
Komisja Europejska naciska na wprowadzenie cyfrowych paszportów i dowodów tożsamości do 2030 r., przedstawianych jako środek mający na celu zwiększenie bezpieczeństwa i usprawnienie kontroli granicznej. Inicjatywa ta, kierowana przez eurokomisarz Ylvę Johansson, jest przedstawiana jako sposób na zwiększenie wygody podróżnych, pomagając jednocześnie w identyfikacji przestępców i terrorystów. Jednak wielu krytyków bije na alarm, ostrzegając, że jest to kolejny krok w kierunku zwiększenia nadzoru i kontroli nad obywatelami.
Sercem propozycji jest aplikacja EU Digital Travel, która przechowywałaby dane osobowe obywateli, w tym dane biometryczne i informacje paszportowe. Choć jest ona reklamowana jako program dobrowolny, sceptycy twierdzą, że uczestnictwo w nim może wkrótce stać się obowiązkowe, a ci, którzy odmówią, zostaną pozbawieni dostępu do podstawowych usług, a nawet prawa do podróżowania. Zmiana ta stworzyłaby system, w którym obywatele byliby zmuszeni do przestrzegania przepisów, a osoby odmawiające mogłyby ponieść poważne konsekwencje.
Cyfrowy paszport jest częścią większych wysiłków zmierzających do centralizacji władzy poprzez program Europejskiej Tożsamości Cyfrowej, który obejmuje cyfrowe prawa jazdy i przygotowuje grunt pod szerszą infrastrukturę nadzoru. Krytycy twierdzą, że nie chodzi tylko o zabezpieczenie granic, ale o rozszerzenie zasięgu rządu na każdy aspekt życia, od decyzji dotyczących opieki zdrowotnej po codzienne ruchy, pod pozorem bezpieczeństwa.
Zwolennicy twierdzą, że cyfrowe paszporty są niezbędne do walki z terroryzmem i przestępczością, ale przeciwnicy uważają to za wygodny pretekst do odebrania prywatności i autonomii. Mając dostęp do danych biometrycznych i historii podróży, rządy miałyby bezprecedensowy poziom kontroli nad obywatelami. Po ustanowieniu tych systemów nie byłoby już odwrotu, co prowadziłoby do ciągłego monitorowania i erozji wszelkich pozorów wolności osobistej.
Dążenie do wprowadzenia cyfrowych paszportów jest tylko jednym z elementów szerszej agendy, która obejmuje paszporty szczepionkowe i waluty cyfrowe – kroki w kierunku przyszłości, w której jednostki są śledzone i kontrolowane na każdym kroku. Propozycja UE może wydawać się dotyczyć modernizacji, ale w rzeczywistości, jak wielu ją postrzega, jest to skalkulowany ruch mający na celu rozszerzenie nadzoru i zacieśnienie kontroli nad ludnością. Ile wolności ludzie są gotowi poświęcić dla tak zwanej wygody i bezpieczeństwa?
Źródło: https://rairfoundation.com/border-control-2-0-eu-digital-passports-2030/
- Walka o utrzymanie władzy: UE przeznaczy w przyszłości 8,5 miliarda euro na media i organizacje pozarządowe
- Unia Europejska wymknęła się spod kontroli
- Amerykańska kongresmenka opublikowała banknoty euro „takie, jak powinny naprawdę wyglądać”
- Cenzura to już przeszłość – sankcje są nowym zagrożeniem dla wolności słowa w Unii Europejskiej
- Ursula von der Leyen wypowiada wojnę wolności słowa: nazywa ją „wirusem”, a cenzurę „szczepionką”
- Cyfrowe euro: „To nie jest postęp, to powolna zmiana systemu”
- A-WEF 2025: „Europa musi być chroniona przed Unią Europejską
- Unia Europejska pokazuje swoje prawdziwe oblicze – rezygnuje z pozorów demokracji
- A-WEF 2025: „Reemigracja jest konieczna i wykonalna” – ale jak?
- Unia Europejska i Ukraina: Miliardowy pakt na rzecz wiecznej wojny
- Wielkie europejskie polowanie na pieniądze: 22% podatku za płatności gotówką?
- Fico: „Jeśli życie Rosjan lub Ukraińców nie ma żadnej wartości dla Zachodu, to ja się wycofuję”.













