Menu

Lekarze byli przekupywani za wymuszanie szczepień przeciwko COVID

7 kwietnia, 2026 - Lekarze
Lekarze byli przekupywani za wymuszanie szczepień przeciwko COVID
0
(0)

Autor: Dr. Joseph Mercola

– Pod koniec marca 2020 r. Kongres Stanów Zjednoczonych uchwalił ustawę o pomocy, ulgach i bezpieczeństwie gospodarczym w związku z koronawirusem (CARES). W ramach tego pakietu stymulacyjnego o wartości 2 bilionów dolarów 100 miliardów dolarów przeznaczono dla szpitali i lokalnych ośrodków zdrowia, które leczyły pacjentów z COVID-19

– Szpitale otrzymały dodatkowe 20% zwrotu kosztów za każdego pacjenta objętego ubezpieczeniem Medicare hospitalizowanego z powodu COVID, a jedynym kryterium otrzymania tej premii był pozytywny wynik testu PCR na COVID

– Federalny program dodatkowych płatności za leczenie COVID-19 (COVID-19 Treatments Add-On Payment) wypłacał również szpitalom premie za każdego pacjenta z COVID-19 leczonego lekami zatwierdzonymi w trybie pilnym (remdesiwir, osocze rekonwalescencyjne, baricytynib, molnupirawir i nirmatrelwir)

– Szpitale otrzymały również 300% dopłaty za pacjentów z COVID podłączonych do respiratorów, nawet po tym, jak stało się oczywiste, że jest to wyrok śmierci. Zmarło od 50% do 86% wszystkich wentylowanych pacjentów z COVID, a mimo to rząd nigdy nie zrezygnował z zachęty do stosowania respiratorów. Dlaczego?

– Przez cały 2020 r. gromadziły się dowody wskazujące, że test PCR jest niezwykle niewiarygodny powyżej 35 cykli, a agencje zdrowia nakazały laboratoriom stosowanie 40 do 45 cykli. W istocie mieliśmy do czynienia z epidemią wyników fałszywie dodatnich, a zachęty finansowe skłoniły szpitale do niewłaściwego traktowania i zabijania niezliczonych pacjentów, z których wielu mogło nawet nie mieć COVID-19

Jak opisano w artykule „Jak pacjenci z COVID-19 umierali dla zysku”, szpitale miały finansowe zachęty do diagnozowania u pacjentów COVID-19 i leczenia ich zgodnie z protokołami, o których wiadomo, że są śmiertelne, częściowo w celu „ochrony” personelu przed zakażeniem.

Jakby tego było mało, lekarze pierwszego kontaktu w całych Stanach Zjednoczonych byli również przekupywani, aby zmuszać pacjentów do przyjęcia toksycznej szczepionki przeciwko COVID-19. Poniższy dokument został opublikowany na Twitterze w połowie kwietnia 2023 r. przez Thomasa Massiego, wielokrotnie nagradzanego naukowca i republikańskiego kongresmana z Kentucky.1

„Czy z etycznego punktu widzenia lekarze nie powinni ujawniać, kiedy czerpią zyski z zalecania leku lub terapii – zwłaszcza leku lub terapii, w przypadku których nie ma odpowiedzialności za błąd w sztuce lekarskiej?” – powiedział Massie.2

Lekarze otrzymywali zachęty, by szczepić również niemowlęta

Gdy amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła szczepionkę przeciwko COVID-19 dla dzieci, podobne zachęty do szczepień objęły również tę grupę. Jak podano w biuletynie dla świadczeniodawców programu Medicaid wydanym przez Anthem Blue Cross and Blue Shield³ w lipcu 2022 r., lekarze otrzymywali 50 dolarów za każdego pacjenta objętego programem Medicaid w wieku od 6 miesięcy, który otrzymał tę eksperymentalną szczepionkę.

