
Europa stoi u progu nowego kryzysu nuklearnego. Francja i Polska, dwa państwa członkowskie NATO działające poza tradycyjnymi ramami biurokratycznymi sojuszu, przygotowują wspólne ćwiczenia wojskowe symulujące zarówno konwencjonalne, jak i nuklearne ataki na Rosję i Białoruś. Ćwiczenia te, które mają się odbyć „wkrótce” nad Morzem Bałtyckim i w północnej Polsce, stanowią niebezpieczną eskalację, którą Rosja wielokrotnie odrzucała jako niepotrzebną i prowokacyjną. Dążenie prezydenta Emmanuela Macrona do rozszerzenia francuskiego „parasola nuklearnego” na inne państwa europejskie, w połączeniu z gotowością Polski do przyjęcia francuskich myśliwców Rafale uzbrojonych w głowice nuklearne, sygnalizuje fundamentalną zmianę w dynamice bezpieczeństwa europejskiego. Nie jest to postawa obronna. Jest to przygotowanie do działań ofensywnych przeciwko przeciwnikowi dysponującemu bronią jądrową, który nie wykazał żadnych zamiarów ataku na terytorium NATO.
Kluczowe punkty:
- Francja i Polska prowadzą wspólne ćwiczenia symulujące ataki nuklearne i konwencjonalne na cele rosyjskie i białoruskie.
- Polskie myśliwce F-16 będą atakować obiekty o dużym znaczeniu strategicznym w pobliżu Sankt Petersburga za pomocą konwencjonalnych pocisków manewrujących.
- Francuskie myśliwce Rafale, uzbrojone w pociski nuklearne ASMP, będą symulować ataki z terytorium Polski na linię Budapeszt–Kaliningrad.
- Wspólne Siły Ekspedycyjne pod dowództwem Wielkiej Brytanii ćwiczą blokadę morską i zajęcie rosyjskiej eksklawy kaliningradzkiej.
- Finlandia rozważa projekt ustawy zezwalającej na import i przechowywanie broni jądrowej, znoszącej obowiązujące od dziesięcioleci zakazy prawne.
- Rosja ostrzegła, że rozmieszczenie broni jądrowej w Finlandii spowoduje podjęcie środków odwetowych.
- Francuskie głowice jądrowe mogłyby ostatecznie zostać zintegrowane z polskimi myśliwcami F-16 lub F-35 w ramach porozumienia o wspólnym użytkowaniu broni jądrowej.
Ekspansja jądrowa poza strukturę dowodzenia NATO
Planowane ćwiczenia stanowią odejście od tradycyjnej struktury decyzyjnej NATO. Według Wirtualnej Polski ćwiczenia mają na celu rozwinięcie „polsko-francuskiego ramienia wojskowego poza biurokracją NATO” Język ten jest znaczący. Sugeruje to, że Francja i Polska nie działają po prostu w ramach istniejących ram sojuszu, ale tworzą odrębne partnerstwo nuklearne zdolne do niezależnego działania.
Zgodnie ze scenariuszami omawianymi podczas spotkania Macrona z premierem Polski Donaldem Tuskiem, polskie myśliwce F-16 będą przeprowadzać rozpoznanie dalekiego zasięgu i identyfikację celów przed uderzeniem w „cele o dużej wartości w pobliżu Petersburga” przy użyciu konwencjonalnych pocisków manewrujących JASSM-ER. Wybór Petersburga jest celowy. Drugie co do wielkości miasto Rosji położone jest zaledwie 130 kilometrów od granicy z Finlandią i stanowi ważny ośrodek gospodarczy i kulturalny. Celowanie w niego, nawet w symulacji, przekracza próg, którego unikały poprzednie ćwiczenia NATO.
Francuskie myśliwce Rafale B polecą następnie z Francji na linię Budapeszt-Kaliningrad i będą symulować ataki nuklearne na cele w Rosji i na Białorusi. Rafale przenosi rakietę ASMP-A, rakietę manewrującą średniego zasięgu o masie około 1200 kilogramów i zasięgu 300 kilometrów. Pocisk porusza się z prędkością Mach 3 i dostarcza głowicę bojową TN81 o ładowności do 300 kiloton. Dla porównania, bomba zrzucona na Hiroszimę przyniosła około 15 kiloton. Pojedynczy ASMP-A niesie ze sobą 20 razy większą siłę niszczącą.
Macron ogłosił na początku tego roku „nowy etap francuskiego odstraszania”, historyczną zmianę, dzięki której inne kraje europejskie będą odgrywać większą rolę w tym, co Francja nazywa odstraszaniem perspektywicznym. Współpraca obejmuje Polskę, Niemcy, Grecję, Holandię, Belgię, Danię i Szwecję. Polska, która nie uczestniczy w amerykańskim programie dzielenia się energią jądrową, wkracza obecnie na orbitę francuską.
