


Czy chrześcijanie powinni walczyć na wojnach? Jezus powiedział, że będą „wojny” (Mateusz 24:6,7).


Zgodnie z Biblią chrześcijanie mają angażować się w „walkę”, ale nie przy użyciu „ludzkiej” broni. Walczą oni „boską mocą”, aby „burzyć argumenty” i „przeszkody… przeciwko poznaniu Boga”, a nie ludzi.

Chrześcijanie muszą toczyć “duchową” wojnę przeciwko “niegodziwym siłom duchowym“, które żyją “w niebiańskim świecie“. “Czy chrześcijanie powinni walczyć w wojnach?” Tak, powinni, powinni walczyć w wojnie duchowej.
Skoro Biblia mówi: “Nie walczymy przeciwko istotom ludzkim“, co z walką w ziemskich wojnach, takich jak te między narodami tutaj na ziemi? Czyż Jezus nie przepowiedział, że “Powstanie naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu” (Łukasz 21:10 NLT)? Tak, przepowiedział, a historia dowiodła, że jest to prawdą, ponieważ wojny toczą się gdzieś na ziemi przez cały czas. Czy przepowiednia Jezusa upoważnia chrześcijan do walki w tych wojnach? Co jeśli wojna wydaje się być “wojną sprawiedliwą”? Co jeśli chrześcijanin zostanie powołany lub wcielony przez władze do walki na wojnie? Co w takim przypadku, jeśli chrześcijaninowi grozi kara, taka jak więzienie, egzekucja itp. jeśli się jej nie podporządkuje? Chociaż nie ma bezpośredniego przykazania biblijnego mówiącego: “Nie będziesz walczył na żadnej wojnie”, chrześcijanie mają zasady biblijne, którymi powinni się kierować przy podejmowaniu decyzji. Jakie one są?
Komu chrześcijanin powinien być przede wszystkim posłuszny?

Chrześcijanie powinni żyć w zgodzie z biblijną zasadą “posłuszeństwa rządowi sprawującemu władzę” (Rzymian 13:1). Na tej podstawie wielu uznało, że nie mieli innego wyboru, jak tylko walczyć w wojnach, gdy ich rząd im to nakazał. Ale czy naprawdę nie mieli innego wyboru, jak tylko słuchać rządowych rozkazów, by walczyć na wojnie? Czy Bóg naprawdę chce, by chrześcijanie tak postępowali? Czy chrześcijanie powinni kiedykolwiek sprzeciwiać się rozkazom rządu? Czy są jakieś wyjątki od zasady z Listu do Rzymian 13? W jaki sposób inne zasady biblijne mogą mieć zastosowanie?
Bóg Wszechmogący ma pierwsze prawo do decyzji moralnych wierzących. Co powinni zrobić wierzący, gdy istnieje konflikt między tym, czego wymaga Bóg w swoim Słowie Biblii, a tym, czego żąda rząd lub władza?

Kiedy “Żydowski Sąd Najwyższy” nakazał im zaprzestać robienia tego, co nakazał im Bóg, “Piotr i inni apostołowie odpowiedzieli:

Powyższy przypadek dostarcza chrześcijanom zasady do rozważenia. Kiedy pojawia się konflikt między tym, czego wymaga Bóg, a tym, czego wymagają ludzkie władze, chrześcijanin staje przed poważnym wyborem. Apostołowie wybrali w tym przypadku nieposłuszeństwo ludzkim autorytetom, a zamiast tego zdecydowali się postępować zgodnie z biblijną zasadą “bądź posłuszny Bogu jako władcy, a nie ludziom“, nawet ryzykując surową karę. Jakie są inne zasady biblijne, które mogą pomóc chrześcijaninowi zdecydować, czy walka na wojnie jest tym, czego Bóg od niego oczekuje? Zobaczymy, ale najpierw musimy rozważyć konsekwencje – jak powiedział Jezus, “policz koszty” (Łukasz 14:28)
Konsekwencje nieposłuszeństwa
“Zostaniesz oddany pod sąd” (Mateusz 10:17). Postawienie przed sądem i potencjalna kara jest jedną z możliwych konsekwencji nieposłuszeństwa wobec rządowych nakazów.

