Menu

Dr Kevin Stillwagon: Wszystkie szczepionki zawierające żywe wirusy mogą wywoływać choroby, którym rzekomo zapobiegają

28 maja, 2025 - Szczepionki
Dr Kevin Stillwagon: Wszystkie szczepionki zawierające żywe wirusy mogą wywoływać choroby, którym rzekomo zapobiegają
0
(0)

Niezależnie od tego, czy jest to szczepionka “z żywym wirusem” na odrę, świnkę, różyczkę, ospę wietrzną czy chikungunya, wszystkie one niosą ze sobą ryzyko wywołania choroby, której rzekomo zapobiegają, a także spowodowania innych szkód. W najnowszym filmie dr Kevin Stillwagon wyjaśnia dlaczego.

Podsumował: “Nie wstrzykuj swoim dzieciom żywych wirusów. Jest to niebezpieczne, może wywołać dokładnie te objawy, o których mówi się, że zastrzyki zapobiegają, a to, co zostało wstrzyknięte, może rozprzestrzenić się na innych. Takie są fakty. Wystarczy przeczytać ulotkę dołączoną do opakowania szczepionki“.

FDA ostrzega przed śmiertelną szczepionką “żywego wirusa”, a co z pozostałymi?

Dr. Kevin Stillwagon

Istnieją różne rodzaje zastrzyków zwanych szczepionkami i żaden z nich nie jest bezpieczny. Ale te z napisem “żywy wirus” są szczególnie niebezpieczne. Jest tu wiele do rozpakowania.

Po pierwsze, słowo “żywy” jest mylące, ponieważ wirusy nie są żywymi istotami. Wirus jest definiowany jako materiał genetyczny, RNA lub DNA, zamknięty w otoczce wykonanej z białek lub kombinacji lipidów i białek. Żaden z tych składników nie jest żywy. Dlatego naukowcy mogą złożyć te elementy i robią to od wielu lat.

Są jednak ludzie, którzy uważają, że wirusy nie istnieją. Ludzie ci muszą wziąć pod uwagę fakt, że laboratoryjnie stworzone przez człowieka nanocząsteczki lipidowe w niektórych zastrzykach zwanych szczepionkami idealnie pasują do definicji wirusa.

Nanocząsteczka lipidowa jest otoczką lipidową, która zawiera informacyjny RNA. Z definicji jest to wirus. Są bardzo małe i mamy ich obrazy z mikroskopu elektronowego, oczyszczone i wyizolowane, takie jak ten.

Te stworzone przez człowieka wirusy rozprzestrzeniają się poprzez zastrzyki i są związane z objawami chorobowymi ze względu na zmienne reakcje immunologiczne, które wystąpią.

Więc tak, wirusy stworzone przez człowieka istnieją na pewno. Ale co z naturalnymi wirusami?

Ponieważ są one nieożywione, potrzebują żywych komórek, aby je kopiować i utrzymywać przy życiu. Wirusy nie kopiują się same; żywe komórki tworzą kopie wirusów, które są z nich uwalniane. Mamy nawet ich obrazy, takie jak ten.

Rozumiem i zgadzam się, że mogą one wyglądać dokładnie tak, jak normalne fragmenty komórek, które powstają po normalnej śmierci komórki. Dlatego według niektórych ludzi nie ma sposobu, aby udowodnić ich istnienie. Istnieje jednak sposób na wykazanie, czy istnieją, czy nie, przy użyciu eksperymentu, który nigdy nie został przeprowadzony, co opisuję w TYM 33-minutowym filmie edukacyjnym na Rumble. Jeśli się mylę, chętnie się do tego przyznam.

Używają słów “żywy wirus”, jeśli to, co ci wstrzykują, może być replikowane lub kopiowane przez żywe komórki. W ten sposób uzyskuje się cząsteczki wirusa używane w szczepionkach. Wirus nie kopiuje się sam. Komórka wykorzystuje własne zasoby do tworzenia nowych cząstek wirusa.

Zauważ, że na tym filmie przedstawiającym wirusy zwane bakteriofagami, co do których większość zaprzeczających wirusom zgadza się, że istnieją, bakterie, które nie kopiują wirusów, rosną, ale te, które kopiują wirusy, pokazane na zielono, nie rosną [patrz znacznik czasu 3:03]. Dzieje się tak, ponieważ bakterie wykorzystują własne zasoby do wytwarzania większej liczby wirusów, a nie siebie, więc zainfekowane bakterie nie stają się większe. Wizualizacja ta jest możliwa dzięki fluorescencyjnemu znakowaniu wirusów, co jest powszechnie stosowane na różne sposoby od ponad 40 lat.