Szpitale otrzymały od podatników co najmniej 100 miliardów dolarów

Pod koniec marca 2020 r. Kongres Stanów Zjednoczonych uchwalił ustawę o pomocy, ulgach i bezpieczeństwie gospodarczym w związku z koronawirusem (CARES).4 W ramach tego pakietu stymulacyjnego o wartości 2 bilionów dolarów 100 miliardów dolarów przeznaczono dla szpitali i lokalnych ośrodków zdrowia, które leczyły pacjentów z COVID-19.5

Co więcej, zamiast po prostu zgodzić się na pokrycie kosztów leczenia pacjentów z COVID-19, rząd postanowił wypłacić szpitalom dodatkowe środki – i to znacznie wyższe – ponad standardową kwotę, pod warunkiem, że będą one leczyć pacjentów w określony sposób. Do końca października 2020 r. wypłacono już 96 miliardów dolarów.6

Rzekomo dodatkowe dotacje dla pacjentów z COVID-19 miały pomóc szpitalom w odzyskaniu dochodów utraconych w wyniku odwołania zabiegów planowych. Jednak szpitale były podobno przepełnione pacjentami z COVID-19, więc ile właściwie straciły na tym dochodów?

Premie miały również pokrywać dodatkowe koszty związane z opieką nad pacjentami z COVID-19, takie jak dodatkowe środki ochrony osobistej (PPE) i środki sanitarne, ale można było je równie dobrze uwzględnić jako osobną pozycję w budżecie, zamiast stosować stałą dwucyfrową stawkę procentową ponad rzeczywisty koszt leczenia.

Pacjenci objęci ubezpieczeniem Medicare z pozytywnym wynikiem testu na COVID-19 generują o 20% wyższe koszty

Jak podała KGNS.TV, lokalna stacja informacyjna z Nebraski, pod koniec marca 2022 r.:7

Według danych stanowych od czasu pojawienia się COVID-19 w hrabstwie Webb w marcu 2020 roku wirusem zaraziło się około 85 000 osób, z czego u mniej więcej połowy przypadków stan był na tyle poważny, że konieczne było przyjęcie do szpitala. Niemal natychmiast rząd federalny wkroczył do akcji, przeznaczając miliony dolarów na pokrycie kosztów ich leczenia.

Stacja KGNS przyjrzała się tej kwestii bliżej, aby odpowiedzieć na pytanie: „Czy istnieje różnica w wysokości refundacji, jakie szpitale otrzymują od rządu za opiekę nad pacjentem z COVID-19 w porównaniu z pacjentem bez COVID-19?”. Odpowiedź brzmi: „tak”. Pacjenci objęci programami rządowymi, takimi jak Medicare, są traktowani na bardziej korzystnych warunkach.

Zgodnie z sekcją 3710 ustawy CARES szpitale otrzymują od rządu dodatkowe 20% zwrotu kosztów za każdego pacjenta objętego programem Medicare, który trafił do szpitala. Jedyne kryterium uprawniające do tych dodatkowych środków? Pozytywny wynik testu na COVID-19.8,9,10

Na przykład pacjent szpitalny objęty ubezpieczeniem Medicare, cierpiący na zapalenie płuc — ale bez COVID-19 — przynosi szpitalowi zysk w wysokości około 7 700 dolarów. Jednak w przypadku COVID-19 kwota ta wzrasta do ponad 9 200 dolarów.

Pacjent objęty ubezpieczeniem Medicare z zespołem ostrej niewydolności oddechowej, wymagający wentylacji mechanicznej? Bez COVID-19 rachunek wynosi około 34 000 dolarów. Ale w przypadku COVID-19 ten sam pacjent kosztuje teraz prawie 40 000 dolarów. A lista jest długa”.

Oprócz tych zachęt w ramach federalnego programu dodatkowych płatności za leczenie COVID-19 szpitale otrzymywały również premie za każdego pacjenta z COVID-19 leczonego w trybie pilnym zatwierdzonymi lekami przeciw COVID-19 (remdesiwir, osocze rekonwalescencyjne, baricytynib, molnupirawir i nirmatrelwir) oraz poddanym wentylacji mechanicznej.11

Nie wygląda na to, by decydenci wzięli pod uwagę możliwość, że zachęcanie szpitali do diagnozowania u pacjentów COVID-19 może wpłynąć na opiekę nad pacjentami, wyniki leczenia i/lub statystyki dotyczące COVID-19, ale tak właśnie się stało. Zakładanie, że szpitale zastanowią się dwa razy, zanim zastosują u pacjentów określony lek lub podłączą ich do respiratora, skoro otrzymują za to najwyższe możliwe wynagrodzenie, jest skrajną naiwnością. Zwłaszcza że do uzasadnienia takich działań wystarczyło im jedynie pozytywny wynik testu PCR.

