
– Globalne inwestycje w energię wiatrową i słoneczną są 7-krotnie wyższe w przeliczeniu na jednostkę energii niż w przypadku węgla, gazu i energii jądrowej łącznie, zgodnie z raportem MAE z 2025 roku.
– Inwestycje w ropę, węgiel i gaz spadły do 33% całkowitych wydatków na energię w 2025 r. – z 55% dekadę temu – pomimo dostarczania 80% światowej energii.
– Sektory energii odnawialnej, takie jak energia słoneczna, tracą miliardy z powodu nadprodukcji i dotacji, co budzi obawy o koszty ponoszone przez podatników.
– Chiny dodały 100 GW elektrowni węglowych w 2024 r., a Indie 15 GW, sygnalizując odrodzenie węgla w celu zaspokojenia rosnącego zapotrzebowania na energię.
– Analitycy ostrzegają, że zagrożenia dla bezpieczeństwa energetycznego nasilają się, ponieważ inwestycje w niezawodność sieci i infrastrukturę paliw kopalnych są opóźnione.
Raport Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) na temat inwestycji w energię na świecie w 2025 r. wywołał alarm z powodu wyraźnej nierównowagi w globalnych wydatkach na energię, przy czym odnawialne źródła energii, takie jak wiatr i słońce, otrzymują znacznie więcej funduszy na jednostkę wyprodukowanej energii niż tradycyjne paliwa. Analityk Lars Schernikau, autor książki „The Unpopular Truth about Electricity and Energy”, ostrzega, że priorytetowe traktowanie energii wiatrowej i słonecznej – w połączeniu ze zmniejszonymi inwestycjami w węgiel, gaz i energię jądrową – grozi niedoborami energii, wyższymi kosztami i niestabilnością sieci. W sytuacji, gdy kraje rozwijające się, takie jak Chiny i Indie, rozbudowują elektrownie węglowe w celu zaspokojenia rosnącego popytu, wyniki badań podkreślają pilną potrzebę zrównoważonej strategii energetycznej.
Wzrost energii wiatrowej i słonecznej maskuje porażkę zysków
Raport ujawnia, że globalne inwestycje w energię wiatrową i słoneczną są obecnie siedmiokrotnie wyższe w przeliczeniu na terawatogodzinę (TWh) wytworzonej energii niż w przypadku węgla, gazu, energii jądrowej i wodnej łącznie. Pomimo wzrostu wydatków, rentowność pozostaje nieuchwytna. Producenci energii słonecznej, zwłaszcza w Chinach, tracą miliardy, ponieważ konkurencja cenowa powoduje, że koszty spadają poniżej kosztów produkcji. Analitycy zwracają uwagę na „wiatrowy i słoneczny wyścig na dno”, w którym przedsiębiorstwa użyteczności publicznej walczą o zapewnienie stabilnych zwrotów w obliczu zmiennej produkcji energii i spadków po dotacjach.
Zmagania branży solarnej podkreślają często pomijaną rzeczywistość: dotacje na energię wiatrową i słoneczną, głównie zachęty finansowane przez podatników, maskują prawdziwe koszty. Tymczasem ukryte wydatki na modernizację sieci, magazynowanie i zasilanie awaryjne dodatkowo obciążają systemy. Jak zauważa Schernikau, „dolar w gazie daje znacznie więcej użytecznej energii niż energia słoneczna – prawda zaciemniona przez krótkowzroczny nacisk na ”wzrost inwestycji„”.
Spadek inwestycji w niezawodne źródła energii napędza krótkowzroczność
Przejście na odnawialne źródła energii odbyło się kosztem: ropa naftowa, węgiel i gaz – źródła wciąż dostarczające 80% globalnej energii – stanowią obecnie zaledwie 33% inwestycji w energię, w porównaniu z 55% w 2015 roku. Całkowite wydatki na energię jako udział w PKB również spadły, z 3,6% w 2015 r. do 2,9% obecnie, nawet gdy zapotrzebowanie na energię elektryczną gwałtownie rośnie z powodu centrów danych AI i pojazdów elektrycznych.
Schernikau argumentuje, że ta „krótkowzroczność dekarbonizacji” podważa bezpieczeństwo energetyczne. Przy mniejszej liczbie rafinerii i geograficznie skoncentrowanych łańcuchach dostaw krytycznych minerałów, pojawiają się zakłócenia: Azja ponownie rozważa strategie LNG, powołując się na gwałtownie rosnące koszty, podczas gdy Wietnam i Bangladesz zwiększają zużycie węgla. „Kraje nie poświęcą wzrostu na rzecz niepewnej energii” – mówi Schernikau.
Azjatyckie odbicie paliw kopalnych sygnalizuje wyzwania systemowe
Chiny, największy na świecie inwestor energetyczny, znajdują się w centrum odradzania się paliw kopalnych. Zatwierdziły one 100 gigawatów nowych elektrowni węglowych w 2024 r., podczas gdy Indie dodały 15 GW, odwracając zobowiązania klimatyczne i podkreślając zależność Azji od przystępnej cenowo, niezawodnej energii. Premier Indii Narendra Modi stwierdził niedawno, że cele klimatyczne muszą „współistnieć z industrializacją”.
