
Wielka Brytania planuje uruchomić cyfrową aplikację identyfikacyjną o nazwie “GOV.UK Wallet” do końca 2025 roku.
Jednocześnie rząd Partii Pracy rozważa obecnie proponowany obowiązkowy, uniwersalny system tożsamości cyfrowej o nazwie BritCard, zalecany przez think tank Labour Together.
Britcard będzie bezpłatnym cyfrowym poświadczeniem przechowywanym na smartfonie za pośrednictwem aplikacji GOV.UK Wallet, zaprojektowanym w celu weryfikacji prawa danej osoby do życia, pracy i wynajmu w Wielkiej Brytanii.
To cyfrowe więzienie. Ci, którzy się do niego dostosują, ryzykują nie tylko własną autonomię, ale także przyszłą wolność swoich dzieci i wnuków. Przyszłe pokolenia mogą nigdy nie dowiedzieć się, co to znaczy żyć poza ciągłym nadzorem.
Cyfrowy identyfikator: rosnąca debata na temat wolności, prywatności i kontroli
Autor: Mairi Allan
Obecnie w Wielkiej Brytanii aplikacja mobilna o nazwie “GOV.UK Wallet” ma zostać uruchomiona pod koniec 2025 roku (zarówno na Androida, jak i iOS). Umożliwia ona użytkownikom przechowywanie dokumentów wydanych przez rząd, takich jak karty weterana i cyfrowe prawa jazdy. Do 2027 r. wszystkie brytyjskie usługi rządowe wydające fizyczne poświadczenia muszą oferować cyfrową alternatywę. Obecny rząd Partii Pracy rozważa wprowadzenie obowiązkowego lub powszechnie używanego cyfrowego dowodu tożsamości (“BritCard”), ale nie ma jeszcze oficjalnego harmonogramu wdrożenia.
GOV.UK Wallet rozpoczął już stopniowe wdrażanie w organach sektora publicznego, które rozpoczęło się w maju 2024 r., a szersze wdrożenie spodziewane jest do 2025 r.
Niektórzy z was mogli doświadczyć sytuacji, w których gromadzono wasze dane cyfrowo – jeśli kupiliście nowy samochód na kredyt lub ubiegaliście się o nową pracę w ciągu ostatniego roku lub dwóch. Jest to czasochłonne i często trudne, ale kiedy już zdobędą twoje dane, to wszystko. Karta byłaby powiązana z rejestrami rządowymi i mogłaby być sprawdzana przez pracodawców lub wynajmujących.

Światowe Forum Ekonomiczne 14 stycznia 2021 r.
Ostatecznie będą one służyć jako punkt kompleksowej obsługi szeregu usług rządowych, jednocześnie przechowując informacje i rejestry dotyczące użytkownika – takie jak ubieganie się o świadczenia, zamawianie paszportów, przechowywanie dokumentacji medycznej, status szczepień, wyniki kredytowe itp. Lista będzie nieskończona. Może ona zawierać wszelkie rejestry policyjne, aktywność w mediach społecznościowych, wszelkie aresztowania lub ostrzeżenia, a nawet “krzywdzące słowa”, które napisałeś na Facebooku – wszystko to będzie dostępne dla przyszłych pracodawców!
Krytycy ostrzegają, że trwający od dziesięcioleci projekt centralizacji tożsamości może zamknąć ludzkość w systemie cyfrowym opartym na zezwoleniach.
Dla niektórych rozwój cyfrowych systemów identyfikacji stanowi postęp – krok w kierunku wygody, wydajności i bezpieczeństwa w coraz bardziej internetowym świecie. Jednak dla rosnącej liczby krytyków, cyfrowa identyfikacja nie jest neutralnym narzędziem. Twierdzą oni, że jest to kulminacja sieci kontroli, która była po cichu budowana przez dziesięciolecia.

