
Coraz więcej krajów nie chce niszczyć swoich gospodarek i dostaw energii przez zielono-globalistyczną agendę transformacji energetycznej. Na szczycie klimatycznym COP30 w Belém fanatycy z Europy prezentują więc dramat. Chcą za wszelką cenę przyspieszyć wycofywanie się z paliw kopalnych.
Eurokraci biją na alarm, ponieważ najnowszy projekt dokumentu z Brazylii ostatecznie zmienił nastroje w Brukseli. Bez magicznego hasła „odejścia od energii kopalnej” stratedzy UE uważają, że cały szczyt w Belém jest skończony. Zwolennicy klimatycznego szaleństwa chcą bezkompromisowo przeforsować swój dystopijny program. Rzeczywistość światowej gospodarki nie interesuje prawie nikogo, ponieważ ważniejsza jest narracja polityczna, którą chce się sprzedać opinii publicznej.
Negocjatorzy klimatyczni UE poprosili Wopke Hoekstrę, by powiedział im, że dokument jest “nie do przyjęcia” i że “scenariusz bez umowy” jest na granicy “scenariusza bez umowy”. W rzeczywistości projekt pokazuje przede wszystkim, że duże części świata nie są gotowe podporządkować swoich dostaw energii ideom fanatyków klimatycznych z Europy. Fakt, że ponad 30 krajów wywarło presję na Brazylię z wyprzedzeniem, by wcisnęła globalną ścieżkę wyjścia do tekstu, pokazuje, jak bardzo te szczyty stały się areną dla gier o władzę geopolityczną. Francja wskazuje palcem na Indie, Rosję i Arabię Saudyjską, jakby te państwa były straszakami. Ale być może prawdziwym problemem jest to, że europejskie żądania coraz bardziej stoją w sprzeczności z rzeczywistością gospodarczą.
Niemcy stwierdziły nawet, że projekt „nie może pozostać w obecnej formie”, jakby Berlin po całkowitej porażce transformacji energetycznej i spowodowanej nią deindustrializacji kraju nadal dysponował jakąkolwiek wiarygodną władzą w zakresie polityki energetycznej. Kraje takie jak Indie czy Arabia Saudyjska doskonale wiedzą, że nie mogą zrezygnować z nośników energii, które napędzają ich przemysł i zapewniają miliony miejsc pracy. Kolumbia natomiast domaga się takiego planu przejściowego, ponieważ dzięki niemu może zająć właściwą pozycję polityczną, nie musząc sama podejmować zbyt wielu działań. Organizacje pozarządowe, takie jak Greenpeace, narzekają na „znikające ambicje”, jakby ambitna retoryka mogła zastąpić działające sieci energetyczne.
Negocjacje komplikują także spory dotyczące finansowania klimatu, ponieważ nikt nie chce pokryć kosztów globalnych marzeń. Podczas gdy kraje uprzemysłowione twierdzą, że już przekroczyły swoje limity, kraje odbiorców żądają coraz większych kwot – najlepiej bez wiążących korzyści. Fakt, że pożar 21 listopada również ewakuował centrum konferencyjne, pasował do ogólnego nastroju: dużo dymu o niczym. Dramat chwili jest skrupulatnie wykorzystywany, by wzmocnić własną pozycję, ale ostatecznie pozostaje wrażenie, że szczyt stoi na chwiejnym gruncie. Tematy są złożone, ale jak zwykle debata sprowadza się do tanich haseł i propagandy.
Źródło: https://report24.news/eu-warnt-wegen-nicht-aussieg-von-fossilen-energietraegern-vor-cop30-kollaps/
- Dokument strategiczny: Stany Zjednoczone chcą zatrzymać samozniszczenie Europy
- Nowy rząd Czech sprzeciwia się paktowi migracyjnemu UE i szaleństwu klimatycznemu
- Nowa ustawa zezwala berlińskiej policji na instalowanie oprogramowania szpiegującego w domach
- Młodzi Niemcy protestują przeciwko nowym przepisom dotyczącym służby wojskowej
- Drony widma von der Leyen: Kontynent w zbiorowej histerii
- Bułgaria buntuje się przeciwko szaleństwu zadłużania kraju przez rząd
- Samowolny upadek Europy: Jak kryzys migracyjny, energetyczne samobójstwo i podżeganie do wojny niszczą cywilizację
- Unia Europejska przedstawia „Tarczę Demokracji”: Szeroko zakrojony plan walki z dezinformacją poprzez nadzór nad „całym społeczeństwem”
- Rada UE zatwierdza nowy mandat dotyczący „kontroli czatów”, który sprzyja masowej inwigilacji
- Cyfryzacja danych pacjentów: Unia Europejska staje się gigantycznym zbiorem danych
- Parlament Europejski przyjmuje ustawę o obowiązkowej identyfikacji cyfrowej
- Ursula von der Leyen jest całkowicie oderwana od rzeczywistości. „Chce kontynuować wojnę”













