Menu

Nowe badanie łączy szczepionki mRNA z długoterminowym ryzykiem dla tarczycy, wywołując debatę na temat bezpieczeństwa

22 maja, 2025 - Szczepionki mRNA
Nowe badanie łączy szczepionki mRNA z długoterminowym ryzykiem dla tarczycy, wywołując debatę na temat bezpieczeństwa
0
(0)

– Badanie przeprowadzone na 2,3 miliona pacjentów wykazało, że osoby otrzymujące szczepionkę mRNA COVID-19 miały o 30% wyższe ryzyko zaburzeń tarczycy (np. niedoczynności tarczycy) w porównaniu z osobami niezaszczepionymi, przy czym zaobserwowano ponad 4000 dodatkowych przypadków niedoczynności tarczycy. Osoby, które otrzymały tylko jedną dawkę, były narażone na dwukrotnie większe ryzyko.

– Badanie sugeruje, że szczepionki mRNA mogą wywoływać reakcje autoimmunologiczne, w których układ odpornościowy atakuje tkankę tarczycy, co odzwierciedla obawy związane z innymi schorzeniami, takimi jak zapalenie mięśnia sercowego i zapalenie wątroby. Szczepionka Johnson & Johnson (bez mRNA) nie wykazała podwyższonego ryzyka dla tarczycy, wskazując na działanie specyficzne dla mRNA.

– Zaburzenia czynności tarczycy mogą prowadzić do przewlekłych problemów metabolicznych (przyrost masy ciała, wysoki poziom cholesterolu, stres sercowo-naczyniowy). Naukowcy ostrzegają przed wolno postępującymi objawami, które mogą zostać przeoczone, podkreślając potrzebę monitorowania tarczycy po szczepieniu.

– Pomimo solidnej metodologii (1,16 miliona zaszczepionych w porównaniu z niezaszczepionymi dopasowanymi grupami kontrolnymi), badanie spotkało się z niewielkim zainteresowaniem głównego nurtu, odzwierciedlając szersze wyzwania związane z przejrzystym rozwiązywaniem kwestii bezpieczeństwa szczepionek.

– Odkrycia te podkreślają potrzebę długoterminowych ocen bezpieczeństwa technologii mRNA, zwłaszcza w miarę jej rozszerzania na coroczne szczepionki przypominające i szczepionki przeciw grypie. Krytycy twierdzą, że zatwierdzenia spowodowane kryzysem ominęły standardowe długoterminowe badania, ryzykując niezamierzone konsekwencje zdrowotne.

Przełomowe badanie obejmujące ponad 2,3 miliona pacjentów wykazało, że biorcy szczepionek przeciwko COVID-19 opartych na mRNA są narażeni na znacznie wyższe ryzyko rozwoju chorób tarczycy niż osoby niezaszczepione, co rodzi pilne pytania o trwałe konsekwencje zdrowotne zastrzyków z czasów pandemii. Opublikowana w styczniu 2024 r., ale dopiero niedawno podkreślona przez badaczy, analiza – prowadzona przez naukowców z National Taiwan University – ujawnia, że u osób zaszczepionych o 30% częściej zdiagnozowano zaburzenia tarczycy rok później, z ponad 4000 dodatkowych przypadków niedoczynności tarczycy w samej grupie badanej. Co jeszcze bardziej uderzające, osoby, które otrzymały tylko jedną dawkę szczepionki mRNA, miały prawie dwukrotnie większe ryzyko niedoczynności tarczycy w porównaniu z nieszczepionymi rówieśnikami. Odkrycia te dodają pilności toczącym się debatom na temat długoterminowego bezpieczeństwa technologii mRNA w obliczu rosnącej liczby badań łączących szczepionki z chorobami autoimmunologicznymi, w tym zapaleniem mięśnia sercowego i zapaleniem wątroby.

