Menu

Wojna z „niewiernymi”: Białe dziewczyny jako ofiary islamskich wyznawców?

24 lutego, 2026 - Unia Europejska
Wojna z „niewiernymi”: Białe dziewczyny jako ofiary islamskich wyznawców?
Listen to this article
0
(0)

Muzułmańscy gwałciciele mówią europejskim dziewczętom, że właśnie po to są: aby zostać brutalnie zgwałconymi. Islamistom dostarczają teoretyczne uzasadnienie dla tego poglądu – i znajdują wzorce w swojej tradycji kulturowej. Lewica zaciemnia te powiązania.

Autor: Eric Angerer

W Rotherham trzech dorosłych muzułmanów pochodzenia pakistańskiego, Sageer Hussain, Kessur Ajaib i Mohammed Makhmood, zgwałciło 14-letnią angielską dziewczynkę. Podczas tego zdarzenia opluwali ją, wyzywali od „brudnych dziwek” i mówili jej, że „białe dziewczyny są po to” („that is what white girls are for”).

W Wiedniu 13-letnia Leonie W. zostaje odurzona potrójną śmiertelną dawką narkotyków i zgwałcona przez Ali H., Ibraulhaqa A. i Rasuili Z., trzech afgańskich azylantów, którzy zamierzali ją wykorzystać seksualnie. Dziewczynka zmarła w wyniku zatrucia narkotykami i uduszenia. Ojciec Leonie miał wgląd w akta sprawy o morderstwo i zacytował jednego ze sprawców: „Ta pieprzona chrześcijanka nie zasłużyła na nic innego”.

Ten nieludzki rasizm radykalnych wyznawców islamu nie jest wymysłem tych grup gwałcicieli. Są oni raczej wierzchołkiem góry lodowej. W swoich wypowiedziach wyrażają oni to, co (nie wszyscy, ale) znaczna część środowisk muzułmańskich o silnych przekonaniach religijnych myśli o niewiernych, a zwłaszcza o niewiernych kobietach, i często głosi.

Zana Ramadani, autorka książki „Die verschleierte Gefahr” („Zasłonięte niebezpieczeństwo”), która postrzega chustę jako symbol „apartheidu płciowego” i „całun wolnego społeczeństwa”, powiedziała w jednym z wywiadów: „Wszędzie tam, gdzie pojawia się polityczny islam, pojawia się również zasłanianie kobiet. Chusta na głowę służyła pierwotnie do odróżnienia kobiet cnotliwych od niewolnic, z których można było korzystać. Korzystać, tak, tak to się nazywa. Na tej idei opiera się chusta na głowie i nadal obowiązuje: służy ona do odróżnienia kobiet cnotliwych od niemoralnych. Dlatego zachodnie kobiety są uważane za dziwki, które można dotykać”.

Gwałty jako część wojny zgodnej z wolą Boga

Niektórzy propagatorzy islamu idą jeszcze dalej. Nie tylko usprawiedliwiają gwałty na niewiernych białych kobietach, ale wręcz do nich nawołują – jako część walki muzułmanów. Prezenterka telewizyjna stacji przypisywanej Bractwu Muzułmańskiemu wyjaśnia, w jakich okolicznościach można gwałcić chrześcijańskie dziewczęta. Główne przesłanie: „Allah pozwala muzułmańskim mężczyznom gwałcić niemuzułmańskie kobiety, aby je upokorzyć”.

Zgodnie z tą logiką gwałty są częścią sprawiedliwej i zgodnej z wolą Boga wojny przeciwko niewiernym. Zgodnie z tą logiką muzułmańscy gwałciciele popełniają dobry uczynek w rozumieniu islamu. A ponieważ te islamistyczne sieci mają obecnie szerokie poparcie wśród wyznawców islamu w Europie, taka postawa przynosi efekty:

Niemieckie policyjne statystyki przestępczości z 2023 r. wykazują następujące znaczące nadmierne reprezentacje przestępstw seksualnych w następujących krajach: Afganistan: +974%, Algieria: +1812%, Erytrea: +845% (ok. 50% sunnickich muzułmanów), Gambia: +2114% (90% ludności to muzułmanie), Gwinea: +2021% (90% ludności to muzułmanie), Irak: +795%, Libia: +1054%, Maroko: +709%, Nigeria: +605% (ok. 50% muzułmanów), Somalia: +886% (prawie 100% sunnickich muzułmanów), Sudan: +1206 % (ok. 70 % muzułmanów sunnickich), Syria: +517 (74 % muzułmanów sunnickich; 12 % alawitów; 10 % chrześcijan; 2 % muzułmanów szyickich; 2% druzyjczyków), Tunezja: +1324% (cytowane za: Frank Urbaniok: Schattenseiten der Migration, Horgen 2025, s. 25).

W islamie istnieje długa tradycja, zgodnie z którą muzułmanie mogą zabierać kobiety i córki niewiernych – tradycja ta sięga czasów Mahometa, poprzez islamskie wojny ekspansyjne w Persji, na Bliskim Wschodzie, Azji Mniejszej i Afryki Północnej, poprzez islamski handel niewolnikami (który nie ustępował pod tym względem zachodnim kolonialistom), porwania dziewcząt z Bałkanów, Węgier i południowo-wschodniej Austrii przez Osmanów, aż po turecką praktykę wobec dziewcząt ormiańskich i greckich pod koniec I wojny światowej.

Trwa to do dziś: w „Państwie Islamskim” w Syrii/Iraku ofiarami tej tradycji padły kobiety i dziewczęta z plemienia Jesydów. Podczas ataku Hamasu na Izrael w październiku 2023 r. żydowskie dziewczęta i kobiety zostały bestialsko zgwałcone, zamordowane i uprowadzone. Powtórzyło się to po zwycięstwie islamistów w Syrii w 2025 r. w postaci podobnych aktów przemocy wobec druzyjskich kobiet i dziewcząt. Praktyka ta staje się coraz bardziej powszechna również w Europie.

Złudzeni lewicowcy jako współsprawcy

Wszyscy lewicowi aktywiści, dziennikarze i nauczyciele, którzy w swojej ideologicznej ograniczoności ukrywają te fakty, a nawet idealizują islam jako „religię pokoju”, wspierają dżihadystycznych gwałcicieli i wręcz podsuwają im europejskie dziewczyny.

Europejskie konwertytki i „postkolonialistyczne” akademiczki, które w prymitywnych politycznych wygibasach twierdzą, że islam jest dobry dla kobiet, są obiektywnie współwinne tej barbarzyńskiej praktyce i ponoszą współodpowiedzialność za zbrodnie popełniane na często nieletnich dziewczynach.

Źródło: https://report24.news/krieg-gegen-unglaeubige-weisse-maedchen-als-beute-fuer-islamglaeubige/

Jak przydatny był ten artykuł?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszym, który oceni ten artykuł.

Rozpowszechniaj zdrowie
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Informacje zwrotne Inline
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Będę wdzięczny za opinie, proszę o komentarz.x