
Autor: Dr Joseph Mercola
Historia w skrócie
- Nastawiony na zysk przemysł onkologiczny zarabia fortunę na diagnozowaniu przypadków raka piersi, a następnie leczeniu ich toksycznymi środkami, które zwiększają ryzyko rozwoju prawdziwego raka
- Rak przewodowy in situ (DCIS), obecnie nazywany “rak piersi w stadium zerowym”, w rzeczywistości nie jest nowotworem. To nie jest inwazyjne. To nie rak. Badania sugerują, że tylko około 5% DCIS ostatecznie, za dziesięć lub więcej lat, przekształci się w raka
- Obecnie w Stanach Zjednoczonych od 20% do 40% kobiet, które przeszły “z powodzeniem leczenie” wczesnego stadium raka piersi, kończy z nawracającym przerzutowym rakiem piersi
- Skuteczne strategie zapobiegania szczegółowo opisane w książce Susan Wadia-Ells’, “Busting Breast Cancer: Five Simple Steps to Keep Breast Cancer Out of Your Body,” obejmują optymalizację masy ciała, unikanie leków progestagenowych i utrzymanie wysokiego poziomu witaminy D3
- Przetworzona żywność to winowajcy, których należy unikać, zwłaszcza żywność bogata w rafinowane i uwodornione oleje roślinne, ponieważ jest obciążona szkodliwym kwasem linolowym omega-6, który zakłóca mechanizm metaboliczny
W tym wywiadzie dr Susan Wadia-Ells omawia raka piersi jako niepotrzebną epidemię w USA i sposoby zapobiegania mu, co jest tematem jej książki „Busting Breast Cancer: Five Simple Steps to Keep Breast Cancer Out of Your Body” Tylko w tym roku u 300 000 kobiet w USA zostanie zdiagnozowany inwazyjny rak piersi. Przewiduje się, że u kolejnych 50 000 osób zostanie zdiagnozowany nieinwazyjny rak piersi, który najprawdopodobniej wcale nie jest rakiem.
Wadia-Ells posiada tytuł magistra ekonomii energetycznej i rozwoju politycznego (MALD) oraz doktorat z zakresu studiów kobiecych, ze szczególnym uwzględnieniem autobiograficznego pisarstwa kobiecego. „To naprawdę oznacza, że jestem reporterką śledczą” – mówi – „i dlatego doszłam do tego z bardzo niewinnym, niezależnym umysłem”
Inspiracją do napisania książki było doświadczenie Wadii-Ells, która straciła kilku przyjaciół z powodu nawracającego przerzutowego raka piersi, czyli raka, który został „skutecznie wyleczony” na wczesnym etapie, by później powrócić jako stadium terminalne lub choroba przerzutowa.
„Od 20% do 40% kobiet, które zostały dziś „z powodzeniem leczone” w Stanach Zjednoczonych, będzie miało nawracającego raka piersi z przerzutami, co dla większości kobiet oznacza przedterminowy wyrok śmierci” – mówi.
„I po prostu bardzo się zdenerwowałem. Uwielbiam zgłębiać nowe tematy. Przez całą moją karierę zawsze byłem twórcą zmian. Po prostu podążałem za tym i zrobiłem to, co chciałem zrobić. I to po prostu wpadłem w to i nie odpuściłem.”
Leczenie raka piersi to branża nastawiona na zysk
Nastawiony na zysk przemysł onkologiczny zarabia fortunę na diagnozowaniu przypadków raka piersi, a następnie leczeniu kobiet środkami zapalnymi i toksycznymi, które zwiększają ryzyko rozwoju prawdziwego raka. Tak więc ogólnie rzecz biorąc, komponent finansowy jest w USA katalizatorem motywującym dla większości tego, co widzimy w branży raka piersi, w tym dla tak zwanego miesiąca „Świadomości raka piersi”, który można przetłumaczyć jako: „Miesiąc Mammografii”
„Powodem, dla którego chciałam napisać tę książkę, było tak naprawdę nauczenie kobiet, jak unikać zachorowania na raka piersi. Po wykonaniu mammografii czasami może się zdarzyć, że zostaniesz niepotrzebnie zdiagnozowana i leczona. A potem staje się to niesamowicie kosztowne i szkodliwe.
