
Ludzie na Grenlandii i w Danii zaczynają się niepokoić. Biały Dom nasilił rozmowy o przekształceniu tej bogatej w zasoby arktycznej wyspy w terytorium amerykańskie. Jednym z bezsprzecznie korzystnych skutków, jeśli słowa duńskiego premiera okażą się prawdziwe, jest aneksja amerykańska, która oznaczałaby koniec Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO).
„Potrzebujemy Grenlandii!” – powiedział prezydent Trump grupie reporterów niedługo po tym, jak Stany Zjednoczone zaatakowały Wenezuelę i aresztowały jej komunistycznego dyktatora, Nicolása Maduro. „W tej chwili Grenlandia jest usiana rosyjskimi i chińskimi statkami. Potrzebujemy Grenlandii z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego”.
Po prawej stronie Trumpa stał senator Lindsey Graham (RS.C.), który promieniał. Nic nie wywołuje u Grahama większej śliny niż myśl o wyjściu Ameryki za granicę i użyciu siły militarnej.
Nikt nie będzie walczył o Grenlandię
Rozmowa zastępcy szefa sztabu Białego Domu ds. polityki i doradcy ds. bezpieczeństwa wewnętrznego Stephena Millera z Jakiem Tapperem z CNN nie uciszyła plotek, że Grenlandia jest kolejnym podbojem Ameryki. „Grenlandia powinna być częścią Stanów Zjednoczonych. Prezydent wyraził się w tej sprawie bardzo jasno” – powiedział Miller. Tapper zapytał, czy działania militarne przeciwko Grenlandii są wykluczone. Miller zbagatelizował pytanie. W zasadzie stwierdził, że na Grenlandii nie ma nikogo, kto mógłby stawić opór militarny. Posunął się o krok dalej: „Nikt nie będzie walczył militarnie ze Stanami Zjednoczonymi o przyszłość Grenlandii”.
Przed ich rozmową żona Millera, która kiedyś pracowała w Białym Domu, zamieściła na X zdjęcie Grenlandii pokrytej amerykańską flagą z podpisem „WKRÓTCE”.
Podczas rozmowy z CNN Miller zauważył, że Trump pożądał Grenlandii już od pierwszej kadencji. Ma rację. Ale Stany Zjednoczone mają oko na ten ogromny kawałek tundry od znacznie dłuższego czasu. Więcej o tym później.
„Nie na sprzedaż”
Premier Grenlandii, Jens-Frederik Nielsen, odpowiedział na groźby aneksji w poście w mediach społecznościowych, pisząc: „Nasz kraj nie jest na sprzedaż, a nasza przyszłość nie jest determinowana przez posty w mediach społecznościowych”. Niestety dla Nielsena i większości Grenlandczyków, którzy nie chcą być częścią Ameryki, ich pragnienia nie są brane pod uwagę. Znajdują się w samym środku przepychanek między globalnymi mocarstwami.
Duńczycy, którzy są właścicielami Grenlandii, traktują Biały Dom poważnie i słusznie. Premier Danii Mette Frederiksen powiedziała: „Jeśli Stany Zjednoczone zdecydują się zaatakować militarnie inny kraj NATO, wszystko się zatrzyma, w tym NATO, a tym samym bezpieczeństwo, które zostało ustanowione od zakończenia II wojny światowej”.
NATO powinno zostać rozwiązane dawno temu. To główny powód wojny na Ukrainie i od początku miało służyć jako siła militarna rodzącego się Nowego Porządku Świata. Jeśli sojusz rozpadnie się w sprawie Grenlandii, świat na tym zyska.
Zabezpieczanie Arktyki
Miller jednak wykorzystał bezpieczeństwo NATO, aby uzasadnić aneksję Ameryki. Powiedział Tapperowi:
Stany Zjednoczone są siłą NATO. Aby Stany Zjednoczone mogły zabezpieczyć region arktyczny, chronić i bronić NATO i jego interesów, Grenlandia powinna być częścią Stanów Zjednoczonych. To rozmowa, którą będziemy prowadzić jako kraj, to proces, który będziemy prowadzić jako wspólnota narodów.
Wartość bezpieczeństwa narodowego Grenlandii była znana na długo, zanim Stany Zjednoczone uczyniły z Chin swoje główne zagrożenie. Generał HH „Hap” Arnold powiedział kiedyś: „Jeśli wybuchnie trzecia wojna światowa, jej strategicznym centrum będzie Biegun Północny”.
