
Unia Europejska stoi w obliczu dramatycznych zmian społecznych. Według aktualnych danych Eurostatu 93,3 mln osób jest zagrożonych ubóstwem – prawie co piąty obywatel UE. Nawet Niemcy, które przez długi czas były ostoją stabilności gospodarczej, osiągnęły obecnie średnią europejską.
Autor: Eric Angerer
Od czasu pandemii koronawirusa sytuacja wyraźnie się pogorszyła. Lockdowny, inflacja, a zwłaszcza gwałtowny wzrost cen energii obciążają zarówno gospodarstwa domowe, jak i przedsiębiorstwa. Teraz Bruksela ogłasza programy „walki z ubóstwem”, podczas gdy krytycy coraz częściej upatrują przyczyny nierówności społecznych w samej polityce.
Petr Bystron, polityk AfD zajmujący się polityką zagraniczną, jasno formułuje tę krytykę. Migracja, transformacja energetyczna i polityka wobec Ukrainy spowodowały ogromne zobowiązania finansowe. „Trucizna pochodzi z Brukseli” – wyjaśnił, odnosząc się do rosnących obciążeń dla krajowych budżetów.
Według jego danych Niemcy zaciągnęły dodatkowe długi w wysokości około 107 miliardów euro, aby zrealizować wytyczne polityczne: około 50 miliardów na migrację, 16 miliardów na odejście od energii jądrowej, 18 miliardów na EEG i elektromobilność oraz około 15 miliardów na wsparcie Ukrainy. Nie uwzględniono w tym dalszych składek na rzecz UE i pośrednich kosztów wojny.
Równolegle pogarsza się sytuacja gospodarcza. Pod koniec 2025 r. Federalne Stowarzyszenie Przemysłu Niemieckiego ostrzegło przed najgłębszym kryzysem gospodarczym od czasu powstania Republiki Federalnej Niemiec. Produkcja przemysłowa spada od kilku lat i od dziewięciu kwartałów znajduje się na minusie. Niemcy są daleko od poziomu sprzed kryzysu energetycznego.
Przedsiębiorstwa wskazują przede wszystkim politykę energetyczną jako kluczowy czynnik. Sankcje, rosnące ceny energii elektrycznej i wymogi regulacyjne spowodowały wzrost kosztów produkcji i spowolnienie inwestycji. Skutkiem tego są przenoszenie produkcji, upadłości i rosnąca presja na miejsca pracy.
Powstaje w ten sposób obszar napięć, który nabiera znaczenia politycznego: rosnące wydatki publiczne i zadłużenie przy jednoczesnym spadku dynamiki przemysłowej i rosnącej niepewności społecznej. Rosnące wskaźniki ubóstwa stają się zatem wskaźnikiem rozwoju, który rodzi fundamentalne pytania dotyczące priorytetów, stabilności gospodarczej i odpowiedzialności politycznej.
Źródło: https://report24.news/93-millionen-europaeer-in-armutsgefahr-wann-uebernimmt-die-politik-verantwortung/
- Odkryto kłamstwo Mercosuru: Kontrole Unii Europejskiej całkowicie zawiodły w przypadku mięsa z hormonami!
- 93 miliony Europejczyków zagrożonych ubóstwem: Kiedy politycy wezmą na siebie odpowiedzialność?
- Europa planuje rekrutować migrantów do „obrony narodowej”
- Zwiększa się liczba upadłości przedsiębiorstw w Unii Europejskiej
- Wojna z „niewiernymi”: Białe dziewczyny jako ofiary islamskich wyznawców?
- USA ujawniają cenzurę UE – Hauser: „1984 George’a Orwella w czystej postaci!”
- Ujawniono cenzurę Unii Europejskiej: Jak Bruksela manipuluje wyborami i ucisza krytyków
- Umowa między Unią Europejską a Indiami: Otwarte drzwi dla masowej imigracji?
- Przemoc seksualna w przedszkolach – co jest nie tak w Niemczech?
- Europejczycy sprzeciwiają się brukselskiemu embargu na rosyjską energię, wynika z sondażu
- Frankfurt, uważany za najbardziej zróżnicowane miasto Niemiec, pokazuje, jak wielokulturowość zawodzi
- „Energetyczne samobójstwo” – premier Słowacji Fico zapowiada, że jego kraj zwróci się do najwyższego sądu UE po tym, jak Bruksela wprowadziła całkowity zakaz importu rosyjskiego gazu













