
Rak prostaty może rozwijać się bez objawów. Badanie krwi na obecność swoistego antygenu sterczowego (PSA) jest obecnie powszechnie stosowane w celu wykrycia raka prostaty. Istnieje jednak debata na temat skuteczności testów PSA, z obawami, że mogą one nie być wiarygodne, prowadzić do nadmiernego leczenia i powodować niepotrzebny niepokój, ostrzega dr Vernon Coleman.
Autor: dr Vernon Coleman
Rak prostaty może rozwijać się przez kilka lat bez żadnych objawów. Jednak wczesne objawy mogą być podobne do wczesnych objawów zwykłego powiększenia prostaty: dyskomfort lub ból przy oddawaniu moczu lub konieczność wstawania w nocy w celu oddania moczu.
Kilkanaście lat temu jedynym sposobem badania raka prostaty było włożenie przez lekarza palca do odbytu mężczyzny i wyczucie prostaty palcem. Badanie to było i jest znane jako cyfrowe badanie odbytu (“DRE”). Lekarz przeprowadzający badanie byłby zaniepokojony, gdyby prostata wydawała się duża, nierówna lub niezwykle twarda.
W dzisiejszych czasach lekarze czasami uważają DRE za prymitywne, staromodne, przestarzałe i raczej chybione – i mało prawdopodobne, aby wykryło coś innego niż dobrze rozwinięty rak, który może być za późno na leczenie.
Nowoczesnym sposobem wykrywania raka prostaty jest wykonanie badania krwi na obecność swoistego antygenu sterczowego (“PSA”). Test ten mierzy ilość substancji wytwarzanej zarówno przez normalną tkankę prostaty, jak i przez tkankę nowotworową. Gdy prostata jest zdrowa, poziom antygenu jest niski, natomiast w przypadku raka prostaty poziom antygenu wzrasta. Obrazowanie ultrasonograficzne można wykonać w celu sprawdzenia kształtu i rozmiaru guza raka prostaty.
Nadal istnieje wiele wątpliwości co do tego, czy badania przesiewowe w kierunku raka prostaty są opłacalne. Zwolennicy twierdzą, że regularne testy PSA mogą wykryć chorobę we wczesnym stadium – kiedy jest ona łatwiejsza do wyleczenia. Przeciwnicy twierdzą, że test nie jest tak wiarygodny (możliwe jest, że wynik PSA jest wysoki, a nie ma raka) i że test jest tylko kolejnym przykładem niepotrzebnej medycyny “high-tech”, która może skutkować nadmiernym leczeniem mężczyzn, którzy mogą mieć raka prostaty, ale dla których leczenie może nie być ani konieczne, ani właściwe. U około dwóch trzecich mężczyzn poddawanych biopsji z powodu podwyższonego poziomu PSA w ogóle nie stwierdza się raka prostaty. Kwestią dyskusyjną jest to, czy niepokój i dodatkowe zagrożenia związane z dalszym badaniem sprawiają, że badanie PSA jest opłacalne. (Możliwe jest również, że mężczyzna może mieć ujemny wynik testu PSA, a mimo to mieć raka prostaty). Fałszywe uspokojenie może być poważnym zabójcą, ponieważ ujemny wynik testu PSA może zachęcić zarówno pacjenta, jak i jego lekarzy do zignorowania innych objawów). Jeden z najbardziej entuzjastycznych i wybitnych zwolenników testu twierdzi, że: “Wierzę, że decyzja o poddaniu się badaniom przesiewowym zwiększyłaby moją szansę na diagnozę … a diagnoza pojawiłaby się pięć do ośmiu lat wcześniej”. Ale, i to jest duże “ale”, przyznaje, że: “Nie ma dobrych dowodów na to, że większe prawdopodobieństwo wiedzy i wcześniejszej wiedzy zmniejszyłoby moje szanse na śmierć z powodu raka prostaty”.
Testy PSA są obecnie regularnie wykonywane u amerykańskich mężczyzn – fakt ten prawdopodobnie wyjaśnia, dlaczego częstość występowania tej choroby tak szybko rośnie w USA – ale nadal istnieją pewne wątpliwości co do tego, czy coroczne testy PSA mają jakikolwiek wpływ na oczekiwaną długość życia. (Podobnie jak istnieją wątpliwości co do wartości programów badań przesiewowych piersi i szyjki macicy).
W innych przypadkach badania PSA nie są rutynowo oferowane, ponieważ: “badania przesiewowe bez wątpienia doprowadziłyby do tego, że niektórzy mężczyźni (z łagodną chorobą) cierpieliby z powodu impotencji, nietrzymania moczu, a nawet śmierci, a nie doszłoby do tego, gdyby nie wprowadzono badań przesiewowych”. Możliwe, że badanie PSA może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Źródło: https://expose-news.com/2025/07/08/prostate-disease-part-three/
- Metaanaliza wykazała, że suplementacja astragalusem zmniejsza zmęczenie związane z chorobą nowotworową
- Wyniki szeroko zakrojonego badania wskazują, że wysoki poziom witaminy D wiąże się z 58-procentowym spadkiem ryzyka zachorowania na raka jelita grubego
- Dlaczego rozwija się rak: 5 procesów, na które można wpływać poprzez dietę, stres i toksyny
- Wybory dotyczące diety i stylu życia mogą znacznie zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka jelita grubego
- Rewolucja w dziedzinie immunologii: W jaki sposób limfocyty zmieniają walkę z rakiem
- Cichy zabójca, którego ignorujemy: Dlaczego szansa na przeżycie raka trzustki szybko się zmniejsza
- Istotna rola diety w profilaktyce nowotworowej: Dlaczego medycyna konwencjonalna pomija ten aspekt
- Odtajnione akta CIA ujawniają radzieckie badania z czasów zimnej wojny, łączące pasożyty z leczeniem nowotworów
- Ukryta moc diety śródziemnomorskiej: Ryby, owoce i rezygnacja z napojów gazowanych kluczem do zapobiegania nowotworom jelita grubego
- Lekarze są zaskoczeni wzrostem zachorowań na rzadką odmianę raka wśród młodych ludzi
- “Protokół Stenglera odwracający raka”: Nowa nadzieja w integracyjnej opiece nad chorymi na raka
- Medycyna energetyczna ma wiele zastosowań: REIKI może poprawić opiekę nad chorymi na raka