Inne możliwości to uwięzienie i/lub egzekucja.
Czy warto? To zależy od tego, jakie wartości wyznaje dana osoba. Oczywiście nikt przy zdrowych zmysłach nie chce być prześladowany, źle traktowany, więziony lub zabijany. Jak napisał apostoł Paweł:


Jednak dla relacji z Bogiem i możliwości życia wiecznego, tak, warto. Pismo Święte mówi nam, że obecne życie jest niczym w porównaniu z życiem wiecznym.
Zasady biblijne odnoszące się do kwestii “Czy chrześcijanie powinni walczyć w wojnach”
Jezus określił w Ewangeliach szereg zasad, które technicznie rzecz biorąc miały miejsce przed oficjalnym początkiem chrześcijaństwa w Dziejach Apostolskich 2. Przygotowywał jednak swoich uczniów (i nas) na to, co miało nadejść po oficjalnym rozpoczęciu chrześcijaństwa.


Ta zasada, aby nie brać odwetu, nawet jeśli zostanie się zaatakowanym, z pewnością może być zastosowana do kwestii tego, czy chrześcijanin powinien walczyć na wojnie, czy nie.

Czy chcemy, aby inni traktowali nas miło i uprzejmie? Czy chcemy, by inni z nami walczyli, a może nawet nas skrzywdzili lub zabili? W takim razie powinniśmy postępować tak samo wobec innych.

Z wypowiedzi Jezusa skierowanej do Piotra można wyciągnąć zasadę, że używanie broni przeciwko ludziom nie jest właściwe dla chrześcijan.


To jest esencja Bożego prawa. Zauważmy jednak, że “miłość nie wyrządza krzywdy bliźniemu”. Można by zapytać, tak jak “znawca prawa” zapytał kiedyś Jezusa: “Kto jest moim bliźnim?” (Łukasz 10:25,29) Odpowiedź Jezusa pokazuje, że powinniśmy traktować każdego, niezależnie od tego, czy mieszka blisko nas, czy nie, jako bliźniego (Łukasz 10:30-37). Dlatego biblijna zasada: “Miłość nie czyni bliźniemu krzywdy” ma zastosowanie we wszystkich dziedzinach życia, nawet w kwestii tego, czy walczyć na wojnie, czy nie.

Podczas gdy chrześcijanin nie może zmusić innych do pokoju, chrześcijanin, przynajmniej ze swojej strony, może być pokojowo nastawiony “do wszystkich”.

Czasami narody biorą odwet na innych za to, co uważają za “krzywdy”. Jednak chrześcijanin, zgodnie z Pismem Świętym, nigdy nie powinien tego robić! Zasada ta ma zastosowanie przez cały czas, nawet jeśli ktoś jest powołany do walki na wojnie.


Według Jezusa chrześcijanie powinni kochać wszystkich ludzi, nawet naszych wrogów. Zastosowanie tej zasady oznacza, że chrześcijanie nie powinni nikogo zabijać.
Zmiana lojalności dla chrześcijan

Prawdziwi chrześcijanie byli kiedyś częścią świata, ale opuścili go i przeszli na stronę Jezusa.

Apostoł Paweł był “obywatelem rzymskim” (Dzieje Apostolskie 22:23; 16:37) i korzystał ze swojego rzymskiego obywatelstwa. Nie uważał jednak swojego rzymskiego obywatelstwa za najważniejsze. Swoje prawdziwe “obywatelstwo” widział w niebie. Powinniśmy mieć taki sam punkt widzenia (1 Koryntian 11:1; Efezjan 5:1). Ziemski naród, którego jesteśmy obywatelami, może wymagać od nas bezwarunkowej lojalności, ale co mówi Biblia?

Pierwsi chrześcijanie byli często źle rozumiani i fałszywie przedstawiani z powodu ich bezwarunkowej “wierności” Chrystusowi.

Dziś chrześcijanie powinni “głosić swoją wierność Bogu przez Jezusa”.

Nasza wierność Jezusowi obejmuje kochanie innych.

