
Dr Russell Blaylock ostrzega, że maski na twarzy nie tylko nie chronią osoby zdrowe przed zachorowaniem, ale także stwarzają poważne zagrożenie dla jego użytkownika. Najważniejsze jest to, że jeśli nie jesteś chory, nie powinieneś nosić maski na twarzy.
Wraz z nadejściem tak zwanej “pandemii COVID-19”, widzieliśmy wiele praktyk medycznych, które mają niewielkie lub żadne wsparcie naukowe w zakresie ograniczania rozprzestrzeniania się tej infekcji. Jednym z tych środków jest noszenie masek na twarzy, masek chirurgicznych, chust lub innych przykryć. Kiedy rozpoczęła się ta “epidemia” niewiele wiedzieliśmy o samym wirusie i jego zachowaniu epidemiologicznym. Założono, że będzie się on zachowywał pod względem rozprzestrzeniania się wśród społeczności, podobnie jak inne wirusy oddechowe. Po intensywnych badaniach tego wirusa i jego zachowaniu potwierdziło się to założenie.
Jest to niezwykły wirus, ponieważ u ogromnej większości osób zarażonych wirusem nie ma żadnych objawów choroby lub są one bardzo niewielkie. Tylko bardzo niewielka liczba osób jest narażona na potencjalnie poważne skutki zakażenia – głównie osoby z poważnymi schorzeniami w połączeniu z zaawansowanym wiekiem i osłabionym układem odpornościowym. Istnieje coraz więcej dowodów na to, że protokół leczenia wydany lekarzom przez Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorób (CDC), głównie intubacja i stosowanie respiratora (respiratora), mógł znacząco przyczynić się do wysokiej śmiertelności u tych osób.
“Przez noszenie maski wydychane wirusy nie będą w stanie uciec i skoncentrują się w kanałach nosowych, przedostaną się do nerwów węchowych i przemieszczą do mózgu.“
Russell Blaylock
Jeśli chodzi o naukowe poparcie dla stosowania maski na twarzy, ostatnie staranna analiza literatury, w którym przeanalizowano 17 najlepszych badań, wykazało, że: „żadne z badań nie wykazało jednoznacznego związku między użyciem maski a ochroną przed infekcją grypy.” Należy pamiętać, że nie przeprowadzono żadnych badań, które wykazałyby, że maska ma jakikolwiek wpływ na przenoszenie obecnego wirusa. Wszelkie zalecenia muszą zatem opierać się na badaniach dotyczących przenoszenia wirusa grypy. Nie ma jednak jednoznacznych dowodów na ich skuteczność w kontrolowaniu przenoszenia wirusa grypy.
Do niedawna CDC nie zalecało noszenia maski na twarzy ani żadnego innego rodzaju osłony, chyba że dana osoba była zarażona. Osoby niezakażone nie musiały nosić maski.
W kilku badaniach stwierdzono znaczne problemy z noszeniem takiej maski. Mogą wystąpić bóle głowy, zwiększony opór dróg oddechowych, akumulacja dwutlenku węgla, niedotlenienie oraz inne poważne komplikacje zagrażające życiu.
Wiadomo, że np. maska N95, jeśli jest noszona przez wiele godzin, może zmniejszyć natlenienie krwi nawet o 20%, co może prowadzić do utraty przytomności.
Badanie z udziałem 159 pracowników służby zdrowia w wieku od 21 do 35 lat wykazało, że 81% cierpiało na bóle głowy spowodowane noszeniem maski na twarzy.
Niestety nikt nie mówi osobom w podeszłym wieku i chorym na płuca, o zagrożeniach podczas noszenia jakiejkolwiek maski na twarzy – co może powodować poważne pogorszenie czynności płuc. Dotyczy to również pacjentów z rakiem płuc i osób po operacjach płuc, zwłaszcza z częściową resekcją lub nawet usunięciem całego płuca.
Inne badanie masek chirurgicznych wykazało również znaczące zmniejszenie tlenu we krwi. W tym badaniu naukowcy zbadali poziom tlenu we krwi u 53 chirurgów za pomocą pulsoksymetru. Mierzyli natlenienie krwi przed operacją, a także pod koniec operacji. Naukowcy odkryli, że maska znacznie obniżyła poziom tlenu we krwi. Im dłuższy czas noszenia maski, tym większy spadek poziomu tlenu we krwi.
Znaczenie tych wyników polega na tym, że spadek poziomu tlenu (niedotlenienie) związane jest z upośledzeniem odporności. Badania wykazały, że niedotlenienie może hamować rodzaj głównych komórek odpornościowych wykorzystywanych do zwalczania infekcji wirusowych zwanych limfocytami T. To przygotowuje scenę do zarażenia się każdą infekcją, w tym koronawirusem. Zasadniczo twoja maska może bardzo zwiększać ryzyko infekcji.