W ciągu całego 2020 roku gromadziły się dowody wskazujące, że test PCR jest niezwykle niewiarygodny przy ponad 35 cyklach, a agencje zdrowia nakazały laboratoriom stosowanie od 40 do 45 cykli. W gruncie rzeczy mieliśmy do czynienia z epidemią wyników fałszywie dodatnich, a zachęty finansowe skłoniły następnie szpitale do niewłaściwego traktowania i doprowadzenia do śmierci niezliczonej liczby pacjentów, z których wielu mogło nawet nie być zarażonych COVID-19.

Były dyrektor CDC Robert Redfield oraz Brett Giroir, zastępca sekretarza ds. zdrowia w Departamencie Zdrowia i Opieki Społecznej Stanów Zjednoczonych, stwierdzili, że ich zdaniem zachęty finansowe przyczyniły się do wzrostu śmiertelności z powodu COVID-19 w Stanach Zjednoczonych12

Pacjenci z COVID poddani respiracji przynosili szpitalom 300% dodatkowego zysku

Mam silne podejrzenia, że powodem śmierci tak wielu pacjentów z COVID-19 było to, że zostali oni poddani wentylacji mechanicznej, a przyczyną tego było to, że szpitale otrzymywały 300-procentową premię za pacjentów wymagających wentylacji! To nie jest byle jaka zachęta. Jak donosiła gazeta „USA Today” już w kwietniu 2020 roku:13

Senator Scott Jensen, republikanin z Minnesoty i lekarz z tego stanu, udzielił 8 kwietnia wywiadu Laury Ingraham, prowadzącej program „The Ingraham Angle” w stacji Fox News, i stwierdził, że szpitale otrzymują wyższe wynagrodzenie, jeśli pacjenci objęci programem Medicare zostaną zakwalifikowani jako chorzy na COVID-19, a jeśli potrzebują respiratora, otrzymują trzykrotnie wyższą kwotę…

15 kwietnia Jensen opublikował ten wpis na swoim profilu na Facebooku, pisząc między innymi: „Jak można nie wierzyć, że wzrost liczby zgonów spowodowanych COVID-19 może stworzyć stanom możliwość uzyskania większej części środków federalnych? Niektóre stany już narzekają, że nie otrzymują wystarczającej kwoty środków z ustawy CARES, ponieważ odnotowują znacznie wyższy odsetek zgonów spowodowanych COVID-19”.

19 kwietnia potwierdził swoje stanowisko w filmie opublikowanym na swojej stronie na Facebooku. Jensen powiedział: „Kierownictwo szpitali może chcieć, aby COVID-19 figurował w karcie wypisowej lub akcie zgonu. Dlaczego?

Bo jeśli chodzi o zwykłe, typowe zapalenie płuc, z powodu którego pacjent trafia do szpitala – a jest objęty ubezpieczeniem Medicare – to zazwyczaj ryczałtowa kwota przypisana do danej grupy diagnostycznej wynosi 5 000 dolarów. Ale jeśli jest to zapalenie płuc wywołane COVID-19, to kwota ta wynosi 13 000 dolarów, a jeśli pacjent z zapaleniem płuc wywołanym COVID-19 zostanie podłączony do respiratora, wzrasta ona do 39 000 dolarów.

Jensen wyjaśnił, że jego zdaniem to nie lekarze „wykorzystują system”, ale raczej inni „uczestnicy”, tacy jak dyrektorzy szpitali, którzy – jak twierdzi – mogą wywierać presję na lekarzy, by w dokumentach wypisowych lub aktach zgonu podawali wszystkie diagnozy, w tym „prawdopodobny” COVID-19, w celu uzyskania wyższego dofinansowania z programu Medicare, do którego uprawnia ustawa o pomocy, ulgach i bezpieczeństwie ekonomicznym w związku z koronawirusem (CARES Act)…

USA TODAY zwróciło się w tej sprawie do Marty’ego Makary’ego, chirurga i profesora polityki zdrowotnej oraz zarządzania w Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health. W e-mailu z 21 kwietnia Makary napisał, że „to, co powiedział Scott Jensen, wydaje mi się słuszne”.

Dlaczego rząd nadal finansował ten śmiertelnie niebezpieczny protokół?

