Menu

Ujawniono sieci centrów współpracy WHO działających w poszczególnych krajach, które kontrolują zdrowie publiczne

13 marca, 2026 - WHO
Ujawniono sieci centrów współpracy WHO działających w poszczególnych krajach, które kontrolują zdrowie publiczne
0
(0)

Lucinda van Buuren, dyplomowana pielęgniarka i założycielka organizacji World Council for Health Australia, ujawniła istnienie sieci ośrodków współpracujących z WHO działających w Australii, które są instytucjami wyznaczonymi przez tę organizację w celu realizacji jej zadań i programów.

Te „ośrodki współpracujące” nie ograniczają się wyłącznie do Australii. Obecnie na całym świecie działa 827 ośrodków współpracujących z WHO.

Pomimo wystąpienia Stanów Zjednoczonych z WHO, w kraju nadal działa 70 aktywnych ośrodków współpracujących z WHO. Wystąpienie z WHO nie wystarczy więc. Poprzez swoje „macki współpracy” WHO utrzymuje wpływ i kontrolę niezależnie od tego, czy dany kraj jest członkiem organizacji, czy też nie.

Kto tak naprawdę kieruje australijskim systemem opieki zdrowotnej? Ukryta sieć w naszych instytucjach – i dlaczego wystąpienie z WHO to tylko połowa rozwiązania

Wprowadzenie

Są chwile w wywiadzie, kiedy mówi się coś, co powstrzymuje cię od zimna. Kiedy elementy układanki, które składasz od lat, nagle zamykają się na swoim miejscu, a wyłaniający się obraz jest zarówno niezaprzeczalny, jak i głęboko niepokojący.

Ten moment nastąpił podczas niedawnego wywiadu Club Grubbery z Lucindą van Buuren, dyplomowaną pielęgniarką od 29 lat, zwolenniczką etyki i założycielką Światowej Rady Zdrowia Australii oraz Światowej Rady Pielęgniarstwa Zdrowotnego i Położnictwa. To, co Lucinda odkryła dzięki skrupulatnym badaniom typu open source, nie jest teorią spiskową. Jest to udokumentowane. Jest to weryfikowalne. I wymaga ogólnokrajowej dyskusji.

Pielęgniarka, która nie chciała odwrócić wzroku

Lucinda van Buuren z natury nie jest aktywistką polityczną. Jest klinicystką – pielęgniarką zajmującą się peelingami i salą operacyjną, której cała kariera opierała się na jednej podstawowej zasadzie: nie szkodzić.

Jej podróż w te badania rozpoczęła się w momencie, gdy w jej miejscu pracy pojawiły się nakazy wstrzykiwania covid-19. Jako osoba głęboko przeszkolona w praktyce opartej na wartościach i etyce lekarskiej, Lucinda instynkt był prosty: przeczytaj dokumenty. Wszystkie. Przestudiuj, na co jesteś proszony o zapisanie się.

To, co znalazła, zatrzymało ją w miejscu.

Przestudiowała już raporty Australijskiego Publicznego Raportu Oceniającego (“AusPAR”) Agencji ds. Towarów Terapeutycznych (“TGA”):

To, co tam znalazła, zrodziło poważne pytania, na które nikt w systemie nie chciał odpowiedzieć. Wiedziała, że zastrzyki są wymienione w harmonogramie czarnego trójkąta. Wiedziała, że dokumenty TGA stwierdzają, że technologia ta jest nowa i wcześniej nie była stosowana u ludzi. Wiedziała, że są strony z wymienionymi niewiadomymi. Wiedziała też, że dane dotyczące tymczasowego zatwierdzenia mają zostać opublikowane dopiero w 2023 r. Jej stanowisko w sprawie wymogów dotyczących miejsca pracy zostało rozważone, oparte na zasadach i jasne: “Kiedy informacja wróci, przejrzę ją. Wtedy podejmę świadomą decyzję.”

To skłoniło ją do działania i zainspirowało pierwszy z wielu listów. Wyrażała swoje obawy za pośrednictwem wszystkich dostępnych jej oficjalnych kanałów – wypowiadając się na temat bezpieczeństwa, prosząc o ocenę ryzyka, pisząc do kierownictwa, związków zawodowych, Rady ds. Pielęgniarstwa i Położnictwa oraz federalnego ministra zdrowia. Zrobiła wszystko, czego system wymaga od etycznego profesjonalisty.

Jej siostra, pełniąca funkcję Inspektora Bezpieczeństwa Pacjenta, również przedstawiła dane wskazujące na 580 zgonów już odnotowanych w rejestrze zdarzeń niepożądanych.

Ani razu nikt na stanowisku władzy nie przyznał się do żadnego z ich pytań. I obaj zostali zwolnieni ze swoich stanowisk.

