
Mimo że Jimmy Wales, szef publicznej Wikipedii, stara się dać światu wrażenie, że jego strona internetowa jest niezależnym podmiotem, w rzeczywistości Fundacja Wikimedia, która zarządza projektem Wikipedia, jest bezpośrednio zależna od wsparcia ze strony bardzo zamożnych darczyńców, mających powiązania z biznesem farmaceutycznym.
Przez lata jednym z najbardziej znaczących darczyńców Fundacji Wikimedia był tak zwany “Instytut Społeczeństwa Otwartego”. Obecnie znana jako Fundacja Społeczeństwa Otwartego, organizacja ta została założona przez George’a Sorosa.
Powiązania między Georgem Sorosem, Fundacją Wikimedia i przemysłem farmaceutycznym
George Soros to urodzony na Węgrzech spekulant walutowy i wielomiliardowy handlarz giełdowy, który został skazany we Francji za wykorzystywanie informacji poufnych. Soros od lat intensywnie inwestuje w sektor farmaceutyczny i biotechnologiczny, kupując duże udziały w takich firmach jak Pfizer, Merck i Monsanto.
Co istotne, Melissa Hagemann, starszy kierownik Fundacji Społeczeństwa Otwartego, zasiadała wcześniej w radzie doradczej Fundacji Wikimedia, która obsługuje Wikipedię. Melissa Hagemann współpracowała również z Fundacją Billa i Melindy Gatesów – organizacją, która, podobnie jak Soros, od lat intensywnie inwestuje w przemysł farmaceutyczny, i jak podaje Los Angeles Times, czerpie ogromne zyski finansowe z inwestycji.
Powiązania z Sorosem miał również Ethan Zuckerman, były członek rady doradczej Wikimedia, który zasiadał w Globalnej Radzie jego Fundacji Społeczeństwa Otwartego.
Soros i spekulacje walutowe
Soros na początku 1992 r. zdecydował, że funt brytyjski będzie musiał zostać zdewaluowany na tej podstawie, że jego zdaniem wszedł do Europejskiego Mechanizmu Kursów Walutowych (ERM) – systemu kursów walutowych przygotowującego do wprowadzenia euro – po zbyt wysokim kursie. W związku z tym spędził miesiące na budowaniu gigantycznej pozycji handlowej, mającej na celu osiągnięcie zysków na kolosalną skalę. Podobno pożyczając około 6,5 miliarda funtów brytyjskich, Soros przekształcił swoje udziały w mieszankę niemieckich marek niemieckich i francuskich franków. W dniu 16 września 1992 r., zapamiętany jako “Czarna Środa”, jego gra się opłaciła i przyniosła mu fortunę. W kolejnych dniach odblokował swoje pozycje, powodując falę sprzedaży funta na giełdach zagranicznych, w wyniku czego wartość funta spadła, a Wielka Brytania została zmuszona do wycofania się z Europejskiego Mechanizmu Kursów Walutowych (ERM). W rezultacie Soros zarobił około 1 mld funtów i stał się znany jako “człowiek, który złamał Bank Anglii”.
Jednakże, obrona funta przed ogromnymi spekulacjami Sorosa na międzynarodowych rynkach walutowych kosztowała Wielką Brytanię około 3,3 miliarda funtów. Wynikające z tego tytułu zawirowania finansowe w kraju były wówczas powszechnie postrzegane jako narodowa katastrofa.
Jednak dla Sorosa angażowanie się w masowe spekulacje walutowe dla osobistego zysku to tylko jeden dzień pracy. Jego rzekoma rola w wywołaniu kryzysu gospodarczego w Azji w 1997 roku doprowadziła do tego, że grupa krajów południowo-wschodniej Azji wezwała do postawienia go przed sądem jako przestępcę.
Współpracownicy biznesowi Sorosa
Według tygodnika New Statesman, wśród partnerów biznesowych Sorosa znalazła się grupa Carlyle’a, gdzie według doniesień zainwestował on ponad 100 mln dolarów. Uważa się, że jeden z największych na świecie prywatnych funduszy nieruchomości, Grupa Carlyle, w największym stopniu wykorzystuje swoje pieniądze z pracy w sektorze obronnym. Uważa się, że w różnych okresach jej doradcami i inwestorami byli m.in. były sekretarz stanu USA James Baker, były sekretarz obrony USA Frank Carlucci, były prezydent USA George Bush senior, a nawet krewni Osamy Bin Ladena.
Pieniądze za nic?
Zaangażowanie Sorosa i jego organizacji w Fundacji Wikimedia, a także otwarte przyznanie się przez nią, że polegała na “ekspertyzie i hojności” Sorosa i jego innych darczyńców, stawia wiele pytań.