IEA przypisuje zwiększone zapotrzebowanie na węgiel pragmatyzmowi ekonomicznemu, ponieważ same odnawialne źródła energii nie są w stanie zaspokoić potrzeb w zakresie obciążenia podstawowego. Produkcja węgla w Wietnamie w 2024 r. wzrosła o 14%, dostarczając prawie połowę energii elektrycznej – co wyraźnie kontrastuje z zachodnimi narracjami dotyczącymi dekarbonizacji.
Od bezpieczeństwa naftowego do zmian klimatycznych
Trajektoria IEA podąża za globalną polityką energetyczną. Zrodzona z kryzysów naftowych w latach 70-tych, jej misja koncentrowała się niegdyś na bezpieczeństwie paliw kopalnych. Do 2021 r. raport Net Zero do 2050 r. zmierzał w kierunku stopniowego wycofywania paliw kopalnych, co spotkało się z krytyką ze strony zwolenników bezpieczeństwa energetycznego. Schernikau twierdzi, że to odwrócenie zignorowało wnioski ze Światowej Prognozy Energetycznej z 2015 r., w której niedoszacowano ogólnosystemowych kosztów integracji odnawialnych źródeł energii i przeszacowano ich skalowalność.
Kraje europejskie odczuwają teraz tego skutki. Rachunki za energię w Niemczech pozostają wysokie po agresywnym wdrożeniu energii słonecznej/wiatrowej, podczas gdy Hiszpania walczy z niestabilnością sieci. Jak zauważa Schernikau, “zapory wodne tracą dotacje… Farmy wiatrowe zawodzą w mroczne dni. Liczby mówią nam, że prawdziwa transformacja energetyczna wymaga realizmu”.
Wezwanie do pragmatyzmu energetycznego
Raport MAE 2025 sygnalizuje kluczowy moment dla polityki energetycznej. W sytuacji, gdy sektory odnawialne tracą pieniądze, a węgiel staje się tanią opcją, Schernikau wzywa do korekty kursu: zrównoważenia inwestycji między odnawialnymi źródłami energii, magazynowaniem i energią dyspozycyjną. Niepowodzenie grozi przedłużającym się brakiem bezpieczeństwa energetycznego i stagnacją gospodarczą.
Jak pokazuje ekspansja węgla w Chinach i nacisk na niezawodność sieci w Indiach, żaden kraj nie może dokonać dekarbonizacji w tempie zgodnym z modelami klimatycznymi bez uszczerbku dla wzrostu gospodarczego. „Równanie energetyczne wymaga uczciwości” – podsumowuje Schernikau. „Dopóki nie zainwestujemy w rozwiązania, które napędzają PKB, a nie tylko raporty ESG, nierównowaga ta będzie ograniczać nas wszystkich”.
Światowi przywódcy stoją teraz przed wyborem: podwoić niekonkurencyjną ścieżkę lub przyjąć zdywersyfikowaną przyszłość, w której odnawialne źródła energii i tradycyjna energia współistnieją. Światła pozostają włączone – na razie. Rachunek może jednak wkrótce nadejść.
Źródła tego artykułu obejmują:
Źródło: https://www.naturalnews.com/2025-06-29-rising-renewable-investments-spark-affordability-reliability-concerns.html
- Zielone oszustwo: Rekordowa produkcja energii wiatrowej nie uchroni Brytyjczyków przed szokiem cenowym
- Raport końcowy potwierdza: Szaleństwo ekologiczne doprowadziło Hiszpanię i Portugalię do ogromnej awarii zasilania
- Ekologiczne szaleństwo związane z turbinami wiatrowymi: Każdego roku nielegalnie wycina się pół miliona drzew w Amazonii!
- Bajki o CO2 rozpadają się – i obnażają, że transformacja energetyczna prowadzi w ślepą uliczkę
- Nowe szokujące badania dowodzą: Szaleństwo związane z energią wiatrową niszczy Morze Północne!
- Zbyt zimno: Fińskie elektrownie wiatrowe zamarzają
- Ekspert: Awaria zasilania w Berlinie mogła zniszczyć 60 procent pomp ciepła
- Francuski sąd potwierdza: Turbiny wiatrowe powodują choroby
- Awarie paneli słonecznych wywołują historyczną przerwę w dostawie prądu, gaz ziemny ratuje sieć na Półwyspie Iberyjskim w obliczu sprzeciwu wobec zerowego zużycia energii netto
- Jedno euro za kilowatogodzinę: Taka byłaby cena ekologicznej energii elektrycznej w przyszłości
- Transformacja energetyczna: Rozbudowa sieci energetycznej kosztuje biliony
- Przejście Australii na zieloną energię wywołuje ostrzeżenia przed blackoutem, gdyż tempo zamykania elektrowni węglowych przewyższa stabilność sieci energetycznej













