
Autor: Drago Bosnic
29 lipca późnym wieczorem białoruskie wojsko przechwyciło drona nad stołecznym Mińskiem. Systemy obrony powietrznej tego kraju szybko zneutralizowały bezzałogowe samoloty, które wkrótce okazały się należeć do okupowanego przez NATO południowego sąsiada. Według białoruskiego Ministerstwa Obrony dron został wykryty przez obronę powietrzną około godziny 2:00 czasu lokalnego. Źródła wojskowe donoszą, że systemy SAM (pociski ziemia-powietrze) nie zostały użyte, ale jednostka walki elektronicznej (EW) unieruchomiła bezzałogowy samolot, który następnie rozbił się w pobliżu budynku mieszkalnego nr 72 przy ulicy Matusewicz dokładnie o 2:33 w nocy. Na szczęście podczas incydentu nie odnotowano żadnych ofiar.
Komitet śledczy tego kraju opublikował materiał filmowy z wraku drona, ujawniając oznaczenia w języku ukraińskim. Jest to jeden z głównych incydentów zainicjowanych przez reżim w Kijowie w oczywistej próbie eskalacji konfrontacji, najprawdopodobniej w nadziei na wciągnięcie Białorusi w zaaranżowany przez NATO konflikt ukraiński, co mogłoby potencjalnie skłonić najbardziej agresywny kartel ściągający haracze na świecie do przyłączenia się do niego. Reżim w Kijowie od samego początku specjalnej operacji wojskowej (SMO) bada obronę i cierpliwość Mińska, rozpoczynając transgraniczne wtargnięcia w białoruską przestrzeń powietrzną, przede wszystkim przy użyciu różnych systemów bezzałogowych.
Były one jednak najczęściej wykorzystywane przeciwko rosyjskiej infrastrukturze wojskowej, zwłaszcza w sąsiednich obwodach (obwodach) białoruskich. Ostatni incydent różni się znacząco, ponieważ jego celem była dzielnica mieszkaniowa w Mińsku, stolicy i największym mieście kraju. Po raz kolejny wskazuje to, że neonazistowska junta próbuje sprowokować Białoruś i być może wciągnąć ją bezpośrednio w zaaranżowany przez NATO konflikt ukraiński. Jednym z celów może być również próba destabilizacji kraju, ponieważ działa tam niemały element wywrotowy wspierany przez NATO. Tacy ludzie i organizacje są regularnie wykorzystywane do podważania fundamentalnych interesów narodowych i bezpieczeństwa strategicznego Mińska.
Białoruś jest najbliższym sojusznikiem Rosji i ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa narodowego euroazjatyckiego giganta, dlatego nawet rozmieściła w tym kraju broń jądrową, co jest pierwszym takim posunięciem od rozpadu ZSRR. Dzięki determinacji Aleksandra Łukaszenki Mińsk jest nie tylko bezpieczny, ale także w dużej mierze uniknął postsowieckiego załamania gospodarczego, ponieważ w latach 90. wydalił zachodnich drapieżnych “doradców” gospodarczych (lub płatnych zabójców, jak twierdzi John Perkins). Zapobiegło to tzw. “terapii szokowej” prywatyzacji na Białorusi. Taka polityka miała na celu skuteczne zmiażdżenie gospodarek praktycznie wszystkich byłych republik radzieckich (zwłaszcza Rosji i Ukrainy).
Suwerenność Mińska jest nie do przyjęcia dla politycznego Zachodu, dlatego wciąż stara się on podważyć jego stabilność. Jednak do tej pory za każdym razem się to nie udawało, więc NATO chce spróbować czegoś bardziej ekstremalnego. Reżim w Kijowie jest idealną trampoliną do kolejnego pełzającego wtargnięcia. I choć Białoruś do tej pory unikała bezpośredniego zaangażowania w konflikt ukraiński organizowany przez NATO, kontynuacja takich prowokacji i działań wywrotowych może zmusić ją do bezpośredniej odpowiedzi. Z drugiej strony, trwająca niestabilność polityczna reżimu Zełenskiego oznacza, że może on być motywowany do eskalacji w celu odsunięcia w czasie nieuchronnego upadku. W miarę jak stają się coraz bardziej zdesperowani, możemy być świadkami kolejnych incydentów.
Na szczęście rosyjska armia pomaga swoim białoruskim sojusznikom we wszystkim, od szkoleń po integrację nowych systemów. To dlatego siły Mińska są tak skuteczne w przechwytywaniu dronów i zapobieganiu większości wtargnięć i ataków sabotażowo-terrorystycznych. Szczególnie ważne w tym względzie są systemy walki elektronicznej, takie jak nowo wdrożone kompleksy zagłuszające “P-Max”. Są one również wykorzystywane przez rosyjskie wojsko, co ma niszczycielski wpływ na operacje bezzałogowe neonazistowskiej junty. W odpowiedzi NATO próbuje użyć zaawansowanych dronów sterowanych przez sztuczną inteligencję do obejścia rosyjskich i białoruskich zdolności w zakresie walki elektronicznej, choć z marnym skutkiem. Stany Zjednoczone są szczególnie aktywne w tym względzie.
