
Departament Stanu polecił ambasadom USA na całym świecie — szczególnie w krajach zachodnich — raportowanie na temat konsekwencji masowej imigracji dla praw człowieka i bezpieczeństwa publicznego.
W bezpośrednim oświadczeniu na X Departament Stanu ostrzegł, że “masowa migracja stanowi egzystencjalne zagrożenie dla cywilizacji zachodniej”, opisując ją zarówno jako kwestię bezpieczeństwa narodowego, jak i praw człowieka. Dyrektywa ta stanowi jedno z najbardziej zdecydowanych potwierdzeń administracji Trumpa dotyczących destabilizujących skutków masowej migracji na amerykańskich sojuszników.
“Masowa migracja jest kwestią praw człowieka” – napisał departament. “Kraje zachodnie doświadczyły fal przestępczości, ataków terrorystycznych, napaści seksualnych i przesiedleń społeczności. Urzędnicy USA będą wzywać rządy do podjęcia odważnych działań i obrony obywateli przed zagrożeniami ze strony masowej migracji.”
Post departamentu w mediach społecznościowych prowadził do długiego wątku opisującego konkretne incydenty w Europie, gdzie niekontrolowana migracja doprowadziła do powszechnych szkód. Wśród nich przytoczył przypadki z Wielkiej Brytanii, w których “tysiące dziewcząt zostało ofiarami w Rotherham, Oksfordzie i Newcastle przez gangi manipulujące z udziałem migrantów. Wiele dziewcząt przez lata cierpiało z niewyobrażalnymi nadużyciami, zanim władze interweniowały.”
Podobne przykłady wymieniono w Szwecji i Niemczech, gdzie gwałtowne wzrosty migracji w ostatniej dekadzie zbiegły się ze wzrostem przestępczości z użyciem przemocy i niepokojów społecznych. W oświadczeniu departamentu podkreślono, że “amerykańscy urzędnicy będą teraz dokładnie analizować polityki w krajach zachodnich, które łagodzą przestępczość migrantów i naruszenia praw człowieka lub tworzą systemy dwupoziomowe, które priorytetowo traktują migrantów kosztem własnych obywateli.”
Nowa dyrektywa nakazuje urzędnikom ambasady składanie szczegółowych raportów opisujących, jak masowa imigracja wpłynęła na wskaźniki przestępczości, spójność społeczną i wolności obywatelskie w krajach goszczących. Wyniki te będą wykorzystywane do kształtowania przyszłych działań dyplomatycznych USA oraz rozmów o polityce imigracyjnej z rządami sojuszniczymi.
“Stany Zjednoczone wspierają suwerenność naszych sojuszników i wzywają rządy do konstruktywnego zaangażowania się w coraz większą liczbę obywateli zaniepokojonych masową migracją” – stwierdził departament. “Stany Zjednoczone są gotowe pomóc naszym sojusznikom w rozwiązaniu globalnego kryzysu masowej migracji.”
Ten krok odzwierciedla istotną zmianę tonu w stosunku do wcześniejszych postaw dyplomatycznych, które przedstawiały imigrację przede wszystkim jako kwestię humanitarną. Przedstawiając to zjawisko jako zagrożenie cywilizacyjne i praw człowieka, administracja Trumpa sygnalizuje przekształcenie priorytetów polityki zagranicznej USA — takie, które łączą integralność granic za granicą ze stabilnością wewnętrzną w kraju.
Źródło: https://yournews.com/2025/11/23/5071010/state-department-orders-global-review-of-mass-immigrations-impact-on/
- Dom islamu, dom wojny: Prawda o suprematystycznym światopoglądzie
- Rząd odwraca ciężar dowodu: Winny do czasu udowodnienia niewinności!
- Ukraina próbuje zakazać krytyki przymusowej mobilizacji
- Holenderski plan globalnego rabunku klasy średniej
- Lata głodu: Niepotrzebna wojna Trumpa doprowadziła światowe bezpieczeństwo żywnościowe na skraj przepaści
- Oszustwo związane z samochodami elektrycznymi: Najpierw nacisk na samochody elektryczne, a potem brutalny cios podatkowy
- Holandia wprowadza podatek od wywłaszczenia – nie będziesz nic posiadać
- Od złota Mussoliniego po domy i armię: Rekwizycja znów w modzie w Europie
- Odtajnione akta CIA MKULTRA ujawniają „masowe podawanie narkotyków” za pomocą smug chemicznych i szczepionek w celu kontrolowania całych populacji
- Operacja CIA / Mossadu mająca na celu wywołanie kolorowej rewolucji w Iranie zakończyła się niepowodzeniem
- Ukraińscy cywile SPRZECIWIAJĄ SIĘ brutalnej przymusowej mobilizacji w obliczu narastającego zmęczenia wojną
- Premier Kanady ogłasza, że Chiny muszą przewodzić „Nowemu Porządkowi Świata”













