
– Glifosat jest wszechobecny w łańcuchu żywnościowym. Ten herbicyd, stosowany w uprawie wielu roślin (w tym pszenicy i owsa, które spryskuje się tuż przed zbiorami), stał się powszechnym zanieczyszczeniem.
– Wykryto go w produktach śniadaniowych, takich jak bajgle, płatki śniadaniowe i jajka, a także w powietrzu, deszczu i wodzie pitnej.
– Związane są z nim poważne zagrożenia dla zdrowia. WHO sklasyfikowała glifosat jako prawdopodobny czynnik rakotwórczy dla ludzi. Badania łączą go również z innymi problemami zdrowotnymi, a dokumenty wewnętrzne sugerują, że firma stojąca za Roundupem wiedziała o ryzyku zachorowania na raka, ale tego nie ujawniła.
– Organy regulacyjne nie chronią społeczeństwa. Agencja Ochrony Środowiska (EPA) utrzymuje, że glifosat „prawdopodobnie nie jest rakotwórczy”, ale krytycy twierdzą, że agencja zignorowała wyniki badań naukowych i własne wytyczne. Istnieją również obawy dotyczące konfliktu interesów w ramach EPA.
– Konsumenci mogą podjąć działania już teraz. W oczekiwaniu na rządowy zakaz najlepszym sposobem na ograniczenie narażenia jest wybieranie certyfikowanej żywności ekologicznej. Kupowanie produktów ekologicznych stanowi sygnał, że konsumenci chcą żywności wolnej od tego zanieczyszczenia chemicznego.
Środek chwastobójczy, który trafia z amerykańskich gospodarstw rolnych, ląduje na Twoim talerzu śniadaniowym i w Twoim organizmie.
Każdego ranka miliony Amerykanów zasiadają do śniadania, nie zastanawiając się ani przez chwilę, co może kryć się w ich jedzeniu. Ten bajgiel, miska płatków śniadaniowych czy talerz jajek mogą zawierać coś znacznie groźniejszego niż dodatek cukru czy kalorie: glifosat, substancja czynna preparatu Roundup, stał się niepożądanym gościem na amerykańskich stołach.
Droga glifosatu z pól uprawnych na Twój talerz to niepokojąca historia współczesnego rolnictwa, które poszło w złym kierunku.
Ten herbicyd, niegdyś okrzyknięty cudownym środkiem chemicznym, stał się najczęściej stosowanym środkiem do zwalczania chwastów w historii ludzkości i pojawia się w miejscach, do których nigdy nie miał trafić. Zanieczyszczenie zaczyna się na polu. Uprawy modyfikowane genetycznie, takie jak soja, kukurydza, rzepak, buraki cukrowe i lucerna, są specjalnie zaprojektowane, aby przetrwać bezpośrednie opryskiwanie glifosatem.
W miarę jak uprawy te rozprzestrzeniły się na amerykańskich polach uprawnych, zużycie glifosatu wzrosło o 500% od czasu wprowadzenia organizmów modyfikowanych genetycznie. Jednak najbardziej niepokojąca praktyka dotyczy upraw, których nigdy byś się nie spodziewał.
Jak wyjaśnia silnik Enoch AI serwisu BrightU.AI, pszenica, owies i fasola są coraz częściej spryskiwane glifosatem na kilka dni przed zbiorami – nie po to, by zwalczać chwasty, ale aby wysuszyć rośliny i ułatwić zbiór. Takie stosowanie glifosatu „przed zbiorami” powoduje, że w gotowym produkcie spożywczym pozostaje znacznie więcej pozostałości tej substancji.
Szacuje się, że do 2015 r. 28% pszenicy w USA zostało poddanych działaniu glifosatu, w większości w ramach tej praktyki przedżniwnej. Substancja ta nie ogranicza się tylko do zbóż. Glifosat stosuje się również w uprawach niemodyfikowanych genetycznie, takich jak migdały, ryż, wiśnie, awokado i jabłka.
Nawet uprawy ekologiczne mogą ulec zanieczyszczeniu w wyniku znoszenia środka z sąsiednich gospodarstw lub zanieczyszczonych źródeł wody. Gdy glifosat dostanie się do środowiska, pozostaje w nim. Badania wykryły ten herbicyd w 60% próbek wód powierzchniowych na Środkowym Zachodzie i wykazały, że w pewnych warunkach może on pozostawać w glebie i wodzie nawet przez rok.
W 2007 r. 75% próbek powietrza i deszczu z regionu rolnego delty Missisipi zawierało glifosat, a 13 z 21 próbek wody pitnej dało wynik pozytywny.
Badanie biomonitoringowe przeprowadzone przez Uniwersytet Kalifornijski w San Francisco wykazało obecność glifosatu u 93% badanych osób. Substancja ta stała się tak powszechna, że badania wykazują jej pozostałości w produktach spożywanych na śniadanie, takich jak bajgle, płatki śniadaniowe i jajka, które są codziennym pożywieniem milionów amerykańskich dzieci.
Nie można ignorować zagrożeń dla zdrowia związanych z glifosatem.
