Menu

Hipokryzja sankcji: Unia Europejska importuje rekordowe ilości rosyjskiego gazu płynnego

25 maja, 2026 - Unia Europejska
Hipokryzja sankcji: Unia Europejska importuje rekordowe ilości rosyjskiego gazu płynnego
0
(0)

Elity brukselskie nawołują do totalnej wojny gospodarczej i energetycznej przeciwko Rosji, a swoim szaleństwem sankcyjnym świadomie doprowadzają gospodarkę krajową do ruiny. Jednak za kulisami moralnej retoryki ujawnia się cała hipokryzja polityki UE: w pierwszym kwartale 2026 r. import rosyjskiego gazu płynnego (LNG) osiągnął nowy rekord. Tymczasem stajemy się całkowicie zależni od niezwykle drogiego gazu z łupków z USA.

Kto wciąż wierzy w choćby jedno słowo przywódców UE i lojalnych im mediów głównego nurtu, temu trudno już pomóc. Podczas gdy europejskim obywatelom z podniesionym palcem sprzedaje się środki oszczędnościowe, deindustrializację i gwałtownie rosnące koszty ogrzewania jako „solidarność z Ukrainą”, na rynku LNG nadal radośnie kupuje się gaz ziemny z Rosji. Według aktualnych danych Instytutu Ekonomiki Energetyki i Analiz Finansowych (IEEFA) import rosyjskiego skroplonego gazu ziemnego do UE w pierwszym kwartale 2026 r. wzrósł w porównaniu z rokiem poprzednim o kolejne 16 procent, osiągając poziom około 6,9 miliarda metrów sześciennych. Jest to najwyższy kwartalny wolumen od wybuchu wojny w 2022 roku. W ten sposób Rosja, pomimo wszystkich żądań dotyczących sankcji, pozostaje drugim co do wielkości dostawcą gazu płynnego do UE.

Szczególnie interesujące jest przy tym przyjrzenie się krajom będącym odbiorcami tych towarów. Kwitnący handel z Rosją napędzają Francja, Hiszpania i Belgia. Właśnie Francja pod rządami Emmanuela Macrona – który w mediach chętnie przedstawia się jako główny podżegacz wojenny i nieustannie domaga się wysyłania wojsk – w pierwszych miesiącach roku przyjęła do swoich terminali (takich jak Dunkierka i Montoir-de-Bretagne) więcej rosyjskiego LNG niż jakikolwiek inny kraj europejski.

W 2025 roku państwa UE przeznaczyły szacunkowo 6,7 mld euro na zakup rosyjskiego skroplonego gazu ziemnego – do tego doszło jeszcze 5,9 mld euro za pozostałe dostawy rurociągowe. Tylko w pierwszych czterech miesiącach 2026 roku z terytorium UE do kasy Moskwy wpłynęło kolejne 3,88 mld euro. W tym samym okresie import z rosyjskiego projektu Jamal wzrósł o 17,2 procent.

Jednak to szaleństwo ma jeszcze jeden aspekt, niezwykle bolesny dla podatników: aby ostatecznie zrujnować krajowy przemysł, dawny tani i niezawodny rosyjski gaz z rurociągu zastąpiono produktem z absolutnego segmentu premium – znacznie zawyżonym cenowo gazem płynnym z USA. Amerykanie czerpią astronomiczne zyski z europejskiej uległości. Dostawy z USA do Europy wzrosły ponad trzykrotnie w latach 2021–2025. IEEFA prognozuje, że w przyszłym roku amerykański LNG wyprze Norwegię z pozycji największego dostawcy gazu na kontynencie – z potencjalnym udziałem w rynku sięgającym aż 80 procent do 2028 roku.

Jednak gaz z USA jest dla europejskich nabywców zdecydowanie najdroższą opcją na całym rynku. Europa jest teraz całkowicie bezbronna wobec niezwykle zmiennej polityki cenowej i geopolitycznych kaprysów Waszyngtonu. Rozwiązaniem mają być „efektywność energetyczna” oraz rozbudowa niestabilnych źródeł energii, takich jak wiatr i słońce. Jednak zimą, kiedy energia wiatrowa i słoneczna nie są zbyt dostępne, sytuacja staje się krytyczna.

Źródło: https://report24.news/sanktions-heuchelei-eu-importiert-rekordmengen-an-russischem-fluessiggas/

Jak przydatny był ten artykuł?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszym, który oceni ten artykuł.

Rozpowszechniaj zdrowie
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Informacje zwrotne Inline
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Będę wdzięczny za opinie, proszę o komentarz.x