Jak już wspomniałam, 20–40% kobiet, u których zdiagnozowano i leczono raka piersi we wczesnym stadium, kończy na leczeniu nawracającego przerzutowego raka piersi, co oznacza, że wydają na to nieproporcjonalnie dużo pieniędzy. Opracowane leki na przerzuty nie mają nawet na celu zatrzymania choroby; zostały opracowane tak, aby przedłużyć Twoje życie o kilka miesięcy…
[Powodem], dla którego tak ważne jest, aby kobiety przeczytały książkę i zrozumiały pięć prostych kroków w Busting Breast Cancer, jest to, że większość z tych kroków jest sprzeczna ze wszystkim, co mówi nam Amerykańskie Towarzystwo Walki z Rakiem, co mówi nam Susan G. Komen, że w większości przypadków mówią nam nasi stali lekarze podstawowej opieki zdrowotnej. A kobietom znacznie trudniej jest kwestionować autorytet niż mężczyznom.
A zatem, ponieważ rak piersi stał się epidemią, która nas otacza… kobiety muszą nauczyć się patrzeć na fakty, nauczyć się być odważne i kwestionować autorytety oraz ‘podejmować ryzyko, sprzeciwiając się tym autorytetom. Już od najmłodszych lat kobiety znacznie bardziej boją się sprzeciwiać władzy.
Aby się chronić i zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka piersi o 80% lub więcej, kobieta musi przeciwstawić się Amerykańskiemu Towarzystwu Walki z Rakiem i powiedzieć: ‘Tak, poddam się klinicznemu badaniu piersi. Tak, zamierzam ponownie wykonać samobadanie piersi. Nie, nie chcę mammografii” — wszystkich tych rzeczy, które są sprzeczne z tym, czego obecnie uczy kobiety przemysł onkologiczny.”
W przeszłości pisałam obszerne artykuły na temat mammografii, do tego stopnia, że Rada Lekarska Stanu Illinois próbowała cofnąć mi licencję, mimo że nie sprzedawałam niczego związanego z rakiem piersi. Właśnie opowiadałam ludziom o niebezpieczeństwach związanych z mammografią i kwestionowałam badanie opublikowane w The New England Journal of Medicine.
Wniosłem apelację i pozwałem komisję lekarską do Sądu Najwyższego stanu Illinois i wygrałem, powołując się na pierwszą poprawkę do Konstytucji USA, która w 2021 r. jest stopniowo niszczona w czasie rzeczywistym. Ale to tylko pokazuje, jak daleko branża się posunie, aby chronić konwencjonalną narrację — narrację, która ostatecznie szkodzi większej liczbie kobiet, niż pomaga.
Rak jest chorobą stylu życia
Jak zauważyła Wadia-Ells, badania statystyczne ujawniają, że istnieje szereg problemów związanych ze stylem życia i środowiskiem, które zwiększają ryzyko raka piersi u kobiet, w tym leki antykoncepcyjne i niedobór witaminy D3. Jednak przemysł medyczny nadal nie ma odpowiedzi na pytanie, dlaczego występuje rak piersi. Traktują to tak, jakby była to tajemnica, o której nikt nic nie wie, co po prostu nie jest prawdą.
W 2013 roku Wadia-Ells odkryła książkę Thomasa Seyfrieda „The Metabolic Theory of Cancer”, którą opisywałam w wielu poprzednich artykułach. Teoria Seyfried na temat pochodzenia pierwszej komórki nowotworowej pozwoliła jej w końcu połączyć dziesiątki badań statystycznych dotyczących ryzyka związanego ze stosowaniem leków antykoncepcyjnych, progestagenowych leków menopauzalnych, mammografii, biopsji, toksyn środowiskowych i innych.