Niski poziom tlenu sprzyja również stanom zapalnym, które mogą sprzyjać rozwojowi, inwazji i rozprzestrzenianiu się nowotworów. Ponadto powtarzające się epizody niedotlenienia są znaczącym czynnikiem powodującym miażdżycę naczyń krwionośnych, a tym samym wzrost wszystkich chorób sercowo-naczyniowych (ataki serca) i mózgowo-naczyniowych (udar mózgu).
Istnieje inne niebezpieczeństwo noszenia tych masek na co dzień, zwłaszcza jeśli noszone są przez kilka godzin. Gdy dana osoba jest zarażona wirusem układu oddechowego, wydycha część wirusa przy każdym oddechu. Jeśli ma na sobie maskę, szczególnie maskę N95 lub inną ściśle przylegającą do twarzy, będzie stale wdychać wirusy, podnosząc stężenie wirusa w płucach i kanałach nosowych.
Nowsze dowody sugerują, że w niektórych przypadkach wirus może dostać się do mózgu. W większości przypadków dostaje się do mózgu za pomocą nerwów węchowych. Przez noszenie maski wydychane wirusy nie będą w stanie uciec i skoncentrują się w kanałach nosowych, wejdą do nerwów węchowych i przemieszczą się do mózgu.
Z przeglądu wynika, że nie ma wystarczających dowodów na to, że noszenie jakiejkolwiek maski może mieć znaczący wpływ na zapobieganie rozprzestrzenianiu się tego wirusa.
Nie należy więc atakować i obrażać tych, którzy zdecydowali się nie nosić maski, ponieważ badania pokazują, że jest to mądry wybór.
Polecam również artykuł: “Zatrzymajmy wirusa! Zakończmy histerię!“
Źródło: https://www.greenmedinfo.com/blog/dr-blaylock-face-masks-pose-serious-risks-healthy11
- Badania wykazały, że PFAS w naczyniach kuchennych wiążą się ze zwiększonym ryzykiem stwardnienia rozsianego0 (0) Badanie wskazuje na związek między PFAS a wyższym ryzykiem stwardnienia rozsianego Kobiety z wyższym stężeniem substancji per- i polifluoroalkilowych – znanych jako PFAS lub „wieczne chemikalia” – w krwi są narażone na znacznie większe ryzyko zachorowania na stwardnienie rozsiane, jak wynika z badania opublikowanego w czerwcu 2026 r. w czasopiśmie „Environmental Research”. Naukowcy… Dowiedz się więcej: Badania wykazały, że PFAS w naczyniach kuchennych wiążą się ze zwiększonym ryzykiem stwardnienia rozsianego
- Co tak naprawdę dzieje się z farbą do tatuażu po zagojeniu się skóry0 (0) Autor: Dr. Joseph Mercola – Atrament tatuażowy nie pozostaje w skórze, lecz staje się trwałym elementem tkanki odpornościowej, co wymaga ciągłego regulowania odpowiedzi immunologicznej – Stres immunologiczny wywołany tatuażami nasila się w okresach choroby, złego snu lub przewlekłego stresu, zwiększając ryzyko przedłużającego się stanu zapalnego i opóźnionych reakcji skórnych – Wiele pigmentów tatuażowych… Dowiedz się więcej: Co tak naprawdę dzieje się z farbą do tatuażu po zagojeniu się skóry
- Oleje z nasion powiązane z gwałtownym wzrostem zachorowań na choroby serca na początku XX wieku0 (0) Autor: Dr. Joseph Mercola – W mojej pracy pt. „Oleje z nasion jako potencjalny czynnik przyczyniający się do chorób serca: synteza narracyjna” wyjaśniam, że choroby serca były rzadkością przed XX wiekiem, a ich liczba gwałtownie wzrosła dopiero po tym, jak przemysłowe oleje z nasion stały się dominującym składnikiem diety, co wskazuje raczej na… Dowiedz się więcej: Oleje z nasion powiązane z gwałtownym wzrostem zachorowań na choroby serca na początku XX wieku
- Szok związany z filtrami przeciwsłonecznymi: Badanie wykazało, że ryzyko zachorowania na czerniaka wzrasta niemal czterokrotnie wśród osób stosujących filtry przeciwsłoneczne0 (0) W ramach szeroko zakrojonego badania, w którym wzięło udział ponad 470 000 osób, stwierdzono, że stosowanie filtrów przeciwsłonecznych znacznie zwiększa ryzyko wystąpienia trzech głównych rodzajów raka skóry. Zgodnie z wynikami badania przeprowadzonego przez UK Biobank osoby często stosujące filtry przeciwsłoneczne były narażone na o 292% wyższe ryzyko wystąpienia czerniaka inwazyjnego, o 140% wyższe… Dowiedz się więcej: Szok związany z filtrami przeciwsłonecznymi: Badanie wykazało, że ryzyko zachorowania na czerniaka wzrasta niemal czterokrotnie wśród osób stosujących filtry przeciwsłoneczne
