
W 2020 r. australijska populacja osób starszych stanęła w obliczu ponurej rzeczywistości, ponieważ władze zdrowia publicznego i systemy medyczne wdrożyły politykę, która nie tylko nie zapewniła im ochrony, ale aktywnie przyspieszyła ich śmierć. Około 75% tak zwanych „zgonów z powodu COVID-19” w Australii miało miejsce w domach opieki nad osobami starszymi (RACF), przy czym 40% tych zgonów koncentrowało się w zaledwie dziesięciu placówkach, z których dziewięć znajdowało się w Wiktorii. Szokująca prawda? Środki uspokajające, takie jak midazolam i morfina, były szeroko stosowane jako „chemiczne środki ograniczające”, nie do leczenia, ale do tłumienia i kontrolowania. Leki te, podawane pod pozorem kontroli zakażeń i opieki paliatywnej, przyspieszyły śmierć bezbronnych starszych Australijczyków, rodząc poważne pytania o etykę i legalność tych praktyk.
Niniejszy artykuł ujawnia, w jaki sposób australijski system zdrowia publicznego, pod sztandarem zarządzania pandemią, porzucił swoich najbardziej bezbronnych obywateli, pozbawiając ich odpowiedniej opieki medycznej, izolując ich od bliskich i poddając chemicznym ograniczeniom, które tłumiły ich układ oddechowy i przyspieszyły ich śmierć.
Osoby starsze nie były odpowiednio leczone i otoczone opieką
W 2020 roku w Australii odnotowano 909 zgonów z powodu COVID-19, z czego 678 miało miejsce w RACF. Wskaźnik śmiertelności przypadków (CFR) dla mieszkańców RACF wyniósł oszałamiające 33,45%, w porównaniu do zaledwie 0,04% wśród personelu RACF. Ta dysproporcja podkreśla nieproporcjonalny wpływ COVID-19 na osoby starsze, zwłaszcza te z chorobami współistniejącymi. Jednak wysokiego wskaźnika CFR w RACF nie można wyjaśnić samym wirusem.
Stosowanie środków uspokajających, takich jak midazolam i morfina, odegrało znaczącą rolę. Leki te, zalecane pacjentom z COVID-19 i osobom niezdolnym do przestrzegania środków kontroli zakażeń, były podawane zgodnie z prawem australijskim pomimo ograniczeń dotyczących ograniczeń chemicznych. Dowody sugerują, że ich stosowanie było nie tylko powszechne, ale także prawdopodobnie przyczyniło się do zwiększonej liczby zgonów w RACF. Uspokajając osoby starsze, władze medyczne były w stanie forsować inne śmiertelne interwencje, które dodatkowo szkodziły ich zdrowiu, doprowadzając ich do krytycznego stanu. Późniejsze stosowanie respiratorów i nabywanie zakażeń szpitalnych było częścią tego procesu.
Sedacja jako „rozwiązanie”: jak system zawiódł
Australijsko-Nowozelandzkie Towarzystwo Medycyny Paliatywnej (ANZSPM) opublikowało w kwietniu 2020 r. wytyczne zalecające stosowanie środków uspokajających u pacjentów z COVID-19, w tym u pacjentów otrzymujących opiekę paliatywną lub „u schyłku życia”. Wytyczne te zatarły granicę między opieką paliatywną a opieką u schyłku życia, umożliwiając powszechne stosowanie środków uspokajających nawet w przypadkach, w których powrót do zdrowia był niepewny.
We wrześniu 2020 r. National Covid-19 Clinical Evidence Taskforce (NCCET) rozszerzyła te zalecenia, zalecając stosowanie środków uspokajających w celu opanowania objawów, takich jak duszność i pobudzenie. Wytyczne sugerowały również zminimalizowanie interakcji personelu z mieszkańcami poprzez stosowanie leków o powolnym uwalnianiu, skutecznie izolując pacjentów i ograniczając ich dostęp do opieki.
Konsekwencje były druzgocące. Środki uspokajające, takie jak midazolam i morfina, tłumią ośrodkowy układ nerwowy, zaostrzając problemy oddechowe spowodowane przez COVID-19. W przypadku pacjentów w podeszłym wieku, i tak już wrażliwych ze względu na wiek i choroby współistniejące, leki te prawdopodobnie przyspieszyły ich śmierć.
Dane z Therapeutic Goods Administration (TGA) i Pharmaceutical Benefits Scheme (PBS) ujawniają gwałtowny wzrost użycia środków uspokajających podczas australijskich fal COVID-19 w 2020 roku. Zgłoszono niedobory midazolamu, morfiny i innych leków paliatywnych, spowodowane „nieoczekiwanym popytem konsumentów”.
