Menu

Rząd Wielkiej Brytanii finansuje idiotyczny projekt usuwania CO2 z oceanów

30 maja, 2025 - Dwutlenek węgla
Rząd Wielkiej Brytanii finansuje idiotyczny projekt usuwania CO2 z oceanów
0
(0)

Wielka Brytania bada metody usuwania dwutlenku węgla (CO2) z oceanu w ramach swoich wysiłków na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatycznym. Jednym z godnych uwagi projektów jest SeaCURE, pilotażowy program mający na celu sprawdzenie, czy usuwanie CO2 z wody morskiej i zakopywanie go w ziemi może być skutecznym sposobem walki ze zmianami klimatu.

BBC opublikowało ten artykuł jako poważną historię, nie sugerując nawet jej absurdalności. Możesz się pośmiać czytając o ich twierdzeniach, zwłaszcza że BBC opublikowało teraz artykuł ostrzegający, że morze wokół Wielkiej Brytanii doświadcza “fali upałów”. Pomijając niemal komiczny dramat, który BBC opublikowało, aby przekazać swoje przesłanie, BBC całkowicie straciło z oczu fakt, że wyższe temperatury oznaczają niższy poziom CO2 w wodzie morskiej, co jest celem SeaCURE.

Projekt SeaCURE mający na celu usuwanie CO2 z oceanu jest finansowany przez rząd Wielkiej Brytanii, który przeznaczył na ten cel 3 miliony funtów. Inne projekty, takie jak projekt o wartości 8,5 miliona euro mający na celu “zwalczanie zanieczyszczenia substancjami odżywczymi w basenie Morza Śródziemnego“, są współfinansowane przez unijny program badań i innowacji “Horyzont Europa”. SeaCURE jest również stylizowany na seacure, Seacure, SeaCure i SEACURE.

Projekt niskoemisyjnej wody morskiej działa na południowym wybrzeżu Anglii i jest jednym z 15 projektów pilotażowych wspieranych w Wielkiej Brytanii w celu opracowania technologii wychwytywania i magazynowania gazów cieplarnianych. Składa się on z rury, która biegnie pod kamienistą plażą do kanału La Manche, zasysając wodę morską i dostarczając ją na ląd. Następnie SeaCURE przetwarza wodę morską w celu usunięcia węgla przed wypompowaniem jej z powrotem do morza, gdzie pochłania więcej CO2.

Twierdzi się, że projekt będzie w stanie usunąć co najwyżej 100 ton metrycznych CO2 rocznie, czyli mniej niż CO2 emitowane przez samolot komercyjny lecący przez Atlantyk. Zwolennicy projektu uważają jednak, że ma on potencjał do znacznego zwiększenia skali. Jeśli 1% światowej wody morskiej na powierzchni oceanu zostałby przetworzony, SeaCURE twierdzi, że mógłby usunąć 14 miliardów ton CO2 rocznie, pod warunkiem, że cały proces byłby zasilany energią odnawialną.

Objętość światowych oceanów szacuje się na 1,3 do 1,5 miliarda kilometrów sześciennych. Jeden kilometr sześcienny to 1 000 000 000 000 lub 1 bilion litrów. 1% wód oceanów to od 13 do 15 miliardów litrów. Wpisaliśmy zapytanie “Ile wody mieści 100 ton dwutlenku węgla” i Brave AI odpowiedziało:

<a href=”https://search.brave.com/search?q=Ile+wody+zawiera+100+ton+dwutlenku+węgla&source=web&conversation=44a6174493377ce9281fea&summary=1″>Wynik zapytania z Brave</a>

Tak więc SeaCURE twierdzi, że zbudował zakład w Wielkiej Brytanii, który może przetwarzać 68,5 miliona litrów wody rocznie, a jego ambicją jest przetwarzanie 15 miliardów litrów. Nie jest jasne, czy 15 miliardów litrów musiałoby być przetwarzane dziennie czy rocznie, aby było skuteczne, wykorzystując ich fałszywe twierdzenia o kryzysie klimatycznym spowodowanym wysokim poziomem CO2 w atmosferze.

Zgodnie z narracją alarmistów klimatycznych, przetwarzanie 68,5 miliona litrów usuwa mniej niż emisje samolotu komercyjnego przekraczającego Atlantyk. Przetwarzanie 15 miliardów litrów usunęłoby 219 razy więcej, co odpowiada mniej niż 219 samolotom komercyjnym przekraczającym Atlantyk. Obecnie każdego dnia odbywa się średnio od 2 000 do 3 000 komercyjnych lotów transatlantyckich.