Tak działa sygnalizowanie nieprawidłowości w Australii. Podnosisz alarm dowodami. Jesteś ignorowany. Zostałeś usunięty. A system działa dalej, jakby nic się nie stało.

Ale Lucinda van Buuren nie poszła dalej. Zaczęła kopać. A to, co znalazła, wyjaśnia –z niezwykłą jasnością–, dlaczego system zachowywał się dokładnie tak, jak się zachowywał.

Sieć, o której nikt ci nie powiedział

To, co Lucinda odkryła – i zaprezentowała Grahamowi Hoodowi i Johnowi Larterowi na ich platformie Club Grubbery, ze slajdami zaczerpniętymi w całości z publicznie dostępnej dokumentacji Światowej Organizacji Zdrowia (“WHO”) –, to rozległa, zinstytucjonalizowana sieć Centrów Współpracy WHO (“WHOCC”) działających w całej Australii i na całym świecie.

Nie są to organizacje marginalne. Są to uniwersytety, szpitale, agencje regulacyjne, ministerstwa zdrowia, laboratoria krajowe, obiekty wojskowe i zajmujące się bronią biologiczną, organizacje charytatywne i instytucje szkoleniowe pracowników służby zdrowia – wszystkie formalnie wyznaczone przez Dyrektora Generalnego WHO w celu realizacji mandatów WHO i programów WHO w krajach przyjmujących. Są to macki WHO osadzone w instytucjach, którym Australijczycy (przynajmniej przed erą covida) ufali i nadal finansują swoje podatki.

Pierwsze Centrum Współpracy WHO powstało w Danii po II wojnie światowej. Od tego czasu sieć po cichu się rozwija. Obecnie na całym świecie istnieje ponad 827 Centrów Współpracy WHO. A Australia? W połowie 2023 roku w Australii działało 54 ośrodków współpracy WHO – jest to najwyższa liczba na mieszkańca na świecie.

Niech to dotrze do Ciebie.

Centra te pełnią szereg niezwykłych funkcji: reagowanie na pandemie i sytuacje kryzysowe, badania i przechowywanie patogenów, opracowywanie szczepionek i patentów, testowanie diagnostyczne, kodowanie diagnostyczne, edukacja na temat płci i seksu w szkołach, woda, żywność, e-zdrowie, zdrowe miasta, badania i rozwój w zakresie antykoncepcji dla mężczyzn oraz kształcenie pielęgniarek i położnych.

A ich plany pracy są poufne.

Wnioski o wolność informacji (“FoI”) złożone przez Światową Radę Zdrowia, Światową Radę Zdrowia Australii oraz Światową Radę Pielęgniarstwa Zdrowotnego i Położnictwa –zarówno w kraju, jak i za granicą– zostały w dużej mierze odrzucone. Wytyczne WHO wymagają, aby instytucje członkowskie przed udostępnieniem informacji zwróciły się do WHO o zgodę. Wygląda na to, że nasi regulatorzy muszą poprosić Genewę o pozwolenie, zanim zaczną rozmawiać ze swoimi obywatelami.

AHPRA i TGA: Konflikt w rdzeniu

Być może najbardziej wybuchowe odkrycie w badaniach Lucindy dotyczy AHPRA – Australijskiej Agencji Regulacji Pracowników Służby Zdrowia– i Administracji Towarów Terapeutycznych (“TGA”).

AHPRA, która nadzoruje rejestrację wszystkich pielęgniarek, lekarzy i pokrewnych pracowników służby zdrowia w Australii, została po cichu wyznaczona na Centrum Współpracy WHO ds. Regulacji Siły Roboczej w Ochronie Zdrowia w dniu 21 grudnia 2017 r. – w tym samym roku Australia stała się pierwszym rozwiniętym krajem, który podpisał Strategię Współpracy Krajowej WHO pod przewodnictwem Grega Hunta.

Potwierdziła to nie przejrzystość działań rządu, ale projekt dokumentu koncepcyjnego, który Lucinda odkryła – jedyny plan pracy WHOCC, jaki udało jej się znaleźć gdziekolwiek na świecie. W dokumencie wyraźnie stwierdzono, że Australijska Agencja Regulacji Pracowników Służby Zdrowia, we współpracy z Krajowymi Radami Zawodów Medycznych w Australii, została wyznaczona jako Centrum Współpracy WHO w zakresie Regulacji Siły Roboczej w Ochronie Zdrowia.

Oznacza to, że organ odpowiedzialny za rejestrację i dyscyplinowanie australijskich pracowników służby zdrowia –w tym tych, którzy wypowiadali się na temat bezpieczeństwa iniekcji covid-19– działał na podstawie mandatu WHO, a jego plany pracy zostały zatwierdzone przez Biuro Regionalne WHO na Zachodnim Pacyfiku.

