
Podczas gdy Stany Zjednoczone pod rządami Donalda Trumpa ostatecznie porzucają obsesję klimatyczną, Niemcom grozi scenariusz, w którym wszystkie swobody zostaną znacznie ograniczone pod pretekstem ochrony przed emisją CO2. Kolejny lockdown, tym razem nie w imię wirusa, ale klimatu.
W Białym Domu prezydent Donald Trump zniósł niedawno podstawę wszystkich ogólnokrajowych regulacji w imię kościoła zmian klimatycznych. Dzięki uchyleniu tzw. Endangerment Finding z 2009 r., który klasyfikował CO2 jako niebezpieczny zanieczyszczenie, wszystkie związane z tym przepisy dotyczące pojazdów i emisji tracą moc. Środek ten, ogłoszony 12 lutego 2026 r. przez administratora EPA Lee Zeldina (EPA = Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska), przyniesie amerykańskim podatnikom oszczędności w wysokości ponad 1,3 biliona dolarów.
Trump położył tym samym kres klimatycznej histerii – CO2 nie jest już wrogiem, lecz niezbędnym składnikiem życia. CO2, który jest dodatkowo dostarczany do szklarni, odżywia rośliny naszej planety i historycznie, w wyższych stężeniach, spowodował eksplozję życia na Ziemi. Dla Stanów Zjednoczonych uznanie tej rzeczywistości oznacza między innymi koniec przymusu elektromobilności, brak ograniczeń dla tradycyjnych silników i powrót do polityki energetycznej zorientowanej na rynek. Decyzja ta opiera się również na orzeczeniach Sądu Najwyższego, który uznał nadmierną regulację przez EPA za niezgodną z prawem, i podkreśla odrzucenie ideologicznych ingerencji w gospodarkę.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w Niemczech, gdzie Federalny Trybunał Konstytucyjny już w 2021 roku podjął decyzję, która podważa prawa wolnościowe pod pretekstem „ochrony klimatu”. Sędziowie argumentowali, że państwo ma obowiązek powstrzymać zmiany klimatyczne, co ostatecznie oznacza, że „korzystanie z wolności związane z emisją CO2 musi zostać w pewnym momencie zasadniczo ograniczone”. Sformułowanie to obejmuje praktycznie każdą działalność człowieka: jazdę samochodem, pracę, jedzenie, a nawet oddychanie. Wszystko wytwarza CO2, wszystko ma „związek z CO2”. W praktyce otwiera to drzwi do wprowadzenia szeroko zakrojonych ograniczeń od 2031 r., kiedy to pozostały (fikcyjny!) budżet CO2 stanie się niewystarczający.
Nie ma więc już żadnych przeszkód dla ogłoszenia klimatycznej blokady. Jak stwierdził sąd, „zgodność z art. 20a niemieckiej konstytucji (cel państwowy ochrony środowiska, zwierząt i klimatu, przyp. red.) jest warunkiem konstytucyjnego uzasadnienia ingerencji państwa w prawa podstawowe”. Państwo już podczas pandemii pokazało, że w ogóle nie dba o podstawowe prawa i wolności obywateli. Pod pozorem „solidarności” ludzie zostali zamknięci, zmuszeni do noszenia idiotycznych masek i poddani niebezpiecznym szczepieniom genetycznym.
Dzięki neutralności CO2 rząd uzyskał teraz środek do absolutnej kontroli i regulacji każdego aspektu życia. Jak już wspomniano, KAŻDE ludzkie działanie ma wpływ na emisję CO2. Nigdy nie osiągną neutralności CO2, więc państwo może w nieskończoność dyktować im, jak mają żyć. I podobnie jak podczas planowanej pandemii, będzie to lukratywne dla klasy rządzącej i powiązanych z nią spekulantów. Jeśli podczas planowanej pandemii zyskała na tym mafia farmaceutyczna, to tym razem to mafia klimatyczna otrzyma pieniądze z podatków.
Moje dwie lekko ironiczne prognozy dotyczące niemieckiej polityki w 2031 roku: oddychanie zostanie obłożone podatkiem od emisji CO2. A wychodząc z domu, ludzie będą musieli nosić maski, które będą wychwytywać wydychany CO2. Kto uważa to za absurdalne, niech przypomni sobie planowaną pandemię. Nie trzeba dodawać, że klasa rządząca będzie zwolniona ze wszystkich ograniczeń, tak jak miało to miejsce podczas planowanej pandemii.
Źródło: https://report24.news/deutschland-droht-der-co2-lockdown/
- Niemcom grozi lockdown związany z emisją CO2!
- CO2 to CO2 – nowe badania obalają błędny dogmat Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC)
- Chmury zamiast CO2 – prawdziwy czynnik wpływający na klimat
- Wielka przesada klimatyczna: Dlaczego CO2 jest tylko narzędziem statystycznym
- Emisja CO2: Świat ignoruje zachodnie dyktaty klimatyczne
- Nowe badania wykazują: CO2 jako główna przyczyna globalnego ocieplenia jest „fizycznie niemożliwa”
- Nowy filtr powietrza zamienia otwory wentylacyjne budynków w pasywne urządzenia do wychwytywania dwutlenku węgla
- Dlaczego rządy wciąż kłamią na temat zerowej emisji netto?
- CO2 rewolucjonizuje rolnictwo szklarniowe na całym świecie, decentralizując dostawy żywności
- Fizyka obala alarmy klimatyczne: CO2 nie może przegrzać planety – ODŻYWIA ŚWIAT
- Najlepsi naukowcy na świecie obalają mit globalnego ocieplenia: “CO2 w rzeczywistości odżywia planetę”
- Globalne zazielenianie wzrosło o 38%, ale milczenie mediów wzmacnia narrację o “kryzysie klimatycznym”