Po pierwsze, czy mamy wierzyć, że Soros i inni bardzo zamożni sponsorzy Fundacji Wikimedia nigdy nie prosili o nic w zamian za swoje pieniądze i wsparcie? Szczerze mówiąc, biorąc pod uwagę dowody na to, że prawdziwe fakty nie są mile widziane w Wikipedii, kiedy kwestionuje się interesy wielomiliardowego przemysłu farmaceutycznego, podejrzewamy, że niektórym ludziom może być to raczej trudne do zaakceptowania. Dzieje się tak zwłaszcza, jeśli weźmiemy pod uwagę długotrwałe pytania bez odpowiedzi dotyczące relacji, jakie Fundacja Wikimedia miała z inwestorami dostarczającymi kapitału wysokiego ryzyka.
Pomijając tę kwestię, prawdopodobnie najważniejszymi sprawami, którymi obecnie muszą się pilnie zająć Jimmy Wales i Fundacja Wikimedia, jest fakt, że Soros został skazany za handel z wykorzystaniem informacji poufnych i że grupa krajów południowo-wschodniej Azji chce go ścigać jako przestępcę za rolę, jaką odegrał w wywołaniu kryzysu gospodarczego w Azji w 1997 roku. W końcu, jeśli Fundacja Wikimedia z radością przyjęła wsparcie człowieka takiego jak Soros, to co to świadczy o jej uczciwości?
Kolejną kwestią jest to, że redaktorzy odchodzą z Wikipedii, a oficjalna organizacja monitorująca egzaminy w Wielkiej Brytanii stwierdza, że uczniowie powinni unikać Wikipedii, ponieważ nie jest ona “autorytatywna i dokładna”, a w niektórych przypadkach “może być całkowicie nieprawdziwa”. Więc wiarygodność strony bez wątpienia szybko się obniża. I to zanim jeszcze zaczniemy rozważać fakt, że jednymi z najbardziej aktywnych autorów Wikipedii są CIA, Brytyjska Partia Pracy i Watykan.
W związku z tym Virgil Griffith, twórca narzędzia internetowego WikiScanner, otwarcie oskarżył Wikipedię o manipulacje i fałszerstwa. Na podstawie tego, co sami wiemy o Wikipedii i jej zwolennikach, coraz częściej zgadzamy się z jego analizą.
Źródło: https://www.dr-rath-foundation.org/2018/10/wikipedia-the-george-soros-connection
- System Microsoft Windows stał się oprogramowaniem szpiegującym — oto dowody0 (0) Autor: Mike Adams Komputery z systemem Windows szpiegują swoich użytkowników Od ponad dwóch dekad zajmuję się badaniem korporacyjnej inwigilacji i erozji prywatności cyfrowej. Po latach obserwacji działań firmy Microsoft doszedłem do wniosku, że Windows nie jest już tylko systemem operacyjnym, ale platformą inwigilacyjną zaprojektowaną w celu pozyskiwania danych od każdego użytkownika. Od telemetrii,… Dowiedz się więcej: System Microsoft Windows stał się oprogramowaniem szpiegującym — oto dowody
- Nowy system dronów identyfikuje osoby z dużej odległości na podstawie danych biometrycznych0 (0) Według raportu opublikowanego przez serwis YourNews.com nowy system nadzoru zamontowany na dronie może identyfikować osoby z odległości do 1000 metrów dzięki połączeniu rozpoznawania twarzy, analizy chodu i dopasowywania sylwetki. Jak podano w raporcie, system łączy istniejące platformy dronowe z zaawansowanymi algorytmami biometrycznymi, umożliwiając identyfikację w czasie rzeczywistym bez konieczności zbliżania się do obiektu.… Dowiedz się więcej: Nowy system dronów identyfikuje osoby z dużej odległości na podstawie danych biometrycznych
- Dekret prezydenta Trumpa zmusi Amerykanów do przekazania danych biometrycznych pod groźbą utraty kont bankowych0 (0) Sekretarz Skarbu Scott Bessent potwierdził, że rozporządzenie wykonawcze administracji Trumpa wymagające od amerykańskich banków weryfikacji obywatelstwa każdego klienta — nowego i istniejącego — jest aktywnie “w trakcie realizacji” Polityka ta oznacza, że miliony Amerykanów nie będą miały innego wyjścia, jak tylko uzyskać i przedstawić amerykański paszport zawierający osadzone biometryczne dane twarzy, w przeciwnym… Dowiedz się więcej: Dekret prezydenta Trumpa zmusi Amerykanów do przekazania danych biometrycznych pod groźbą utraty kont bankowych
- Stany Zjednoczone i Unia Europejska negocjują rozszerzone ramy wymiany danych biometrycznych0 (0) USA i Unia Europejska negocjują rozszerzone ramy udostępniania danych biometrycznych Stany Zjednoczone i Unia Europejska prowadzą formalne negocjacje w sprawie przełomowego porozumienia, które ustanowiłoby wzajemne ramy udostępniania danych biometrycznych, w tym skanów rozpoznawania twarzy i zapisów odcisków palców. Zdaniem urzędników negocjacje, które są na zaawansowanym etapie, stanowią techniczne rozszerzenie istniejącej współpracy w zakresie… Dowiedz się więcej: Stany Zjednoczone i Unia Europejska negocjują rozszerzone ramy wymiany danych biometrycznych