Londyn Gatwick 26 maja 2013 r. lub wcześniej
Sceptycy twierdzą, że pandemia COVID-19 była poligonem doświadczalnym. Środki nadzwyczajne, ograniczenia i przepustki zdrowotne ujawniły, jak daleko można posunąć populacje w imię bezpieczeństwa. Teraz, gdy rządy i organy międzynarodowe przyspieszają plany dotyczące cyfrowych identyfikatorów, krytycy twierdzą, że ostatni element długo planowanych ram nadzoru jest na swoim miejscu.
Cyfrowy dowód osobisty to nie wygoda czy modernizacja; to podstawa systemu zaprojektowanego w celu monitorowania, ograniczania i ostatecznie kontrolowania każdego aspektu naszego życia.
Obawy koncentrują się na zakresie, jaki może obejmować cyfrowy identyfikator. Po powiązaniu z kontami finansowymi, dostępem do opieki zdrowotnej, pozwoleniami na podróż, a nawet wypowiedziami online, może dać władzom – lub korporacjom – bezprecedensową władzę. Krytycy ostrzegają, że za naciśnięciem jednego przycisku ludzie mogliby zostać pozbawieni dostępu do pieniędzy, leczenia lub możliwości swobodnego przemieszczania się.
Przeciwnicy opisują to jako “cyfrowe więzienie”. Twierdzą oni, że ci, którzy się temu podporządkowują – często ze strachu lub w pogoni za wygodą – ryzykują nie tylko własną autonomię, ale także przyszłą wolność swoich dzieci i wnuków. Przyszłe pokolenia mogą nigdy nie dowiedzieć się, co to znaczy żyć poza ciągłym nadzorem.
Zwolennicy cyfrowego dowodu tożsamości twierdzą natomiast, że może on pomóc w zwalczaniu oszustw, ułatwić podróże transgraniczne i usprawnić interakcje z rządami i firmami. Na przykład w Unii Europejskiej nadchodzący portfel tożsamości cyfrowej UE jest promowany jako bezpieczny sposób przechowywania dokumentów i poświadczeń przez obywateli. W krajach takich jak Indie i Estonia cyfrowe systemy identyfikacji są już szeroko stosowane, choć nadal budzą kontrowersje.

Rząd Wielkiej Brytanii 1 listopada 2024 r.
Krytycy uważają jednak, że zagrożenia znacznie przewyższają wszelkie wygody. Dla nich wprowadzenie cyfrowego dowodu tożsamości oznacza “linię na piasku”. Mówią, że po powszechnym przyjęciu zmiana może być nieodwracalna. Krytycy twierdzą, że obowiązkowy cyfrowy dowód tożsamości zasadniczo zmieniłby relacje z państwem i stworzyłby społeczeństwo “papier, proszę”, stwarzając zagrożenie dla prywatności i bezpieczeństwa danych. Scentralizowany cyfrowy dowód tożsamości mógłby stać się celem dla hakerów i prowadzić do zwiększonego nadzoru ze strony państwa.
Think-tank Labour Together oszacował, że system BritCard kosztowałby nawet 400 milionów funtów na budowę i około 10 milionów funtów rocznie na administrowanie darmową aplikacją.
Jeśli zaakceptujemy cyfrowy dowód tożsamości, możemy przypieczętować przyszłość ludzkości – i może nie być już odwrotu. Nie ma obecnie prawa, które mówi, że musimy mieć “BritCard”; jest to koncepcja, a nie wymóg prawny. Należy się temu przeciwstawić, odmówić i wyjaśnić innym niebezpieczeństwa z tym związane.
Prywatność stała się podstawowym prawem w nowoczesnych demokracjach nie bez powodu: dlaczego politycy proponują przypadkowe porzucenie podstawowej zasady? I to bez wchodzenia w ryzyko związane z przesyłaniem ogromnych ilości danych osobowych do “nieszczelnego scentralizowanego systemu”.
Źródło: https://expose-news.com/2025/09/09/uk-governments-digital-prison/
- Hakerzy ujawniają kłamstwo dotyczące ochrony dzieci: Kontrola wieku jako pretekst do całkowitej inwigilacji
- Ochrona dzieci jako trojan: Zmierzamy w kierunku cyfrowej dyktatury
- Rząd Wielkiej Brytanii ogłasza największe wdrożenie technologii sztucznej inteligencji i rozpoznawania twarzy km
- Dziewięć organów administracji wkracza do Twojej przeglądarki i prosi o dowód tożsamości
- Sam identyfikator cyfrowy nie wystarczy, musi być interoperacyjny, aby zapewnić dostęp do usług niezbędnych w życiu codziennym: Bank Światowy
- Mit o odrzuconych planach wprowadzenia obowiązkowych cyfrowych dowodów tożsamości w Wielkiej Brytanii
- Całkowita inwigilacja smartfonów! Brytyjscy socjaliści oszaleli
- Europa i Kanada uzgodniły połączenie infrastruktury identyfikacji cyfrowej w ramach globalnej ekspansji
- Rosyjski program rozpoznawania twarzy wprowadzany jest do szkół podstawowych
- BlackRock & Partnerzy: Tokenizacja w celu uzyskania całkowitej kontroli nad ludźmi
- Misja Macrona polegająca na ograniczeniu wolności słowa w Internecie
- Australia zamienia rynek wynajmu w poligon doświadczalny dla cyfrowych dokumentów tożsamości