Kluczowe wyniki badania: Statystyczny sygnał alarmowy

Tajwańscy naukowcy wykorzystali bazę danych dokumentacji medycznej TriNetX, obejmującą 116 milionów pacjentów, do śledzenia wyników 1,16 miliona zaszczepionych osób i takiej samej liczby niezaszczepionych, medycznie dopasowanych kontroli od stycznia 2022 do grudnia 2023 roku. Wyniki były zaskakujące:

  • Ryzyko niedoczynności tarczycy: Ponad 4000 dodatkowych przypadków niedoczynności tarczycy zaobserwowano w grupie zaszczepionej po roku, przy współczynnikach ryzyka (miara względnego ryzyka) wahających się od 1,14 do 1,30 dla tego schorzenia. Różnica między zaszczepionymi i niezaszczepionymi pacjentami stale się powiększała.
  • Paradoks nadczynności tarczycy: Podczas gdy osoby zaszczepione początkowo wykazywały zmniejszone wskaźniki nadczynności tarczycy w okresie od 3 do 9 miesięcy po szczepieniu, trend ten zanikł po 12 miesiącach, co sugeruje przejściową supresję, po której nastąpiły późniejsze powikłania. Wśród biorców mRNA ryzyko nadczynności tarczycy również wzrosło po 12 miesiącach, co wskazuje na dalszą złożoność.
  • Podgrupa otrzymująca jedną dawkę: Osoby, które otrzymały tylko jedną dawkę mRNA, były narażone na najwyższe ryzyko, przy czym liczba przypadków niedoczynności tarczycy podwoiła się, a nadczynność tarczycy wzrosła o 25%. Odkrycie to może odzwierciedlać zwiększoną odpowiedź immunologiczną u osób, które rzadziej tolerują wielokrotne wstrzyknięcia.

Główny autor dr Chen-Min Liang, specjalista ds. tarczycy na National Taiwan University, podkreślił rygor statystyczny badania: “Nasza wielkość próby i protokoły dopasowania zminimalizowały czynniki zakłócające. Ryzyko to jest mało prawdopodobne”. W badaniu porównano również wyniki dla biorców mniej badanej szczepionki Johnson & Johnson (Ad26), która nie korelowała z podwyższonym ryzykiem tarczycy, wzmacniając podejrzenia dotyczące mechanizmów specyficznych dla mRNA.

Obawy autoimmunologiczne i szersze implikacje

Rola tarczycy w regulacji metabolizmu sprawia, że nawet umiarkowana dysfunkcja jest ukrytym zagrożeniem dla zdrowia, pochłaniając energię i przyczyniając się do przyrostu masy ciała, wysokiego poziomu cholesterolu i stresu sercowo-naczyniowego. Autorzy badania zauważają, że szczepionki mRNA, które instruują komórki odpornościowe do produkcji białek kolczastych SARS-CoV-2, mogą wywoływać reakcje autoimmunologiczne – w których układ odpornościowy omyłkowo atakuje tkanki organizmu – takie jak te obserwowane w stwardnieniu rozsianym, cukrzycy typu 1 i niedoczynności tarczycy.

Dane dotyczące tarczycy pojawiają się po latach rozproszonych doniesień kojarzących szczepionki mRNA z autoimmunologicznym zapaleniem wątroby, zapaleniem mięśnia sercowego i rzadkimi zaburzeniami neurologicznymi. Na przykład amerykańskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) potwierdziło „wysoki wskaźnik weryfikacji” przypadków zapalenia mięśnia sercowego po szczepieniach mRNA, z wyższym ryzykiem odnotowanym u nastolatków i młodych dorosłych. Krytycy twierdzą, że takie szkody uzasadniają dokładniejszą analizę wyników poszczepiennych na poziomie populacji.

Dr Patricia Fitzgerald, immunolog z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco, która nie brała udziału w badaniu, zauważyła: “Tarczyca jest klasycznym celem w chorobach autoimmunologicznych. Jeśli mechanizmy mRNA pobudzają układ odpornościowy do reakcji krzyżowej z tkanką tarczycy, jest to czerwona flaga dla przewlekłego wpływu na zdrowie”.

