Menu

Badania wykazały obecność pozostałości pestycydów w preparatach dla niemowląt; naukowcy wskazują na zagrożenia dla zdrowia

20 lipca, 2026 - Zdrowie dzieci
Badania wykazały obecność pozostałości pestycydów w preparatach dla niemowląt; naukowcy wskazują na zagrożenia dla zdrowia
0
(0)

W przeglądzie systematycznym literatury naukowej opublikowanym przez naukowców z Uniwersytetu Sapienza w Rzymie udokumentowano obecność wielu pozostałości pestycydów w preparatach dla niemowląt, co budzi obawy dotyczące krótko- i długoterminowego wpływu na zdrowie niemowląt. W analizie, opublikowanej w lipcu 2026 roku w czasopiśmie „Environmental Toxicology and Pharmacology”, przeanalizowano 26 badań przeprowadzonych w latach 1975–2025 i stwierdzono, że w 22 z nich odnotowano zanieczyszczenie.

Według autorów badania zanieczyszczenie dotyczy różnych klas pestycydów. „Zanieczyszczenie preparatów dla niemowląt nie dotyczy jednej klasy substancji, ale przejawia się jako zróżnicowany i równoczesny zestaw zagrożeń: pozostałości pestycydów, metale ciężkie, trwałe zanieczyszczenia środowiskowe, mikotoksyny oraz związki uwalniane z materiałów opakowaniowych mogą współwystępować w tym samym produkcie” – napisali naukowcy. W przeglądzie zidentyfikowano związki chloroorganiczne, fosforoorganiczne, pyretroidy i neonikotynoidy jako najczęściej wykrywane klasy substancji.

Zanieczyszczenia i metody

W przeglądzie systematycznym uwzględniono próbki pochodzące m.in. z Europy, Stanów Zjednoczonych, Indii, Brazylii, Chin, Nowej Zelandii, Wenezueli, Kenii i Iranu. Dane wskazują na wyraźną przewagę związków chloroorganicznych, które wykryto w 16 z analizowanych badań. Fosforoorganiczne środki ochrony roślin pojawiły się w 7 badaniach, pyretroidy w 4, a herbicydy triazynowe w 3. W wielu badaniach zastosowano metody analizy wieloklasowej, które uwzględniały również neonikotynoidy, triazole i inne fungicydy.

Naukowcy zauważyli, że do zanieczyszczenia może dojść w wielu punktach łańcucha produkcyjnego. „Zanieczyszczenie żywności substancjami chemicznymi, a w szczególności pestycydami, stanowi niezwykle ważną kwestię zdrowia publicznego, ponieważ może ono również wpływać na podstawowe źródła składników odżywczych w pierwszych miesiącach życia, takie jak mleko matki i preparaty dla niemowląt, przy czym niemowlęta są szczególnie narażone” – stwierdzili. W przeglądzie podkreślono, że surowce, takie jak mleko krowie, soja i zboża, mogą zawierać pozostałości rolnicze, a przetwarzanie i pakowanie mogą dodatkowo przyczyniać się do obecności zanieczyszczeń. Autorzy stwierdzili, że współwystępowanie wielu związków może powodować efekty addytywne lub synergiczne, których nie uwzględniają oceny ryzyka dotyczące pojedynczych substancji.

Zagrożenia dla zdrowia niemowląt

Zgodnie z danymi dotyczącymi zdrowia publicznego, na które powołano się w przeglądzie, niemowlęta i małe dzieci są bardziej narażone na zagrożenia związane z narażeniem na pestycydy niż dorośli. Ich mniejsze rozmiary ciała, rozwijające się układy narządów, nawyk wkładania rąk do ust oraz większe spożycie pokarmu i wdychanie większej ilości powietrza w stosunku do masy ciała sprawiają, że są one szczególnie wrażliwe. Autorzy badania opisali wczesny okres życia jako „okno wrażliwości” o kluczowym znaczeniu dla długoterminowego stanu zdrowia.