W 1941 roku Ameryka zawarła pakt z Danią, który uczynił ją odpowiedzialną za obronę Grenlandii podczas II wojny światowej. Dało to armii USA pozwolenie na budowę infrastruktury do lądowania samolotów. Pentagon postrzegał Grenlandię jako największy lotniskowiec świata. Wojsko wykorzystywało wyspę jako bazę tankowania dla bombardowań Europy. Najwyżsi rangą urzędnicy administracji Harry’ego Trumana tak docenili strategiczny atut, jakim okazała się wyspa podczas wojny, że zaoferowali Danii 100 milionów dolarów w złocie, ale bezskutecznie.
W 1951 roku Stany Zjednoczone podpisały z Danią nowy traktat, który przyznał Grenlandii szerszą swobodę militarną, umożliwiając jej wykorzystanie jako bazy operacji arktycznych. Wojsko amerykańskie zbudowało ogromną bazę lotniczą Thule (obecnie bazę kosmiczną Pituffick) na północno-zachodnim wybrzeżu wyspy. Jej budowę porównuje się do Kanału Panamskiego ze względu na jej złożoność.
Ramy prawne
Matthew Shoemaker, były oficer wywiadu Marynarki Wojennej i Agencji Wywiadu Obronnego, który pełnił funkcję w departamencie ds. Rosji w ramach Dowództwa Europejskiego i Centrum Fuzji Wywiadów NATO, powiedział, że dążenie Trumpa do Grenlandii opiera się na ramach prawnych ustanowionych przez Porozumienie w sprawie obrony Grenlandii z 1951 roku. „To porozumienie daje Stanom Zjednoczonym znaczący wpływ i potencjalną kontrolę nad tym strategicznie ważnym terytorium, stanowiąc przekonujący argument za działaniami, których Kongres i dyplomaci nie mogą zignorować” – napisał Shoemaker. Porozumienie z 1951 roku przyznało Stanom Zjednoczonym znaczące prawa i obowiązki na Grenlandii. „Postanowienia porozumienia przyznają znaczące uprawnienia do zwiększenia amerykańskiej kontroli w przypadku powołania się na bezpieczeństwo narodowe” – dodał Shoemaker. Pakt przyznaje Stanom Zjednoczonym szerokie prawa dostępu do Grenlandii, w tym do korzystania z przestrzeni powietrznej, lądowej i morskiej w pobliżu obszarów obronnych.
Podczas zimnej wojny Grenlandia gościła ponad 10 000 żołnierzy amerykańskich. Dziś tylko około 200 czynnych żołnierzy Sił Powietrznych i Kosmicznych USA może cieszyć się tamtejszą mroźną pogodą. Żołnierze ci obsługują system wczesnego ostrzegania przed pociskami balistycznymi.
Arktyczny Szlak Handlowy
Wartość Grenlandii znacząco wzrosła w ciągu ostatnich kilku dekad. Jak zauważył Shoemaker, „ocieplająca się Arktyka otwiera nowe szlaki żeglugowe i odsłania ogromne zasoby mineralne, przyciągając uwagę światowych potęg, takich jak Chiny i Rosja. W tym kontekście postanowienia porozumienia z 1951 roku nabierają nowego znaczenia”.
Alexander Gray, starszy pracownik naukowy Amerykańskiej Rady Polityki Zagranicznej i były szef sztabu Rady Bezpieczeństwa Narodowego za prezydentury Trumpa, popiera stanowisko Shoemakera. Napisał artykuł w „Wall Street Journal” zatytułowany „Dlaczego Trump naprawdę powinien «kupić» Grenlandię”. Wśród jego argumentów:
Jeśli [Grenlandia] oddzieli się od Danii, będzie odpowiedzialna za własne bezpieczeństwo, a tego zadania nie jest w stanie udźwignąć. To poważny problem, biorąc pod uwagę drugi ważny fakt: Rosja i Chiny zagrażają status quo w Arktyce. Moskwa rości sobie prawa do znacznych połaci Morza Arktycznego, w tym do Grenlandzkiej Wyłącznej Strefy Ekonomicznej… Chiny ogłosiły się „państwem bliskim Arktyce” [i] utworzyły sieć żeglugową zwaną „Polarnym Jedwabnym Szlakiem”, aby związać społeczności arktyczne z agendą gospodarczą i polityczną Pekinu… Bezpieczeństwo i interesy gospodarcze Zachodu byłyby zagrożone, gdyby niepodległa Grenlandia, otoczona drapieżnymi podmiotami zagranicznymi, nie miała zewnętrznej ochrony. Pan Trump ma szansę wynegocjować umowę stulecia.
