o MKULTRA – programie kontroli umysłu CIA prowadzonym przez chemika Sidneya Gottlieba. Ale większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, że MKULTRA to dopiero początek… To tylko wierzchołek znacznie ciemniejszej góry lodowej.

Odtajnione pliki ujawniły program CIA o nazwie MKOFTEN. Działał pod koniec lat 60. i na początku lat 70., potajemnie testując chemikalia na ludziach i zwierzętach – często w szpitalach i więzieniach. Podobnie jak MKULTRA, chodziło o kontrolę umysłu, ale tym razem skupiono się na farmakologii, modyfikacji zachowania, a nawet eksperymentach związanych z okultyzmem.
MKOFTEN nie był w tym odosobniony. Inne projekty – MKDELTA, MKNAOMI, MKSEARCH i MKCHICKWIT – badały chemiczne opryski, trucizny i leki mające na celu zmianę myśli i zachowania na rozkaz.
Raport Departamentu Obrony z 1977 r. ujawnił, w jaki sposób CIA potajemnie wykorzystywała armię i marynarkę wojenną jako przykrywkę do przeprowadzania eksperymentów narkotykowych bez wiedzy uczestników

MKULTRA był tylko nagłówkiem. Rzeczywistość jest o wiele mroczniejsza: całe arsenały chemikaliów i systemów dostarczania mających na celu kontrolowanie ludzi bez ich wiedzy.
Prawda jest taka, że wszyscy jesteśmy teraz uwikłani w te operacje, a ich konsekwencje są tragiczne. Wystarczy zapytać mieszkańców St. Louis, których zdrowie zostało zrujnowane przez tajne rządowe opryski kilkadziesiąt lat temu.
Te same choroby pojawiają się teraz ponownie, pod dzisiejszym chemtrailsowym niebem
Nie możemy milczeć, gdy niebo nad nami jest wykorzystywane jako broń. Filmuj dalej, fotografuj, przesyłaj swój dowód do X i innych platform mediów społecznościowych. Grupa zadaniowa RFK ds. smug chemicznych polega na tych geotagowanych dowodach, aby zmapować opryski, ujawnić sprawców i aresztować szefów opryskiwania.
I nie poprzestawaj na tym – podziel się dowodami, którymi podzieliliśmy się z tobą dzisiaj. Obudź swoich przyjaciół, sąsiadów, rodzinę. Bo tylko wtedy, gdy wystarczająco wielu z nas rozpozna prawdę, staniemy się niepowstrzymaną siłą.
Alternatywa? Wszyscy ryzykujemy, że pójdziemy drogą mieszkańców St. Louis – spryskanych, otrutych i poświęconych przez elity dla ich własnych celów.
To jest nasz moment, aby powstać. Spójrz w górę. Mów głośno. I nigdy, przenigdy się nie podporządkowuj.
Źródło: https://thepeoplesvoice.tv/14-nations-sign-wef-chemtrails-treaty-to-impove-humanity-by-intensifying-sky-spraying-operations/
- Robert F. Kennedy Jr. ujawnia dowody na to, że Bill Gates był autorem zimowej burzy w USA
- Historyczna burza śnieżna zaplanowana? Ślady lotów pokazują, że tankowce KC-135 przygotowały niebo do katastrofy
- Poufne nagranie WEF ujawnia spisek dotyczący smug chemicznych i szczepionek mających na celu „usunięcie genu Boga”
- Wojsko rutynowo rozprasza w powietrzu pokryte aluminium włókna szklane
- Naukowcy ostrzegają przed geoinżynierią słoneczną: Przyciemnianie słońca może wywołać chaos klimatyczny, głód i globalny konflikt
- Niewidzialna trucizna: Jak pestycydy na niebie zmieniają deszcz w toksyczny
- 14 krajów podpisuje traktat WEF w sprawie chemtrails, aby „zepsuć ludzkość” poprzez intensyfikację oprysków nieba
- Grupa zadaniowa ds. chemtrails: Eksperyment Billa Gatesa z przyciemnianiem słońca skraca życie o 20 lat
- Najpotężniejsza broń masowego rażenia: „panowanie nad pogodą” na potrzeby militarne
- Kalendarium 13 katastrofalnych powodzi w ciągu zaledwie 13 dni – a prognozy wskazują, że nadchodzi ich więcej
- Robert F. Kennedy Jr. obiecuje aresztować Billa Gatesa za zorganizowanie niszczycielskich powodzi w USA za pomocą chemtrails
- Dokumenty NASA ujawniają tajny plan chemtrails mający na celu wywołanie „apokaliptycznych” klęsk żywiołowych w 2025 roku













