Menu

Hantawirus: Sprawdzone działanie białka z alg zamiast szczepionki genowej opartej na mRNA?

13 maja, 2026 - Hantawirus
Hantawirus: Sprawdzone działanie białka z alg zamiast szczepionki genowej opartej na mRNA?
0
(0)

Podczas gdy firma Moderna pracuje nad nową szczepionką genową przeciwko hantawirusowi, od lat trwają badania nad klasycznymi metodami leczenia. W centrum zainteresowania znajduje się Griffithsin, białko pozyskiwane z prostego czerwonego glonu. Jednak na tym prawdopodobnie nie da się zarobić zbyt wiele pieniędzy.

Gdy tylko pojawiają się kolejne doniesienia o przypadkach hantawirusa, machina medialna zaczyna działać na pełnych obrotach. A zwykli podejrzani z branży farmaceutycznej – w tym przypadku firma Moderna – już pracują nad nową szczepionką genową, która ma być sprzedawana jako szczepionka przeciwko wirusowi gryzoni. Jak donosi Report24, firma Moderna we współpracy z Korea University pracuje już nad nową „szczepionką” mRNA. Jednak w przypadku takiej choroby, która występuje głównie w slumsach i dzielnicach nędzy w Azji, nie ma potrzeby stosowania takiego szczepionki.

Istnieje bowiem najwyraźniej niezwykle skuteczna substancja czynna, która działa również na tego wirusa: griffithsyna. Jest to białko – a dokładniej lektyna – pochodzące z prostego czerwonego glonu o nazwie Griffithsin. Rozpoznaje ono określone struktury cukrowe i wiąże je. Co więcej, w badaniach podstawowych białko to wykazało interesujące właściwości przeciwwirusowe – między innymi przeciwko HIV, koronawirusom podobnym do SARS, wirusowi zapalenia wątroby typu C czy wirusom Nipah. Nic więc dziwnego, że w pewnym momencie naukowcy zwrócili uwagę również na hantawirusy.

Wiele niebezpiecznych wirusów maskuje bowiem swoje białka powierzchniowe za pomocą struktur cukrowych. I właśnie w tym miejscu wkracza Griffithsin: białko to wiąże się z tak zwanymi glikanami i najwyraźniej utrudnia wirusowi przedostanie się do ludzkich komórek. W ten sposób hamowana jest replikacja, a układ odpornościowy może zająć się niebezpiecznymi intruzami. Nie dochodzi więc do niebezpiecznego przeprogramowania komórek organizmu, jak ma to miejsce w przypadku kontrowersyjnej technologii mRNA (np. w szczepionkach genowych przeciwko koronawirusowi).

W 2020 roku w czasopiśmie naukowym „Frontiers in Cellular and Infection Microbiology” ukazało się badanie zatytułowane „Griffithsin hamuje zakażenie hantawirusem w hodowli komórkowej”. Tytuł brzmi dość sucho, jednak wyniki były naprawdę godne uwagi. Naukowcy przetestowali griffithsinę przeciwko bardzo groźnemu wirusowi Andes oraz wirusowi Sin-Nombre – dwóm rodzajom hantawirusów, które charakteryzują się częściowo dramatycznymi wskaźnikami śmiertelności. W zależności od dawki griffithsina hamowała infekcję wirusową w hodowlach komórkowych, w niektórych przypadkach nawet w znacznym stopniu. Zmodyfikowana odmiana o nazwie „3mGRFT” wykazała jeszcze silniejsze działanie przeciwwirusowe.

Były to co prawda tylko badania na hodowlach komórkowych, ale były one obiecujące. W 2022 roku ukazało się kolejne badanie w tym samym czasopiśmie: „Lektyna z glonów, griffithsin, hamuje zakażenie wirusem Hantaan zarówno in vitro, jak i in vivo”. Tym razem naukowcy poszli znacznie dalej. Nie ograniczali się już bowiem do hodowli komórkowych, ale dodatkowo przetestowali griffithsin na modelach zwierzęcych. Zbadano jednocześnie kilka gatunków hantawirusów – w tym wirusy Hantaan, Seoul, Puumala, Dobrava i Andes.