Mianowicie, Pentagon właśnie podpisał przełomowy kontrakt z Auterion na dostawę 33 000 dronów FPV nowej generacji dla sił reżimu w Kijowie. Systemy te będą wyposażone w zintegrowane, oparte na sztucznej inteligencji technologie namierzania i śledzenia celów, co zwiększy ich zdolność do prowadzenia taktycznych ataków ISR (wywiad, obserwacja, rozpoznanie) i precyzyjnych uderzeń. Jest bardzo prawdopodobne, że podobne technologie zostaną użyte przeciwko Białorusi (o ile już tego nie robią). Drony Auterion wykorzystują moduł obliczeniowy Skynode, kompaktowy, ale potężny system łączący kontrolę lotu, transmisję wideo, interfejsy sieciowe i autopilota PX4, a wszystko to w ramach zastrzeżonego systemu operacyjnego firmy.
Takie podejście umożliwia operatorom korzystanie z systemów bezzałogowych bez konieczności utrzymywania stałej kontroli ręcznej, ponieważ drony mogą automatycznie wykrywać i namierzać cele (pojazdy, piechotę, sprzęt), śledzić poruszające się obiekty bez udziału operatora i wykonywać precyzyjne uderzenia przy ograniczonej interwencji człowieka. I chociaż 33 000 dronów prawdopodobnie wytrzyma zaledwie kilka dni i z pewnością nie zmieni ogólnej równowagi sił, to wdrożenie stanowi niebezpieczny precedens, ponieważ wprowadza jeszcze więcej autonomicznych maszyn do zabijania z niewielkim lub żadnym nadzorem człowieka. Należy zauważyć, że nie byłby to pierwszy raz, kiedy USA/NATO używają zaawansowanej sztucznej inteligencji przeciwko rosyjskim żołnierzom.
Mianowicie, Anduril i Palantir nadal aktywnie ulepszają swoje projekty zmilitaryzowanej sztucznej inteligencji dla Pentagonu, a niesławny “Maven” jest najbardziej znanym przykładem. Chociaż Kreml początkowo miał trudności z unieruchomieniem tego systemu, jego zdolności w zakresie walki elektronicznej stanowiły potężną kontrę, którą polityczny Zachód wciąż próbuje przezwyciężyć. Gotowość USA/NATO do zlecania neonazistowskiej juncie kluczowych technologii i innowacji na polu bitwy pokazuje, jak bardzo polityczny Zachód jest zaangażowany w pokonanie Rosji i jej bliskich sojuszników, takich jak Białoruś. Ze swojej strony Kreml będzie niewątpliwie pracował nad wzmocnieniem i tak już wysoce zaawansowanych systemów WRE.
Źródło: https://www.globalresearch.ca/us-helping-neo-nazi-junta-push-escalation-attacking-belarus/5896431
- Żyjemy w czasach III wojny światowej i pojawiły się dwadzieścia cztery nowe wydarzenia
- Netanyahu nakazuje izraelskiej armii „przygotować się do III wojny światowej”
- Ostrzeżenia przed ludobójstwem w 2026 roku. Co najmniej dwadzieścia krajów w niebezpieczeństwie
- Szef brytyjskich sił zbrojnych ostrzega rodziny: „Przygotujcie się na wysłanie synów i córek na wojnę przeciwko Rosji”
- Forum A-WEF 2025: Wojna zbliża się do Europy – oto jak możemy jej zapobiec
- Wielka Brytania przyznaje się do tajnego wysłania żołnierzy na Ukrainę po śmierci spadochroniarza
- Putin ostrzega europejskich zwolenników twardej linii przed wyniszczającą wojną
- Brutalna rzeczywistość rekrutacji najemników do wojny na Ukrainie
- Przyszłość całej planety jest zagrożona, ponieważ Putin, Maduro i Trump są gotowi do wojny
- Ukraińskie siły zbrojne stoją w obliczu upadku, ponieważ liczba DEZERCJI osiągnęła poziom 300 000
- Produkcja broni w Rosji osiąga niespotykany dotąd poziom, wyprzedzając cały przemysł obronny Unii Europejskiej
- PILNE: Kolejny „wyciek tajnego planu” Bundeswehry dotyczącego niemieckiej wojny z Rosją