Nie wiemy, w jaki sposób SeCURE oblicza 14 miliardów ton węgla rocznie z 1% wody oceanów. Korzystając z podstawowych obliczeń i zakładając, że wszystkie rzeczy są równe, jeśli 15 miliardów litrów wody (1% oceanów) byłoby przetwarzanych dziennie, dałoby to około 21 900 ton węgla “usuwanego” dziennie i 8 milionów ton rocznie.

Odkładając na bok wspaniałe szacunki, można wybaczyć, że śmiejesz się z głupoty projektu SeaCURE; nie jesteś sam, nieźle się uśmialiśmy, kiedy o tym przeczytaliśmy. Projekt jest głupi nie tylko w swoich szczegółach, ale także w szerszej perspektywie.

CO2 przechowywany w oceanach jest częścią złożonego systemu równoważenia Ziemi. Woda w morzach i oceanach jest kluczową częścią cyklu węglowego. Ponieważ Ziemia jest systemem zamkniętym, ilość węgla na planecie nigdy się nie zmienia – nie powstaje nowy węgiel, jest on poddawany recyklingowi. Gdy temperatura wzrasta, CO2 jest uwalniany z oceanów. Gdy temperatura spada, oceany pochłaniają więcej CO2. Wyższe temperatury i wyższy poziom CO2 w atmosferze są korzystne dla życia na Ziemi.

W załączonym filmie profesor Tom Bell z Plymouth Marine Laboratory i profesor Paul Halloran z University of Exeter przedstawiają projekt SeaCURE, który, jak stwierdza opis pod filmem na YouTube, ma na celu przyspieszenie naturalnego usuwania węgla atmosferycznego przez ocean.

“System wykorzystuje naturalne zachowanie cyklu węglowego, tj. “wysysanie” CO2 z atmosfery w odpowiedzi na różnicę w stężeniu CO2 między atmosferą a oceanem, generowaną przez rosnące stężenie CO2 w atmosferze” – czytamy w opisie filmu.

Czytając opis, można by przypuszczać, że oglądamy skecz komediowy, ale niestety, w filmie wydaje się, że dwaj profesorowie są poważni i wcale nie próbują być zabawni. Nigdy tego nie zapomną.

Pomijając oczywisty niepoważny charakter projektu, wydaje się, że Wielka Brytania próbuje zniweczyć to, co mogłyby rozważać inne projekty na całym świecie.

W podsumowaniu dotyczącym usuwania CO2, które “ma na celu usunięcie dwutlenku węgla (CO2) z atmosfery i przechowywanie go na lądzie, pod ziemią lub w oceanie”, NOAA sugeruje, że jedno z podejść obejmuje zwiększenie naturalnej mocy oceanu do sekwestracji i przechowywania dwutlenku węgla. Obejmuje to metody takie jak zwiększenie zasadowości oceanów, które zmienia skład chemiczny wody morskiej, aby zachęcić do większej absorpcji CO2 z atmosfery. Przekształca CO2 w stabilne formy węglanowe, które mogą zmniejszyć zakwaszenie oceanów.

Opisana przez NOAA metoda magazynowania CO2 w wodzie oceanicznej jest podobna do metody, którą rząd Wielkiej Brytanii finansuje w celu usunięcia CO2 z oceanu. SeaCURE dostosowuje pH wody pobranej z oceanu, “aby wydobyć jak najwięcej węgla z tej wody, a następnie ponownie dostosowuje [pH] przed uwolnieniem [wody] z powrotem do oceanu powierzchniowego, gdzie może następnie pobrać dwutlenek węgla z atmosfery”, wyjaśnił prof.

Zmiana pH wody może sprawić, że oceany staną się niezdatne do zamieszkania dla życia morskiego i nie ma gwarancji, że manipulowanie pH przez człowieka będzie takie samo, jak określa to świat przyrody i czego wymaga życie. W środowiskach wodnych poziomy pH mogą znacząco wpływać na przetrwanie i zdrowie organizmów. Ekstremalne poziomy pH mogą stresować systemy zwierzęce, zmniejszać wskaźniki wylęgu i przeżywalności oraz zwiększać rozpuszczalność toksycznych chemikaliów, stwarzając zagrożenie dla życia w środowisku wodnym.

A co ze zmianą stężenia CO2 w oceanach; jaki będzie to miało wpływ na życie morskie? Na szczęście wysiłki Wielkiej Brytanii są niewielkie i nie będą miały żadnego wpływu.

Jak zauważa Decarbonfuse: “Istnieje również pytanie, co duża ilość niskoemisyjnej wody zrobiłaby z morzem i rzeczami, które w nim żyją. W Weymouth woda wypływa z rur w tak małych ilościach, że jest mało prawdopodobne, by miało to jakikolwiek wpływ”.

