
Autor: Lance D Johnson
W ostrej konfrontacji o przyszłość Ukrainy były USA Prezydent Donald Trump bezpośrednio rzucił wyzwanie ukraińskiemu przywódcy Wołodymyrowi Zełenskiemu, oskarżając go o bycie główną przeszkodą na drodze do pokoju. Podczas gdy Zełenski ostrzega przed zbliżającym się „ogromnym” atakiem Rosji i podejmuje działania mające na celu przedłużenie jego niewybieralnych rządów poprzez wprowadzenie stanu wojennego, Trump twierdzi, że porozumienie mające na celu zakończenie krwawego konfliktu mogłoby zostać osiągnięte natychmiast, gdyby Zełenski ustąpił dwóm kluczowym żądaniom: porzuceniu aspiracji NATO i oddaniu spornego terytorium.
Kluczowe punkty:
- Prezydent Donald Trump twierdzi, że Ukraina może zakończyć wojnę „natychmiast” poprzez przyznanie członkostwa i terytorium NATO, i twierdzi, że to Zełenski, a nie Putin, blokuje pokój.
- Prezydent Wołodymyr Zełenski ostrzega przed zbliżającym się atakiem Rosji na dużą skalę, przedstawiając jednocześnie projekt ustawy przedłużającej stan wojenny i mobilizację, skutecznie odwołując wybory na kolejne 90 dni.
- Kadencja prezydencka Zełenskiego wygasła w maju 2024 r., a on nadal rządzi dekretem w wiecznym stanie wojennym, co krytycy określają jako dyktatorskie.
- Ukraiński przywódca składa warunkowe obietnice dotyczące przyszłych wyborów, żądając gwarancji bezpieczeństwa od zachodnich sojuszników, co krytycy nazywają standardowym subiektywnym i łatwym do zmanipulowania.
Wygodny kryzys i wieczna władza
Podczas gdy światu nakazano skupić się na widmie kolejnego rosyjskiego ostrzału rakietowego, w Kijowie toczy się jeszcze bardziej podstępny manewr polityczny. W poniedziałek Zełenski przedłożył ukraińskiemu parlamentowi, Radzie Najwyższej, dwa projekty ustaw, domagając się kolejnego 90-dniowego przedłużenia stanu wojennego i powszechnej mobilizacji wojskowej.
Nie jest to nowe rozwiązanie, ale powtarzający się rytuał od 2022 r., a jego konsekwencje są głęboko niedemokratyczne. Ustawa prawnie zabrania przeprowadzania wyborów krajowych, co gwarantuje, że Zełenski pozostanie u władzy pomimo jego oficjalnej pięcioletniej kadencji kończącej się w maju 2024 r. Rządzi nie za zgodą rządzonych, ale poprzez ciągłe istnienie stanu nadzwyczajnego w czasie wojny. Taka jest rzeczywistość stojąca za nagłówkami. Zełenski broni tego, stwierdzając, że „Konstytucja Ukrainy i prawo nie zezwalają na wybory w czasie wojny”, ujmując sprzeciw jako chęć „walki w naszym państwie bardziej niż o nasze państwo” Trzeba jednak zadać sobie pytanie, kto naprawdę czerpie korzyści ze stanu niekończącej się wojny, który wygodnie unieważnia najbardziej podstawową demokratyczną kontrolę władzy. Trump nazwał Zełenskiego „dyktatorem bez wyborów”, a te przedłużenia procedur dostarczają przekonujących dowodów na poparcie tego zarzutu.
Zmieniająca się obietnica i iluzja wyboru
Związek Zełenskiego z koncepcją wyborów był przedmiotem badań nad unikaniem polityki. Po wielokrotnym wykluczeniu ich, w grudniu dał promyk nadziei, mówiąc reporterom: „Jestem gotowy na wybory” Gotowość ta wiązała się jednak z ciężkim i subiektywnym stanem. Zażądał, aby Stany Zjednoczone i europejscy sojusznicy „zagwarantowali bezpieczeństwo wyborów”, co jest niemal niemożliwie wysokim poziomem w strefie aktywnej wojny. Tworzy to doskonałą klauzulę wyjścia; bezpieczeństwo zawsze można uznać za niewystarczające, co pozwala na odroczenie na czas nieokreślony.