Tak więc szczepionki “z żywymi wirusami” zawierają prawdziwe wirusy w strzykawce, które producenci szczepionek uzyskali, pozwalając żywym komórkom tkankowym na ich kopiowanie, albo komórkom zwierzęcym, albo abortowanym komórkom tkanki płodowej, i to jest to, co jest ci wstrzykiwane. I tak, wraz ze szczepionką można otrzymać DNA pochodzące od zwierząt lub abortowanych płodów, co zostało potwierdzone w ulotkach dołączonych do opakowań szczepionek, których prawie nikt nigdy nie czyta, w tym lekarze, pielęgniarki i farmaceuci, którzy je podają.

Skąd więc wiadomo, że wstrzyknięty “żywy wirus” nie wywoła objawów choroby, której próbuje zapobiec, jak to miało miejsce w przypadku szczepionki przeciwko polio Cutter? Nie, i zdarza się to częściej, niż mogłoby się wydawać. W rzeczywistości 9 maja 2025 r. FDA zaleciła, aby szczepionka zawierająca żywe wirusy chikungunya nie była już stosowana u osób w wieku powyżej 60 lat z powodu kilku zgonów związanych bezpośrednio ze szczepionką. Szczepionka spowodowała spodziewane objawy chikungunya, które nasiliły się do śmiertelnego zapalenia mózgu.

Chikungunya to łagodna choroba wirusowa związana z ukąszeniami komarów, które przenoszą wirusa w niektórych częściach świata, w tym w Ameryce Południowej, Afryce Subsaharyjskiej i Azji Południowo-Wschodniej, jak widać na tej mapie CDC [US Centres for Disease Control and Prevention].

Osoby podróżujące do tych obszarów są często zachęcane do zaszczepienia się przeciwko chikungunya, chociaż żaden kraj nie wymaga szczepionki przy wjeździe. Na szczęście większość rządów koncentruje się na zapobieganiu ukąszeniom komarów i kontroli wektorów, a nie na nakazach szczepień.

Objawy zakażenia wirusem chikungunya to gorączka, wysypka, zmęczenie, bóle mięśni i stawów. U zdrowych osób objawy ustępują bez leczenia w ciągu kilku dni. Jak w przypadku każdej infekcji wirusowej, osoby z obniżoną odpornością będą miały trudniej. Śmiertelność jest niezwykle niska. Niemniej jednak FDA uznała, że ważne jest posiadanie szczepionki.

Tak więc w 2023 r. FDA zatwierdziła szczepionkę IXCHIQ, opracowaną przez Valneva, żywą atenuowaną szczepionkę, co oznacza, że zawiera ona osłabioną formę wirusa chikungunya, która nadal jest zdolna do replikacji. Zatwierdzenie nastąpiło w ramach ścieżki przyspieszonego zatwierdzania, która umożliwia licencjonowanie w oparciu o wykazaną produkcję przeciwciał, a NIE zapobieganie objawom choroby. Powtórzę to jeszcze raz w inny sposób: Nie przeprowadzono żadnego badania skuteczności w terenie w celu bezpośredniego pomiaru zmniejszenia objawów choroby chikungunya. Wszystko, na czym im zależało, to produkcja przeciwciał w surowicy, która MOŻE przewidywać pożądany kliniczny punkt końcowy.

Jak więc uzyskuje się te przeciwciała w surowicy? Umieszczają rzekomo osłabione wirusy chikungunya w fiolce i wbijają je w ciebie igłą, a kilka tygodni później będziesz miał przeciwciała w surowicy. Tak więc, możesz być narażony na działanie wirusa chikungunya przez komara przez przypadek lub celowo przez igłę, wybierz. Tak czy inaczej, otrzymasz przeciwciała w surowicy.

Problem z narażeniem przez igłę jest następujący: nie masz pojęcia, ile wirusów chikungunya znajduje się w strzykawce przed wciśnięciem tłoka. Ile powinno ich tam być? Na ulotkach dołączonych do opakowań szczepionek zawsze widnieje napis “nie mniej niż”, co pozwala producentom na ich przepełnienie bez określonego górnego limitu, aby upewnić się, że wstrzyknięta ilość nie jest mniejsza niż określona. Tak więc, o ile nie używasz technik dynamicznego rozpraszania światła do liczenia cząstek, nie masz pojęcia, ile ich tam jest. To fakt, sprawdź to. Z igły można uzyskać więcej niż z komara. Co gorsza, nie wiesz, jak silne są one przed wciśnięciem tłoka. Wirusy w fiolce zostały rzekomo osłabione przez seryjne pasażowanie, tak że nadal mogą replikować się w ludzkiej tkance, ale nie tak skutecznie, jak wirusy typu dzikiego w komarach. Przynajmniej tak mówi ulotka dołączona do opakowania szczepionki.