- Skandal związany z weryfikacją wieku: Politycy i giganci technologiczni potajemnie budują państwo totalnej inwigilacji0 (0) Giganci technologiczni i politycy współpracują, by tylnymi drzwiami przeforsować zniesienie anonimowości w Internecie. Nie chodzi tu o ochronę dzieci, ale raczej o gromadzenie danych i informacji. Wystawiają się na pokaz jako wielcy obrońcy naszych dzieci. Pozują do kamer, wygłaszają płomienne przemówienia i udają, że w końcu stawiają w ryzach wszechpotężnych gigantów technologicznych z… Dowiedz się więcej: Skandal związany z weryfikacją wieku: Politycy i giganci technologiczni potajemnie budują państwo totalnej inwigilacji
- Bazy danych biometrycznych: Rządy budują infrastrukturę nadzoru5 (1) Autor: Martin Armstrong Rządy na całym świecie szybko rozwijają systemy identyfikacji biometrycznej, po cichu budując bazy danych zawierające jedne z najbardziej osobistych informacji, jakie posiada człowiek. Odciski palców, skany twarzy, wzory tęczówki, a nawet rozpoznawanie głosu są coraz częściej gromadzone i przechowywane w scentralizowanych systemach. To, co kiedyś ograniczało się do dochodzeń karnych,… Dowiedz się więcej: Bazy danych biometrycznych: Rządy budują infrastrukturę nadzoru
- Światowi naukowcy biją na alarm w sprawie weryfikacji wieku: Niebezpieczna droga do masowej inwigilacji0 (0) – Systemy weryfikacji wieku pełnią rolę „koni trojańskich” dla rządowej i korporacyjnej inwigilacji, wymagając inwazyjnego potwierdzania tożsamości przy wykonywaniu podstawowych czynności w sieci i podważając cyfrową anonimowość. – Obecne metody (ocena wyglądu twarzy, sprawdzanie dokumentów tożsamości) są zawodne w przypadku osób zbliżających się do granicy wiekowej i tworzą scentralizowane bazy danych podatne na… Dowiedz się więcej: Światowi naukowcy biją na alarm w sprawie weryfikacji wieku: Niebezpieczna droga do masowej inwigilacji
- „Bezpieczeństwo dzieci” w Internecie to tylko pretekst do gromadzenia danych i inwigilacji całej populacji0 (0) Rządy wykorzystują bezpieczeństwo dzieci jako pretekst do budowy państwa nadzoru, nalegając na wzmocniony nadzór i gromadzenie danych w ramach komunikacji cyfrowej dla wszystkich, zarówno dzieci, jak i dorosłych. Bezpieczeństwo dzieci jest wykorzystywane jako pretekst do budowania państwa nadzoru Autor: David Thunder Obecnie jesteśmy świadkami silnego nacisku na wzmocnienie nadzoru rządowego nad komunikacją cyfrową,… Dowiedz się więcej: „Bezpieczeństwo dzieci” w Internecie to tylko pretekst do gromadzenia danych i inwigilacji całej populacji
- Rząd Wielkiej Brytanii szpiegował kierowców i pasażerów pojazdów elektrycznych, wykorzystując dane z telefonów komórkowych0 (0) Pojazdy stanowią podstawowy element Internetu rzeczy (“IoT”). Wraz ze sztuczną inteligencją i innymi technologiami IoT jest częścią Czwartej Rewolucji Przemysłowej. Nowoczesne samochody połączone są wyposażone w czujniki, oprogramowanie i technologie komunikacyjne, które umożliwiają im wymianę danych z innymi pojazdami, infrastrukturą, urządzeniami i Internetem. Dzięki łączności 5G i zaawansowanej analizie danych pojazdy ewoluują w… Dowiedz się więcej: Rząd Wielkiej Brytanii szpiegował kierowców i pasażerów pojazdów elektrycznych, wykorzystując dane z telefonów komórkowych
- Hakerzy ujawniają kłamstwo dotyczące ochrony dzieci: Kontrola wieku jako pretekst do całkowitej inwigilacji5 (1) Ogromny skandal związany z danymi w Stanach Zjednoczonych ujawnia, w jaki sposób kontrole wieku w sieci są nadużywane do całkowitej masowej inwigilacji. Hakerzy wykryli oprogramowanie, które pod pozorem ochrony dzieci potajemnie porównuje twarze z listami poszukiwanych osób i szczegółowo sprawdza użytkowników. Jest to mokry sen każdego państwa inwigilacyjnego, opakowany w moralnie nienaganną otoczkę… Dowiedz się więcej: Hakerzy ujawniają kłamstwo dotyczące ochrony dzieci: Kontrola wieku jako pretekst do całkowitej inwigilacji