W końcu udało jej się po raz pierwszy opracować jasny zestaw skutecznych strategii zapobiegania rakowi piersi opartych na biologii dla poszczególnych kobiet. „Kobiety muszą zrozumieć, że możemy zapobiegać tej chorobie, prawdopodobnie w 80%, jeśli nie częściej” – mówi.
Zmienne dotyczące stylu życia omówione w książce Wadii-Ells obejmują niebezpieczeństwo związane z chemicznymi lekami progestagenowymi, toksyczny/niezrównoważony poziom estrogenu z nadmiaru tkanki tłuszczowej oraz wysoki poziom kortyzolu wynikający z przewlekłego, długotrwałego stresu. Wszystkie te czynniki stanowią poważne zagrożenie, które przyczynia się do uduszenia mitochondriów komórek piersi. Uduszenie to jest pierwszym krokiem w tworzeniu pierwszej komórki nowotworowej.
Kolejnym winowajcą, którego należy unikać, jest żywność przetworzona, w szczególności żywność bogata w rafinowane i uwodornione oleje roślinne, ponieważ zawiera dużo tłuszczu omega-6 zwanego kwasem linolowym (LA). Minimalizacja LA do poziomu sprzed 1850 roku, czyli od 1% do 2% całkowitego dziennego spożycia kalorii, czyli o 90% do 95% mniej niż to, co spożywa przeciętny Amerykanin, ma kluczowe znaczenie. Uważam, że jest to prawdopodobnie najważniejsza trucizna metaboliczna w naszej diecie.
Zapobieganie zaczyna się od zrzucenia nadmiaru tkanki tłuszczowej
Na szczycie listy strategii zapobiegawczych Wadia-Ells znajduje się usuwanie nadmiaru tkanki tłuszczowej poprzez prowadzenie niskowęglowodanowego lub ketogennego stylu życia. Ten rodzaj codziennego odżywiania pomaga zmniejszyć produkcję nadmiaru lub niezrównoważonego estrogenu z komórek tłuszczowych, co zmniejsza długotrwałe uszkodzenie mitochondriów. Wielu nie wie, że nadmiar tkanki tłuszczowej tworzy enzym zwany aromatazą, enzym niezbędny do produkcji naturalnego estrogenu.
Musisz jednak uważać na rodzaje tłuszczu, które jesz. Przejście na dietę niskowęglowodanową/wysokotłuszczową pomoże tylko wtedy, gdy ograniczysz spożycie toksycznych tłuszczów omega-6 (kwasu linolowego) do mniej niż 5% całkowitego spożycia kalorii.
„To prowadzi nas z powrotem do metabolicznej teorii raka Seyfrieda. Teraz rozumiemy, że przyczyną powstania pierwszej komórki nowotworowej —niezależnie od tego, czy jest to komórka raka piersi, czy komórka raka mózgu— są ataki na [mitochondria], baterie zasilające w komórkach… które je w zasadzie duszą.
Wszystkie te czynniki duszą mitochondria, a gdy występuje niezrównoważony stosunek estrogenu do progesteronu, czyli chemicznej progestagenu, wszystkie te toksyczne warunki duszą i szkodzą mitochondriam.
W rozdziale 4 książki mówię o tym, jak ważne jest, aby nie przyjmować leków antykoncepcyjnych ani Prempro, kombinacji leków łagodzących menopauzę, a nawet nie zakładać wkładki domacicznej z dodatkiem progestagenu, ponieważ wykazano, że progestagen nie tylko przyspiesza raka piersi, ale ma również potencjał inicjowania raka piersi
Krótko mówiąc, nadmiar lub niezrównoważony estrogen zwiększy ryzyko zachorowania kobiety na raka piersi. Dlatego wiele osób, u których zdiagnozowano raka piersi, stwierdza, że nie metabolizują ani nie eliminują skutecznie tego przetworzonego lub „wykorzystanego” estrogenu, powodując brak równowagi.
