Menu

Portfel tożsamości cyfrowej Unii Europejskiej budzi obawy o prywatność w związku z jego wdrażaniem

27 maja, 2025 - Unia Europejska
Portfel tożsamości cyfrowej Unii Europejskiej budzi obawy o prywatność w związku z jego wdrażaniem
0
(0)

– Krytycy ostrzegają, że cyfrowy portfel UE może prowadzić do nadmiernego gromadzenia danych („nadmiernej identyfikacji”), erozji anonimowości i umożliwienia inwigilacji przez rządy lub korporacje.

– Nawet przy kontroli użytkownika, eksperci tacy jak Henk Marsman twierdzą, że ludzie mogą być nakłaniani do udostępniania większej ilości danych niż to konieczne poprzez sztuczki projektowe, rabaty lub nieprzejrzyste mechanizmy zgody.

– „Podmioty polegające” (np. banki, usługi) mogą wykorzystywać system do żądania dodatkowych danych osobowych, kierując się raczej motywami zysku niż koniecznością.

– Przechowywanie wrażliwych danych (dokumentów tożsamości, dokumentacji medycznej itp.) w jednym miejscu zwiększa ryzyko naruszenia, kradzieży tożsamości i utraty dostępu w przypadku naruszenia lub utraty urządzeń.

– Pomimo zastrzeżeń ze strony społeczeństwa obywatelskiego i ekspertów dotyczących ryzyka niezgodności z konstytucją (np. w Niemczech, Austrii) i obaw związanych z inwigilacją, UE przystąpiła do wdrażania.

Podczas gdy Unia Europejska (UE) przygotowuje się do pełnego wdrożenia portfela tożsamości cyfrowej (EUDI) jesienią tego roku, obrońcy prywatności i eksperci biją na alarm w związku z potencjalnym nadmiernym gromadzeniem danych i manipulowaniem użytkownikami.

Portfel EUDI, znajdujący się obecnie w fazie testowej, ma na celu zapewnienie obywatelom UE jednej, bezpiecznej platformy do przechowywania i udostępniania cyfrowych danych uwierzytelniających – od prawa jazdy po dokumentację medyczną. Portfel ten będzie przechowywał cyfrowe wersje krajowych dowodów osobistych, praw jazdy, poświadczeń akademickich i dokumentacji medycznej, umożliwiając użytkownikom uwierzytelnianie się online i offline. System, obecnie dobrowolny, jest reklamowany jako sposób na ograniczenie biurokracji i usprawnienie transgranicznych usług cyfrowych.

Henk Marsman, badacz z Delft University of Technology i konsultant w SonicBee, argumentował jednak, że bez rygorystycznych zabezpieczeń inicjatywa ta może umożliwić nadmierne gromadzenie danych przez firmy i rządy, podważając samą prywatność, którą rzekomo chroni. Henk ostrzegł, że sama kontrola użytkownika nie zapewnia prywatności, ponieważ ludźmi można łatwo manipulować za pomocą sztuczek projektowych, ciemnych wzorców lub zachęt finansowych – nawet jeśli uważają, że podejmują świadome decyzje.

„Nawet jeśli myślę, że jestem autonomiczną istotą i podejmuję świadome decyzje, mogę być dość łatwo manipulowany i wpływać na mnie za pomocą technik szturchania, mrocznych wzorców lub po prostu pięcioprocentowej zniżki” – powiedział Marsman podczas European Identity and Cloud Conference (EIC) w Berlinie.

Marsman wyjaśnił, że problem leży w motywacji „stron ufających” – firm i usług, które żądają weryfikacji tożsamości. Wiele z nich działa w oparciu o modele oparte na danych, tworząc wbudowaną motywację do żądania większej ilości danych niż jest to absolutnie konieczne.

“Gdyby strona ufająca nie żądała zbyt wiele, nie mielibyśmy tego ryzyka. Jednym z wyzwań związanych z podmiotami polegającymi jest to, że mają one model biznesowy oparty na danych, a przynajmniej niektóre z nich, i to jest motywacja do uzyskania większej ilości danych od swoich użytkowników” – kontynuował Marsman.

Niebezpieczeństwa związane z centralizacją wrażliwych danych

Grupy zajmujące się prawami cyfrowymi i prawodawcy podnieśli alarm wcześniej w marcu przed fazą testową. Krytycy twierdzą, że portfel może prowadzić do „nadmiernej identyfikacji”, zmuszając użytkowników do ujawniania nadmiernych danych osobowych przy rutynowych transakcjach, zmniejszając anonimowość online.

Według grup społeczeństwa obywatelskiego, centralizacja wrażliwych danych w jednym portfelu cyfrowym stwarza również poważne zagrożenia, w tym naruszenia bezpieczeństwa, które mogą ujawnić dane osobowe, dane finansowe i dokumentację medyczną. Skompromitowane portfele mogą ułatwić kradzież tożsamości i nieuczciwe działania, podczas gdy duże uzależnienie od urządzeń oznacza, że utrata smartfona może skutkować utratą dostępu do krytycznych dokumentów – lub, co gorsza, nieautoryzowanym dostępem, jeśli zawiodą środki bezpieczeństwa.

“Wdrożenie unikalnych i trwałych identyfikatorów w ramach Portfela EUDI może ułatwić szeroko zakrojone śledzenie zachowań osób fizycznych w Internecie. Rodzi to obawy o możliwość wszechobecnego nadzoru i profilowania zarówno przez organy rządowe, jak i podmioty prywatne, naruszając wolności osobiste i prawa do prywatności” – napisał Ken Macon dla Reclaim the Net.

Jednak pomimo tych wszystkich ostrzeżeń i debat na temat zabezpieczeń, przejrzystości i kontroli użytkowników, UE nadal wprowadza portfel EUDI.

Źródło: https://www.naturalnews.com/2025-05-26-eu-digital-id-wallet-sparks-privacy-concerns.html

Jak przydatny był ten artykuł?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszym, który oceni ten artykuł.

Rozpowszechniaj zdrowie
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Informacje zwrotne Inline
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Będę wdzięczny za opinie, proszę o komentarz.x