Menu

Zobowiązanie Unii Europejskiej wobec USA w zakresie energii stoi przed trudnymi wyzwaniami

4 sierpnia, 2025 - Unia Europejska
Zobowiązanie Unii Europejskiej wobec USA w zakresie energii stoi przed trudnymi wyzwaniami
0
(0)

– UE zobowiązała się do zakupu amerykańskiej energii o wartości 750 miliardów dolarów w ciągu trzech lat, aby uniknąć napięć handlowych, ale eksperci określają tę obietnicę jako “prawie niemożliwą” ze względu na przeszkody w dostawach, techniczne i prawne.

– W zeszłym roku Stany Zjednoczone wyeksportowały tylko 166 miliardów dolarów ropy/gazu, co sprawia, że przekierowanie prawie całego eksportu do Europy jest niepraktyczne. Rafinerie w UE mogą przetwarzać tylko 14 procent amerykańskiej ropy, co jeszcze bardziej ogranicza wykonalność.

– UE nie może zagwarantować zakupów, ponieważ import jest uzależniony od firm prywatnych i wymaga rozbudowanej infrastruktury LNG oraz zdolności transportowych, które obecnie nie są wystarczające.

– Pomimo dążenia do zmniejszenia zależności od rosyjskiej energii, import rosyjskiego LNG do UE wzrósł do 17,5 proc. dostaw w 2024 r., podczas gdy Stany Zjednoczone dostarczyły 45,3 proc. Spełnienie tej obietnicy zmusiłoby UE do unikania tańszych dostawców, takich jak Norwegia.

– Krytycy twierdzą, że obietnica nie ma uzasadnienia komercyjnego, nie ma zachęt dla firm do priorytetowego traktowania kosztownej energii w USA. Umowa wydaje się bardziej polityczna niż praktyczna, ma na celu uniknięcie wyższych ceł USA.

Aby zapobiec transatlantyckiej wojnie handlowej, Unia Europejska zobowiązała się do zakupu amerykańskiej energii o oszałamiającej wartości 750 miliardów dolarów w ciągu najbliższych trzech lat.

W niedzielę 27 lipca UE i USA sfinalizowały kompleksową umowę handlową. Znalazło się w nim zobowiązanie Brukseli do zainwestowania 600 miliardów dolarów w amerykańską gospodarkę wraz z obietnicą masowego zakupu energii. Posunięcie to było postrzegane jako kluczowy krok w kierunku deeskalacji napięć handlowych i wzmocnienia więzi gospodarczych między oboma regionami. 

Wykonalność zobowiązania energetycznego spotyka się jednak z powszechnym sceptycyzmem. Eksperci i urzędnicy nazywają to ambitne zobowiązanie “prawie niemożliwym” do osiągnięcia, powołując się na niezliczone wyzwania, począwszy od ograniczonych dostaw ze Stanów Zjednoczonych, a skończywszy na przeszkodach technicznych i prawnych.

Laura Page, starszy analityk w firmie surowcowej Kpler, określiła tę liczbę jako “całkowicie nierealistyczną”. W ubiegłym roku UE wydała 76 mld euro (87 mld dolarów) na energię w USA. Potrojenie tej ilości wymagałoby odsunięcia na bok tańszych dostawców i przekierowania prawie całego amerykańskiego eksportu ropy i gazu do Europy, co – jak twierdzi Page – “po prostu nigdy się nie wydarzy”.

Zależność UE od amerykańskiej energii jest dodatkowo skomplikowana ze względu na ograniczone możliwości dostaw Stanów Zjednoczonych. Według Page’a, w zeszłym roku Stany Zjednoczone wyeksportowały tylko 166 miliardów dolarów ropy i gazu, co sprawia, że alokacja całego eksportu do UE jest niepraktyczna.

Ponadto rafinerie w UE mają ograniczone możliwości przetwarzania amerykańskiej ropy, ograniczone do około 14 procent, jak podkreślił Homayoun Falakshahi, szef działu analiz ropy naftowej w firmie Kpler. Na przeszkody techniczne nakłada się brak kontroli UE nad umowami importowymi.

Wysoki rangą urzędnik Komisji Europejskiej (KE) podkreślił, że UE polega na prywatnych firmach w zakresie tych zakupów, stwierdzając: “To nie jest coś, co UE może zagwarantować”. Urzędnik wskazał ponadto, że umowa jest uzależniona od posiadania wystarczającej infrastruktury LNG i zdolności żeglugowych USA, których obecnie nie ma.

Porozumienie energetyczne między Waszyngtonem a Brukselą: porozumienie polityczne?

Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen przekonywała, że plan zwiększy bezpieczeństwo energetyczne i zmniejszy zależność UE od rosyjskiej energii. Jednak liczby mówią co innego.

Pomimo sankcji i sabotażu gazociągu Nord Stream import LNG do UE gwałtownie wzrósł import skroplonego gazu ziemnego LNG. LNG z Moskwy stanowiło w ubiegłym roku 17,5 proc. dostaw do kraju, ustępując jedynie USA (45,3 proc.).

W 2024 r. UE zaimportowała z Rosji 23 mld euro (26,34 mld dolarów) ropy, gazu i paliwa jądrowego, co jest kwotą niewystarczającą, aby wypełnić lukę pozostawioną przez ambitne zobowiązanie energetyczne USA. Import energii do UE wyniósł w ubiegłym roku 375 mld euro (430 mld dolarów), z czego tylko 76 mld euro (87 mld dolarów) pochodziło ze Stanów Zjednoczonych. Aby spełnić tę obietnicę, UE musiałaby zasadniczo potroić swój amerykański import, co wymagałoby unikania innych dostawców, takich jak Norwegia, która oferuje tańszy gaz rurociągiem.

Zaangażowanie UE w osiągnięcie tak wysokich kwot sprawiło, że wiele osób kwestionuje ekonomiczne uzasadnienie tej decyzji. Anne-Sophie Corbeau, starszy badacz i ekspert ds. gazu w Center on Global Energy Policy, zauważyła: “Wygląda na to, że UE była gotowa zgodzić się na każdą liczbę, aby uniknąć 30 procent”, odnosząc się do groźby Trumpa nałożenia znacznie wyższej taryfy celnej.

W obecnej sytuacji deklaracja UE wydaje się bardziej manewrem politycznym niż praktycznym planem. Brak zachęt ekonomicznych dla przedsiębiorstw do angażowania się w takie transakcje budzi wątpliwości co do wykonalności tego zobowiązania. Jak ujął to jeden ze specjalistów ds. gazu w znanym domu handlu energią: “Jeśli stoi za tym komercyjne uzasadnienie, firmy to zrobią – w przeciwnym razie będzie to oczywiście tylko puste powietrze”.

Źródła obejmują:

Źródło: https://www.naturalnews.com/2025-08-03-european-union-energy-pledge-faces-daunting-challenges.html

Jak przydatny był ten artykuł?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszym, który oceni ten artykuł.

Rozpowszechniaj zdrowie
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Informacje zwrotne Inline
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Będę wdzięczny za opinie, proszę o komentarz.x