Dlaczego nie zniesiono wypłaty premii w wysokości 300%, skoro stało się jasne, że podłączenie pacjentów z COVID-19 do respiratorów oznaczało dla nich wyrok śmierci? Już 9 kwietnia 2020 r. serwis Business Insider poinformował14, że 80% pacjentów z COVID-19 w Nowym Jorku, których podłączono do respiratorów, zmarło, co skłoniło wielu lekarzy do zakwestionowania zasadności stosowania tych urządzeń.

Zmarło od 50% do 86% wszystkich pacjentów z COVID-19 podłączonych do respiratorów, a mimo to rząd nigdy nie zrezygnował z zachęt finansowych do stosowania respiratorów. Dlaczego?

Agencja Associated Press15 opublikowała również podobne doniesienia z Chin i Wielkiej Brytanii. W brytyjskim raporcie odsetek ten wyniósł 66%, natomiast w niewielkim badaniu przeprowadzonym w chińskim Wuhan odsetek zgonów wyniósł 86%. Dane przedstawione przez adwokata Thomasa Renza w 2021 roku wykazały, że w szpitalach w Teksasie 84,9% pacjentów zmarło po ponad 96 godzinach podłączenia do respiratora.16

Najniższa wartość, jaką widziałem, to 50%.17 Zatem zmarło od 50% do 86% wszystkich pacjentów z COVID-19 podłączonych do respiratorów, a mimo to rząd nigdy nie zrezygnował z zachęt finansowych do stosowania respiratorów. Dlaczego?

Zachęty finansowe stanowią zagrożenie również dla pacjentów domów opieki

W niektórych stanach domy opieki otrzymywały również premie motywacyjne, jeśli przyjmowały pacjentów wypisanych ze szpitali. Na przykład w stanie Wisconsin Departament Usług Zdrowotnych (DHS) wypłacał 2900 dolarów za każdego pacjenta przyjętego do domu opieki bezpośrednio ze szpitala.18

Stało się tak, mimo że już wtedy powszechnie wiadomo było, iż ponad 80% zgonów miało miejsce w domach opieki, ośrodkach opieki nad osobami starszymi oraz ośrodkach rehabilitacyjnych z zakwaterowaniem. Ponad 90% mieszkańców tych placówek cierpi na co najmniej jedną chorobę przewlekłą, a ponad 70% na dwie schorzenia, co z kolei może osłabiać ich układ odpornościowy.19

Mieszkają oni ponadto w ciasnych warunkach i korzystają z tej samej obsługi, co sprzyja rozprzestrzenianiu się patogenów. Jednak zamiast chronić osoby starsze poprzez NIEprzyjmowanie potencjalnie zakażonych pacjentów, Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) wypłacał tym placówkom środki za ich przyjmowanie.

Niekompetencja czy złośliwość?

Ostatecznie nie ulega wątpliwości, że pandemia COVID-19 została rażąco źle opanowana. Albo amerykańskie agencje zdrowia i decydenci polityczni byli niekompetentni i nie mieli odpowiednich kwalifikacji do wykonania tego zadania, albo działali złośliwie, a skutki ich finansowego wspierania złej praktyki medycznej były zamierzone.

Tak czy inaczej, ich strategie były nieprzemyślane i doprowadziły do niepotrzebnych ofiar śmiertelnych i cierpień. Co gorsza, na pokrycie tych kosztów przeznaczono miliardy dolarów z kieszeni podatników. Moim zdaniem zachęcanie lekarzy i pediatrów do podawania niemowlętom eksperymentalnej terapii genowej za pomocą zachęt finansowych jest całkowicie niegodziwe i nigdy nie powinno było mieć miejsca, ale to samo można powiedzieć o dalszym stosowaniu respiratorów.

Wygląda na to, że w czasie pandemii COVID-19 w branży medycznej liczyło się wyłącznie maksymalizowanie zysków, bez względu na skutki zdrowotne, i za to nasze agencje ds. zdrowia muszą zostać pociągnięte do odpowiedzialności.

Źródła obejmują:

Źródło: https://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2023/04/27/doctors-bribed-covid-vaccination-coercion.aspx

Jak przydatny był ten artykuł?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszym, który oceni ten artykuł.

Rozpowszechniaj zdrowie
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Informacje zwrotne Inline
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Będę wdzięczny za opinie, proszę o komentarz.x