To samo można powiedzieć o wpływie na “gazy cieplarniane” i “zmiany klimatu”.

Niezależnie od bezmyślnego porzucenia na wystawie, kluczowym wnioskiem jest: Podczas gdy NOAA sugeruje przechowywanie CO2 w oceanie, rząd Wielkiej Brytanii próbuje go usunąć. Być może ci, którzy próbują usunąć CO2 z oceanu, powinni po prostu podłączyć swoją rurę do tych, którzy próbują przechowywać CO2 w oceanie; przynajmniej w ten sposób życie morskie nie zostanie w żaden sposób dotknięte – z wyjątkiem konieczności radzenia sobie z rurami leżącymi na dnie morskim, które krążą woda morska, na różnych etapach niskiego i wysokiego CO2, z jednej pompy w USA do drugiej w Wielkiej Brytanii.

Można wybaczyć, że znowu wybuchniesz chichotem. Jednak to, co nie jest zabawne, to czas i zasoby zmarnowane na takie bezsensowne projekty. Istnieje rosnąca branża, która zyskuje finansowo na tych idiotycznych programach i wydaje się, że tylko rząd i niektóre media korporacyjne, takie jak BBC, są na tyle łatwowierne, by się na nie nabrać.

Źródła obejmują:

Temperatura morza w Wielkiej Brytanii rośnie

BBC opublikowało w zeszłym miesiącu historię SeaCURE, nie kwestionując ani tego, na co wydawane są fundusze podatników, ani niedorzeczności projektu. Na tym jednak idiotyzm BBC się nie skończył. Nieco ponad miesiąc później BBC poinformowało, że temperatury w morzach wokół Wielkiej Brytanii i Irlandii wzrosły.

Zakładając, że dane dotyczące temperatury nie zostały zmanipulowane i są poprawne, wyższe temperatury oznaczają, że morza i oceany uwalniają CO2 do atmosfery. Ponieważ SeaCURE monitoruje, czy ich projekt działa, tj. usuwa CO2 z oceanu, czy biorą pod uwagę, że wzrost temperatury zmniejszy CO2 w oceanie? Domyślamy się, że nie i zamiast tego zakładają, że CO2 spadł w oceanie, ponieważ ich żałosna mała pompa wodna działa.

Ignorując fakt, że temperatura wpływa na ilość CO2 w atmosferze i konsekwencje, jakie ma to dla marnotrawnych eksperymentów SeaCURE, BBC skorzystało z okazji, aby przestraszyć opinię publiczną, że temperatury są tak wysokie, że “mają wpływ na życie morskie i ludzi pływających”. Co za stek bzdur! Niewiele osób o tym wie, komentując poniższy artykuł BBC.

Temperatury w morzach wokół Wielkiej Brytanii i Irlandii wzrosły w ciągu ostatniego tygodnia, a niektóre obszary są teraz o 4C cieplejsze niż zwykle, co może mieć wpływ na życie morskie i ludzi pływających.

Jedna z najcieplejszych wiosen w historii napędza falę, ponieważ wysokie temperatury i słabe wiatry ogrzewają górną warstwę oceanu.

Uważa się, że morskie fale upałów w Wielkiej Brytanii są stosunkowo nowym zjawiskiem, ale oczekuje się, że ich częstotliwość i intensywność wzrośnie.

Temperatury mórz w Wielkiej Brytanii rosną po wyjątkowo ciepłej wiośnie, BBC, 22 maja 2025 r.

Nie sądzę, aby temperatura morza wynosząca 13oC była uznawana za “falę upałów”, a już na pewno nie wtedy, gdy się w nią wpadło!

Ale dezinformacja leży w stwierdzeniu, że “jedna z najcieplejszych wiosen w historii napędza falę”. To, co napędza falę upałów, to rekordowe nasłonecznienie obserwowane do tej pory na wiosnę. To słońce ogrzewa morza, a nie zmiany klimatu. To samo słońce przyniosło ciepłą wiosnę również na lądzie.

Słoneczna pogoda przynosi również lekkie wiatry, które zapobiegają mieszaniu się ciepłej wody powierzchniowej z zimniejszą wodą poniżej.

Źródło: https://expose-news.com/2025/05/23/idiotic-project-to-remove-co2-from-the-oceans/

Jak przydatny był ten artykuł?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszym, który oceni ten artykuł.

Rozpowszechniaj zdrowie
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Informacje zwrotne Inline
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Będę wdzięczny za opinie, proszę o komentarz.x