
Skoro Rada Najwyższa EuSSR już dawno doprowadziła państwo prawa do absurdu poprzez swoje pozasądowe „sankcje” wobec niepożądanych obywateli, niemiecki rząd federalny idzie teraz o krok dalej i podważa podstawową zasadę każdego państwa prawa, jaką jest domniemanie niewinności. W przyszłości każdy będzie uznawany za winnego, dopóki nie udowodni swojej niewinności.
Komentarz Chrisa Vebera
Rząd federalny ogłasza to otwarcie. „Zmieniamy zasady gry” – pisze na Twitterze Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych pod hashtagiem #Beweislastumkehr i z dumą zamieszcza link do swojego nowego planu działania przeciwko przestępczości zorganizowanej.
Oficjalnie odwrócenie ciężaru dowodu ma oczywiście dotyczyć wyłącznie klanów i mafii. Kto chwali się willą i sportowym samochodem, mimo że oficjalnie nie ma pracy, będzie musiał w przyszłości sam udowodnić, że jego majątek jest legalny, w przeciwnym razie zostanie on skonfiskowany. Brzmi dobrze, ale otwiera bramy piekła. Bo kto ustala, kiedy majątek jest pochodzenia niejasnego? Te same władze, które już dziś podczas akcji przeciwko prawicy piętnują każdego demonstranta, każdego blogera i każdego wyborcę AfD jako „skrajnie prawicowego” i wysyłają do nich policję.
Jutro wystarczy jedna wskazówka (chętnie za pośrednictwem finansowanego przez państwo „punktu zgłoszeniowego”), anonimowa informacja lub po prostu niewłaściwa opinia, a twój dom, samochód i oszczędności znajdą się pod ogólnym podejrzeniem. Wtedy będziesz musiał wyjaśnić i udokumentować każde grosze przed Potężnym Państwem™, nawet po latach. Odwrócenie ciężaru dowodu oznacza, że oskarżające państwo nie musi już niczego udowadniać. To ty musisz wszystko obalić. To odwrócenie zasady „niewinny, dopóki nie udowodni się winy” na „winny, dopóki nie udowodnisz swojej niewinności”.
Właśnie tę zasadę widzieliśmy już w Europie Zachodniej w ramach unijnego systemu sankcji. Niezależnie od tego, czy chodziło o rosyjskich oligarchów, krytycznych obywateli, czy niepożądanych przedsiębiorców – wszystkim zamrożono konta bez wyroku, bez sądu, bez szansy na obronę. Najwyższa Rada w Brukseli pokazała, jak obejść zasady państwa prawa. Berlin kopiuje teraz ten wzór jeden do jednego i nazywa to „walką z klanami”. Klanom to będzie do śmiechu. Mają prawników, sieci kontaktów, rezerwy gotówki i rzesze gotowych do użycia przemocy zwolenników. Państwo raczej nie odważy się na to. Prawdziwymi ofiarami będą nieposłuszni zwykli obywatele, podatnicy, którzy się bronią, którzy nie biorą udziału w wielkim szaleństwie redystrybucji, którzy podczas następnego „dnia akcji przeciwko prawicy” trafią na niewłaściwą listę. Nie wierzą w Klimat™ i nie zaszczepili się Szczepionką™? Są przeciwni islamizacji swojej ojczyzny??? Ojej, to źle wygląda.
Już dawno przekroczyliśmy punkt, z którego nie ma powrotu, na drodze do dyktatury. Odwrócenie ciężaru dowodu staje się narzędziem państwa przeciwko każdemu, kto nie pasuje do lewicowo-zielono-woke’owego reżimu jedności. Konfiskata majątku bez wyroku skazującego, odwrócenie ciężaru dowodu, pozasądowe wywłaszczenie – to już nie jest państwo prawa, to rządy arbitralne. Ci sami politycy, którzy przez lata świętowali otwarte granice i pozwalali klanom działać bez przeszkód, teraz nagle chcą zacząć działać z całą surowością? Podejrzewam, że tylko tam, gdzie jest to dla nich politycznie korzystne.
To skończy się gorzkim finałem. Gdy państwo raz złamie zasadę, że to ono musi udowodnić winę, a nie odwrotnie, nie będzie już odwrotu. Wtedy każdy obywatel będzie tylko potencjalnym przestępcą, którego majątek należy do państwa, dopóki nie udowodni, że jest inaczej. Dokładnie tak działają dyktatury. Dokładnie w ten sposób zmierzamy ku totalitaryzmowi. Niemiecki rząd federalny właśnie zrobił kolejny duży krok w tym kierunku.
Kto wciąż wierzy, że dotyczy to tylko „tych innych”, obudzi się najpóźniej wtedy, gdy w skrzynce pocztowej znajdzie list od prokuratury lub Urzędu Ochrony Konstytucji i zostanie wezwany do udowodnienia swojej niewinności. Witajcie w nowej dyktaturze ciężaru dowodu. Przy czym oczywiście rzuca się w oczy, kto najwyraźniej jest wyłączony z odwrócenia ciężaru dowodu. Politycy, lobbyści i ich kumple. Interesy pani von der Leyen związane z pandemią nie są poddawane kontroli, podobnie jak cudowne pomnażanie pieniędzy niektórych spekulantów klimatycznych. Ale to tylko konsekwencja. Dla klasy rządzącej oczywiście nie obowiązują jej własne zasady.
Źródło: https://report24.news/regierung-dreht-beweislast-um-schuldig-bis-zum-beweis-der-unschuld/
- Rząd odwraca ciężar dowodu: Winny do czasu udowodnienia niewinności!
- Ukraina próbuje zakazać krytyki przymusowej mobilizacji
- Od złota Mussoliniego po domy i armię: Rekwizycja znów w modzie w Europie
- Operacja CIA / Mossadu mająca na celu wywołanie kolorowej rewolucji w Iranie zakończyła się niepowodzeniem
- Ukraińscy cywile SPRZECIWIAJĄ SIĘ brutalnej przymusowej mobilizacji w obliczu narastającego zmęczenia wojną
- Setki Irańczyków postrzelonych w głowę, 10 tysięcy aresztowanych w celu wykonania kary śmierci
- Blokada Internetu w Iranie: Reżim tłumi sprzeciw w obliczu masowych protestów
- W 2025 roku znacznie nasiliły się prześladowania chrześcijan na całym świecie