Wadia-Ells zaleca wykonanie testu równoważenia hormonów, aby upewnić się, że poziom estrogenu i progesteronu jest odpowiednio zrównoważony, a jeśli nie, wykonanie testu metabolitów estrogenu, aby sprawdzić, czy skutecznie eliminujesz ten obecnie przetworzony lub nadmiar estrogenu.
Jeśli Twoja zdolność do eliminacji przetworzonego estrogenu jest powolna, istnieją suplementy i inne strategie, które mogą pomóc zwiększyć Twoją zdolność do skutecznego eliminowania „zużytego” estrogenu, dzięki czemu nie skończysz z toksycznym poziomem. Najlepiej byłoby zmierzyć wszystkie trzy rodzaje naturalnego estrogenu, jakie może wytwarzać organizm: estron, estradiol i estriol. Istotne są również proporcje pomiędzy tymi trzema.
Niebezpieczeństwa związane z progestagenem
Progesteron jest pomocnym i ważnym naturalnym hormonem. Progestagen, substancja chemiczna oferująca kilka cech naturalnego progesteronu, może jednak inicjować i przyspieszać raka piersi. Intuicyjnie rzecz biorąc, logiczne jest, że syntetyczne hormony mogą być bardziej niebezpieczne niż te naturalnie występujące w organizmie i rzeczywiście takie są. Wadia-Ells wyjaśnia:
„W 2010 roku przeprowadzono niezwykle ważne badanie, które zostało pogrzebane. Głównym badaczem był Josef Penninger. W tym międzynarodowym zespole badawczym składającym się z około 12 osób jedna osoba jest obecnie dyrektorem generalnym i prezesem Dana-Farber Cancer Institute.
Naukowcy spędzili 10 lat pracując z myszami w warunkach przedklinicznych, próbując dowiedzieć się, dlaczego u kobiet przyjmujących leki na bazie progestagenu —czy to leki antykoncepcyjne, czy leki menopauzalne— ryzyko zachorowania na raka piersi jest od 26% do ośmiokrotnie zwiększone.
W końcu w 2010 roku opublikowali badanie, które zasadniczo wyjaśniło bardziej szczegółowo, ale nie całkowicie, w jaki sposób progestagen wyciąga lub aktywuje coś, co nazywa się RANKL, czyli białko. RANKL, jak się okazuje —choć nie wypowiadają tych słów—, może udusić mitochondria w kobiecej komórce piersi, inicjując powstanie pierwszej komórki nowotworowej.
Smutne jest to, że żaden badacz zajmujący się profilaktyką raka piersi nigdy nie cytuje tego badania. Z jakiegoś powodu nie są tego świadomi. Jednak w październiku 2010 r. opublikowano je w czasopiśmie Nature, o którym wszyscy wiemy, że jest bardzo znaczącym, znanym czasopismem naukowym
Niestety, przedstawiciele zawodów medycznych i naukowych nadal mylą terminy „progestagen” i „progesteron”, ignorując fakt, że substancje te nie są takie same. Pod względem chemicznym są one bardzo różne.
Czytając więc badania, nie masz możliwości dowiedzenia się, czy badacz mówi o progestagenie, substancji chemicznej powodującej i przyspieszającej raka piersi, czy o naturalnym progesteronie, który zrównoważony naturalnym estrogenem nie powoduje problemu. W rzeczywistości naturalny progesteron wydaje się działać jako supresor nowotworu. Stosuje się go nawet u mężczyzn chorych na raka prostaty, z dużym powodzeniem.
Prawidłowe podawanie hormonów
Trzecim problemem, który odgrywa rolę, jest system dostarczania estrogenu i/lub progesteronu. Najgorszą metodą podawania jest podawanie doustne, ponieważ hormon musi przejść przez układ trawienny i wątrobę, zanim dotrze do krwioobiegu.
Stosowanie przezskórne jest również problematyczne, ponieważ z biegiem czasu organizm staje się na nie coraz bardziej odporny w miarę gromadzenia się go w komórkach. Najbardziej idealną metodą podawania jest przezśluzówkowa, podczas której nakładasz krem lub czopek do pochwy lub odbytnicy. Ominie to metabolizm wątroby i wprowadzi hormon bezpośrednio do krwi.