Kiedy Lucinda napisała do swojego ówczesnego federalnego ministra zdrowia, dr Davida Gillespiego, z pytaniem, czy AHPRA jest ośrodkiem współpracy WHO, odpowiedział, że nie.

Albo nie wiedział. Albo tak zrobił. Obie możliwości są nie do przyjęcia.

Podobnie zaangażowana jest TGA, której dwa departamenty –w tym jednostka odpowiedzialna za zapewnienie jakości szczepionek (działająca od lutego 1983 r.)– działają jako Centra Współpracy WHO. Jedno z nich, Centrum Zapewnienia Jakości Leków, zostało zamknięte w połowie kadencji w marcu 2025 r. Nierozstrzygnięty wniosek FoI do TGA został przyjęty i oczekuje na odpowiedź.

Tymczasem w Stanach Zjednoczonych jednostka Centrum Oceny i Badań Produktów Biologicznych (“CBER”) FDA – dokładnie ten departament, który zatwierdził szczepionki przeciwko COVID-19– jest od kwietnia 1998 r. Centrum Współpracy WHO. Jej ówczesny dyrektor, dr. Peter Marks oświadczył publicznie w dniu 27 października 2021 r., “Zobowiązujemy się do wypełnienia naszego obowiązku najlepiej, jak potrafimy, niezależnie i bez konfliktu interesów, a także będziemy transparentni w kwestii decyzji FDA.”

Od tego czasu zrezygnował.

Wyciągnij własne wnioski.

Architektura kontroli

Oprócz indywidualnych Centrów Współpracy WHO w Australii, które działały od kilkudziesięciu lat, w 2019 r. utworzono nadrzędną grupę “Australijska Sieć Centrów Współpracy WHO”, po fazie ustalania zakresu prowadzonej przez wiktoriański Departament Zdrowia i Opieki Społecznej w porozumieniu z Australijskim Globalnym Sojuszem na rzecz Zdrowia, Departament Spraw Zagranicznych i Handlu oraz Federalny Departament Zdrowia. To nie był przypadek. To była celowa infrastruktura.

Więcej macek

Obok sieci WHOCC działa równoległa struktura – Globalna Sieć Alarmowania i Reagowania na Epidemie (“GOARN”)–, w której obecnie znajduje się 26 australijskich instytucji partnerskich, w tym australijskie CDC, Instytut Badań nad Dziećmi Murdoch, Instytut Doherty’ego, Uniwersytet Nowej Południowej Walii, Uniwersytet w Newcastle, Hunter New England Health oraz Departament Bezpieczeństwa Zdrowotnego Spraw Zagranicznych i Handlu.

W tym wszystkim osadzona jest strategia komunikacyjna, którą dokumentacja WHO wyraźnie opisuje jako działającą “w ścisłej współpracy z kolegami z Facebooka i innych platform mediów społecznościowych w celu zwalczania dezinformacji” wokół szczepionek przeciwko Covid-19, przy czym partnerstwa mierzą “sukces kampanii cyfrowych” w zakresie uchylania się od szczepień.

Słowa Lucindy w wywiadzie były precyzyjne: “To zdecydowanie nauka, ale mówimy o naukach politycznych i społecznych. Chodzi o nauki behawioralne.”

To nie jest zdrowie publiczne. Jest to zarządzanie behawioralne na dużą skalę –skoordynowane, finansowane i osadzone w instytucjach suwerennego narodu bez jego obywateli’, oparte na wiedzy lub zgodzie.

Są to macki WHO i Organizacji Narodów Zjednoczonych, które przebiegają przez same organy australijskiego zarządzania.

“Wyjście z WHO” to za mało

W styczniu 2025 r. prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze inicjujące formalne wycofanie się Stanów Zjednoczonych’ z WHO. Po wymaganym rocznym okresie wypowiedzenia Stany Zjednoczone formalnie opuściły WHO 22 stycznia 2026 r. Wielu Australijczyków –i obrońców wolności zdrowotnej na całym świecie – wiwatowało.

Australia nie milczała. Grupy takie jak Australia opuszcza WHO, Stand Up Now Australia, Aligned Council of Australia (“ACA”), Australians for Science and Freedom, Informed Medical Options Party (“IMOP”), obecnie Heart Party, oraz sama Światowa Rada Zdrowia Australii biją na alarm – w sprawie traktatu pandemicznego, poprawek do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych (“IHR”), i szersza kwestia suwerenności zdrowotnej. Petycja sprzeciwiająca się poprawkom IHR zebrała ponad 1,2 miliona australijskich podpisów. Senatorowie, w tym Alex Antic i Malcolm Roberts, usilnie nalegali na pociągnięcie do odpowiedzialności w parlamencie. To ruch o prawdziwej głębi i zasięgu.

