
Nieszkodliwy “suplement” czy nowy instrument kontrolny? Liberalny poseł do Parlamentu Europejskiego Mag ostro krytykuje niedawne porozumienie Rady UE w sprawie wprowadzenia cyfrowego euro. Roman Haider: Ostrzega, że cyfrowe euro to nie tylko kolejny krok w kierunku całkowitego nadzoru i koncentracji władzy w UE, ale może również służyć jako narzędzie do dalszego żądania od obywateli płacenia.
Poniżej możesz przeczytać komunikat prasowy FPÖ:
„Cyfrowe euro nie jest nieszkodliwą dodatkową ofertą, ale projektem politycznym o dalekosiężnych konsekwencjach dla wolności, prywatności i gotówki“, krytykuje liberalny poseł do Parlamentu Europejskiego Mag. Roman Haider w ubiegły piątek osiągnął porozumienie Rady w sprawie wprowadzenia cyfrowego euro. UE podejmuje zatem kolejny krok w kierunku całkowitego nadzoru i koncentracji władzy w UE.
„Kiedy EBC i Rada mówią o ‚wysokim stopniu prywatności‘, jest to niemal kpina z każdego wciąż jasno myślącego obywatela. Albo prywatność istnieje –, albo nie. Haider wyjaśnia, że nadal istnieje odrobina nadzoru“.
Szczególnie krytyczna jest wyraźnie przewidziana w tekście możliwość pobierania opłat za tzw. „usługi o wartości dodanej“. „Rodzi to bardzo proste pytanie: Kto pobiera te opłaty? I po co? Wygląda na to, że Komisja Europejska poszukuje nowych źródeł dochodu i chce wykorzystać cyfrowe euro jako narzędzie do żądania od obywateli zapłaty“ – mówi Haider.
Mimo że instytucje UE przedstawiają cyfrowe euro jako uzupełnienie gotówki, w rzeczywistości tworzone są nowe uprawnienia obejmujące limity posiadania, centralną kontrolę EBC i wymogi dostępu technicznego dla prywatnych dostawców. „To, co dziś jest sprzedawane jako dobrowolne, jutro może stać się obowiązkowe. To nie jest postęp, to stopniowa zmiana systemu“ – ostrzega Haider.
„Gotówka to wolność. Gotówka jest anonimowa. Gotówka działa nawet bez prądu, Internetu i kontroli UE. Jeśli naprawdę chcesz je chronić, nie potrzebujesz obok niego cyfrowego euro, ale jasnych zapowiedzi politycznych“ – podkreśla Haider.
Partia Wolności w Parlamencie Europejskim jest zatem wyraźnie przeciwna cyfrowemu euro i w dalszym ciągu konsekwentnie opowiada się za ochroną i wzmocnieniem gotówki. „Nie chcemy przejrzystego obywatela ani wszechpotężnego banku centralnego. Pieniądze należą do ludzi, nie do EBC i nie do Brukseli“ – podsumowuje Haider.
Źródło: https://report24.news/digitaler-euro-das-ist-kein-fortschritt-das-ist-ein-schleichender-systemwechsel/
- Ładunki wybuchowe przy rurociągu: Akt terrorystyczny wymierzony w Orbána i Vučicia udaremniono w ostatniej chwili
- Rekord: Państwa Unii Europejskiej wyprzedały 1,2 miliona paszportów – Niemcy na czele
- Proces we Francji: Masoni, agenci i policjanci stworzyli morderczy gang mafijny
- Upokarzająca kapitulacja Niemiec dowodzi, że zachodnia polityka energetyczna jest samobójstwem
- Militaryzacja Unii Europejskiej poprzez przekształcanie zakładów cywilnych w fabryki broni
- „Całkowita utrata poczucia rzeczywistości”: W ten sposób UE chce powstrzymać swój własny upadek
- Wbrew wszelkim sprzeciwom: Bruksela forsuje kontrowersyjną umowę z Mercosurem
- Komisja Europejska rozszerza swoją dyktaturę
- Ukraińska sieć dezinformacyjna, amerykańskie fundusze i Bruksela planują obalenie Viktora Orbána
- Europa jako zakładnik: Orbán ostrzega przed ukraińskim terroryzmem energetycznym
- Bunt przeciwko szaleństwu klimatycznemu von der Leyen: 10 państw UE ostrzega przed załamaniem przemysłu!
- Unia Europejska zamierza zakończyć program pomocy dla imigrantów z Ukrainy