W 2015 roku organ ds. nowotworów Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) sklasyfikował glifosat jako substancję prawdopodobnie rakotwórczą dla ludzi.
Badania wskazują, że substancja ta może również zaburzać funkcjonowanie układu hormonalnego i innych procesów biologicznych. Wpływ ten może być wzmacniany przez tak zwane „obojętne” składniki mieszane z glifosatem w dostępnych na rynku środkach chwastobójczych.
Dokumenty z procesów sądowych przeciwko firmie Monsanto ujawniły szkodliwe dowody łączące glifosat z chłoniakiem nieziarniczym u ludzi. Wewnętrzna korespondencja wykazała, że przedstawiciele firmy byli świadomi dowodów sugerujących, iż pełna formuła preparatu Roundup powoduje raka i nowotwory, ale nie ujawnili tych informacji publicznie.
Skutki zdrowotne wykraczają poza nowotwory.
Glifosat może wpływać na ekspresję genów, wzrost, metabolizm i zdolności rozrodcze. Niezależni naukowcy zalecają ograniczenie narażenia na glifosat co najmniej 17-krotnie poniżej obecnych przepisów amerykańskich, które według krytyków są niebezpiecznie niewystarczające.
Pomimo coraz większej liczby dowodów Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) utrzymuje, że glifosat „prawdopodobnie nie ma działania rakotwórczego”. Krytyka metod i rzetelności agencji wciąż narasta.
Według panelu doradczego EPA, agencja nie uwzględniła w swoich ustaleniach zdecydowanej większości wyników badań naukowych i nie zastosowała się do własnych wytycznych.
Niedawno ujawnione e-maile budzą niepokojące obawy dotyczące konfliktu interesów na najwyższych szczeblach Biura Programów Pestycydowych EPA. Tymczasem organy regulacyjne konsekwentnie podnoszą dopuszczalne prawne limity glifosatu w uprawach spożywczych, pomimo energicznego sprzeciwu opinii publicznej.
Podejmowanie działań poprzez mądre wybory żywieniowe
Podczas gdy trwa walka o zakaz stosowania glifosatu, konsumenci mogą podjąć natychmiastowe kroki, aby się chronić. Wybieranie certyfikowanych produktów ekologicznych znacznie ogranicza narażenie na tę substancję, ponieważ normy ekologiczne zabraniają stosowania syntetycznych herbicydów.
Produkty takie jak ekologiczny liofilizowany sok z buraków w proszku stanowią szczególnie mądry wybór dla konsumentów dbających o zdrowie. Buraki są naturalnie bogate w potas, żelazo, magnez i kwas foliowy, a te składniki odżywcze wspierają ogólny stan zdrowia.
Jednak najważniejsza korzyść wynika z tego, czego nie ma w ekologicznych produktach z buraków: glifosatu. Wybierając produkty ekologiczne, które przeszły testy na obecność glifosatu, przerywasz łańcuch zanieczyszczeń, który zaczyna się na polach uprawnych, a kończy na Twoim talerzu.
System żywnościowy, który doprowadził do rozprzestrzenienia się glifosatu w środowisku, jest niezrównoważony.
Eksperci Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) doszli do wniosku, że rolnictwo oparte na intensywnym stosowaniu pestycydów nie jest konieczne do wyżywienia świata, i ostrzegli przed katastrofalnymi konsekwencjami, jeśli obecne praktyki będą kontynuowane.
Dopóki organy regulacyjne nie podejmą konkretnych działań, to na konsumentach spoczywa obowiązek głosowania za pomocą portfela. Każdy zakup produktów ekologicznych stanowi sygnał, że żywność wolna od zanieczyszczeń ma znaczenie, a zdrowie konsumentów jest warte ochrony.
Źródła obejmują:
- AsYouSow.org
- Linia zdrowia.com
- HealthRangerStore.com 1
- HealthRangerStore.com 2
- HealthRangerStore.com 3
- JasneU.ai
- Brighteon.com
Źródło: https://www.naturalnews.com/2026-05-07-hidden-journey-of-glyphosate-in-your-food.html
- Od pola do talerza: Ukryta podróż glifosatu w Twojej żywności
- Niebezpieczne tajemnice dotyczące glifosatu: Dlaczego konsumenci muszą domagać się bardziej rygorystycznych badań
- Ostrzeżenie dla konsumentów: Poranna owsianka może stanowić zagrożenie dla zdrowia
- Niewidzialny składnik: Kontrowersyjny środek chwastobójczy trafia na Twój talerz
- Naukowcy wzywają organy regulacyjne do wprowadzenia ograniczeń dotyczących glifosatu, powołując się na dowody wskazujące na związek z rakiem
- Ciche zagrożenie w Twoim jedzeniu: Dlaczego badanie zawartości glifosatu jest dziś ważniejsze niż kiedykolwiek
- Oszustwo glifosatu: Dlaczego kraje, które go zakazują, dowodzą, że do uprawy żywności nie potrzebujemy trucizny
- Badania dostarczają kolejnych dowodów na to, że glifosat zaburza płodność kobiet