Znaczenie witaminy D3
Witamina D3 jest kolejnym kluczowym czynnikiem profilaktyki nowotworów. Jak zauważyła Wadia-Ells, badania wykazują, że poziom witaminy D3 wynoszący 40 ng/ml chroni przed rakiem prostaty i wątroby, ale w przypadku raka piersi wymagany jest poziom co najmniej 60 ng/ml (100 nmol/l).
„Te 60 ng/ml staje się magiczną liczbą, gdy kobieta próbuje uchronić się przed rozwojem raka piersi” – mówi. Rzeczywiście, wiele badań wskazuje, że sama optymalizacja witaminy D może zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka piersi o około 80%.
Rozsądna ekspozycja na słońce to najlepszy sposób na optymalizację poziomu, ale dla zdecydowanej większości osób zazwyczaj wymagany jest suplement, aby osiągnąć i utrzymać poziom od 60 ng/ml do 80 ng/ml (100 nmol/l do 150 nmol/l) przez cały rok.
Szerokość geograficzna jest zwykle czynnikiem ograniczającym, ponieważ większość mieszkańców USA nie jest w stanie uzyskać znacznej ilości witaminy D ze słońca w okresie od września do maja. Nawet w środku lata, aby to zadziałało, trzeba spędzać czas na zewnątrz w kostiumie kąpielowym, nie w pełni ubranym.
Niezależnie od tego, w jaki sposób otrzymujesz witaminę D3, kluczem jest sprawdzenie swojego poziomu raz lub dwa razy w roku. Tylko w ten sposób możesz mieć pewność, że dostarczasz sobie witaminy D, której potrzebujesz do optymalnego zdrowia i zapobiegania chorobom. Jeśli nie znasz poziomu D3 we krwi, nie masz możliwości sprawdzenia, czy Twój układ odpornościowy jest wystarczająco silny, aby chronić Cię przed szybko rosnącymi, rozwijającymi się komórkami raka piersi, czy nie.
Pamiętaj, że jeśli jesteś otyły, Twój organizm będzie magazynował około połowę witaminy D3, którą spożywasz, w komórkach tłuszczowych, co oznacza, że będziesz potrzebować większych dawek niż osoba o normalnej wadze.
„Jeśli przyjmujesz 5000 IU D3 dziennie, może się zdarzyć, że organizm będzie w stanie wykorzystać tylko połowę tej dawki. Druga połowa jest magazynowana w komórkach tłuszczowych. Niektórzy lekarze medycyny funkcjonalnej odkrywają, że gdy kobiety lub mężczyźni zaczynają tracić na wadze, po utracie 15% masy ciała komórki tłuszczowe uwalniają zmagazynowany D3, a ich poziom D3 we krwi gwałtownie wzrasta” – mówi Wadia-Ells.
Wiele przypadków raka piersi tak naprawdę nie jest rakiem piersi
Jak wspomniano wcześniej, mammografia może przysporzyć kłopotów. „Jedna prosta mammografia może naprawdę poprowadzić cię złą drogą” – mówi Wadia-Ells. Po pierwsze, uciskasz tkankę piersi, co samo w sobie może spowodować jej uszkodzenie. Jeśli masz guz, guz ten może się potencjalnie rozpaść, co może skutkować przerzutowym rakiem piersi.
Rak przewodowy in situ lub DCIS nie jest w rzeczywistości nowotworem. To nie jest inwazyjne. To nie rak. Badania sugerują, że tylko około 5% DCIS ostatecznie, za dziesięć lub więcej lat, przekształci się w raka.