Wyniki sugerowały, że Griffithsin może wykazywać szerokie działanie przeciwko różnym hantawirusom. Autorzy otwarcie mówili nawet o potencjalnym „pan-hantawirusowym” inhibitorze. Właśnie takie podejścia oparte na lekach przeciwwirusowych o szerokim spektrum działania byłyby z medycznego punktu widzenia niezwykle interesujące, ponieważ nie wymagałyby natychmiastowego opracowywania nowego produktu dla każdego wariantu wirusa. Byłby to swego rodzaju środek uniwersalny. Podczas gdy na przykład w przypadku szczepionek przeciwko koronawirusowi (i szczepionek genowych) konieczne jest ciągłe podawanie nowych, dostosowanych szczepionek (tzw. „boosterów”), w tym przypadku nie ma potrzeby wprowadzania żadnych zmian. Przynajmniej dopóki wirusy nie zmienią swojej strategii.

Jednak naturalnego białka pochodzącego z alg nie da się po prostu sprzedać za tak wysoką cenę, jak platformy mRNA podlegające opatentowaniu, oparte na modelu płatnych, ciągłych aktualizacji. Logika stojąca za tym jest oczywista. Produkty mRNA można stosunkowo szybko dostosować do nowych wirusów. Właśnie to branża sprzedaje jako rewolucję w medycynie. Krytycy dostrzegają w tym natomiast przede wszystkim gigantyczny model biznesowy oparty na powtarzających się cyklach dawek przypominających i ciągłym rozszerzaniu platformy.

Alternatywne podejścia przeciwwirusowe, takie jak Griffithsin, otrzymują zatem niewiele wsparcia publicznego lub uwagi mediów, mimo że teoretycznie mogłyby działać jednocześnie przeciwko wielu wirusom. Nie trzeba nawet uciekać się do dzikich teorii spiskowych. Wystarczy spojrzeć na struktury finansowe współczesnych rynków farmaceutycznych. Zestaw mRNA, który można opatentować i który otrzymuje miliardowe dofinansowanie, jest po prostu bardziej atrakcyjny dla inwestorów niż naturalne białko przeciwwirusowe, które może być trudniejsze do wyłącznego wprowadzenia na rynek.

Oczywiście nie byłoby rzetelne twierdzić, że Griffithsin jest obecnie lekarstwem na hantawirusy. Nie jest nim (przynajmniej na razie). Badania nadal znajdują się na etapie przedklinicznym. Jak dotąd nie ma zatwierdzonych terapii ani dużych badań na ludziach. Wiele substancji ponosi później porażkę z powodu problemów praktycznych lub braku skuteczności w organizmie człowieka. Jednak właśnie dlatego nasuwa się niewygodne pytanie: dlaczego eksperymentalne projekty dotyczące mRNA są regularnie promowane w mediach, podczas gdy inne podejścia przeciwwirusowe są prawie nikomu nieznane?

„Zawsze, gdy możliwa jest klasyczna terapia, nie ma żadnego uzasadnienia dla opracowywania szczepionki genowej” – twierdzi profesor Stefan Hockertz, który od dłuższego czasu zajmuje się pracami Griffithsina. Hockertz pracuje w tle nad możliwościami terapii ewentualnych nowych pandemii wirusowych, aby powstrzymać rozwój szczepionek mRNA.

Źródło: https://report24.news/hantavirus-algenprotein-statt-mrna-genspritze/

Jak przydatny był ten artykuł?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszym, który oceni ten artykuł.

Rozpowszechniaj zdrowie
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Informacje zwrotne Inline
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Będę wdzięczny za opinie, proszę o komentarz.x