Bezwarunkowe oddanie się Jezusowi Chrystusowi, a nie ludzkim rządom, pomoże nam zakwalifikować się do życia wiecznego.
Starożytny Izrael walczył w wojnach – dlaczego chrześcijanie nie powinni walczyć w wojnach?
“Gdy Jahwe, Bóg twój, wprowadzi cię do kraju, który zamierzasz uczynić swoim, padnie przed tobą wiele narodów: Hetyci, Girgaszyci, Amoryci, Kananejczycy, Peryzzyci, Hiwwici i Jeszuici, siedem narodów większych i silniejszych od ciebie. Jahwe, twój Bóg, odda je na twoją łaskę, a ty je podbijesz. Musisz ich obłożyć klątwą zniszczenia” (Powtórzonego Prawa 7:1-3).
Starożytny Izrael znajdował się pod “starym przymierzem” (2 Koryntian 3:14), które zezwalało na pewne działania wojenne. Zauważmy, że Bóg Jahwe obiecał walczyć za nich, ale zauważmy również, że “nie uczynił tego dla żadnego innego narodu” (Psalmów 147:20). Starożytny Izrael, pod Przymierzem Prawa Mojżeszowego, był naprawdę “jednym narodem pod Bogiem”. Ale żaden inny naród nie był nim od tamtego czasu, pomimo ich twierdzeń, że tak jest.
“Stare przymierze” z Izraelem zostało “unieważnione” (Kolosan 3:14) i “zastąpione” (2 Koryntian 3:11) “nowym przymierzem” z “Chrystusem” jako “pośrednikiem” (Hebrajczyków 9:15) dla chrześcijańskiego “Izraela Bożego” (Galacjan 6:16). Pod tym “nowym przymierzem” nie ma żadnych przepisów dotyczących jakiejkolwiek fizycznej, cielesnej wojny. “Broń naszej walki nie jest cielesna” (2 Koryntian 10:4).
Niektórzy pierwsi chrześcijanie byli żołnierzami – czy chrześcijanie walczyli w wojnach?
Tak, to prawda. Kiedy w Liście do Rzymian 13:4 czytamy, że “władcy … noszą miecz” (NIV), “mieczem” w tamtych czasach była armia rzymska z jej żołnierzami, która służyła de facto jako siły policyjne Imperium. Kiedy “niektórzy żołnierze zapytali” Jana Chrzciciela, prawdopodobnie w związku z ich prośbą o chrzest: “Co mamy robić?” (Łukasz 3:14), nie powiedział im, że muszą porzucić swoją pracę jako “żołnierze“. Jest prawdopodobne, że przynajmniej niektórzy z nich zostali chrześcijanami. “Setnik” nadzorujący egzekucję Jezusa wyraził wiarę, że Jezus jest “Synem Bożym” (Mk 15:39) i prawdopodobnie został chrześcijaninem. “Korneliusz” był “setnikiem w tak zwanym pułku włoskim“, a “pobożny żołnierz był jednym z jego pomocników” (Dzieje Apostolskie 10:1,7). Obaj zostali “ochrzczeni” przez apostoła Piotra jako chrześcijanie (Dzieje Apostolskie 10:47,48) bez konieczności rezygnacji z pracy w armii rzymskiej.
Podczas gdy niektórzy pierwsi chrześcijanie służyli w armii rzymskiej jako de facto policjanci, nie ma dowodów na to, że pierwsi chrześcijanie również walczyli na wojnach. Zasada wyrażona przez Jezusa: “Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój” (Mt 5:9 NIV), nie harmonizuje z walką na wojnach. Chrześcijanom radzi się, by “byli pokojowo nastawieni” (Tytusa 3:2 NIV).
Te biblijne zasady i przykłady dają chrześcijanom pewne wskazówki w podejmowaniu decyzji dotyczących zatrudnienia i wojska.
Czy są jakieś inne alternatywy?
Tak, chrześcijanie nadal mogą być “w pokoju ze wszystkimi” (Rzymian 12:18), a także wykonywać wiele usług rządowych, takich jak praca niezwiązana z walką. W większości przypadków nie ma nic złego w pracy dla rządu. Syryjski “dowódca armii” Naaman kontynuował służbę rządową po nawróceniu się na kult Jahwe (2 Królewska 5:1,18). Daniel, Szadrach, Meszach i Abednego pracowali dla rządu Babilonu (Daniela 2:48,49). Nehemiasz pracował dla rządu medo-perskiego (Nehemiasza 2:1-8). Chrześcijanin Erastus był “miejskim skarbnikiem” lub “miejskim dyrektorem robót publicznych” w Koryncie (Rzymian 16:23). Jak wspomniano powyżej, niektórzy pierwsi chrześcijanie byli żołnierzami (Łukasza 3:14; Marka 15:39; Dzieje 10:1,7,47,48).

“Rzymskie garnizony w Palestynie miały prawo do rekwizycji mienia i usług miejscowej ludności” (Mateusza 5:41). Żołnierze rzymscy, zgodnie z prawem rzymskim, mogli żądać od cywilów noszenia ładunku na odległość do jednej mili. Jezus poinstruował swoich naśladowców, aby spełniali żądania służby rządowej, nawet do tego stopnia, że “szli o milę dalej” niż było to wymagane. Zgodnie z tą zasadą, dzisiejsi chrześcijanie mogą i powinni spełniać żądania służby rządowej, o ile nie narusza to żadnego z przykazań Bożych mających zastosowanie do chrześcijan.