„Ale prawdopodobnie główną obawą, jaką mam w związku z mammografią, jest fakt, że jest to jedyny sposób, w jaki przemysł onkologiczny może zdiagnozować, czy kobieta ma nietypowe komórki lub maleńki, gnuśny guz, który może nigdy nie urosnąć” – mówi Wadia-Ells. Termin „komórki nietypowe” stał się później znany jako rak przewodowy in situ lub DCIS —, co jest terminem o wiele bardziej przerażającym niż „komórki nietypowe” Strach się sprzedaje i dotyczy to również branży onkologicznej.
DCIS tak naprawdę nie jest nowotworem. To nie jest inwazyjne. To nie rak. Badania sugerują, że tylko około 5% DCIS ostatecznie, za dziesięć lub więcej lat, przekształci się w raka. Jednak DCIS został ponownie przemianowany na „rak piersi w stadium 0”
„Poznałam tak wiele kobiet, a one mówią: ‘Miałam raka piersi, ale na szczęście szybko go wykryły. Nic mi nie jest I mówię im: ‘Jaki to był etap?” Czasami nie wiedzą, ale jeśli wiedzą, mogą powiedzieć: ‘Etap Zero” i pierwszą rzeczą, którą chcę im powiedzieć, jest: ‘Nie miałaś raka piersi. Nigdy nie miałaś raka piersi
Problem polega jednak na tym, że traktowano ich tak, jakby mieli raka piersi. Wykonano więc biopsję, często z wykorzystaniem aspiracji cienkoigłowej, która powoduje zapalenie tkanki, co może następnie spowodować raka. Czasami mieli operację. Poznałam kobiety, które przeszły podwójną mastektomię z powodu DCIS. To parodia.
Ludziom podaje się wszystkie te powody, aby bali się raka piersi. Moja książka staje się wyjątkowym towarem w sklepie, ponieważ mówi: ‘Nie, nie musisz się już tego bać. Są sposoby, aby to zatrzymać, zanim się zacznie A w przypadku nawracającego raka piersi z przerzutami istnieją sposoby, które są nietoksyczne i mogą dosłownie spowodować zniknięcie komórek z przerzutami.
W mojej książce znajduje się nawet studium przypadku z Turcji, w którym opisano, jak zastosowano ściśle nietoksyczne terapie metaboliczne w celu usunięcia wszystkich komórek przerzutowych z tej 30-letniej kobiety. I dopóki była gotowa uczestniczyć i pozostać na diecie niskowęglowodanowej oraz stosować nietoksyczne terapie co kilka miesięcy, trzymała się z daleka.”
Dlaczego biopsje to zły pomysł
Jak wspomniano wcześniej, u 20–40% kobiet leczonych w USA z powodu wczesnego stadium raka piersi dochodzi do nawrotu przerzutowego raka piersi. Pytanie brzmi, jaki procent tych przypadków był faktycznie spowodowany diagnostyką i/lub leczeniem?
„Dr. Seyfried jasno opisuje … w swojej książce ‘Rak jako choroba metaboliczna, „proces biologiczny”. Kiedy z biopsji uwalnia się komórka nowotworowa i następuje stan zapalny, komórki układu odpornościowego, w tym makrofagi, przychodzą, aby spróbować zagoić nową ranę, którą chirurg właśnie stworzył w piersi kobiety.
Makrofag ten może następnie przekształcić się w komórkę hybrydową; połączony z tą błędną komórką raka piersi może przedostać się do organizmu kobiety. U większości kobiet, u których rak piersi daje przerzuty, choroba przenosi się albo do kości, mózgu, albo do wątroby, a może nawet do innego miejsca. Jest bardzo jasne, że w grę wchodzi proces metaboliczny. To nie jest przypadkowy proces.
Próbuję – o czym mówię w rozdziale 10 – nakłonić stanowe komisje ds. raka do publikowania rocznych danych na temat nawracającego przerzutowego raka piersi. Państwowe komisje ds. nowotworów mają obowiązek zebrać te dane w ciągu sześciu miesięcy od postawienia diagnozy przez licencjonowanych lekarzy i licencjonowane kliniki onkologiczne.