Naukowcy wskazali substancje chemiczne zaburzające funkcjonowanie układu hormonalnego (EDC) obecne w preparatach dla niemowląt jako szczególny powód do niepokoju. „Dowody te potwierdzają tezę, że noworodki mogą być narażone na łączne działanie wielu zanieczyszczeń różnego rodzaju, co może powodować synergiczne skutki dla układu hormonalnego” – napisali. Substancje EDC mogą zakłócać równowagę hormonalną w trakcie rozwoju, potencjalnie prowadząc do zaburzeń rozrodczości i rozwoju. Pediatrzy ostrzegają również, że nieproporcjonalna ekspozycja dzieci na pestycydy, takie jak glifosat, wiąże się z zaburzeniami rozwoju i zaburzeniami endokrynologicznymi, jak wynika z raportu Belle Carter opublikowanego na stronie NaturalNews.com. [1]

Wcześniejsze obawy i kontekst regulacyjny

Kwestia zanieczyszczeń w żywności dla niemowląt nie jest nowa. W 2016 roku Stowarzyszenie Konsumentów Produktów Ekologicznych (Organic Consumers Association) wniosło pozew przeciwko firmom, które oskarżyło o podważanie wiarygodności oznaczenia „ekologiczne” na preparatach dla niemowląt – jak wynika z artykułu opublikowanego przez Beyond Pesticides, w którym przeanalizowano przegląd systematyczny. Postępowanie sądowe dotyczyło przedsiębiorstw, które sprzedawały produkty jako ekologiczne, a jednocześnie rzekomo zawierały one składniki niespełniające norm Krajowego Programu Ekologicznego (National Organic Program).

Badania przytoczone w przeglądzie wskazywały również na rolę upraw modyfikowanych genetycznie w wprowadzaniu pestycydów do łańcucha dostaw żywności. W paszach dla zwierząt wytwarzanych z upraw odpornych na herbicydy wykryto pozostałości glifosatu i innych herbicydów, co zwiększa ryzyko zanieczyszczenia produktów mlecznych wykorzystywanych w preparatach dla niemowląt. Jak napisał Patrick Lewis na stronie NaturalNews.com: „Niezależne badania powiązały GMO z gwałtownym wzrostem zachorowalności na zaburzenia jelitowe, bezpłodność, nowotwory dziecięce oraz zaburzenia hormonalne” [2]. Autorzy przeglądu stwierdzili, że obecne maksymalne poziomy pozostałości (MRL) są „niewystarczające, aby zagwarantować odpowiedni margines bezpieczeństwa” dla niemowląt.

Wezwania do przejścia na uprawy ekologiczne

Organizacje społeczne twierdzą, że powszechne przejście na rolnictwo ekologiczne ograniczyłoby obecność pozostałości pestycydów w preparatach dla niemowląt i innych produktach spożywczych. Artykuł opublikowany przez organizację Beyond Pesticides, opierający się na przeglądzie systematycznym, stwierdza, że „aby zapewnić, że preparaty dla niemowląt, a także żywność dla małych dzieci i wszystkie inne produkty pochodzenia roślinnego są wolne od zanieczyszczeń, konieczne jest przejście na rolnictwo ekologiczne na szeroką skalę”. Organizacja zaleca konsumentom, aby w pierwszej kolejności wybierali produkty ekologiczne i opowiadali się za zaostrzeniem norm ekologicznych w celu ochrony zdrowia niemowląt.

Janette Marshall w swojej książce „ABC zdrowego odżywiania niemowląt i małych dzieci” zauważa, że żywność ekologiczna nie tylko chroni zdrowie dziecka, ale także wspiera zrównoważone rolnictwo, które przynosi korzyści dla środowiska. [3] Podobnie David Steinman, autor książki „Diet for a poisoned planet” („Dieta dla zatrutej planety”), pisze, że obecne limity dotyczące pestycydów w żywności dla niemowląt są niewystarczające i że rodzice powinni domagać się produktów wolnych od chemikaliów rolniczych. [4] Sami autorzy badania stwierdzają, że zapewnienie bezpieczeństwa żywności będzie wymagało wyjścia poza obecne limity regulacyjne, aby zapobiec skutkom zdrowotnym trwającym przez całe życie.

Źródła obejmują:

  1. Belle Carter. “Pediatricians warn GMO foods linked to increased glyphosate exposure in children”. NaturalNews.com. April 17, 2026.
  2. Patrick Lewis. “The hidden dangers of GMOs: Why parents must question ‘safe’ genetically modified foods”. NaturalNews.com. April 15, 2026.
  3. Marshall Janette. “The ABC of healthy eating for babies and toddlers: a busy parent’s guide”.
  4. David Steinman. “Diet for a poisoned planet”.
  5. The Epoch Times. “FDA Says Most Infant Formula Has Low or Undetectable Levels of Contaminants”. April 29, 2026.
  6. Children’s Health Defense. “Congressman Calls on RFK Jr. to Get Toxic Metals Out of Baby Food”.

Źródło: https://www.naturalnews.com/2026-07-10-study-pesticide-residues-infant-formula-health-risks.html

Jak przydatny był ten artykuł?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszym, który oceni ten artykuł.

Rozpowszechniaj zdrowie
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy
0
Będę wdzięczny za opinie, proszę o komentarz.x