“Oznacza to bycie dobrymi obywatelami” (przypis NAB do Tytusa 3:1). Chrześcijanie powinni robić wszystko, co w ich mocy, by być dobrymi obywatelami. Wykonywanie pewnego rodzaju służby rządowej, o ile nie narusza to żadnego z Bożych przykazań dla chrześcijan, jest w porządku, nawet jeśli chrześcijanin tak naprawdę nie chce tego robić.





Ta sama zasada jest ponownie zalecana, to znaczy, aby przestrzegać rządu, jego urzędników i jego praw, na ile chrześcijanin może, będąc jednocześnie posłusznym Bogu.
Kwestia sumienia




Chrześcijanie powinni nieustannie starać się kształtować swoje sumienie zgodnie z tym, co wyraźnie stwierdza Słowo Boże, Biblia, a także zasady wyciągnięte z jej czytania, studiowania i rozważania. Niektóre rzeczy, takie jak kłamstwo, niemoralność, bałwochwalstwo i morderstwo, są wyraźnie określone jako złe. Istnieją jednak inne obszary lub kwestie, które nie są wyraźnie określone jako złe i w których w grę wchodzi sumienie chrześcijanina. Na przykład:


Jak pokazują te wersety i otaczający je kontekst, Biblia wyraźnie wskazuje, że wszyscy chrześcijanie nie będą myśleć dokładnie tak samo w pewnych nieistotnych kwestiach. Jeśli chodzi o dyskusję na temat tego, czy chrześcijanie powinni walczyć na wojnach, czy nie, niektórzy chrześcijanie mogą czuć, że mogą sumiennie przyjmować role niezwiązane z walką w siłach zbrojnych, a niektórzy chrześcijanie mogą sumiennie czuć, że nie mogą pełnić żadnej służby związanej z siłami zbrojnymi. Każda osoba jest odpowiedzialna przed Bogiem za swoje własne działania.

Każdy chrześcijanin, zgodnie z Pismem Świętym, jest sługą Bożym, a w sprawach sumienia mówi się nam:

“Jeśli nikt nie będzie walczył, kraj zostanie przejęty przez wrogie siły”
Po pierwsze, jeśli nikt na świecie nie będzie walczył, nie będzie wrogich sił, które mogłyby przejąć dany kraj. Po drugie, Jezus powiedział, że tylko bardzo “niewielu” ludzi będzie prawdziwymi chrześcijanami.




Na tym świecie zawsze będzie mnóstwo “duchowo martwych” ludzi, którzy będą zajmować się sprawami tego świata (Łukasza 9:59,60).

Co więcej, Bóg pozwolił “narodom” się rozwijać i “z góry postanowił, kiedy mają powstać i upaść, i wyznaczył ich granice“.
Ponieważ narody powstające i upadające oraz ich granice zostały z góry określone przez Boga, kwestia tego, czy ktoś walczy, czy nie walczy w wojnach, nie będzie miała znaczenia.
Wniosek

Każdy chrześcijanin powinien zatem zadać sobie pytanie, w oparciu o zasady biblijne, co zrobiłby “Książę Pokoju” Jezus Chrystus, lub co chciałby, abyśmy zrobili, gdybyśmy stanęli przed pytaniem: “Czy chrześcijanie powinni walczyć w wojnach?”.
Źródła:
- https://bibleauthenticity.com/should-christians-fight-in-wars/
- https://www.swietabiblia.com/index.php
- Badania wykazały, że niskie temperatury wiążą się ze znacznie wyższą śmiertelnością z przyczyn sercowo-naczyniowych niż upały
- Na Łotwie publicznie świętowano ideologię nazizmu
- Ideologia Bractwa Muzułmańskiego: Dlaczego radykalny islam jest kultem śmierci
- WHO twierdzi, że przygotowuje się na „katastrofę nuklearną” w Iranie
- Musimy teraz przygotować się na ewentualność wojny nuklearnej i całkowitego załamania łańcucha dostaw
- Nadchodząca operacja pod fałszywą flagą: Państwo przygotowuje się do poświęcenia Amerykanów w imię wojny z Iranem
- Plan Macrona dotyczący francuskiego arsenału nuklearnego zagraża bezpieczeństwu Europy
- Szczyt MSC 2026: Ultimatum Zełenskiego i plany wojenne Von der Leyen
- Szaleństwo NATO: Marsz ku totalnej wojnie i zniszczeniu Europy Zachodniej
- Rosyjski minister spraw zagranicznych twierdzi, że europejscy przywódcy chcą wojny z Rosją i przygotowują się do niej
- “Wojna podwójna”: Europa przed katastrofą? Chiny, Rosja i możliwa wojna światowa
- Ukraina poszukuje 2 miliony osób uchylających się od służby wojskowej