Są to więc prawdziwe wirusy znajdujące się w strzykawce, które replikują się w tkankach osoby, której zostały wstrzyknięte. O jakich ludzkich tkankach mówimy? Mówimy o komórkach śródbłonka wyściełających wszystkie naczynia krwionośne, w tym te w sercu i mózgu. Mówimy również o komórkach nabłonkowych skóry i błon śluzowych. Mówimy też o komórkach mięśniowych i komórkach chrząstki stawowej. To z pewnością wyjaśnia, dlaczego ludzie, którzy pozwolą sobie na wstrzyknięcie, prawdopodobnie doświadczą wysypki chikungunya, bólu mięśni, bólu stawów, a czasem śmiertelnego zapalenia mózgu. Rzeczywiście, szczepionka chikungunya bezpośrednio spowodowała śmierć co najmniej 2 osób w wieku powyżej 60 lat, co skłoniło FDA do wydania oficjalnego ostrzeżenia.

Dlaczego występują te objawy? Dzieje się tak z powodu normalnej odpowiedzi immunologicznej na replikację materiału genetycznego wirusa w komórkach tkanki, które to robią. Jest to komórkowa odpowiedź immunologiczna obejmująca komórki naturalnych zabójców i cytotoksyczne limfocyty T. Te komórki odpornościowe zniszczą komórki, które replikują wirusa, próbując zapobiec jego rozprzestrzenianiu się. Jest to naturalna ochrona przed objawami choroby w przypadku ukąszenia przez zakażonego komara. Wysięgnik komara umożliwia cząsteczkom wirusa przedostanie się do tkanek nabłonkowych znajdujących się blisko powierzchni, które są wypełnione naturalnymi ochronnymi komórkami odpornościowymi. Są to rezydentne w tkankach cytotoksyczne limfocyty T, komórki dendrytyczne i komórki naturalnych zabójców, które eliminują komórki nabłonka z wirusem. Powoduje to niewielkie powierzchowne uszkodzenia, które mogą pozostać niezauważone. Dlatego wiele zdrowych osób, które są narażone na wirusy chikungunya przez komary, przechodzi całkowicie bezobjawowo.

Ale kiedy weźmiesz igłę i wepchniesz te wirusy chikungunya głęboko w ciało, osłabione lub nie, replikacja wirusa z pewnością nastąpi, ponieważ obszary te nie są tak bogate w komórki odpornościowe, jak obszar tuż pod skórą. Zniszczenie tkanki w wyniku ekspozycji przez wstrzyknięcie jest widoczne na skórze w postaci wysypki i może być odczuwalne w tkance mięśniowej i stawach z powodu uwalnianych cytokin zapalnych.

Są to klasyczne objawy chikungunya, w pełni oczekiwane u niektórych osób zaszczepionych. Należy jednak pamiętać, że ze względu na zniszczenie tkanki, które może wystąpić na wyściółce naczyń krwionośnych w sercu i mózgu, może dojść do śmiertelnego zapalenia mięśnia sercowego i zapalenia mózgu, nawet u zdrowych osób. Zawsze pamiętaj, że naturalne infekcje zdarzają się na barierze nabłonkowej, gdzie uszkodzone komórki są szybko zastępowane, ale kiedy wstrzykujesz rzeczy, uszkodzone komórki znajdują się głęboko w tobie i nie są szybko zastępowane, czasami uszkodzenia są trwałe – i to jest niebezpieczne. Wszystko dlatego, że chcesz spróbować wytworzyć przeciwciała w surowicy, które i tak nie ochronią cię przed infekcją.

Wszystkie mechanizmy szkód, które właśnie opisałem, mogą wystąpić w przypadku każdej szczepionki zawierającej “żywe wirusy”, którą CDC obecnie zaleca wstrzykiwać dzieciom. Jakie są szczepionki do wstrzykiwania? Odra, świnka, różyczka i ospa wietrzna. W rzeczywistości w 2022 r. dziecko zmarło z powodu zapalenia mózgu wywołanego szczepionką przeciw odrze, ale FDA nie wydała żadnego ostrzeżenia.

Nie należy wstrzykiwać dzieciom żywych wirusów. Jest to niebezpieczne, może wywołać dokładnie te objawy, o których mówi się, że zastrzyki zapobiegają, a to, co zostało wstrzyknięte, może rozprzestrzenić się na innych. Takie są fakty. Wystarczy przeczytać ulotkę dołączoną do opakowania szczepionki.

Źródło: https://expose-news.com/2025/05/26/all-live-virus-vaccines-risk-harm/

Jak przydatny był ten artykuł?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszym, który oceni ten artykuł.

Rozpowszechniaj zdrowie
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Informacje zwrotne Inline
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Będę wdzięczny za opinie, proszę o komentarz.x