- Ten składnik lodów zapobiega ich topnieniu, ale szkodzi zdrowiu jelit i zdrowiu ogólnemu0 (0) – Ponad 10 lat temu we krwi przeciętnego Niemca stwierdzano obecność 20 toksyn powyżej progu wykrywalności. Obecnie średnia ta wynosi ponad 500 — co wskazuje, że detoksykacja jest koniecznością dla każdego – Kiedy organizm jest zanieczyszczony toksynami pochodzenia sztucznego, ma tendencję do izolowania ich w określonych kompartmentach. W końcu te obszary osiągają pewien… Dowiedz się więcej: Ten składnik lodów zapobiega ich topnieniu, ale szkodzi zdrowiu jelit i zdrowiu ogólnemu
- Badania wykazały, że niebezpieczne substancje chemiczne zawarte w filtrach przeciwsłonecznych zatwierdzonych przez FDA wykryto we krwi już po jednym zastosowaniu0 (0) W randomizowanym badaniu klinicznym opublikowanym w styczniu 2020 r. w czasopiśmie „Journal of the American Medical Association” (JAMA) stwierdzono, że sześć substancji czynnych powszechnie stosowanych w filtrach przeciwsłonecznych, w tym oksybenzon i awobenzon, wchłania się do krwiobiegu już po jednokrotnym zastosowaniu – wynika z badania. Naukowcy poinformowali, że stężenie tych substancji chemicznych we… Dowiedz się więcej: Badania wykazały, że niebezpieczne substancje chemiczne zawarte w filtrach przeciwsłonecznych zatwierdzonych przez FDA wykryto we krwi już po jednym zastosowaniu
- Oszustwo związane z substytutami cukru: Sześć sztucznych substancji słodzących, które obecnie wiąże się z przyspieszonym starzeniem się mózgu i pogorszeniem funkcji poznawczych0 (0) Od lat branża dietetyczna i wellness reklamuje sztuczne substancje słodzące jako cudowny środek, który pozwala jeść słodycze bez wyrzutów sumienia – chemiczną furtkę umożliwiającą spożywanie słodyczy bez kalorii i bez spadku energii. Jednak za tą mylącą obietnicą zdrowia wynikającego z „zerowej zawartości cukru” kryje się niebezpieczne kłamstwo, które obecnie obalają twarde dane. Ogromne,… Dowiedz się więcej: Oszustwo związane z substytutami cukru: Sześć sztucznych substancji słodzących, które obecnie wiąże się z przyspieszonym starzeniem się mózgu i pogorszeniem funkcji poznawczych
- Koniec anonimowości: Meta wprowadza funkcję rozpoznawania twarzy do swoich smartwatchy0 (0) Jak daleko ma sięgać inwigilacja w naszym codziennym życiu? Nie tylko organy państwowe korzystają już z systemów rozpoznawania twarzy opartych na sztucznej inteligencji w miejscach publicznych – teraz również inteligentne okulary firmy Meta mogą poszerzyć zakres zastosowań tej technologii. Prywatność nie odgrywa zbyt dużej roli w rozważaniach państwowych organów bezpieczeństwa i wielkich firm… Dowiedz się więcej: Koniec anonimowości: Meta wprowadza funkcję rozpoznawania twarzy do swoich smartwatchy
- System Microsoft Windows stał się oprogramowaniem szpiegującym — oto dowody0 (0) Autor: Mike Adams Komputery z systemem Windows szpiegują swoich użytkowników Od ponad dwóch dekad zajmuję się badaniem korporacyjnej inwigilacji i erozji prywatności cyfrowej. Po latach obserwacji działań firmy Microsoft doszedłem do wniosku, że Windows nie jest już tylko systemem operacyjnym, ale platformą inwigilacyjną zaprojektowaną w celu pozyskiwania danych od każdego użytkownika. Od telemetrii,… Dowiedz się więcej: System Microsoft Windows stał się oprogramowaniem szpiegującym — oto dowody
- Badanie: Mniejsze narażenie na arsen dzięki czystszej wodzie wiąże się z niższym ryzykiem wystąpienia chorób przewlekłych0 (0) Według raportu opublikowanego w czasopiśmie „JAMA”, w ramach 20-letniego badania obejmującego prawie 12 000 dorosłych mieszkańców Bangladeszu stwierdzono, że uczestnicy, którzy zaczęli korzystać z czystszej wody o niższej zawartości arsenu, odnotowali nawet o 50% niższy wskaźnik śmiertelności z powodu chorób przewlekłych w porównaniu z osobami, które nadal korzystały ze skażonych studni. Badania, przeprowadzone… Dowiedz się więcej: Badanie: Mniejsze narażenie na arsen dzięki czystszej wodzie wiąże się z niższym ryzykiem wystąpienia chorób przewlekłych













