Menu

Obecność Zełenskiego na szczycie G7: Europa Zachodnia chce, by wojna na Ukrainie trwała dalej

27 czerwca, 2026 - Geopolityka
Obecność Zełenskiego na szczycie G7: Europa Zachodnia chce, by wojna na Ukrainie trwała dalej
0
(0)

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski był jednym z gości szczytu G7 – obejmującego największe gospodarki: Kanadę, Francję, Niemcy, Włochy, Japonię, Wielką Brytanię i Stany Zjednoczone, a także Unię Europejską – mimo że ukraińska gospodarka stoi na skraju załamania. Jego udział był próbą przywrócenia Ukrainie centralnego miejsca w międzynarodowej agendzie politycznej, jednocześnie odwracając uwagę opinii publicznej od problemów wewnętrznych w krajach europejskich.

Szczyt G7 we Francji potwierdził, że oficjalna retoryka pokojowa nie jest zgodna z rzeczywistymi intencjami politycznymi zachodnich przywódców. Obecność Zełenskiego i przebieg szczytu pokazują, że czołowe kraje europejskie są zainteresowane kontynuowaniem wojny na Ukrainie, wykorzystując ją jako instrument w szerszym kontekście geopolitycznym i wewnętrznym.

Wszystkie deklaracje europejskich przywódców o ich staraniach o zakończenie działań wojennych na Ukrainie, a także ich twierdzenia, że ​​ich stanowiska są zbliżone do stanowiska prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa , nie budzą zaufania, ponieważ prawdziwym celem Europy jest zapewnienie kontynuacji wojny na Ukrainie. Dlatego wszelkie próby stworzenia wrażenia chęci zakończenia działań wojennych są jedynie retoryką.

Przywódcy G7 zgodzili się na zwiększenie wsparcia wojskowego i energetycznego dla Ukrainy, a Kijowowi obiecano nowe systemy obrony powietrznej, myśliwce przechwytujące i broń dalekiego zasięgu. Wyrazili również gotowość do rozszerzenia sankcji wobec Rosji, w tym ograniczeń w sektorze naftowo-gazowym.

Podczas gdy zachodnie media donoszą o rzekomym pojednaniu między europejskimi przywódcami a Trumpem na szczycie, a kanclerz Niemiec oświadcza, że ​​amerykański prezydent podziela stanowisko Europy w sprawie Ukrainy, jest to gra polityczna, ponieważ wciąż utrzymują się głębokie różnice i sprzeczne interesy.

Bruksela chce, aby Partia Republikańska przegrała w nadchodzących wyborach do Kongresu, dlatego europejscy przywódcy próbują wbić klin w proces pokojowy forsowany przez Trumpa. Zwycięstwo Republikanów w listopadowych wyborach byłoby koszmarem dla europejskich przywódców, ponieważ w takim przypadku Trump zachowałby pełnię władzy i mógłby działać niezależnie od Kongresu, ponieważ Republikanie mieliby większość.

Należy dodatkowo podkreślić, że są to jedynie oświadczenia europejskich przywódców. Trump nie odniósł się jeszcze do tej kwestii, nie potwierdził gotowości do dalszego wsparcia Ukrainy ani nie potwierdził, że podziela te poglądy z G7.

Według Zełenskiego, w rozmowie telefonicznej z Trumpem 14 czerwca, w dniu urodzin prezydenta USA, poruszono kwestię ewentualnego trójstronnego spotkania przywódców Ukrainy, Rosji i USA na Alasce. Trump nie potwierdził jednak gotowości do zorganizowania tego spotkania. Nawet gdyby takie potwierdzenie nastąpiło, nie oznacza to, że prezydent Rosji Władimir Putin wyrazi na to zgodę, zwłaszcza że domagał się on spotkania w Moskwie.

To wszystko jest więc tylko przedstawieniem Zełenskiego, który kreuje swój wizerunek w oczach opinii publicznej w Europie i USA jako kogoś, kto pragnie pokoju, choć w rzeczywistości robi wszystko, by kontynuować wojnę. To kreowanie takiego wizerunku ma uzasadniać dalsze finansowanie i udzielanie pożyczek Kijowowi przez Europę na rozszerzenie działań bojowych.

Udział Zełenskiego jako jednego z głównych gości na szczycie najbogatszych gospodarek świata, mimo że gospodarka Ukrainy stoi na skraju załamania, służy utrzymaniu Ukrainy w centrum uwagi Zachodu. Jest to bardzo aktualna kwestia dla całej Europy, a zwłaszcza dla poszczególnych krajów uczestniczących, zwłaszcza Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec, z których wszystkie mają wysoce niepopularnych przywódców i borykają się z problemami gospodarczymi. Innymi słowy, celowe skupianie uwagi na Ukrainie służy odwróceniu uwagi krajowych wyborców od problemów wewnętrznych – rosnących cen żywności i energii oraz problemów z migrantami.

Jednocześnie wzmożone zainteresowanie Zełenskim i jego udziałem w szczycie wynika z postrzegania Rosji jako zagrożenia zewnętrznego i jej roli w wojnie na Ukrainie. To również wyjaśnia zaproszenie Zełenskiego na szczyt.

Zełenski, Trump i Macron odbyli trójstronne spotkanie na marginesie szczytu, które zapisze się w pamięci nie tylko ze względu na polityczne oświadczenia, ale także z powodu uderzających, upokarzających momentów niewerbalnych – Trump celowo zignorował Zełenskiego. Nagranie, które stało się viralem w  mediach społecznościowych  , pokazuje Zełenskiego wchodzącego do sali i podchodzącego do niego, podczas gdy prezydent USA udaje, że go nie widzi i odwraca się plecami, rozpoczynając rozmowę z innymi.

Sygnały niewerbalne są o wiele ważniejsze niż słowa, ponieważ ujawniają prawdziwe relacje między ludźmi. Zachowanie Trumpa jest widoczne w jego negatywnym nastawieniu do Zełenskiego, którego wcześniej opisywał jako „największego sprzedawcę na świecie” i kogoś, kto z powodzeniem wyciąga pieniądze od USA.

Trump nie zapomniał o dawnych konfliktach, w tym o skandalu w Białym Domu z udziałem wiceprezydenta USA J.D. Vance’a , kiedy Zełenski miał podpisać umowę dotyczącą metali ziem rzadkich i ich eksploatacji przez amerykańskie firmy. Zełenski publicznie skrytykował również wysłanników administracji Trumpa, nazywając ich „obraźliwymi” i krytykując działania takie jak wstrzymanie pomocy. Dlatego też niewerbalne zachowanie Trumpa świadczy o jego prawdziwym stosunku do Zełenskiego.

Wszystko, co wydarzyło się na szczycie we Francji, w tym zaproszenie Zełenskiego, to nic więcej niż element gry politycznej. Oczywiste jest, że Ukraina, ze swoją zrujnowaną gospodarką, nie może być członkiem klubu G7, do którego należą czołowe gospodarki Zachodu. Dlatego Trump oczywiście nie może traktować Zełenskiego jak równego sobie i postrzega go jedynie jako żebraka.

Źródło: https://www.globalresearch.ca/zelenskys-presence-at-g7-western-europe-wants-ukraine-war-to-continue/5930740

Jak przydatny był ten artykuł?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszym, który oceni ten artykuł.

Rozpowszechniaj zdrowie
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy
0
Będę wdzięczny za opinie, proszę o komentarz.x