Jednak według mojej najlepszej wiedzy stanowe komisje ds. raka nie mogą publikować tych danych. Uważam, że epidemia nawracającego raka piersi z przerzutami rośnie wykładniczo. Można to zaobserwować, analizując dane z badań klinicznych i wykładniczy wzrost dochodów z leków na przerzutowego raka piersi. Ponad 50% wszystkich dochodów w branży raka piersi to obecnie dochody z leków na raka piersi z przerzutami.”
Niektóre leki wpływają na ryzyko raka piersi
W swojej książce Wadia-Ells szczegółowo opisuje również ryzyko związane ze stosowaniem niektórych popularnych narkotyków. Wykazano na przykład, że u kobiet przyjmujących statyny od ponad 10 lat ryzyko zachorowania na raka piersi jest dwukrotnie wyższe. Jest to lek, który przyjmuje 1 na 4 dorosłych Amerykanów w wieku powyżej 40 lat, więc jest to poważny problem.
Inną grupą powszechnych, ale niebezpiecznych leków są leki antykoncepcyjne na bazie progestagenu oraz wkładki domaciczne lub wkładki wewnątrzmaciczne z dodatkiem progestagenu. Znacznie bezpieczniejszą alternatywą jest bezhormonalna wkładka wewnątrzmaciczna z cewką miedzianą.
Jednak obecnie przepisy FDA stworzyły jedną wkładkę domaciczną bez hormonów, po cenie monopolistycznej, znacznie za drogą dla kobiet, które nie mają ubezpieczenia zdrowotnego. Podczas gdy rzeczywisty koszt tego małego i prostego urządzenia w USA wynosi około 50 centów, kobiety lub ich ubezpieczenie muszą zapłacić ponad $800 za zakup i włożenie wkładki domacicznej. Wadia-Ells wyjaśnia:
„Tutaj właśnie pojawiła się moja praca magisterska z ekonomii politycznej, więc dobrze mi służyła. Po prostu ciągle odklejałem cebulę. W latach 70. mieliśmy różne rodzaje i rozmiary wkładek domacicznych wolnych od hormonów. W tamtych czasach nie mieli wkładek domacicznych na bazie progestagenu. W 1999 roku na rynku amerykańskim pojawiła się nagle tylko jedna wkładka wewnątrzmaciczna. Była to dzisiejsza wkładka wewnątrzmaciczna z cewką miedzianą o nazwie Paragard.
Nagle, w ciągu nocy, FDA podjęła decyzję o reklasyfikacji tej 50-centowej miedzianej cewki z wyrobu medycznego — jakim była przez 30 lat— na lek farmaceutyczny. Powiedzieli, że miedź jest przyczyną skuteczności wkładki domacicznej, dlatego jest to lek.
Kiedy to zrobili, praktycznie zablokowali rynek wszystkich innych wkładek domacicznych bez hormonów, ponieważ… teraz, gdy wkładki domaciczne bez hormonów były uważane za leki i pozostawały skuteczne przez 10 lat, firmy musiały przeprowadzić wielomilionowe, 10-letnie, podwójnie zaślepione, kontrolowane placebo badania dla każdej wkładki domacicznej, tj. „leku”
Dlatego u wielu kobiet w USA rozwinął się rak piersi, ponieważ zostały zmuszone do stosowania leku antykoncepcyjnego, ponieważ koszt tej bezhormonalnej wkładki domacicznej stał się nie do zniesienia. Kobietom o niskich dochodach podawano i nadal podaje się zastrzyki antykoncepcyjne zawierające wyłącznie progestagen, które utrzymują się przez trzy miesiące, co zwiększa ryzyko raka piersi bardziej niż w przypadku przyjmowania pigułki.
Leki te zwiększają ryzyko zachorowania na raka piersi znacznie bardziej niż w przypadku kobiety przyjmującej wkładkę domaciczną bez hormonów, ponieważ nie przyjmuje progestagenu. Uważam, że ta reklasyfikacja wkładki domacicznej w 1999 r. miała na celu wsparcie przemysłu leków antykoncepcyjnych.”
