Menu

Inteligentne liczniki: Od „dobrowolnego” wprowadzenia do „dobrowolnej” rezygnacji z energii elektrycznej

25 czerwca, 2026 - Unia Europejska
Inteligentne liczniki: Od „dobrowolnego” wprowadzenia do „dobrowolnej” rezygnacji z energii elektrycznej
0
(0)

Komisja Europejska zamierza jak najszybciej zainstalować wszędzie inteligentne liczniki, aby pomóc obywatelom zużywać energię elektryczną wtedy, gdy jest ona tania, bo akurat wieje wiatr. Jak dotąd – brzmi to altruistycznie. I jakże nieprawdziwie. Inteligentne liczniki mają ograniczać lub przerywać dostawy energii do odbiorców prywatnych w przypadku niedoborów, aby zapewnić dalsze zaopatrzenie przemysłu.

Komentarz Chrisa Vebera

Ursula von der Leyen jest pełna troski. Inteligentne liczniki mają umożliwić konsumentom korzystanie z taryf dynamicznych i ułatwić przejście na energię odnawialną. Komisji Europejskiej chodzi wyłącznie o elastyczność i możliwości oszczędności dla obywateli. Jednak technologia ta pozwala nie tylko na zdalny odczyt, ale także na sterowanie obciążeniem: całkowite zdalne odcięcie przyłącza. Już w zaleceniu UE z 2012 roku zdalne sterowanie dostawami zostało wymienione jako pożądana funkcja. Wiele gospodarstw domowych już dawno zainstalowało ten sprzęt. Chociaż całkowite odcięcie dostaw jest obecnie dozwolone jedynie w przypadku zaległości w płatnościach lub po wygaśnięciu umowy, z zachowaniem ścisłych terminów, to technologia umożliwiająca przerwanie dostaw w dowolnym momencie jest już zainstalowana.

Europejska polityka rozbiła się o mur, który sama wzniosła w ramach transformacji energetycznej. Niemcy wyłączyły ostatnie elektrownie jądrowe, a Komisja Europejska postawiła na zawodną energię o zmiennej mocy z elektrowni wiatrowych i słonecznych. Ideologia pokonała fizykę. W rezultacie, gdy nie świeci słońce i nie wieje wiatr, energii elektrycznej nie wystarcza już dla wszystkich. Zamiast zmienić tę szaloną politykę klimatyczną i zainstalować więcej niezawodnych mocy wytwórczych, Bruksela szuka teraz sposobów na sterowanie popytem. Inteligentne liczniki są do tego idealnym narzędziem. To, co Ursula von der Leyen przedstawia nam jako dobrowolne przesunięcie zużycia na tańsze godziny, w razie potrzeby może stać się obowiązkowym ograniczeniem lub odcięciem dostaw. Pamiętacie „planowaną pandemię”? A „dobrowolne” szczepienia? Równie „dobrowolna” stanie się rezygnacja z prądu.

Komisja przyspiesza instalację inteligentnych liczników, aby jakoś zaspokoić rosnące zapotrzebowanie przemysłu, a przede wszystkim centrów danych sztucznej inteligencji. Obiekty te zużywają ogromne ilości energii elektrycznej przez całą dobę. Politycy UE, ze swoją manią regulacyjną i absurdalną polityką energetyczną, i tak już robią wszystko, co w ich mocy, aby uwolnić Europę od szkodliwego dla klimatu przemysłu i sztucznej inteligencji. Jednak gdzieś w zakamarkach umysłu rządzący politycy wciąż zdają sobie sprawę, że bez prądu wszystkie przedsiębiorstwa po prostu upadną lub przeniosą się za granicę. A wtedy nie byłoby już podatków na szlachetne cele Ursuli i jej popleczników. Dlatego gospodarstwa domowe mają dostosowywać swoje zużycie do kaprysów pogody. Dokładnie tak, jak zawsze zapowiadali nam politycy zieloni – mamy korzystać z prądu tylko wtedy, gdy świeci słońce lub wieje wiatr. Komisja już teraz wyraźnie wyraża nadzieję, że zużycie energii przez gospodarstwa domowe w godzinach szczytu zostanie ograniczone, aby więcej energii elektrycznej było dostępne dla przemysłu i energochłonnych centrów danych sztucznej inteligencji. A jeśli gospodarstwo domowe nie ograniczy zużycia dobrowolnie, to czy nie zrobi się tego przymusowo?

UE jest jedynym obszarem gospodarczym na świecie, który konsekwentnie podąża ideologiczną ścieżką klimatyzowego szaleństwa, niszcząc przy tym swoją bazę przemysłową. Ceny energii pozostają wysokie z powodu wytycznych politycznych (Klimat! Rosjanie!), zaopatrzenie jest niepewne, a zależność od pogody ma mimo to, zgodnie z planem, jeszcze wzrosnąć. Europa zmierza w ten sposób ku niedoborom energii elektrycznej, które sama sobie stworzyła. Inne kontynenty rozbudowują również energetykę jądrową, gazową lub węglową, aby zabezpieczyć dostawy, gospodarkę i dobrobyt. U nas natomiast niedobór jest jedynie zarządzany, zamiast go eliminować. Inteligentne liczniki stanowią przy tym techniczny filar polityki mającej na celu racjonowanie energii elektrycznej. „Dobrowolny” udział w „transformacji energetycznej” szybko staje się w ten sposób wymuszoną rezygnacją. Pod względem energetycznym Europa staje się kontynentem trzeciego świata, ze wszystkimi tego konsekwencjami dla jej obywateli. Nigdy bowiem w historii nie istniał kraj prosperujący, zamożny I jednocześnie ubogi w energię. Rządzący politycy, jako jedyna klasa polityczna na świecie, skazali gospodarkę całego kontynentu na zagładę w imię ideologii klimatycznej, która wykazuje wszystkie urojeniowe cechy kultu.

Źródło: https://report24.news/smart-meter-vom-freiwilligen-impfen-zum-freiwilligen-stromverzicht/

Jak przydatny był ten artykuł?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszym, który oceni ten artykuł.

Rozpowszechniaj zdrowie
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy
0
Będę wdzięczny za opinie, proszę o komentarz.x