Wezwanie do czujności w erze niepewności naukowej

Niemal całkowite zapomnienie tajwańskiego badania w mediach głównego nurtu podkreśla zarówno wyzwania związane z komunikowaniem trudnej nauki, jak i nierówne szanse stojące przed badaczami kwestionującymi bezpieczeństwo szczepionek. Do maja 2025 r. artykuł spotkał się z ograniczonym zainteresowaniem pomimo publikacji w jednym z głównych czasopism – autorzy przypisują to systemowej niechęci do analizowania szeroko stosowanych narzędzi zdrowia publicznego.

Tymczasem szersze trendy populacyjne wskazują na nierozwiązane zagadki. Dane z CDC i innych agencji wskazują na podwyższoną śmiertelność w kilku krajach o wysokich dochodach z wysokim poborem mRNA, nawet gdy liczba zgonów w wyniku pandemii maleje. Chociaż nie jest to ostatecznie powiązane ze szczepionkami, utrzymujące się skutki autoimmunologiczne, takie jak zaburzenia czynności tarczycy, mogą przyczyniać się do takich trendów poprzez pogarszanie się chorób przewlekłych na przestrzeni lat.

Ponieważ narody zmagają się z obowiązkiem corocznych szczepień przypominających i szczepionek przeciw grypie opartych na mRNA, badanie podkreśla, dlaczego przejrzystość ma znaczenie: Zaburzenia tarczycy często postępują powoli, a objawy są odrzucane jako stres lub starzenie się przed ostateczną diagnozą. W tym świetle wezwanie naukowców do „ciągłego monitorowania funkcji tarczycy” po szczepieniu mRNA wydaje się teraz mniej zaleceniem technicznym, a bardziej apelem o ostrożność.

Debata na temat bezpieczeństwa szczepionek mRNA

Obecne kontrowersje odzwierciedlają wcześniejsze spory dotyczące zdrowia publicznego w odniesieniu do szczepionek i leków. Na przykład wprowadzenie szczepionki przeciwko polio w latach 50. wywołało wczesne debaty na temat rzadkich, ale poważnych zdarzeń niepożądanych, co przyczyniło się do poprawy protokołów bezpieczeństwa. Podobnie, szybkie wdrożenie nowoczesnej technologii mRNA podczas pandemii ominęło dziesięciolecia standardowych badań przed zatwierdzeniem, pozostawiając nierozwiązane pytania dotyczące długoterminowych skutków, zwłaszcza w warunkach innych niż pandemia.

Dzisiejsze badania, często publikowane w mało znanych czasopismach lub odsuwane na bok przez główny nurt dyskursu, odzwierciedlają szerszą walkę o komunikację naukową. W miarę jak pojawia się coraz więcej danych, wyzwanie staje się jasne: zrównoważenie pilności pandemii z etyką świadomej zgody wymaga nieustraszonej kontroli dodatkowych kosztów zdrowotnych mRNA, nawet gdy świat idzie naprzód.

Niedokończona podróż w kierunku przejrzystości szczepionek

Badanie to nie potępia szczepionek mRNA jako z natury niebezpiecznych. Wymaga jednak odpowiedzi – zwłaszcza biorąc pod uwagę ich powszechne stosowanie poza sytuacjami awaryjnymi. Jeśli ryzyko związane z tarczycą okaże się tylko jednym z aspektów długotrwałego zaburzenia odporności, przyszłe pokolenia mogą spojrzeć wstecz na lata 2020. jako moment, w którym naukowa pokora zderzyła się z mandatami napędzanymi kryzysem. To, czy otwartość przeważy nad samozadowoleniem, może zadecydować o tym, jak rozwijają się miliony istnień ludzkich, jeden gruczoł na raz.

Źródła tego artykułu obejmują:

Źródło: https://www.naturalnews.com/2025-05-21-mrna-vaccines-linked-to-long-term-thyroid-risks.html

Jak przydatny był ten artykuł?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszym, który oceni ten artykuł.

Rozpowszechniaj zdrowie
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Informacje zwrotne Inline
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Będę wdzięczny za opinie, proszę o komentarz.x