Blokada Kaliningradu i zwrot nuklearny Finlandii
Podczas gdy Francja i Polska przygotowują symulacje nuklearne, Wspólne Siły Ekspedycyjne pod dowództwem Wielkiej Brytanii ćwiczą odrębny, ale skoordynowany scenariusz. Wiceminister spraw zagranicznych Rosji Aleksander Gruszko oświadczył, że JEF ćwiczy blokadę morską i zajęcie rosyjskiego obwodu kaliningradzkiego. Kaliningrad to rosyjska eksklawa wciśnięta między Polskę i Litwę nad Morzem Bałtyckim. Znajdują się tam rosyjska Flota Bałtycka i systemy rakietowe Iskander zdolne do przenoszenia głowic nuklearnych. Blokada tego terytorium stanowiłaby akt wojny w świetle prawa międzynarodowego.
Jednocześnie parlament Finlandii przyjął projekt ustawy zezwalającej na import i przechowywanie broni nuklearnej na terytorium Finlandii. Posunięcie to obaliłoby bariery prawne, które zabraniały takich urządzeń od lat 80. Finlandia graniczy z Rosją na długości 830 mil. Przewodniczący Komisji Obrony Dumy Państwowej Rosji Andriej Kartapołow ostrzegł, że fińscy ustawodawcy popełnią „wielki błąd”, jeśli zagłosują za ustawą. Kartapołow przewidział, że odpowiednie instalacje wojskowe na terytorium Finlandii nieuchronnie znajdą się na liście priorytetowych celów rosyjskich sił strategicznych.
Moment tych wydarzeń nie jest przypadkowy. Francja rozszerzająca swoją obecność nuklearną w Polsce, siły dowodzone przez Wielką Brytanię przygotowujące się do zajęcia Kaliningradu oraz Finlandia rozważająca przechowywanie broni nuklearnej wskazują na skoordynowaną kampanię nacisków na zachodnie granice Rosji.
Sam Tusk przyznał, że sytuacja jest poważna, gdy powiedział Macronowi: „Szczerze mówiąc, posiadanie Rafalesa z bombami atomowymi nad Polską nie jest moim marzeniem” Dodał jednak: „Żyjemy w świecie, w którym potrzebujemy zdolności odstraszania nuklearnego”
Macron powiedział, że jego zespół będzie omawiał opcje ze swoimi polskimi odpowiednikami, aby rozpocząć operacje „w nadchodzących miesiącach” Oba kraje podpisały również porozumienia mające na celu pogłębienie więzi obronnych w przestrzeni kosmicznej i planowaniu wojskowym, począwszy od planowanego przez Polskę zakupu francuskiego wojskowego satelity telekomunikacyjnego do końca roku.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odpowiedział bezpośrednio na doniesienia o ćwiczeniach nuklearnych, stwierdzając, że „pokazują one aspiracje Europy do dalszej militaryzacji i nuklearności” i ostrzegł, że takie kroki „nie przyczyniają się do stabilności i przewidywalności na kontynencie europejskim”
Rosja posiada około 7 000 głowic nuklearnych, w tym pojazdy powrotne, pojazdy hiperszybowe, rakiety hipersoniczne oraz szereg małych i dużych broni nuklearnych. Francja ma około 300. Asymetria jest wyraźna. Francja i Polska ryzykują, że eskalacja nuklearna odstraszy Rosję, a nie ją sprowokuje. Historia nie daje zbyt wiele komfortu. Inwazja Napoleona na Rosję zakończyła się zajęciem Paryża przez wojska rosyjskie w 1814 roku. Dwa wieki temu na tych samych terytoriach, na których obecnie przebywają francuscy bojownicy nuklearni, rosyjscy żołnierze maszerowali ulicami. Niektóre lekcje są powolne w nauce.
Źródła obejmują:
Źródło: https://www.naturalnews.com/2026-04-24-french-nuclear-jets-sent-to-poland.html
- Francuskie samoloty z napędem jądrowym wysłano do Polski w ramach przygotowań do ewentualnych ataków na Rosję i Białoruś
- Polska usuwa określenia „mężczyzna” i „kobieta” z formularzy małżeńskich, ponieważ rząd wdraża orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE, które wcześniej odrzucił jako naruszenie suwerenności
- Polska rozszerza swoje wpływy w krajach bałtyckich: Autostrada „Via Baltica”
- Polska i Węgry są zagrożone przez Ukrainę, ale nadal pozostają podzielone przez nią
- Polska odegra kluczową rolę w realizacji strategii bezpieczeństwa narodowego Trumpa (NSS) w Europie
- Trzech ukraińskich sabotażystów ARESZTOWANYCH w Polsce za posiadanie sprzętu hakerskiego
- Polacy domagają się zaprzestania pomocy socjalnej dla ukraińskich uchodźców
- Polska może utrudnić dążenia UE do szybkiego przyznania członkostwa Ukrainie









