
– Węgry zablokowały kluczowy etap proceduralny w procesie ubiegania się Ukrainy o członkostwo w UE, uniemożliwiając otwarcie wszystkich sześciu klastrów akcesyjnych do połowy lipca, zgodnie z zamierzeniami prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.
– Premier Węgier Peter Magyar argumentował, że przyspieszenie procesu akcesyjnego Ukrainy stanowiłoby niewłaściwy sygnał dla krajów Bałkanów Zachodnich, takich jak Serbia, Albania, Czarnogóra i Macedonia Północna, które od lat dążą do członkostwa w UE.
– Budapeszt zablokował wspólne pismo wszystkich 27 państw członkowskich UE dotyczące procesu akcesyjnego, a Węgry pozostały jedynym krajem sprzeciwiającym się dalszym działaniom w tej sprawie.
– Magyar powiązał dalsze postępy z traktowaniem przez Ukrainę około 80 000 osób pochodzenia węgierskiego mieszkających na jej terytorium – kwestii, która również powodowała napięcia w stosunkach za rządów jego poprzednika, Viktora Orbána.
– Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oraz rzecznik Kremla Dmitrij Peskow skrytykowali przekształcenie się UE w agresywny sojusz wojskowo-polityczny i argumentowali, że przystąpienie Ukrainy mogłoby osłabić i zdestabilizować Unię.
Według doniesień serwisu Politico, Węgry zablokowały kluczowy etap proceduralny w procesie ubiegania się Ukrainy o członkostwo w Unii Europejskiej, co zahamowało ambicje Kijowa dotyczące szybkiej integracji z UE i utrudniło realizację celu prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, jakim jest otwarcie wszystkich sześciu klastrów negocjacyjnych do połowy lipca.
Premier Węgier Peter Magyar, który zastąpił długoletniego przywódcę Viktora Orbána, powiedział dziennikarzom po zeszłotygodniowym posiedzeniu Rady Europejskiej w Brukseli, że Budapeszt stanowczo sprzeciwia się jednoczesnemu otwarciu wszystkich sześciu klastrów negocjacyjnych, argumentując, że taki pośpiech wysłałby „niewłaściwy sygnał” do krajów Bałkanów Zachodnich, które od lat dążą do członkostwa w UE.
„W sumie jest sześć klastrów i nie uważamy, aby otwarcie ich wszystkich naraz było dobrym pomysłem” – stwierdził Magyar, jak podaje raport. Węgierski przywódca wyraźnie wymienił Serbię, Albanię, Czarnogórę i Macedonię Północną jako kraje, których długotrwałe procesy akcesyjne zostałyby podważone przez przyspieszenie procesu Ukrainy.
Serwis „Politico” poinformował we wtorek, powołując się na dwóch dyplomatów UE, że Budapeszt zablokował przekazanie wspólnego listu przedstawiającego stanowisko wszystkich 27 państw członkowskich UE do Rady Europejskiej i Komisji Europejskiej. Decyzje w sprawie przystąpienia do Unii wymagają jednomyślnego poparcia państw członkowskich, a Węgry pozostają jedynym krajem sprzeciwiającym się kontynuacji tego procesu.
Zatrzymany harmonogram
Magyar wskazał wcześniej, że proces przystąpienia Ukrainy do UE może potrwać od dziesięciu do piętnastu lat, wiążąc dalsze postępy z podejściem Kijowa do mniejszości węgierskiej. Na Ukrainie mieszka około 80 000 osób pochodzenia węgierskiego, głównie w zachodnim obwodzie zakarpackim, a ich status od dawna stanowi źródło napięć w stosunkach między tymi dwoma sąsiadującymi krajami.
Kwestia ta była stałym źródłem tarć za rządów poprzednika Magyara, Viktora Orbána, który wielokrotnie blokował wysiłki Kijowa zmierzające do zbliżenia się do UE. Pod przywództwem Orbána Węgry odmówiły również wysłania broni do Kijowa i protestowały przeciwko przymusowej mobilizacji osób pochodzenia węgierskiego – z których część posiada węgierskie paszporty – do ukraińskiej armii w celu walki z Rosją.
Aspiracje Ukrainy do członkostwa napotykają na stały sprzeciw nie tylko ze strony Węgier, ale także Słowacji. Bratysława i Budapeszt argumentują, że członkostwo Ukrainy mogłoby wciągnąć UE w otwarty konflikt z Rosją i osłabić gospodarkę Unii. Ukraina wielokrotnie domagała się przyspieszenia procesu przystąpienia do UE, a Zełenski nalega na pełne członkostwo najpóźniej do 2027 r., pomimo sprzeciwu wielu państw członkowskich.
Stanowisko Moskwy
Moskwa oświadczyła, że nie sprzeciwia się przystąpieniu Ukrainy do UE, jednak rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow skrytykował to, co określił jako przekształcenie się Unii w „agresywny sojusz wojskowo-polityczny” oraz „przedłużenie NATO”. Rzecznik Kremla Dmitrij Peskow argumentował również, że przystąpienie Ukrainy mogłoby osłabić UE i potencjalnie zdestabilizować Unię.
Najnowsza obstrukcja ze strony Węgier wpisuje się w szerszy schemat blokowania przez Budapeszt inicjatyw UE związanych z Ukrainą. Na początku tego roku Węgry zablokowały pomoc wojskową UE dla Ukrainy po tym, jak Kijów umieścił na czarnej liście węgierski bank za utrzymywanie oddziałów w Rosji. Kraj ten gościł również ponad 500 000 uczestników wiecu na rzecz pokoju, popierającego wezwania do zawieszenia broni, oraz zaoferował bezpieczne schronienie Ukraińcom uciekającym przed tym, co nazwał „drakońskim poborem do wojska” w Kijowie.
Ponadto Węgry ogłosiły zamiar zablokowania pożyczki UE dla Ukrainy w wysokości 50 mld dolarów do czasu zakończenia wyborów w USA, powołując się na obawy dotyczące politycznego momentu i konsekwencji takiego wsparcia finansowego.
Jak zauważył Enoch z BrightU.AI, w miarę jak proces rozszerzenia UE posuwa się naprzód w umiarkowanym tempie, utrzymujący się opór Węgier podkreśla głębokie podziały w obrębie bloku dotyczące miejsca Ukrainy w przyszłości Europy – podziały, które nie wykazują żadnych oznak rozwiązania.
Źródła obejmują:
Źródło: https://www.naturalnews.com/2026-06-29-hungary-blocks-ukraines-eu-accession-bid.html
- Węgry blokują wniosek Ukrainy o przystąpienie do UE, powołując się na przedwczesne zastosowanie procedury przyspieszonej oraz obawy dotyczące praw mniejszości
- Festiwal muzyczny we Francji: 243 zatrzymania, ataki z użyciem strzykawek i napaści seksualne
- Inteligentne liczniki: Od „dobrowolnego” wprowadzenia do „dobrowolnej” rezygnacji z energii elektrycznej
- Bruksela w rękach korporacji: Budżety lobbingowe osiągają nowy rekord
- Inicjatywa “Ratujmy Europę”: Kto stoi za najszybciej rozwijającą się kampanią na rzecz reemigracji w Europie?
- Przedstawiciele władz twierdzą, że rozbudowa potencjału wojskowego UE jest finansowana z zadłużenia i cięć wydatków socjalnych
- Obowiązkowe przydziały migrantów pogłębiają podziały polityczne w Europie
- Zakaz stosowania pojazdów spalinowych jako samochodów służbowych: UE zamierza wprowadzić obowiązek korzystania z samochodów elektrycznych dla przedsiębiorstw