Niedobory te zbiegły się w czasie ze wzrostem liczby recept na leki uspokajające, szczególnie w RACF. Czas tych wzrostów sugeruje, że środki uspokajające były stosowane nie tylko w opiece paliatywnej, ale także jako chemiczne środki przymusu w celu kontrolowania mieszkańców uznanych za „trudnych” lub „wędrujących”. Rezultat? „Efekt ciągnięcia do przodu”, w którym zwiększona sedacja prawdopodobnie przyspieszyła śmiertelność wśród wrażliwych osób.
Zgony z innych przyczyn: ukryte żniwo
Stosowanie ograniczeń chemicznych w RACF miało wpływ nie tylko na zgony z powodu COVID-19. Dane pokazują podwyższoną śmiertelność z innych przyczyn, takich jak demencja, podczas pandemii. W 2020 r. liczba zgonów z powodu demencji przekroczyła liczbę odnotowaną podczas najgorszego sezonu grypowego w Australii w 2019 r., pomimo niemal całkowitego braku grypy.
Sugeruje to, że zwiększone stosowanie środków uspokajających i izolacja mieszkańców w RACF przyczyniły się do szerszego pogorszenia stanu zdrowia i samopoczucia. Osoby starsze, już zmarginalizowane przez reakcję na pandemię, padły dalszą ofiarą polityki, która przedkładała dystans społeczny i izolację nad współczującą opiekę.
Stosowanie ograniczeń chemicznych w australijskich RACF podczas pandemii COVID-19 stanowi głęboką zdradę zaufania. Władze zdrowia publicznego i systemy medyczne, których zadaniem była ochrona osób bezbronnych, zamiast tego poddały je polityce, która przyspieszyła ich śmierć. Sedacja stała się narzędziem wygody, sposobem zarządzania niedoborem personelu i kontroli zakażeń kosztem ludzkiej godności.
Osoby starsze, odizolowane od swoich rodzin i pozbawione dostępu do wczesnego leczenia, cierpiały w milczeniu. Ich śmierć, niezależnie od tego, czy została oznaczona jako „COVID-19”, czy przypisana innym przyczynom, jest świadectwem niepowodzeń systemu, który przedkładał kontrolę nad opiekę.
W miarę jak świat idzie naprzód, lekcje z australijskiej reakcji na pandemię nie mogą zostać zapomniane. Osoby starsze zasługują na coś lepszego niż bycie usypianymi do grobu. Zasługują na współczucie, godność i prawo do przeżycia ostatnich dni w otoczeniu bliskich, a nie na chemiczne ograniczenia.
To nie tylko historia błędu w sztuce lekarskiej – to historia systemowej porażki, łamania praw człowieka i tragicznych konsekwencji przedkładania strachu nad człowieczeństwo.
Źródła obejmują:
Health.gov.au [PDF]
Źródło: https://www.naturalnews.com/2025-03-12-australias-elderly-sedated-into-early-graves-covid.html
- Co sprawia, że szpitale są tak niebezpieczne i jak możemy to naprawić?
- Zdolność lekarzy oddziałów intensywnej terapii do ratowania życia jest bardzo zróżnicowana
- Symulacje pandemii w 2019 roku: Co ukrywa Unia Europejska?
- Największy na świecie producent szczepionek opracowuje nową pandemiczną szczepionkę przeciwko chorobie X z wykorzystaniem DNA owadów
- Zapomniana próba generalna przed lockdownem
- Nadszedł czas, aby zwolnić wszystkich lekarzy rodzinnych – kosztują zbyt dużo i przynoszą więcej szkody niż pożytku
- Akcje Big Pharmy spadają, gdy RFK Jr. oświadcza, że lekarze muszą zgłębić wiedzę na temat odżywiania i zapobiegania chorobom
- DAWCY NARZĄDÓW budzą się podczas operacji, ponieważ Big Pharma w pośpiechu sprzedaje ich narządy na czarnym rynku
- Dorośli, którzy zgodzili się na TYRANIĘ MEDYCZNĄ i IDIOTYZM, wyrządzili poważne szkody psychiczne dzieciom
- Wydarzenie przed-pandemiczne ujawnione przez Wielką Brytanię może być zapowiedzią nadchodzącej epidemii oszustw tej jesieni
- Robert F. Kennedy Jr. ostrzega szpitale przed nielegalnym pobieraniem narządów od żywych pacjentów
- Nowy raport: Prawdziwa pandemia COVID-19 była wynikiem polityki, a nie patologii