Minerały
Kolejnym czynnikiem wpływającym na bezpieczeństwo narodowe Grenlandii są jej ogromne zasoby naturalne. Grenlandia jest bogata w ropę naftową, gaz ziemny i długą listę zasobów mineralnych, w tym metale ziem rzadkich, grafit, miedź, nikiel, cynk, złoto, diamenty, rudę żelaza, tytan, wanad, wolfram i uran.
Światowe supermocarstwa postrzegają dostęp do minerałów ziem rzadkich jako konieczność. Zasoby te są kluczowe dla produktów high-tech, takich jak smartfony, dyski twarde komputerów, części do pojazdów elektrycznych i hybrydowych oraz telewizory i monitory z płaskim ekranem. Są one również wykorzystywane w medycynie i magazynowaniu energii. Co ważniejsze, minerały te są również kluczowe dla obronności kraju. Są wykorzystywane do produkcji wyświetlaczy elektronicznych, systemów naprowadzania, laserów oraz systemów radarowych i sonarowych.
Czy to się wydarzy?
Stany Zjednoczone miały oko na Grenlandię od ponad wieku. Sekretarz stanu Abrahama Lincolna, William Seward, który przewodził zakupowi Alaski, próbował kupić Grenlandię, podobnie jak Maurice Egan, ambasador USA w Danii za czasów Howarda Tafta w 1910 roku. Administracja Tafta zaproponowała trójstronną wymianę handlową, która uczyniłaby Grenlandię terytorium USA. Propozycja brzmiała następująco: Dania miałaby odstąpić Grenlandię Stanom Zjednoczonym, a w zamian Stany Zjednoczone miałyby przekazać Danii grupę wysp na Filipinach, po czym Dania miałaby odstąpić te wyspy Niemcom w zamian za terytorium Szlezwiku-Holsztynu, które Dania niedawno utraciła. Ale nic z tego nie wyszło.
Jeśli zdobędzie Grenlandię, czy to za porozumieniem, czy siłą, administracja Trumpa osiągnie to, czego nie udało się dokonać żadnej innej administracji, która próbowała. Co więcej, wyprze Chińczyków i Rosjan z półkuli zachodniej. Niestety, nic nie wskazuje na to, by Stany Zjednoczone były zainteresowane wycofaniem swojej obecności z półkuli wschodniej.
Źródło: https://thenewamerican.com/us/politics/greenland-is-probably-next-the-good-news-is-it-might-end-nato/
- „Papierowy tygrys” zdemaskowany: Zniszczona iluzja potęgi amerykańskiej armii
- NATO wypowiada wojnę Twojemu mózgowi: Nieposłuszeństwo jest teraz „wrażliwością poznawczą”, którą należy naprawić
- Niekończąca się korupcja na Ukrainie, niekończąca się wojna na Ukrainie
- Stany Zjednoczone otwarcie przyznają, że celowo spowodowały protesty w Iranie
- Kataklizm na rynku srebra: W jaki sposób zielone technologie, sztuczna inteligencja i zapotrzebowanie wojskowe ujawniają kryzys dostaw
- Dlaczego nagle wszyscy interesują się Grenlandią?
- Stany Zjednoczone i Europa celowo błędnie interpretują prawo morskie, aby usprawiedliwić swoje pirackie działania
- Norwegia ostrzega obywateli przed możliwym zajęciem mienia, ponieważ rząd przygotowuje się na potencjalny scenariusz wojny
- Rosja twierdzi, że Zachód dąży do zniszczenia Iranu poprzez „kolorową rewolucję”
- Raport: Trump nakazuje wojsku opracowanie planu inwazji na Grenlandię
- Kreml odrzuca 20-punktowy plan pokojowy Trumpa; Ukraina przygotowuje się na nowe ataki Rosji w obliczu trwającej zimy
- Prawdopodobnie następna będzie Grenlandia, co może oznaczać koniec NATO