Ten schemat obiecujących przyszłych działań przy jednoczesnym ustalaniu warunków ich anulowania jest klasyczną taktyką tych, którzy chcą utrzymać kontrolę bez odpowiedzialności. Stanowi to bezpośredni kontrast z bezpośrednią, wykonalną ścieżką nakreśloną przez Trumpa. Podczas gdy Zełenski mówi o „sprawiedliwym pokoju” jako warunku koniecznym do przeprowadzenia wyborów, Trump wskazuje na konkretne, choć kontrowersyjne ustępstwa, które mogłyby powstrzymać dzisiejsze walki. Dyskusja przechodzi zatem od niejasnych, odległych ideałów Zełenskiego do konkretnych, choć bolesnych negocjacji. Główny nurt narracji często przedstawia to jako prosty wybór między oporem a poddaniem się, ale głębsze dochodzenie ujawnia, że jest to również wybór między przywódcą, który poddaje się demokratycznemu mandatowi, a takim, którego władza jest nierozerwalnie związana z trwaniem konfliktu.
Ostrzeżenia przed atakami Rosji, choć poważne dla narodu ukraińskiego, pełnią również ważną funkcję polityczną dla administracji Zełenskiego. Uzasadniają przedłużający się stan wojenny, jednoczą naród przeciwko zewnętrznemu wrogowi i wywierają presję na stolice zachodnie, domagając się dalszej pomocy finansowej i wojskowej. W tym świetle każdy alert i każda prognoza wzmacnia status quo polityczne. Odpowiedzialność za proces pokojowy spoczywa teraz bezpośrednio na barkach Zełenskiego. Czas realistycznie ocenić wynik tej wojny, pójść na niezbędne ustępstwa i wytyczyć nową drogę naprzód z Rosją, USA i Europą.
Źródło obejmuje:
Źródło: https://www.naturalnews.com/2026-01-21-zelensky-prolonging-war-refusing-elections-reinstated-as-dictator.html
- Comer wysyła ostrzeżenie do wspólników Epsteina po aresztowaniu byłego księcia Andrzeja: „Nikt nie jest ponad prawem”
- Masowe groby na wyspie Epsteina i ukryte dowody: Tajemnica pogłębia się
- Ukraińskie powiązania Epsteina: Agencje modelek, handel ludźmi i kontakty z elitami
- Nieruchomości Epsteina posiadały tajne sieci podziemnych tuneli i bunkrów
- Nowe dowody potwierdzają twierdzenie świadka, że Epstein nie popełnił samobójstwa
- Szokujące dokumenty Epsteina: Bill Gates zaraził się chorobą przenoszoną drogą płciową od nieletnich dziewcząt i poprosił o antybiotyki, aby podać je Melindzie
- Mroczna tajemnica Billa Gatesa: Planowanie globalnych pandemii wraz z Epsteinem w 2017 roku – pod pozorem „ratowania” świata za pomocą szczepionek
- Bill Gates i WEF opracowują „ulepszone” źródła zaopatrzenia w wodę jako system dostarczania mRNA nowej generacji
- Bill Gates drży ze strachu, gdy tłum skanduje „masowy morderca” podczas wizyty w WEF
- Zełenski przedłużył kadencję, odmawiając przeprowadzenia wyborów – obecnie przywrócony na stanowisko DYKTATORA
- Pod znakiem swastyki: Włoscy dziennikarze ujawniają terror neonazistów w Drohobyczu w zachodniej Ukrainie
- Bill Gates i inni miliarderzy z branży technologicznej inwestują w działalność górniczą na Grenlandii













