
Lewicowy rząd pod przewodnictwem Keira Starmera chwali się drastycznym spadkiem imigracji netto, jednak oficjalne dane nie oddają rzeczywistej sytuacji. Podczas gdy do kraju napłynęło ponad 800 000 imigrantów, prawie ćwierć miliona Brytyjczyków opuściło swój kraj. Krytycy otwarcie mówią o wymianie demograficznej, ponieważ rzekome złagodzenie sytuacji wynika przede wszystkim z masowego exodusu własnych obywateli.
Wielka Brytania stoi w obliczu ogromnych zmian demograficznych. Od dziesięcioleci trwa masowa imigracja, podczas gdy co roku wielu Brytyjczyków opuszcza swój kraj. Nie przeszkadza to jednak premierowi Keirowi Starmerowi i jego minister spraw wewnętrznych Shabanie Mahmood w przedstawianiu rzekomego spadku imigracji netto do 171 000 osób jako sukcesu swojej polityki. W mediach społecznościowych twierdzi się, że odzyskano kontrolę nad granicami i położyło kres chaosowi poprzedniego konserwatywnego rządu. Bliższe przyjrzenie się statystykom Urzędu Statystycznego ujawnia jednak, jak bardzo opinia publiczna jest wprowadzana w błąd. Nagłówki gazet ukrywają zmiany demograficzne, które radykalnie zmieniają Wielką Brytanię.
W ubiegłym roku kraj odnotował łącznie 813 000 imigrantów. Stanowi to mniej więcej dwie trzecie liczby mieszkańców Birmingham (miasta, którego burmistrzem jest obecnie Pakistańczyk). Większość z tych nowo przybyłych, bo aż 627 000 osób, pochodziła z krajów spoza UE, w tym setki tysięcy Hindusów, Pakistańczyków, Chińczyków i Nigeryjczyków. Pozornie niska migracja netto wynosząca 171 000 osób nie wynika z ewentualnej skutecznej ochrony granic, ale z ogromnej fali emigracji. W sumie 246 000 obywateli brytyjskich opuściło kraj w zeszłym roku.
Badacze zajmujący się migracją i obserwatorzy sceny politycznej podważają narrację rządu. Centrum Kontroli Migracji określa system jako niefunkcjonalny i zwraca uwagę, że obecnie co piąty mieszkaniec Wielkiej Brytanii urodził się za granicą. Konserwatywny poseł Neil O’Brien ostrzega ponadto przed poważnymi błędami w rejestracji. Władze nie dokumentują już systematycznie wyjazdów po wygaśnięciu wiz, lecz ślepo zakładają, że osoby te opuściły kraj.
Wielka Brytania boryka się z podobnymi poważnymi zmianami demograficznymi, jak wiele innych krajów Europy Zachodniej. Podczas gdy ludność autochtoniczna starzeje się z powodu zbyt niskiego przyrostu naturalnego (a dodatkowo zmniejsza się w wyniku emigracji), do kraju napływa coraz więcej osób z Azji Południowej, Afryki i Bliskiego Wschodu. Jest to stopniowa wymiana ludności, która jest widoczna również na ulicach, a także (dzięki naturalizacji) w wynikach wyborów.
Źródło: https://report24.news/realitaet-entlarvt-migrationsluege-briten-fliehen-migranten-uebernehmen-das-land/
- Rzeczywistość obnaża kłamstwo dotyczące migracji: Brytyjczycy uciekają, a imigranci przejmują kontrolę nad krajem
- Dlaczego pomysł Elona Muska dotyczący powszechnego wysokiego dochodu jest pułapką globalistów, który doprowadzi do hiperinflacji i głodu
- Dom islamu, dom wojny: Prawda o suprematystycznym światopoglądzie
- Holenderski plan globalnego rabunku klasy średniej
- Lata głodu: Niepotrzebna wojna Trumpa doprowadziła światowe bezpieczeństwo żywnościowe na skraj przepaści
- Oszustwo związane z samochodami elektrycznymi: Najpierw nacisk na samochody elektryczne, a potem brutalny cios podatkowy
- Holandia wprowadza podatek od wywłaszczenia – nie będziesz nic posiadać
- Odtajnione akta CIA MKULTRA ujawniają „masowe podawanie narkotyków” za pomocą smug chemicznych i szczepionek w celu kontrolowania całych populacji