Co więcej, dlaczego nikt nie nalegał na badanie leków antykoncepcyjnych, gdy w 2002 roku odkryto, że kobiety po menopauzie stosujące lek menopauzalny na bazie progestagenu zwiększają ryzyko rozwoju wyczuwalnych nowotworów o 26% w ciągu trzech lat? W końcu leki antykoncepcyjne mogą zawierać 10 razy więcej progestagenu niż leki progestagenowe stosowane w okresie menopauzy.
„Jestem pewna, że tego nie zrobili, ponieważ branża nie chciała zniszczyć dochodów z leków antykoncepcyjnych” – mówi Wadia-Ells. „I dlatego istnieje powód, dla którego w Stanach Zjednoczonych zaobserwowaliśmy wzrost zachorowań na raka piersi u kobiet przed menopauzą.
W mojej książce pokazuję badanie, które przeprowadziła moja mała grupa. Skontaktowaliśmy się z kilkoma stanowymi komisjami ds. raka i powiedzieliśmy: ‘Czy możesz nam przesłać wskaźnik zachorowań na raka piersi u kobiet poniżej 50. roku życia w latach 1985 — kiedy zaczęły reklamować leki antykoncepcyjne w telewizji — i 2005?”
I widzieliśmy, że niezależnie od tego, czy była to Floryda, Kolorado czy Massachusetts — to były trzy stany, które ostatecznie przyjrzeliśmy się —, w ciągu tych lat nastąpił roczny wzrost wskaźników raka piersi u kobiet poniżej 50. roku życia o 1-2%.
Wtedy leki antykoncepcyjne naprawdę nabrały rozpędu, ponieważ administracja Clintona pozwoliła na wyświetlanie tych reklam leków w telewizji, dzięki czemu można było powiedzieć lekarzowi, jakiego leku chcesz, zamiast prosić lekarza, aby powiedział ci, jaki lek powinieneś mieć.
W mojej książce jest siedem kroków działań politycznych, a jednym z nich jest zwrócenie się grup kobiet i grup zajmujących się zdrowiem do FDA, zapukanie do drzwi i powiedzenie: „Zmień to z powrotem”. Uczyńmy z bezhormonalnej wkładki domacicznej ponownie urządzenie medyczne, otwórzmy rynek i zalejmy go wszystkimi tymi niedrogimi europejskimi markami i modelami
Źródło: https://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2023/05/19/dcis.aspx
- Metaanaliza wykazała, że suplementacja astragalusem zmniejsza zmęczenie związane z chorobą nowotworową
- Wyniki szeroko zakrojonego badania wskazują, że wysoki poziom witaminy D wiąże się z 58-procentowym spadkiem ryzyka zachorowania na raka jelita grubego
- Dlaczego rozwija się rak: 5 procesów, na które można wpływać poprzez dietę, stres i toksyny
- Wybory dotyczące diety i stylu życia mogą znacznie zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka jelita grubego
- Rewolucja w dziedzinie immunologii: W jaki sposób limfocyty zmieniają walkę z rakiem
- Cichy zabójca, którego ignorujemy: Dlaczego szansa na przeżycie raka trzustki szybko się zmniejsza
- Istotna rola diety w profilaktyce nowotworowej: Dlaczego medycyna konwencjonalna pomija ten aspekt
- Odtajnione akta CIA ujawniają radzieckie badania z czasów zimnej wojny, łączące pasożyty z leczeniem nowotworów
- Ukryta moc diety śródziemnomorskiej: Ryby, owoce i rezygnacja z napojów gazowanych kluczem do zapobiegania nowotworom jelita grubego
- Lekarze są zaskoczeni wzrostem zachorowań na rzadką odmianę raka wśród młodych ludzi
- “Protokół Stenglera odwracający raka”: Nowa nadzieja w integracyjnej opiece nad chorymi na raka
- Medycyna energetyczna ma wiele zastosowań: REIKI może poprawić opiekę nad chorymi na raka