Ale oto niewygodna prawda, z którą badania Lucindy zmuszają nas się zmierzyć: cała ta działalność rzecznicza była skierowana do drzwi wejściowych, podczas gdy sieć WHO była już w domu.

Jaki sens ma opuszczanie WHO, skoro WHO jest już w twoich instytucjach?

Światowa Rada Zdrowia (“WCH”), WCH Australia oraz WCH Nursing and Midwifery napisały do administracji Trumpa w styczniu 2025 r. –bezpośrednio zarówno do RFK Jr., jak i prezydenta Trumpa– właśnie w tej kwestii. Przekaz był jednoznaczny: nie można naprawdę wycofać się z WHO, dopóki nie zidentyfikujesz, nie zbadasz i nie odłączysz każdego Centrum Współpracy WHO działającego w granicach Twojego kraju. A to oznacza uniwersytety. Agencje regulacyjne. Wydziały zdrowia. Siły zbrojne i organizacje non-profit.

Jak zauważyła Lucinda, w Ameryce nadal działa 70 aktywnych ośrodków współpracy WHO – w tym, co najważniejsze, jednostka CBER FDA, która zatwierdziła szczepionki przeciwko covid-19.

Przełomowe raporty WCH na temat ośrodków współpracy WHO w USA i Wielkiej Brytanii nakreśliły zakres wpływu, jaki te instytucje mają na globalny program WHO dotyczący bezpieczeństwa zdrowotnego – i odwrotnie.

Ten wzajemny wpływ jest sednem sprawy. WHO nie potrzebuje Twoich składek członkowskich, aby kształtować Twoją politykę zdrowotną, regulować siłę roboczą i zarządzać narracją publiczną, jeśli wyznaczyła już Twoje agencje regulacyjne, uniwersytety i ministerstwa zdrowia jako własne współpracujące ośrodki.

Wycofanie się z WHO przy jednoczesnym pozostawieniu tej sieci nienaruszonej jest jak zmiana zamka w drzwiach wejściowych przy jednoczesnym pozostawieniu każdego okna otwartego.

To samo dotyczy Australii. Ruch “Exit the WHO” odegrał ważną i konieczną rolę w podnoszeniu świadomości społecznej. Jednak świadomość musi teraz przełożyć się na konkretne, ukierunkowane żądanie: pełną przejrzystość i demokratyczną odpowiedzialność każdego Centrum Współpracy WHO działającego na terytorium Australii.

Co musi się teraz wydarzyć

Lucinda van Buuren zrobiła wszystko dobrze. Wyraziła wewnętrzne obawy. Pisała listy. Złożyła FoI. Podzieliła się swoimi ustaleniami ze związkami zawodowymi oraz Radą Pielęgniarstwa i Położnictwa. Przesłała informacje senatorom. Współpracowała ze Światową Radą Zdrowia na arenie międzynarodowej, m.in. z dr Tess Lawrie.

Reakcją rządzących było niemal jednolite milczenie.

Ta cisza jest wymowna.

Wzywamy:

  • Senatorowie australijscy –szczególnie ci, którzy mają udokumentowaną historię trudnych pytań w szacunkach– powinni pilnie uzyskać informacje na temat australijskiej sieci Centrum Współpracy WHO: statusu wyznaczenia AHPRA i planów pracy, zobowiązań TGA w zakresie FoI wobec WHO, poufnych 4-letnich planów pracy wszystkich obecnie aktywnych ośrodków, wszystkich zlikwidowanych ośrodków, a także obowiązków instytucji partnerskich GOARN.
  • Zawód pielęgniarki i położnej – uznać, że ich organ regulacyjny działa na podstawie mandatu WHO i zażądać pełnej przejrzystości co do tego, co to oznacza dla niezależności zawodowej i dla tych, którzy zostali uciszeni.
  • Każdy Australijczyk – musi zrozumieć, że informacje te nie są ukryte w tajnych aktach. Informacja ta znajduje się na stronie internetowej WHO.

Tu chodzi o bezpieczeństwo leków. Chodzi o suwerenność. Chodzi o to, czy instytucje, którym Australijczycy ufają w zakresie ochrony swojego zdrowia, odpowiadają przed narodem australijskim, czy przed niewybieralnym organem międzynarodowym działającym w ramach nieujawnionych planów pracy.

Jak powiedziała Lucinda: “Nie obchodzi mnie, czy to szczepionka, lek, zabieg, cokolwiek. Chodzi o bezpieczeństwo. I wszyscy powinniśmy mieć to w centrum wszystkiego, co robimy –aby nie wyrządzić krzywdy.”

Źródło: https://expose-news.com/2026/03/09/network-of-who-collaboration-centres/

Jak przydatny był ten artykuł?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszym, który oceni ten artykuł.

Rozpowszechniaj zdrowie
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Informacje zwrotne Inline
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Będę wdzięczny za opinie, proszę o komentarz.x